Pustkowia

Tłumaczenie: Maciej Muszalski
Cykl: Sam Berger i Molly Blom (tom 1) | Seria: Czarna Seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,21 (109 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
39
7
36
6
19
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Utmarker
data wydania
ISBN
9788380155244
liczba stron
384
język
polski
dodała
giovanna

Nazywa się Ellen Savinger i zaginęła trzy tygodnie temu. Sam Berger ma złe przeczucia, ale koledzy ze sztokholmskiej policji twierdzą, że skoro nie ma ciała, nie ma przestępstwa. Gdy Sam nawiązuje kontakt z tajemniczą Nathalie Fredén, która może coś wiedzieć w sprawie Ellen, dochodzenie przybiera na sile i zaczyna obejmować również przeszłość Sama. Pustkowia, powieść o zawrotnie szybkiej...

Nazywa się Ellen Savinger i zaginęła trzy tygodnie temu. Sam Berger ma złe przeczucia, ale koledzy ze sztokholmskiej policji twierdzą, że skoro nie ma ciała, nie ma przestępstwa. Gdy Sam nawiązuje kontakt z tajemniczą Nathalie Fredén, która może coś wiedzieć w sprawie Ellen, dochodzenie przybiera na sile i zaczyna obejmować również przeszłość Sama.

Pustkowia, powieść o zawrotnie szybkiej akcji, pełna pułapek i kryjówek, ukazuje zupełnie nowe oblicze Arnego Dahla. To także debiut pary detektywów - Sama Bergera i Molly Blom.

 

źródło opisu: https://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Agnieszka książek: 519

Arne Dahl i nieznośny ciężar przeszłości

Arne Dahl, szwedzki pisarz posługujący się pseudonimem, popełnił był już dwie długie serie powieści kryminalnych. „Pustkowiami” otwiera trzecią. Tę pisarską wprawę widać tu bezwzględnie: swobodę w operowaniu słowem, klarowność budowania intrygi, umiejętność prezentacji postaci. Widać też zbytnią pewność, że czytelnik łyknie każde uzasadnienie zapętlenia fabuły, odłożywszy na bok obiekcje logiczne, pokonany przez potęgę słowa zapisanego. Do pewnego stopnia ma zresztą Dahl rację: to, że w jakimś momencie postępowanie pary (do tego słowa też jeszcze wrócę) bohaterów wydało mi się nieco histeryczne, szybciutko zapomniałam, żeby nie psuć sobie przyjemności z lektury.

„Pustkowia" to przebiegle przewrotny tytuł. Bo zbrodnie, których byliśmy (i będziemy) świadkami mają bogate panoramiczne tło i sięgają korzeniami w hałaśliwe strefy władzy i wojny. To zdecydowany atut autora, że potrafi połączyć wiele podgatunków kryminału - jako sporadyczny czytelnik „morderczej” literatury odwołam się tu do kina: zaczynamy lekturę osaczeni klimatem „Milczenia owiec", kończymy raczej w „Tożsamości Bourne'a". Zresztą odwołanie do dziesiątej muzy ma wiele sensu, bo książki Dahla są w Szwecji regularnie adaptowane na miniseriale i przyznam, że filmowość budowanych scen, narzucała wręcz refleksję, że serial na podstawie „Pustkowi" miałby szansę być lepszym dziełem niż książka.

Główny bohater - Sam Berger - posępnie zabawny policjant z przeszłością bardzo ładnie wpisuje się w schemat bystrego detektywa,...

Arne Dahl, szwedzki pisarz posługujący się pseudonimem, popełnił był już dwie długie serie powieści kryminalnych. „Pustkowiami” otwiera trzecią. Tę pisarską wprawę widać tu bezwzględnie: swobodę w operowaniu słowem, klarowność budowania intrygi, umiejętność prezentacji postaci. Widać też zbytnią pewność, że czytelnik łyknie każde uzasadnienie zapętlenia fabuły, odłożywszy na bok obiekcje logiczne, pokonany przez potęgę słowa zapisanego. Do pewnego stopnia ma zresztą Dahl rację: to, że w jakimś momencie postępowanie pary (do tego słowa też jeszcze wrócę) bohaterów wydało mi się nieco histeryczne, szybciutko zapomniałam, żeby nie psuć sobie przyjemności z lektury.

„Pustkowia" to przebiegle przewrotny tytuł. Bo zbrodnie, których byliśmy (i będziemy) świadkami mają bogate panoramiczne tło i sięgają korzeniami w hałaśliwe strefy władzy i wojny. To zdecydowany atut autora, że potrafi połączyć wiele podgatunków kryminału - jako sporadyczny czytelnik „morderczej” literatury odwołam się tu do kina: zaczynamy lekturę osaczeni klimatem „Milczenia owiec", kończymy raczej w „Tożsamości Bourne'a". Zresztą odwołanie do dziesiątej muzy ma wiele sensu, bo książki Dahla są w Szwecji regularnie adaptowane na miniseriale i przyznam, że filmowość budowanych scen, narzucała wręcz refleksję, że serial na podstawie „Pustkowi" miałby szansę być lepszym dziełem niż książka.

Główny bohater - Sam Berger - posępnie zabawny policjant z przeszłością bardzo ładnie wpisuje się w schemat bystrego detektywa, od razu wiemy, że będziemy go lubić, i że to on, brnąc przez deszcz, pod górkę i na przekór światu, zawsze będzie miał rację. Mniej przekonująco wypada natomiast bohaterka kobieca - blondwłosa Molly Blom - pozlepiana z pasujących do fabuły kawałków, wyraźnie skonstruowana jako ta „druga do pary" - oto minus schematu narzuconego przez „filmowość" opowieści. Może dalsze tomy przydadzą pięknej Molly trochę więcej charakteru.

Zaletą „Pustkowi" jest także kilka odważnych wolt fabularnych, niektóre mogą zaskoczyć nawet doświadczonego czytelnika. Do tego Dahl nie serwuje nam przesadnej makabry. Na tyle dobrze operuje wyobraźnią i językiem, że nie potrzebuje jej, by stworzyć nastrój grozy. Napięcie powstaje z niedomówień, kontrastów i domysłów. Dzięki temu najstraszniejsze są tu sceny bez ofiar, niektóre nawet bez kropli krwi. To bardzo dobra cecha w świecie współczesnego kryminału, który lubi eskalować koszmar do niebotycznych granic.

„Pustkowia" są przyjemną lekturą na dwa wieczory. Nie powinny zawieść wielbicieli sprawnych sensacji. Co najwyżej mogą zostawić uczucie niedosytu, bo zakończenie - rzecz jasna - jest początkiem kolejnej opowieści.

Agnieszka Ardanowska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (476)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2070
Anka | 2018-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2018

och! cóż za ulga! nareszcie zmęczyłam bezdroża.....

Nie mogę powiedzieć, że narzekam. Nie narzekam, sama jestem sobie winna!

Książka jest świetnie napisana, ma wszystko co potrzebne do dobrego kryminału i mocna zakończenie, które zachęca aby sięgnąć po kolejną część.

I pewnie tak zrobię, bo to, że czytałam ją przez prawie dwa tygodnie wynikało tylko i wyłącznie z braku czasu i przemęczenia materiału w postaci moich oczu i jasności umysłu.

Muszę się ogarnąć, bo jeśli druga część jest tak dobra jak pierwsza, to nie powinnam jej czytać w takich warunkach!

To tylko osłabi przyjemność a nie o to przecież chodzi, że czytając powtarzać po kilka razy przeczytane zdania żeby załapać wątek :/

Ech... samo życie...

książek: 2041
jamczyk | 2018-02-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 28 lutego 2018

Arne Dahl powrócił w świetnym stylu. Nowy cykl, wyrazisty zestaw bohaterów, zakręcona i pokrętna, jak zwykle historia, akcja błyskawicznie pędząca do przodu, i nieoczywiste zakończenie. Szykuje się niezła zabawa z nowym duetem.

książek: 321
katala | 2018-07-19
Przeczytana: 19 lipca 2018

Wbrew wszystkiemu wcale nie czytało mi się lekko łatwo i przyjemnie. A tak przecież bywa nawet z książkami, które zaskakują okrucieństwem, brakiem poszanowania ludzkiego życia i wymyślnością okrucieństwa. Tutaj było inaczej. Nie powiem, lekko oszukał mnie Dahl na początku książki, ale rzeczywiście może być to wynikiem mojej zupełnej nieznajomości z autorem. Nie zetknęłam się z jego twórczością, ani z recenzjami jego książek, a Pustkowia „wpadły” mi w ręce niemal przypadkiem. Jako, że nie miałam podstaw, aby mu nie wierzyć, zostałam zwiedziona i zakręcona. Rzeczywiście był moment, kiedy zaczęłam powątpiewać w swoją zdolność do rozumienia sensacji, czy co gorsza swojego jej lubienia, ale stosunkowo szybko mi przeszło i nadal jest wszystko w porządku.
Co do samej książki to bardzo przemyślana, fantastycznie skonstruowana historia w której nic nie jest tym, czym się na początku wydawało. Ciągnąca się latami nienawiść, zachowania głupich nastolatków, które mogą nigdy nie są być...

książek: 1113
Izabela Pycio | 2017-12-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 grudnia 2017

"Intuicja to nic innego jak skoncentrowane doświadczenie."

Wartościowa propozycja czytelnicza, rewelacyjnie mi się ją czytało, mocno trzymała w napięciu. Czytanie powieści osadzonych w tak fantastycznie wykreowanym klimacie, będących połączeniem kryminału z thrillerem i sensacją, to wielka przyjemność czytelnicza. Nie ma mowy o nudzie czy niepożądanych zastojach, wszystko z niezwykłą pieczołowitością przemyślane, logicznie ułożone i wyjątkowo wciągająco przedstawione. Jestem pod wrażeniem pomysłowości autora, dynamicznego scenariusza zdarzeń, umiejętnego angażowania czytelnika, zaskakiwania wydarzeniami, odwróceniem ról bohaterów, ciekawymi postaciami, detektywistycznymi tropami. Lubię taką zawiłość, pokrętność i zwodniczość. I jeszcze niezwykle obiecujące zapowiedzi kontynuacji rozbudowanych i intrygujących wątków w kolejnych odsłonach serii, mam nadzieję, że będzie utrzymany równie wysoki poziom. Zdecydowanie warto było zarwać noc dla tej przygody czytelniczej.

Trzeba przyznać,...

książek: 1329
Anna | 2018-02-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2018

Arne Dahl to jednak Arne Dahl...
Czy to Drużyna A, czy Opcop, czy w końcu świeżo upieczony duet detektywów to emocje wciąz te same.
Niesamowite jak misterne intrygi jest w stanie wymyślić Arne Dahl i jak mądrzy muszą być jego bohaterowie, że potrafią to rozwikłać.
Tym razem zaczęło się tak sobie i już nawet zdążyłam poczuć pierwsze oznaki rozczarowania, a tu nagle przyspieszenie jak w kolejce górskiej... I zakończenie jak sok malinowy ulubionej gaździny z Zakopanego.

Jednego rozczarowania jednak nie uniknęłam - następna część dopiero za półtora miesiąca.

książek: 2656
Marianna | 2018-08-17
Przeczytana: 17 sierpnia 2018

Dobry,skandynawski kryminał, trzyma w napięciu do końca. Polecam.

Moja ocena: 6/10

książek: 1095
anetapzn | 2017-11-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 listopada 2017

To jeden z bardziej przeze mnie lubianych pisarzy. Lubię jego styl pisania, ostry język, poczucie humoru, sposób prowadzenia fabuły.
Co prawda zasłynął serią książek o Drużynie A, ale tym razem Arne Dahl powraca z trzymającym w napięciu nowym kryminałem.
Tą książką autor rozpoczyna serię o parze detektywów - Samie Bergerze i Molly Blom.
Fabula kręci się (przynajmniej początkowo, bo póżniej jest coraz ostrzej, dziwniej, groźniej) wokół zaginięcia pewnej kobiety.
Ellen Savinger i zaginęła trzy tygodnie temu. Sam Berger ma złe przeczucia, ale koledzy ze sztokholmskiej policji twierdzą, że skoro nie ma ciała, nie ma przestępstwa. Bardzo szybko okazuje się, iż to, co wydawało się zwyczajnym (o ile w kontekście zaginięcia człowieka można o czymś takim mówić) zniknięciem, jest zdecydowanie czymś więcej. Prowadzone powoli dochodzenie nabiera niespodziewanego rozpędu i zaczyna wydobywać na światło dzienne sekrety, które większość chciałaby ukryć i to bardzo głęboko. Autor w tak...

książek: 2233
Matylda Saresta | 2018-03-17
Na półkach: Przeczytane

Bardzo inteligentny i pełen szczegółów, niebanalny thriller kryminalny.
Początkowo trochę monotonny i nudnawy, ale to chyba kwestia przyzwyczajenia do stylu narracji. Potem coraz lepiej - mnóstwo drobiazgów, mniej akcji, więcej główkowania - czytelnik stara się rozwikłać sprawę razem z głównymi bohaterami i również z nimi jest wodzony za nos.
Bardziej ambitna lektura, wymagająca skupienia.

książek: 1054
ejwa1960 | 2017-10-04
Przeczytana: 26 listopada 2017

Jest to dosyć dobra,
książka gdyby miała zakończenie jak na kryminał przystało czyli rozwiązanie sprawy to można by uznać nawet za bardzo dobrą.
A tu niby jest zakończenie ale nie do końca.
Teraz trzeba czekać aż pan Dahl napisze następną część.
Moim zdaniem powinno to być coś w stylu Cartera lub Gerritsen gdzie każda część jest o czym innym tylko ciągnięty jest wątek obyczajowy.

książek: 949
Magnis | 2018-08-19
Na półkach: Przeczytane, Kryminał
Przeczytana: 17 sierpnia 2018

Arne Dahl to autor, którego poznałem twórczość za sprawą książek o Drużynie A, zajmujących się międzynarodową przestępczością. Najnowsza jego powieść jest tym razem kryminałem z dwójką nowych bohaterów Samem Bergerem i Molly Blom. Sięgając po nią spodziewałem się ciekawego i trzymającej w napięciu historii. Z lekka miałem pewne małe obawy jak autor poradzi sobie z kryminałem, bo dotychczas dostawałem dobre thrillery od niego. Mimo tego nie zawahałem się, gdy nadarzyła się okazja do przeczytania.
Ellen Savinger zaginęła trzy tygodnie temu w niewyjaśnionych okolicznościach. Sam Berger zostaje przydzielony do sprawy i próbuje znaleźć tropy mogące pomóc w znalezieniu porywacza i porwanej. Niestety napotyka na lekceważenie w sztokholmskiej policji, gdzie nikt nie chce wierzyć w jego podejrzenia. Za sprawą tajemniczej Nathalie Freden zostaje wciągnięty w grę i prowadząc prywatne dochodzenie niczego nie może być pewny.
W początkowych rozdziałach zostajemy wrzuceni w sam środek śledztwa,...

zobacz kolejne z 466 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Gdy łowca staje się zwierzyną

Autor słynnej serii o Drużynie A – Arne Dahl powraca z trzymającym w napięciu nowym kryminałem „Pustkowia”. Powieść o zawrotnie szybkiej akcji, pełna pułapek i sekretów, ukazuje zupełnie nowe oblicze szwedzkiego pisarza. Ostry język i pełne ironii poczucie humoru to znaki rozpoznawcze wielokrotnie nagradzanego autora. Premiera książki już 25 października.


więcej
Patronaty tygodnia

Z pomocą na szare i deszczowe dni, przychodzi lista naszych cotygodniowych patronatów! Przedostatni tydzień października zapowiada się bardzo ciekawie, ponieważ swoją premierę ma kilka przejmujących książek historycznych, biografia tajemniczego świata roślin oraz najnowsze dzieło samego Stephena Kinga, ale tym razem w duecie z synem Owenem. Atrakcji więc nie zabraknie!

 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd