Leon

Cykl: Zack Herry (tom 2) | Seria: Herkules
Wydawnictwo: Rebis
7,44 (72 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
8
8
20
7
24
6
12
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Leon
data wydania
ISBN
9788380620407
liczba stron
340
język
polski
dodała
Ag2S

W mrocznym, zimnym Sztokholmie toczy się bezlitosna gra – Zack jeszcze nigdy nie otarł się tak blisko o śmierć. W SZTOKHOLMIE GRASUJE POTWÓR. Ktoś udostępnił w Internecie film, na którym widać przerażonego chłopca uwięzionego w klatce w jakimś pomieszczeniu pod ziemią. W tle, pod bezlitośnie odliczającym czas zegarem, porusza się porywacz. Kiedy inspektor policji kryminalnej Zack Herry...

W mrocznym, zimnym Sztokholmie toczy się bezlitosna gra – Zack jeszcze nigdy nie otarł się tak blisko o śmierć.

W SZTOKHOLMIE GRASUJE POTWÓR.

Ktoś udostępnił w Internecie film, na którym widać przerażonego chłopca uwięzionego w klatce w jakimś pomieszczeniu pod ziemią. W tle, pod bezlitośnie odliczającym czas zegarem, porusza się porywacz. Kiedy inspektor policji kryminalnej Zack Herry widzi transmitowany na żywo film, dociera do niego, jak straszliwy los czeka chłopca, jeśli nie zdążą odnaleźć go na czas. Zack musi rzucić na szalę własne życie i narazić na niebezpieczeństwo swojego przyjaciela.

Leon to niesamowicie wciągająca, niezależna kontynuacja chwalonego przez krytyków cyklu inspirowanego mitami greckimi.

Wszyscy bohaterowie rodzą się z tragedii.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2370

Monsa Kallentofta znam już bardzo dobrze za sprawą cyklu o komisarz Malin Fors, którą swoją drogą bardzo lubię i cenię. Jeśli chodzi zaś o Markusa Luttemana, to jest to moje drugie z nim spotkanie dzięki Zackowi Herry'emu. Sam Mons był dla mnie ciężki przy czytaniu pierwszej jego powieści. Potem po prostu pokochałam jego styl i wchłaniałam każdą kolejną część. Pisząc w duecie Kallentoft oraz Lutteman dają coś świeżego i żywszego, choć nadal specyficznego za sprawą tego pierwszego. Prawdą jest jednak to, że ja ich raczej dość nie będę miała. Chyba że się bardzo posypią w pomysłach, stylu czy współpracy, a bardzo bym tego nie chciała.

Zack Herry to młodziutki inspektor szwedzkiej policji kryminalnej. Jednak jak na osobę pracującą w tym zawodzie jego życie nie jest zbyt kryształowe. Ma problemy z narkotykami i to z dnia na dzień poważniejsze. Nadchodzi w końcu dzień, gdy zażywa je nawet w pracy. To co go prześladuje to dzieciństwo. Demony przeszłości nie dają mu spokoju, a on sam nie potrafi się z nimi uporać. Do tej pory praca nieznacznie mu pomagała, ale ostatnio nawet ona nie daje mu ukojenia. Jest zima, w Szwecji panują spore mrozy. Pewien mężczyzna podczas próby swojego drona dokonuje makabrycznego odkrycia. Na szczycie fabrycznego komina ktoś pozostawił okaleczone zwłoki dwunastoletniego chłopca. Wygląda to tak jakby nieznany sprawca urządzał polowanie na dzieci. Przewaga sprawcy - drapieżnika nad bezradnością ofiary w dwojakim tego słowa znaczeniu. Jak się okazuje jeśli sprawa nie zostanie szybko rozwiązana to nie trzeba będzie długo czekać aż dojdzie do kolejnego morderstwa. Sprawą zajmuję się sztokholmska jednostka do zadań specjalnych gdzie pracuje Zack. To on i jego koleżanka będą między innymi prowadzić to śledztwo. Herry'emu jest jednak coraz trudniej się na nim skupić, a błędy mogą kosztować życie nie tylko kolejne dziecko...

Do pisania książek przez duety tudzież trio podchodzę z rezerwą. Po części dlatego, że nigdy nie wiem co może wyjść spod pióra różnych osób tworzących jedną historię - wyjdą wszelkie niespójności i słabe strony autorów, z drugiej może się okazać, że zostaniemy mile zaskoczeni. Dlatego rezerwa jest dobra, ale spróbować też warto. W końcu nikt nikomu książki na siłę nie każe czytać. Ja Kallentofta znam od strony genialnego pisarza, więc o tą część się nie bałam. Liczyłam, że połowiczny sukces będzie. Lutteman okazał się być godnym kompanem w pisaniu w parze. Dwa tomy za mną, z ręką na sercu piszę, że drugi lepszy, choć pierwszemu nie mam nic do zarzucenia. Czekam na kolejne, bo czuję że będzie jeszcze lepiej. No i ciekawi mnie, w którą stronę pójdzie Zack. Wybierze dobrą drogę czy wręcz przeciwnie i się stoczy...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Quo vadis

Trzeba było przeczytać bodajże do bierzmowania, a mimo to nie żałuję. Myślę, że to zasługa tego, że w przeciwieństwie do rówieśników, miałem już parę...

zgłoś błąd zgłoś błąd