Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bad Mommy. Zła mama

Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik
Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,85 (872 ocen i 241 opinii) Zobacz oceny
10
37
9
77
8
189
7
262
6
147
5
93
4
33
3
21
2
10
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bad Mommy
data wydania
ISBN
9788365836083
liczba stron
320
język
polski
dodała
AMisz

Jolene i Darius Avery są szczęśliwą parą, wspólnie wychowują kilkuletnią Mercy. Pewnego dnia do sąsiedniego domu wprowadza się tajemnicza Fig. Szybko zaskarbia sobie sympatię młodego małżeństwa i staje się nieodłączną przyjaciółką Jolene. Z czasem zachowanie Fig staje się coraz bardziej niepokojące – dom wypełnia identycznymi rzeczami jak u przyjaciółki, kupuje te same ubrania, a jej Instagram...

Jolene i Darius Avery są szczęśliwą parą, wspólnie wychowują kilkuletnią Mercy. Pewnego dnia do sąsiedniego domu wprowadza się tajemnicza Fig. Szybko zaskarbia sobie sympatię młodego małżeństwa i staje się nieodłączną przyjaciółką Jolene. Z czasem zachowanie Fig staje się coraz bardziej niepokojące – dom wypełnia identycznymi rzeczami jak u przyjaciółki, kupuje te same ubrania, a jej Instagram zawiera zdjęcia Dariusa...

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 814
malaMi | 2017-07-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 lipca 2017

Bad Mommy. Zła mama to kameralna powieść, rozgrywająca się na ograniczonej przestrzeni z udziałem trzech głównych bohaterów. Po nich długo nie ma nic, a reszta przewijających się postaci to zaledwie niewielki ułamek całości, nieśmiało majaczący w tle. Ale więcej tu nie potrzeba, bo klimat w tej powieści zbudowany jest właśnie przez tę klaustrofobiczną ciasnotę, która przytłacza z każdą stroną coraz bardziej. Im lepiej poznajemy bohaterów, a mamy tę możliwość dzięki temu, że każdy ma w tej historii swoją część, tym wyraźniej widzimy, że nie ma tu postaci krystalicznie czystych. Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście Fig i jej szaleństwo, ale Jolene i Dariusa także ciężko obdarzyć sympatią, mimo że zostali przecież ofiarami stalkingu. Fisher buduje swoją powieść na ciemnych zakamarkach duszy bohaterów, ale brakuje w tym wszystkim elementu zaskoczenia. Bo owszem, książka wywołuje dość silne uczucie niepokoju, ale nie jest ono spowodowane nieprzewidywalnością wydarzeń, a rodzącą się w głowie myślą czy przypadkiem ta historia nie mogłaby dotyczyć nas samych.

Gdzieś między wierszami Fisher sygnalizuje niebezpieczeństwo mediów społecznościowych. Nie tyle ostrzega, bo sama przecież jest aktywną użytkowniczką instagrama, ale wskazuje na pewien problem. Często nie zastanawiamy się jak wiele informacji na nasz temat mogą wyciągnąć osoby trzecie tylko na podstawie zdjęć czy krótkich postów. Epatując swoją prywatnością w internecie szeroko otwieramy przed nimi drzwi do naszego życia, nie myśląc o konsekwencjach. Zupełnie tak jak Jolene przed Fig. I niby przecież każdy z nas doskonale o tym wie i nie potrzebuje moralizatorstwa, ale chyba nie spodziewamy się, że ktoś może tak mocno próbować wniknąć w nasze życie, że zdjęcie na instagramie będzie dla niego bezcenną wskazówką. Ciekawy i dość oryginalny okazał się pomysł na zakończenie tej historii. Zakończenie, które jest niejednoznaczne, nie daje żadnych odpowiedzi, a rodzi wiele pytań o problem stalkingu. Rzuca ono zupełnie inne światło na całą powieść i sprawia, że nic w Bad Mommy nie jest oczywiste.

Książka Tarryn Fisher to przerażający obraz obsesji na punkcie drugiej osoby, chore pragnienie stania się kimś innym, lepszym i bardziej kochanym. Może momentami okazała się zbyt wulgarna, zbyt bezpośrednia w opisywaniu pewnych sytuacji, ale przez to wcale nie mniej prawdziwa czy przerażająca. Nie w sposób oczywisty, ale stopniowo kiełkujący w duszy czytelnika. Bo skąd mieć pewność, że nikt nie zazdrości właśnie tobie? Wcale nie musisz uważać się za szczęściarza, ważne żeby inni tak o tobie myśleli. A przecież właśnie to pokazujesz na portalach społecznościowych - idealne momenty ze swojego życia.

http://www.zyciemiedzywierszami.pl/2017/07/tarryn-fisher-bad-mommy.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowiadania wybrane

Trafnie można oczywiście dyskutować nad takim albo innym wyborem zawartych w zbiorze opowiadań. Jednemu nie przypadnie do gustu SF, drugiemu gro...

zgłoś błąd zgłoś błąd