Dziecko dla odważnych

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,62 (204 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
42
8
47
7
63
6
21
5
9
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310114389
liczba stron
400
kategoria
poradniki
język
polski

A więc będziecie mieli dziecko. Gratulacje. A może to przyjaciołom urodzi się dzidziuś? To wspaniale. Myślicie sobie, że jest pięknie. I macie rację. Myślicie sobie, że wasze życie się zmieni? macie rację. Marzycie o życiu jak z obrazka w piśmie ilustrowanym: wy zrelaksowani, a uśmiechnięty maluszek rozkosznie gaworzy? no cóż, to nie do końca prawda. Sądzicie, że wasze życie się nie zmieni?...

A więc będziecie mieli dziecko. Gratulacje. A może to przyjaciołom urodzi się dzidziuś? To wspaniale. Myślicie sobie, że jest pięknie. I macie rację. Myślicie sobie, że wasze życie się zmieni? macie rację. Marzycie o życiu jak z obrazka w piśmie ilustrowanym: wy zrelaksowani, a uśmiechnięty maluszek rozkosznie gaworzy? no cóż, to nie do końca prawda. Sądzicie, że wasze życie się nie zmieni? Nic bardziej błędnego. Wasze małżeństwo przewróci się do góry nogami, zaczną się kłopoty w pracy i będziecie zmęczeni tak jak nigdy, i być może jedno z was zwariuje. Myślicie sobie, że to przesada? Ha, żeby to była choć połowa prawdy. „Dziecko dla odważnych” składa się z wcześniej wydanych pozycji: „Dziecko dla początkujących”, „Dziecko dla średnio zaawansowanych” oraz „Dziecko dla profesjonalistów”. W tomie znajduje się także superdodatek „Dziecko dla zawodowców”, zawierający niepublikowane dotąd opowieści.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (568)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1496
sigma122 | 2017-01-23
Na półkach: Przeczytane, Rok 2017
Przeczytana: 22 stycznia 2017

Ta książka to NIE JEST typowy poradnik na temat wychowywania i pielęgnacji dziecka, nie znajdziemy tu rad dotyczących kolek i nocnikowania. Znajdziemy za to przystępnie napisany i wesoły opis życia pewnej rodziny z dwójką dzieci. Napisana z ogromną dozą poczucia humoru i dużym dystansem do bycia "rodzicem idealnym" książka ma przede wszystkim bawić, a nie uczyć. Większość jest bardzo przekoloryzowana, ale to nie przeszkadza, jeśli traktuje się ją tylko jako miłą rozrywkę (po dniu spędzonym na opiece nad dzieckiem). Polecam przede wszystkim tym, którzy potomstwo już posiadają, bowiem oni najlepiej wiedzą ile prawdy jest w opisach pana Talko :)

książek: 741
fiszunia | 2011-05-03
Przeczytana: 30 kwietnia 2011

Dziecko dla odważnych to z poczuciem humoru napisana książka (czy można ją nazwać poradnikiem, musicie sami zdecydować) opisująca życie młodych małżonków w momencie kiedy stają się rodzicami.

Już sama dedykacja Autora budzi uśmiech:
"Największą przeszkodą w pisaniu o dzieciach są dzieci. Mojej żonie, która siedziała z dziećmi, kiedy ja opisywałem jak z nimi siedzę."

Początkujący tata - Leszek K. Talko z niesamowitą lekkością, dowcipem i błyskotliwością opisuje nam jak poważną jest decyzja o dziecku (od tej pory już nigdy nie będziecie tylko we dwoje), jak dziecko zmienia życie dwojga ludzi (brak snu, brak snu i jeszcze raz brak snu, ale tylko przez pierwszy rok, no może dwa!), jak wielka odpowiedzialność od tej pory na nas ciąży (wszak trzeba wychować to dziecię na przyzwoitego człowieka).

Książka jest napisana przystępnym językiem, każdy niezależnie, czy już ma dziecko, czy dopiero rodzicielstwo przed nim spędzi mile czas przy tej lekturze nierzadko śmiejąc się do rozpuku....

książek: 295
Marta | 2011-02-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Genialna ksiazka! Dostalam ja od kolezanki, ktora przeczytala pare stron i stwierdzila, ze "jest beznadziejna" na szczescie dla mnie (: Jak zaczelam czytac, nie moglam sie oderwac (: Wybuchalam co chwile smiechem. Polecam lubiacym dobra zabawe przy ksiazce!

książek: 1040

Oczekiwanie przyjścia na świat dziecka, to czas wyczekiwania i mnóstwa pytań. Czytasz każdy artykuł, każdy poradnik dotyczący ciąży, prawda?

Czy Ty również czasem czujesz się zmęczona natłokiem informacji? Jeśli tak, to koniecznie sięgnij po książkę “Dziecko dla odważnych”.

Po przeczytaniu mnóstwa artykułów i przejrzeniu poradników dotyczących opieki nad maluszkiem, zazwyczaj rodzi się jeszcze więcej obaw niż poczucia pewności jak postąpić w danej sytuacji. Wystarczyło, że przeczytałam kilka rozdziałów książki i okazało się, że nie jestem jedyna na tym świecie zagubiona i spanikowana. Gdy zobaczyłam zapowiedź książki „Dziecko dla odważnych”, poczułam, że to pozycja idealna dla mnie! Musicie wiedzieć, że książka nie jest kolejnym poradnikiem.

“Dziecko dla odważnych” przede wszystkim łamie tabu, gdzie my, rodzice mamy być bez skazy, zawsze wiemy co powinniśmy zrobić i nie popełniamy błędów. A co najważniejsze, nie mamy poczucia winy, bo jesteśmy idealni. Już po przeczytaniu kilku...

książek: 309
Anna | 2013-08-17
Przeczytana: 17 sierpnia 2013

Bardzo sympatyczna książka. Lekka, miła, przyjemna, aczkolwiek ludziom "przed dzieckiem" jeżąca włos na głowie. Wiem, dziecko zmienia całe życie, ale jako osoba bezdzietna uważam, że albo małe Talki to rozwydrzone potwory z piekła rodem, albo autor podkoloryzował, wyolbrzymił. Przynajmniej takie mam wielkie nadzieje:D
Krótkie historyjki pisane są lekkim piórem, z bardzo ciekawą narracją i wieloma obserwacjami socjologicznymi. Miejscami pękałam ze śmiechu, czasami tylko się lekko uśmiechałam. Podsumowując warto sobie przeczytać tę książkę. Czy problemy wychowawcze są nam bliskie, czy nie.

książek: 71

Dzieci nie mam. Trudno powiedzieć, żebym teraz, po przeczytaniu zbioru felietonów, nagle zapałała chęcią posiadania takowych, ale też zrażona zbytnio nie jestem.
Opowieści o rodzicach (ojcu!), którzy dzielnie starają się ogarnąć świat opanowany przez niesforne rodzeństwo, potraktowałam wyłącznie w kategorii pełnej humoru i dystansu, zabawnej lektury przed snem. Aż tu nagle zaczęłam rozumieć moich dzieciatych przyjaciół i ich dziwaczne zachowania. Przestałam nawet bać się wizyt trzyletniej chrześnicy - a to już jest cud!
Zdecydowanie polecam! Wszystkim!

książek: 1783
kp0018 | 2018-05-02
Przeczytana: 02 maja 2018

Po przeczytaniu tej książki wiem jedno: Moje dzieci to ANIOŁKI!!!

I o ile pierwszą część czytałam co chwilkę wybuchając śmiechem, bo podobieństwo małego Pitulka do mojego roczniaka jest bardzo ogromne, o tyle dalsze części powodowały niedowierzanie i konsternację.

Autor opisując jedną z historii kończy ją słowami: „(…) przeciętny rodzic dwójki dzieci kiwa głową i mówi: mogło być znacznie gorzej”(s.386). Ja pokiwałam wtedy głową, ale zadałam sobie pytanie „Jak można dopuścić do takiego zachowania?”.

Mam nadzieję, że autor w znacznym stopniu przekoloryzował zachowanie swoich dzieci, bo nie wiem jak można doprowadzić do tego, żeby dzieci non stop rozkazywały, non stop biły siebie nawzajem, czy też rodziców, non stop wymuszały słodycze, czy też sprzeciwiały się każdemu słowu wypowiedzianemu przez dorosłych???

Wiem, że dzieci są różne (sama mam dwójkę i częściej znajduję różnice w ich zachowaniu niż podobieństwa), ale żeby AŻ TAK wejść rodzicom na głowę???

Dzieci powinny mieć...

książek: 945
Mirko1981 | 2016-04-27
Przeczytana: 26 kwietnia 2016

Na wstępie napiszę że nie rozumiem zachwytów nad tą książka. Sporo się zawiodłem. Gdyby ktoś opisał moje historie życiowe z dzieciństwa to książce nie starczyłoby skali ocen :)))

Podobną książkę już przeczytałem. Niestety w porównaniu z tamtą książka w tej mało jest możliwości wyciągnięcia czegoś wartościowego więc poradnik to na pewno nie jest. Jak wiemy każde dziecko jest inne więc każdy mógłby opisać swoje szczęścia w równie dowcipny sposób aczkolwiek po przeczytaniu pierwszych 50 stron stwierdziłem że rodzice w ogóle nie są szczęśliwi z posiadania dziecka. Dowcipne historie dla mnie może i były parę razy, ale częściej raziła mnie nie moc rodziców którzy przeczytali mnóstwo poradników. Sfrustrowanie i bezradność widać często, np. uchwyty w szafkach.

Reasumując jeśli chcecie coś wartościowego dowiedzieć się z tej książki to mało tu znajdziecie takich informacji. Rodzice którzy pragną dziecka takiej książki i tak nie przeczytają bo bez względu na wszystko godzą stawić czoła...

książek: 469
Agnieszka | 2014-04-22
Na półkach: Przeczytane

Nie wiem, albo ja "dorosłam", albo posiadanie dzieci zmienia punkt widzenia. Będąc w pierwszej ciąży zaczytywałam się Talkiem i zaśmiewałam się do łez opowieściami o Pitu i Kudłatej.
Po latach wróciłam do lektury i zniesmaczona zastanawiałam się co ja takiego w tej książce widziałam?
Rozwydrzone dzieci i bezradni rodzice - naprawdę jest się czym chwalić?

książek: 3987
chabrowaczytelniczka | 2018-07-10
Przeczytana: 15 czerwca 2018

-Twoje dziecko jest niegrzeczne. Wchodzi ciągle na stół, krzesło, szafkę i wszystkie zabawki jeśli zdoła na nich postawić stopę. Nie to co moja córcia. Grzecznie się bawi i jeszcze później przesypia całą noc. Jako matka urwisa mam czasami ochotę zapytać się czy ta idealna córcia też sprząta, pierze i gotuje, ale zazwyczaj gryzę się w język. Razem z mężem zastanawialiśmy się wiele razy gdzie robimy błąd. Po przeczytaniu tej książki wiem jedno. Nie jesteśmy osamotnieni w swoich rozterkach, a idealne dzieci idealnych rodziców to tylko mit.

Media wykreowały obraz szczęśliwego rodzicielstwa gdzie zawsze jest zdrowe, pyszne jedzonko na stole, dziecko nie ogląda telewizji tylko bawi się zabawkami edukacyjnymi. Tak też się zdarza, ale Leszek Talko obala wszystkie mity i opowieścią o swoich dzieciach zwraca uwagę, że trzeba znaleźć balans, który pozwoli też nie zwariować w tym rozgardiaszu rodzicom, a ich pociechom być po prostu szczęśliwym.

Dziecko dla odważnych to blisko 70 opowieści z...

zobacz kolejne z 558 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd