Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kolor magii

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,12 (9264 ocen i 464 opinie) Zobacz oceny
10
511
9
1 180
8
1 805
7
3 048
6
1 557
5
794
4
149
3
167
2
33
1
20
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Colour Of Magic
data wydania
ISBN
978-83-7469-097-3
liczba stron
208
język
polski

Inne wydania

To pierwsza część słynnego wieloksięgu rozgrywającego się na płaskiej ziemi śmieszna, mądra i cudownie zadowalająca jak wszystkie książki Pratchetta. W odległym, trochę już zużytym układzie współrzędnych, na płaszczyźnie astralnej, która nigdy nie była szczególnie płaska, skłębiona mgiełka gwiazd rozstępuje się z wolna... Spójrzcie...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 1994

źródło okładki: http://www.proszynski.pl

książek: 1224
Ciacho | 2015-12-12
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 12 grudnia 2015

Stara, zużyta, pachnąca stęchlizną, z pożółkłymi kartkami i sfatygowaną okładką - taka mi się trafiła książka wyciągnięta z antykwariatu, ale ani przez moment nie wahałem się z jej nabyciem, kiedy ją ujrzałem. A pojawiła się akurat wtedy, kiedy myślałem o jej zakupie (serio!), bo już długo zabierałem się za poznanie sławnego Terry'ego Pratchetta i pomyślałem sobie, że nadszedł w końcu ten czas i nie można dłużej zwlekać. Czytałem sporo opinii na temat książek i samego autora, który znany jest w sumie tylko z utworzonego przez siebie cyklu Świat Dysku. Ale te "tylko" w jego przypadku to jest kilkadziesiąt książek z tego jednego cyklu - a właściwie to nie tyle cyklu, co uniwersum, które dzieli się na cykle - i robi naprawdę wrażenie.

Zanim napiszę coś o fabule może krótko przedstawię sam świat wykreowany przez autora. Świat ten jest w kształcie dysku, który spoczywa na grzbietach czterech słoni o imionach: Berilli, Tubula, Wielki T'Phon i Jerakeen, które stoją na skorupie wielkiego żółwia A'Tuina, płynącego powoli przez wszechświat. Cały Świat Dysku tak naprawdę odzwierciedla nasz świat tylko w bardzo humorystyczny i ironiczny sposób. Autor przedstawia go w krzywym zwierciadle komentując z lekką kpiną, ale na wesoło współczesną popkulturę, politykę, muzykę, gatunki literacie itp. "Kolor magii" jako pierwszym tom jest parodią fantasy, którego schematy Pratchett po prostu wyśmiewał. Ostatecznie jednak zapoczątkował nim ogromny cykl fantasy, który stał się jego najcudowniejszym dzieckiem i dziełem życia, które przysporzyło mu mnóstwo fanów na całym świecie.

Do Ankh-Morpork przybywa Dwukwiat, bogaty turysta, który jest pierwszym, jaki się tutaj pojawił, i bardzo chce się dowiedzieć więcej o tym mieście i o całym świecie. Towarzyszy mu Bagaż - kufer, do którego można włożyć mnóstwo rzeczy, pełniący szereg różnych ciekawych możliwości, całkowicie odporny na magię i posiadający zęby, język i małe nóżki, które pozwalają mu się przemieszczać. Pojawiają się w jednej z tawern, gdzie poznają swojego przewodnika, Rincewinda - nieudolnego i niekompetentnego maga, który marnie radzi sobie z magią, zna jedno z Ośmiu Wielkich Zaklęć, ale słabo je pamięta, a na dodatek jest trochę tchórzem, po którego ma przyjść sam Śmierć. Za to doskonale wychodzi z opałów, bo ma świetny instynkt przetrwania. Wspólnie cała trójka przeżywa szereg przygód, dzięki którym poznajemy świat, jego geografię, kulturę, obyczaje i postaci (np. Cohena Barbarzyńcę i samą Śmierć).

Świat wykreowany przez autora jest bardzo barwny i rozbudowany, mnóstwo w nim różnych istot spotykanych w wielu książkach fantasy (m.in.: trolle, magowie, demony, chochliki, driady, gnomy, smoki, elfy), całkiem nowych (np. krańcołowce), bogów (Offler - bóg krokodyl, Pani - bogini szczęścia, Los - jej rywal) czy zwykłych ludzi (kupcy, złodzieje, skrytobójcy), wiele jest różnych języków i miast, a tytułowy kolor magii to okatryna, ósmy kolor tęczy, który związany jest z magią i dostrzegalny jest tylko przez Rincewinda i koty. Pratchett prześmiewczo przedstawia też tutaj turystykę, ekonomię i powieści fantasy (Conana i Zew Cthulhu).

"Kolor magii" to ogólnie bardzo humorystyczna i zabawna książka, która napakowana jest wieloma elementami znanymi w fantasy, i pełna przeróżnych przygód, których moim zdaniem było odrobinę za dużo jak na jedną książkę, ale bez wątpienia zapowiada to, że w kolejnych tomach raczej nie będzie można się nudzić. Geografia świata, kultura, obyczaje, języki i istoty robią niewątpliwie wrażenie i jestem bardzo ciekaw, jak to wszystko będzie wyglądało w następnych tomach. :)

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/2015/12/kolor-magii-terry-pratchett-recenzja.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śpiące królewny

W zasadzie mógłbym przyjąć do wiadomości, że jakaś powieść, czy zbiór opowiadań, może nie przypaść komuś do gustu, bo na przykład tego pisarza nie zno...

zgłoś błąd zgłoś błąd