Krüger. Lis

Cykl: Willhelm Krüger (tom 4)
Wydawnictwo: Warbook
7,23 (147 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
8
8
51
7
61
6
13
5
10
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364523731
język
polski
dodał
cARTon

Stworzono go, by zadziwiał Świat, lecz on ten Świat postanowił podbić.
Inteligentny, bezwzględny, drapieżny. Złodziej.
Doskonale przystosowany do czasów, w których przyszło mu żyć.

 

źródło opisu: http://warbook.pl/ksiazka/81/krger-lis-tom-iv

źródło okładki: http://warbook.pl/ksiazka/81/krger-lis-tom-iv

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (274)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 416
veinylover | 2017-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 listopada 2017

Zatem koniec ostatniego tomu, póki co, chyba że autor szykuje jakąś kontynuację.
To dobra książka, tyle że jej nie lubię. Działała na mnie przygnębiająco.
Bohaterstwo i poświęcenie grupy ludzi - a na końcu i tak wiadomo, jak się potoczyły losy Polski w kontekście historycznym.
Autor stawia tezę, że być może zgoda na warunki Hitlera w pierwszym etapie negocjacji, oddanie Gdańska i korytarza opóźniłoby wojnę, a może dałoby jakieś szanse, a tezę tę stawia sam główny bohater, z pochodzenia Żyd.
Czy dałoby się wtedy ochronić naszych obywateli pochodzenia żydowskiego w tych negocjacjach? Im wcześniej by je zaczęto, tym bardziej być może tak, ale inna jest nasza mądrość dzisiaj, a inna świadomość rzeczywistości i mądrość w tamtym czasie. A gdyby Hitler zaatakował potem Francję, z którą łączył nas pakt? Zaatakowałby na pewno i wówczas to my musielibyśmy wykazać się wiarołomstwem. A może udałoby się Hitlera przekonać, że Francja nie zaatakuje Niemców i najlepszym rozwiązaniem jest atak na...

książek: 3161
ZaaQazany | 2018-05-23
Na półkach: ZaaQ'18, Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2018

Tomem czwartym Ciszewski, teoretycznie, kończy serię o przygodach Willhelma Krugera i jego „towarzyszy podróży życiowej”, Cygana, Mentora i Eweliny oraz jego walki z książkowym antagonistą, Kolcowym. Autor zdecydowanie musi mieć zamiłowanie do ważnych wydarzeń historycznych. Tom trzeci kręcił się wokół Bitwy Warszawskiej, a akcja tomu czwartego dzieje się 19 lat później, w przededniu ataku Niemiec i Związku Radzieckiego na Polskę, rozpoczynającego II wojnę światową.
Spis treści to zaznacza, więc nie zdradzę niczego nowego. Akcja dzieje się na przestrzeni kilkudziesięciu godzin. A te kilkadziesiąt godzin na kilkuset stronach książki pełne są wartkiej dynamicznej akcji. Dojdzie do ostatecznej rozgrywki pomiędzy bohaterami, a Kruger po raz n-ty wykaże się nie lada sprytem i smykałką. Kruger występuje w nowej nieco roli, której przykrywką jest fach złodziejski, a celem – budowanie potęgi Polski niepodległej.
Czy w seriach „WWW” i „Jakub Tyszkiewicz”, czy w opiniowanym „Willhelmie...

książek: 457
Jolka | 2018-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 sierpnia 2018

To już ostatnia część historii Krugera.Po raz ostatni spotykam się z Mentorem,Eweliną i Cyganem .Az żal kończyć,ponieważ zżyłam się z bohaterami.
"Kruger.Lis" to spory przeskok w losach bohaterów,ponieważ w tej części znajdujemy się już w przededniu wybuchu II wojny światowej.Akcja dzieje się na przestrzeni kilkudziesięciu godzin ,ale są to godziny,które umykają bardzo szybko przed czytelnikiem.To bardzo dobra i dynamiczna akcja.W końcu Kruger spotyka się ze swoim wrogiem i załatwia sprawę do końca.Szkoda trochę,że autor w tej części tak mało pokazał Eweliny .W tej części jest tylko drugoplanową postacią a motywy jej specjalnych umiejętności nie są ani szczególnie kontynuowane, ani tym bardziej rozwijane. Tak jak w poprzednich częściach jest tu ogrom wydarzeń ,niesamowitych akcji,scen walki ale autor doskonale sobie z tym poradził,a przedstawienie ich w przeciągu niecałych 48 godz.to już jest bardzo dobra robota.Tak ,muszę przyznać,że Lis to doskonałe zakończenie cyklu o ...

książek: 1197
Miras | 2017-08-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 sierpnia 2017

Wielka szkoda, że to już koniec serii. Jak dla mnie historia Krugera mogłaby wciąż trwać. Jest coś fascynującego, a zarazem tragicznego w naszej nie tak znów odległej historii. Warto przeczytać mimo, że to tylko fikcja literacka. Chociaż któż to wie.

książek: 922
Marcin | 2017-05-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2017

Chyba najsłabsza ze wszystkich części książka i jak dla mnie pociągnięta tak już aby tylko coś napisać. Mija 17 lat od momentu zakończenia tom 3 i Kruger razem ze swoją ekipą tym razem "pracują" w Niemczech. Kruger udaje malarza a na "boku " nadal obrabia banki i zdobywa informacje dla Polskiego wywiadu. Cała książka to dwa dni sierpnia 1939 roku kiedy Kruger kończy swoje plany w Berlinie a także w końcu zemścić się na Kolcowie, który oczywiście tym razem pracuje dla Gestapo (ma chłop rozmach najpierw wywiad Carski potem Czeka a teraz Gestapo). Średnio mi się podoba, chociaż ma parę smaczków w postaci skomplikowanej i jak się później okazuje wielowarstwowej intrygi.

książek: 613
Uleczkaa38 | 2017-05-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 maja 2017

Każda opowieść, nawet ta najbardziej intrygująca, barwna i udana, musi dotrzeć kiedyś do swego krasu... Zostaną zamknięte rozpoczęte wątki, postawione pytania doczekają się swych odpowiedzi, zaś bohaterowie podążą swoimi własnymi ścieżkami, już nie widocznymi i niedostępnymi dla czytelników... Taki koniec budzi nasz smutek, żal i poczucie niedosytu, ale jednocześnie także i tę swoistą radość i wdzięczność dla autora, iż dane nam było przez tak długi czas cieszyć się naszym spotkaniem z ową historią, która wniosła sobą wiele dobrego, ekscytującego i pięknego w nasze czytelnicze życie... Dokładnie tak ma się rzecz z ostatnią odsłoną porywającego cyklu Marcina Ciszewskiego pt. "Willhelm Krüger", który to w bardzo spektakularny sposób wieńczy powieść "Krüger. Lis", mająca swoją premierę przed kilku dni za sprawą Wydawnictwa Warbook.

Fabuła tej książki przenosi nas do upalnego Berlina roku 1939, a ściślej rzecz ujmując do dnia 24 sierpnia. Wilhelm Krüger, Cygan, Mentor i Ewelina...

książek: 159
Ad_ | 2017-06-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 czerwca 2017

REWELACJA. z czystym sumieniem stwierdzam, ze jest to najlepsza część cyklu. Dynamiczna akcja, duża doza tajemniczości i zagmatwania, ponownie zaskakujące zakończenie i ponownie pozostaje duży niedosyt po zakończeniu. na szczęście zakończenie daje minimalną nadzieję, że p. Ciszewski napisze w przyszłości kolejną cześć Krugera.
Akcja całej książki trwa dwa dni, ale są to bardzo intensywne dwa dni, do tego dochodzi trochę wspomnień z okresu pomiędzy Lwem a Lisem i mamy wręcz pozycję doskonałą.

książek: 292
Krzysztof | 2018-03-05
Na półkach: Przeczytane, Polecam, Audiobook
Przeczytana: 03 marca 2018

Czwarty tom przygód Krugera dzieje się blisko 20 lat po tomie trzecim. Miejscem akcji jest tym razem Berlin w przededniu wojny. Akcja jest wartka i wciąga. Z przyjemnością czytałem tę książkę i żałowałem, że mój czas z Krugerem i jego ekipą dobiegła końca.
Gorąco polecam!!!!

książek: 6
dnf | 2017-07-05
Na półkach: Przeczytane

Seria jest fajna ale z ciekawej historii na koniec wyszło moim zdaniem coś nijakiego. Wątek kolcowa rozwiązany jakoś tak przy okazji, sama tematyka napadów troszkę powtórzona z pierwszej książki i jeśli miało to być zakończenie serii to jak dla mnie skończone w połowie na szybko i bez pomysłu bo po przeczytaniu zastanawiałem się o czym właściwie była ta część i do czego dążyła. Troszkę zaczął mnie też irytować sposób zaznaczania "zajebistości" danej postaci, jak ona doprowadziła coś do perfekcji, jaka jest świetna itp. No i gryzie mnie ciągle czy w tamtych latach na pewno operowali odciskami palców?

Poza tym książka jest ok w podobnym tonie jak poprzednie.

książek: 10
dejker | 2017-07-20
Na półkach: Przeczytane

To jest inna powieść niż pierwsze 3 tomy. Nagle przeskakujemy 20 lat do przodu i wskakujemy do świata bardziej przypominającego "Majora" niż poprzednie części cyklu. I do tego jeszcze to głupie zakończenie (beznadziejny epilog w Warszawie w stylu political fiction) -litości! Szkoda, że autor tak postąpił. Mógł umieścić bohaterów na Kresach jako agentów "dwójki" i np. opisać t.zw. polską akcję NKWD. No cóż, może jeszcze nic straconego?

zobacz kolejne z 264 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd