Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jędza w domu

Tłumaczenie: Anna Gren
Wydawnictwo: Drzewo Babel
5,88 (125 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
6
7
29
6
39
5
29
4
5
3
8
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Bitch in the House
data wydania
ISBN
9788389933355
liczba stron
284
język
polski
dodała
Ag2S

Jędza w domu czyli co 26 kobiet myśli o seksie, samotności, pracy, macierzyństwie i małżeństwie. "Siadłam w ogrodzie i przeczytałam tę książkę w jedną niedzielę. Pouczająca i uświadamiająca wiele rzeczy, nazywając je precyzyjnie, mimo że są to indywidualne historie życiowe, często bardzo intymne. Zawsze cenne jest to, że możemy się porównać z innymi." Krystyna Janda

 

źródło opisu: Drzewo Babel, 2007.

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (290)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1504
dzosefinn | 2012-06-21
Przeczytana: 21 czerwca 2012

Bardzo ciekawa publikacja. Zawiera przemyślenia, problemy oraz wspomnienia kobiet uważających siebie za tytułowe 'Jędzy w domu'. Wydaje mi się, że każda z nas najdzie coś dla siebie w tej książce. Na pewno wcisnę ją mojej mamie i chrzestnej :)

książek: 1112
Kamila | 2012-08-21
Na półkach: Przeczytane

Odczuwamy wielką radość, kiedy lata czekania na upragnioną miłość, rycerza na białym koniu, motyle w brzuchu i fajerwerki, wreszcie kończą się sukcesem. U boku mamy swojego jedynego, upragnionego mężczyznę, z którym połączyło nas uczucie aż po grób. Płomień namiętności bucha żywym ogniem, ogrzewając nie tylko zakochanych, ale wszystkich wokół. Wiesz, że to ten jedyny, więc bez wahania rzucasz się w wir głębszych uczuć i stawiasz kolejny krok w przyszłość, przyjmując ze wzruszeniem jego oświadczyny. Bierzecie ślub i związani nierozerwalnym węzłem małżeńskim czekacie na cudowne życie, jako mąż i żona, które ociekać będzie szczęściem i słodyczą. Ale nagle zauważasz, że coś się zmienia. Żar namiętności, który niegdyś rozpalał Was w sypialni, zaczął jakby przygasać. Złożone sobie obietnice zaczynają kryć się po kątach, a w zamian na światło dzienne wychodzą obowiązki, problemy i wzajemne urazy. On zmienia się w zapracowanego samca, a Ty stajesz się jędzą w domu…

Wierzę, że ten czarny...

książek: 216
Robert | 2011-02-03

26 osobistych wyznań kobiet z 'wyższych sfer', głównie NY. Kilka pięknych, kilka nijakich, wiele niemalże wstrząsających - poziomem żałosnej infantylności i niesamowitej wręcz głupoty reprezentowanej przez to środowisko, środowisko najbardziej poczytnych amerykańskich autorek publikujących w magazynach dla kobiet o największym światowym zasięgu, autorek wielu bestsellerów tłumaczonych na inne języki, a nawet redaktorek wspomnianych magazynów...

Poza oddaniem obrazu środowiska autorek tekstów, książka pozwala zrozumieć kilka bardzo uniwersalnych - w dzisiejszym świecie naszej cywilizacji (naszego nowego Imperium Romanum) - kwestii, z tą tytułową na czele. Dlaczego kobiety stają się po ślubie 'jędzami' (sukami - zgodnie z tytułem oryginalnym)?..
Nie piszą, jak się od tego powszechnego zjawiska ustrzec, ale zdecydowanie pozwalają lepiej zidentyfikować problem, obnażają jego podłoże i przez to pomagają w poszukiwaniu rozwiązania, które może ustrzec niejeden dom przed pojawieniem się...

książek: 107
Goldie | 2016-09-16
Przeczytana: 16 września 2016

26 esejów (bo nie zawsze są to opowiadania) specyficznej grupy kobiet - wszystkie są publikującymi amerykańskimi pisarkami (choć ich pochodzenie etniczne jest różne), które w jakimś okresie życia poznały i popierały ideę feminizmu. Jednakże przyznam, że poziom poszczególnych części jest bardzo zróżnicowany, tak samo jak tematyka. Każda z kobiet pisze ze swojego punktu widzenia i każda o swoich własnych doświadczeniach - co pokazuje niesamowitą czasami wręcz szczerość, biorąc pod uwagę iż podpisują się tutaj swoim nazwiskiem, to jednocześnie poziom ich świadomości, wiedzy o tym co się dzieje w ich życiu i dlaczego właśnie odczuwają ten gniew, o którym piszą jest bardzo, bardzo różny. Oczywiście może on wynikać z wieku, może z doświadczeń, a może z analizy własnych zachowań. Ale książka była właśnie dlatego tak ciekawa, że tak różna, choć pisana przez podobną grupę kobiet!

książek: 679
Szara | 2013-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 2013

Po przeczytaniu pierwszego zdania ze wstępu - "ta książka narodziła się z gniewu" - miałam ochotę natychmiast ją odłożyć, spodziewając się zalewu negatywnych emocji, jednak odruch powstrzymałam - z czego się bardzo cieszę.
Poszczególne eseje pokazują najczęściej, czego w swoim życiu żałują poszczególne kobiety, nie ma ani jednego obrazu bez skazy. I bardzo dobrze, nie istnieje idealne życie, wszystko ma swoje plusy, ale i minusy i dla każdej życiowej decyzji istnieją pewne koszty alternatywne.
Poszczególne obrazy czyta się w sposób lekki(nic dziwnego, większość autorek jest zawodowymi pisarkami i ma na swoim koncie co najmniej kilka publikacji), nie nudzą i każdy jest ciekawą, inną od reszty opowieścią.

książek: 396
spirit | 2013-11-12
Na półkach: Przeczytane

Ta książka jest trochę jak "Ciocia dobra rada" ;) Wyciągnij wnioski, ucząc się nie koniecznie na błędach swoich, ale innych... czyli pewnie warto przeczytać by być mądrzejszym...
Czy mężczyzna woli kiedy kobieta jest bardziej niedostępna, kiedy musi się starać o nią i walczyć??
Czy niektóre z nas nie chcą miłości, bo myślą, że po co nam ona, może to tylko jednak obawy przed nią?? Wielki strach przed nieznanym i właśnie wcześniej wspominania obawa, że nie zawsze będzie tak dobrze...?? Nie tylko we mnie, czy w tobie rodzą się takie pytania... to dopada nas wszystkie...
Utożsamisz się z tytułem ?? Ja chyba tak;jestem Jędzą...

książek: 559
Magdalena | 2013-09-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ksiazka o niczym, wolne mysli 26 kobiet nic nie wnoszace do zycia przecietnej czytelniczki. Ani to bawi, ani uczy. Zdecydowanie nie polecam.

książek: 64
Paweł | 2014-01-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 12 stycznia 2014

Z męskiego punktu widzenie książkę uważam za ciekawą, były momenty bardzo ciekawe były też takie że chciałem ją odłożyć. Nie jest to książka skierowana do mężczyzn dlatego tym bardziej chciałem ją przeczytać. Pomyślałem że gdy uda mi się w jakimś stopniu zrozumieć kobietę, będę mógł zrozumieć samego siebie. Tak postawiona teza powiodła się i z całą pewnością dziś lepiej udaje mi się spojrzeć na świat kobit i zarazem lepiej je zrozumieć. Polecam.

książek: 201
Lina | 2013-08-06
Na półkach: Przeczytane, Wymienię, Babskie
Przeczytana: 05 sierpnia 2013

niestety rozczarowanie do prawie przedostatnich stron. oczekiwałam refleksji nad tym, co sprawia, że stajemy się jędzami w domu, dla innych albo dla siebie, jak sobie z tym radzimy lub nie...a przez wiele esejów przełykałam raczej powierzchowne opowieści "feministycznie" nastawionych kobiet, albo mam, które własnie przechodzą przez pierwsze lata związku i macierzyństwa. niektóre przypominały historyjki z bravo girl inne z Mamo to ja, jeszcze inne były zupełnie nie na temat. dopiero w kilu ostatnich esejach poczułam pazur życia, prawdziwą refleksję i to coś, co sprawia, że na chwilę zatrzymuję się w czytaniu. mimo tych kilku rozdziałów książkę chętnie wymienię na coś innego. tytuł zupełnie nie przystaje do zawartości. mam wrażenie, że autorki esejów nie zrozumiały intencji autorki.

książek: 1516
tattwa | 2014-08-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 sierpnia 2014

Przyjemne opowiadania pozwalające bezkarnie zajrzeć w życie innych kobiet. Jakie wyznają wartości? Jak były wychowane? Czego pragnęły i co osiągnęły? Opowieści o poszukiwaniu indywidualnego szczęścia, układaniu sobie życia, odkrywaniu własnych potrzeb, o ślepych uliczkach odwiedzanych po drodze i o tym, że czasem trzeba zrobić dwa kroki w tył żeby ruszyć do przodu.

zobacz kolejne z 280 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd