Nie myśl, że znikną

Cykl: Komisarz Walter (tom 2)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,53 (100 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
4
8
17
7
25
6
23
5
14
4
2
3
6
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380971899
liczba stron
448
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Jest spokojny kwietniowy dzień, gdy grupa chłopców znajduje w parkowym jarze ciało mężczyzny. Zwłoki są nagie od pasa w dół, twarz zmasakrowana, a w pośladki wbite kawałki szkła. Ofiarą okazuje się śląski biznesmen. Kilka dni później zostają odkryte kolejne zmasakrowane zwłoki. Czy te sprawy są ze sobą powiązane? Czy komisarz Walter, który został przeniesiony do Katowic z komendy stołecznej,...

Jest spokojny kwietniowy dzień, gdy grupa chłopców znajduje w parkowym jarze ciało mężczyzny. Zwłoki są nagie od pasa w dół, twarz zmasakrowana, a w pośladki wbite kawałki szkła. Ofiarą okazuje się śląski biznesmen.
Kilka dni później zostają odkryte kolejne zmasakrowane zwłoki.
Czy te sprawy są ze sobą powiązane? Czy komisarz Walter, który został przeniesiony do Katowic z komendy stołecznej, ma do czynienia z ofiarami szaleńca? A może to tylko zbieg okoliczności. Czasami wszystko jest po coś…

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
uncafeconlibros książek: 884

Niedoceniana kryminalna perełka

Marcin Grygier, który zadebiutował na początku 2016 roku znakomitym kryminałem „Nie patrz w tamtą stroną”, z niezrozumiałych dla mnie przyczyn nie zdobył większego rozgłosu. Choć polska literatura kryminałem stoi, autorowi nie udało się, na razie, przebić do czołówki polskich „kryminalistów” i to pomimo niewątpliwego talentu, jaki posiada. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że na „Nie myśl, że znikną”, czyli drugą część przygód komisarza Waltera, przyszło nam czekać ponad półtora roku. Czy kontynuacja utrzymała wysoki poziom debiutu? Zdecydowanie tak.

Roman Walter po dramatycznych wydarzeniach opisanych w „Nie patrz w tamtą stronę” miał w końcu cieszyć się szczęściem u boku ukochanej. Niestety, tym razem twardy glina przegrał nie z groźnymi przestępcami, a z podstępną chorobą, która odebrała mu najdroższą Alicję. Policjant nie może już dłużej żyć w stolicy, która nieustannie przypomina mu o poniesionych stratach, postanawia więc porzucić służbę i zaszyć się w jakiejś głuszy. Jednak i na największym bezludziu komisarz potrafi wpędzić się w kłopoty, z których wybawieniem okazuje się propozycja objęcia stanowiska szefa wydziału kryminalnego w katowickiej komendzie wojewódzkiej. Już po pierwszych dniach służby okazuje się jednak, że współpraca z częścią lokalnych śledczych nie będzie łatwa, a powierzona mu sprawa morderstwa w Parku Śląskim ma drugie dno.

Marcin Grygier nie oszczędza nerwów swoich czytelników. Opisy, podobnie jak w pierwszej części, są dość brutalne i...

Marcin Grygier, który zadebiutował na początku 2016 roku znakomitym kryminałem „Nie patrz w tamtą stroną”, z niezrozumiałych dla mnie przyczyn nie zdobył większego rozgłosu. Choć polska literatura kryminałem stoi, autorowi nie udało się, na razie, przebić do czołówki polskich „kryminalistów” i to pomimo niewątpliwego talentu, jaki posiada. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że na „Nie myśl, że znikną”, czyli drugą część przygód komisarza Waltera, przyszło nam czekać ponad półtora roku. Czy kontynuacja utrzymała wysoki poziom debiutu? Zdecydowanie tak.

Roman Walter po dramatycznych wydarzeniach opisanych w „Nie patrz w tamtą stronę” miał w końcu cieszyć się szczęściem u boku ukochanej. Niestety, tym razem twardy glina przegrał nie z groźnymi przestępcami, a z podstępną chorobą, która odebrała mu najdroższą Alicję. Policjant nie może już dłużej żyć w stolicy, która nieustannie przypomina mu o poniesionych stratach, postanawia więc porzucić służbę i zaszyć się w jakiejś głuszy. Jednak i na największym bezludziu komisarz potrafi wpędzić się w kłopoty, z których wybawieniem okazuje się propozycja objęcia stanowiska szefa wydziału kryminalnego w katowickiej komendzie wojewódzkiej. Już po pierwszych dniach służby okazuje się jednak, że współpraca z częścią lokalnych śledczych nie będzie łatwa, a powierzona mu sprawa morderstwa w Parku Śląskim ma drugie dno.

Marcin Grygier nie oszczędza nerwów swoich czytelników. Opisy, podobnie jak w pierwszej części, są dość brutalne i dosadne, niektóre sceny szokują, a szaleństwo i dewiacja przestępców chwilami razi. Świat, w którym obraca się pan komisarz, nie jest cukierkowy, podobnie, jak i postać samego głównego bohatera. Roman Walter to gliniarz starej szkoły, który ma już swoją renomę i nie boi się działać na granicy prawa. W obronie słabszych jest bezwzględny i częściej używa argumentu siły niż siły argumentów. Jest to jednak postać, której się kibicuje i która pomimo szeregu wad wzbudza sympatię.

Mam nadzieję, że wraz z ukazaniem się „Nie myśl, że znikną” autor zdobędzie zasłużony rozgłos. Zakończenie sugeruje, że nie jest to nasze ostatnie spotkanie z komisarzem Walterem, więc dalsza promocja serii jest więcej niż wskazana. Książki Marcina Grygiera z pewnością zasługują na miejsce na liście bestsellerów, czego pisarzowi serdecznie życzę, gwarantując, że żaden fan kryminałów nie poczuje się nimi rozczarowany.

Anna Szterleja

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (538)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1820
Piotr | 2017-09-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 września 2017

Autor jest mi znany z innej swojej książki, ale po lekturze ostatniej stwierdzam że Grygier rozwinął swój warsztat literacki. To jest na wielki plus. Autor, który nie osiada na laurach, ale pracuje nad sobą jest godny uwagi. Grygier bez wątpienia jest postacią interesującą, a właściwie jego książki.

"Nie myśl, że znikną" jest utworem dopracowanym i ciekawie napisanym. Grygier oprócz napięcia funduje czytelnikowi również odrobinę humoru, co jest na plus. W czasie lektury miałem wrażenie, że pisał tę książkę z lekkością. Losy komisarza Waltera są ciekawe. Podobnie jak w pierwszym tomie. Ta książka jest jakoby kontynuacji serii jak mniemam "Nie patrz w tamtą stronę".
Fabuła jest ciekawie skonstruowana. Grygier przyzwyczaił mnie do wysokiego poziomu swoich książek. Autor pobudza emocje i wyobraźnię czytelnika, co jest niezmiernie ważne.
Wydaje mi się, ze postać komisarza Waltera jest jak najbardziej postacią, którą będą w stanie zrozumieć i polubić tłumy. Komisarz jest człowiekiem...

książek: 539
Marzena | 2017-08-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 sierpnia 2017

Mam mieszane uczucia...
Ubiegłoroczny debiut autora "Nie patrz w tamtą stronę", był świetny - mocne uderzenie już w prologu i od tego momentu bez żadnych przystanków akcja rwała do przodu niczym Ato Boldon.
Czegoś podobnego spodziewałam się i tym razem, jednak podczas lektury "Nie myśl że znikną" akcja najpierw spaceruje, później zaczyna truchtać na szczęście dość równomiernie. Komisarz Walter przestaje być postacią ciekawą i złożoną a zaczyna rozpływać się w morzu nijakości. Popełnia błędy które kłują w oczy, nie bierze pod uwagę oczywistych faktów i jako bohater serii staje się dla mnie jedną z najmniej charakterystycznych postaci, niestety.
Na szczęście zagadka morderstw jest dość sprytnie zagmatwana i wyjaśniana, a epilog dobitnie sugeruje, że ciąg dalszy nastąpi. Oby w następnej części autor wlał w swojego bohatera kapkę życia, będzie mu potrzebna, bo pętla niebezpieczeństw wszelkich zaczyna coraz mocniej zaciskać się wokół niego.

książek: 2059
jamczyk | 2017-10-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 15 października 2017

Mija jakiś czas i wolny strzelec, po traumatycznych przejściach, czyli nadkomisarz Walter, trafia do Katowic, z zadaniem wyjaśnienia przyczyn morderstwa. Książkę dobrze się czyta, jest akcja, są ofiary, jest "geniusz zbrodni", tylko czasami samotny bohater zbyt wiele ma szczęścia i los za bardzo mu sprzyja. Może kolejna powieść o Walterze wskoczy na wyższy poziom?

książek: 1490
basik | 2017-10-04

Bardzo podobał mi się debiut autora więc z nadzieją na coś równie dobrego i wciągającego zabrałam się za drugą część. Niestety już po kilkunastu stronach poczułam taki niesmak, że miałam ochotę odłożyć książkę niedokończoną.
Autor po prostu mnie zaszokował tematyką a także samymi złymi bohaterami z którymi mamy do czynienia.
Początkowo brutalne morderstwo gejów jeszcze jakoś przełknęłam, ale później dewiacje seksualne jednego z policjantów już nie mogłam znieść. Obrzydzenie i niesmak jaki poczułam spowodował, że miałam ochotę przestać dalej czytać.
Wiem, że to może trochę niepoważne z mojej strony, bo są różne zboczenia seksualne, ale po co o tym tak szczegółowo pisać.
Cała powieść utrzymana jest w takim mrocznym, brutalnym stylu gdzie króluje przemoc, korupcja w policji, narkotyki. Akcja jest przeplatana wspomnieniami z przeszłości małej dziewczynki potem nastolatki, która też nie miała spokojnego życia.I mogłoby się wydawać, że to co działo się dawniej nie ma nic wspólnego w tym...

książek: 1181
Izabela Pycio | 2017-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2017

"Nagle poczuł, że ktoś stoi za nim. Nic nie usłyszał - żadnego skrzypnięcia podłogi czy otwieranych drzwi, nie zobaczył cienia sylwetki rzucanego na ścianę przez pokojową lampę. Po prostu wiedział, że ktoś za nim stoi. Ktoś, kogo nie powinno tu być."

Pierwszy tom "Nie patrz w tamtą stronę" cyklu o komisarzu Romanie Walterze czytało mi się bardzo dobrze, dlatego z zaciekawieniem powitałam kolejną jego odsłonę. Fakt, że zapoznałam się z książką w ciągu jednego dnia świadczy na jej korzyść, lecz choć kryminał zaliczam do interesujących i wciągających propozycji czytelniczych, to jednak nie bawiłam się już tak wyśmienicie jak poprzednio.

Z jednej strony z trudem przechodziłam przez opisy dewiacji i perwersji prezentowanych przez czarne charaktery powieści, ich typy zaburzeń i zwyrodnienia wywoływały ogromny niesmak i obrzydzenie. Z drugiej strony autor niewątpliwie potrafi zawładnąć wyobraźnią czytelnika, na tyle przekonująco przedstawić sytuacje i tło wydarzeń, aby wzniecić w...

książek: 96
adawid | 2018-02-08
Na półkach: Przeczytane

Kontynuacja kariery policyjnej nadkomisarza Romana Waltera.Można było mieć obawy po przeczytaniu poprzedniej (znakomitej) części, czy "Nie myśl że znikną" będzie wystarczająco dobra. Prawda jest taka - JEST bardzo dobra, równa a nawet przewyższająca poziom poprzedniej.
Tym razem Roman Walter udaje się do Katowic, aby przejąć wakującą posadę szefa wydziału kryminalnego. Okazuje się, że od razu zostaje rzucony w wir wydarzeń, gdzie w okolicach Katowic popełniono brutalne morderstwa na lokalnych biznesmenach. Pierwsze dowody, przesłuchania nic nie wyjaśniają, a nawet komplikują śledztwo, które dziwny trafem zostaje szybko zamknięte przez prokuratora, a sam Walter oskarżony o pobicie dwóch mężczyzn. Owszem "sponiewierał" ich lekko, ale w obronie swojej ledwie poznanej kuzynki.
Od tego momentu zaczyna się cały galimatias wydarzeń, gdzie porwania, pobicia, narkotyki, seks, zabójstwa, ucieczka czy wszędobylskie znajomości stoją na porządku dziennym.
Tylko czy wszystkie wydarzenia stały...

książek: 570
DomowaKsięgarnia | 2017-09-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Po lekturze muszę powiedzieć, że autor ewoluuje pod względem warsztatowym. Udoskonala swoje umiejętności. Pewnie steruje konstruowaną przez siebie fabułą. Jednocześnie, pozwala swojemu bohaterowi żyć swoim życiem. Być może niektórzy uznają, że ten Roman Walter nie jest już tym człowiekiem, którego poznali półtora roku temu. Dla mnie, jednak, to wciąż ten sam człowiek, choć obciążony dodatkowymi przeżyciami. Człowiek, który znowu dostał od życia w kość, lecz nadal jest prawym i dobrym w swoim fachu „psem”.

Po raz kolejny przekonuję się, że zmyślne pomysły na zbrodnię i zwłoki to nie wszystko. Trzeba jeszcze umieć dobudować wokół tego mającą sens akcję i dobrać właściwych bohaterów. Autorowi Nie myśl, że znikną po raz kolejny się to udało.

więcej na domowaksiegarnia.blogspot.com

książek: 558
Jeżynka | 2017-11-24
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 24 listopada 2017

Już kiedyś wspominałam że to dopiero druga książka danego autora może nam odpowiedzieć na pytanie czy mamy do czynienia z utalentowanym pisarzem czy literackim celebrytą która jest gwiazdą jednego sezonu.

A że teraz pisać każdy może wielu decyduje się na przelanie na papier historii które noszą w swoich głowach od lat. Wysyp debiutów, tych mniej i bardziej udanych jest tego doskonałym przykładem. Książki sensacyjne i kryminały to gatunek który szczególnie upodobali sobie polscy początkujący pisarze. Marcin Grygier dał się poznać wielbicielom gatunku dzięki swojej pierwszej powieści „Nie patrz w tamta stronę” której bohaterem uczynił komisarza Waltera, policjanta który po traumie związanej ze śmiercią najbliższych stara się jakoś wrócić do normalnego życia. Książka nie była może jakimś literackim odkryciem ale czytało się ją z zaciekawieniem starając się odpowiedzieć sobie na pytanie „kto zabił”. Jak na debiut – naprawdę kawał dobrej roboty.

Jednak druga część serii...

książek: 1734
Jasna | 2017-10-23
Na półkach: Przeczytane, E-book, 2017
Przeczytana: 23 października 2017

Komisarz Walter przenosi się z Warszawy do Katowic i tutaj na powitanie ma do rozwiązania zagadkę dwóch trupów. Również w Katowicach w dziwnych okolicznościach poznaje swoją bratanicę, o której istnieniu nie wiedział.
Taki sobie kryminalik, pisany lekką ręką więc czyta się dosyć przyjemnie i szybko. Ale fabuła słaba, strasznie pokręcona, pisarz bardzo starał się czymś zaintrygować czytelnika, ale czy mu się to udało.
A zakończenie to już jak na występie magika, morderca dosłownie wyciągnięty z kapelusza. Nawet gdyby chciało mi się pomyśleć nad rozwiązaniem zagadki kto morduje, to autor nie podpowiedział żadnego tropu. Trochę to wszystko niedopracowane, i kurcze ... ten tytuł ... jakoś z niczym mi się nie kojarzy. Czyżbym coś przeoczyła.

książek: 239
Tulipce | 2017-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 12 sierpnia 2017

BUM!!
Mocne uderzenie.
Marcin Grygier i komisarz Walter wchodzą do mojego czytelniczego świata porządnym kopniakiem i wywarzają drzwi.
Aż sie serce cieszy, że Polak napisał coś tak dobrego. Książka niczym nie ustępuje najlepszym pisarzom tego gatunku.
Jest w niej wszystko- wartka akcja, świetna kreacja bohaterów, wszystko skrupulatnie przemyślane. I najważniejsze-zaskakujące zakończznie.

Kupiłam tą książkę głównie dlatego, że akcja dzieje się w niedalekich Katowicach (kolejny plus czytać taką książkę, której wydarzenia mają miejsce tak blisko) nie wiedziałam, że jest to 2 część przygód niepokornego komisarza- spodobała mi się tak bardzo, że pierwsza część już do mnie idzie i nie mogą się jej doczekać.
Polecam.

zobacz kolejne z 528 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Premiera nowej książki Stephena Kinga i książka Iana Fleminga, którą stworzył dla swojego syna zainspirowany legendarnym pojazdem wyścigowym – takie miłe wydawnicze niespodzianki pod naszym patronatem możemy znaleźć w najbliższych dniach w księgarniach. Sprawdźcie, za jakimi tytułami jeszcze warto się rozglądać!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd