Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Weźmisz czarno kure...

Cykl: Kroniki Jakuba Wędrowycza (tom 3) | Seria: Bestsellery polskiej fantastyki
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,26 (5570 ocen i 146 opinii) Zobacz oceny
10
378
9
704
8
1 153
7
1 913
6
875
5
393
4
61
3
68
2
12
1
13
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375745610
liczba stron
392
język
polski
dodała
nar

Fragmenty "Słowa Fabryki", organu prasowego "Fabryki Słów": Przegląd prasy - z kraju i z zaświatów. Z kąta recenzenta Dziś, w naszym wrednym kącie kulturalnym literata ocenia literat. W filmowym skrócie. „Weźmisz czarno kure...” to „Blade Runner” opisany w klimacie „Samych swoich” – podsumowuje Andrzej Ziemiański. Hymn bimbrownika Wytwórnie płytowe już biją się o to nagranie. Po wczorajszej...

Fragmenty "Słowa Fabryki", organu prasowego "Fabryki Słów":
Przegląd prasy - z kraju i z zaświatów.

Z kąta recenzenta
Dziś, w naszym wrednym kącie kulturalnym literata ocenia literat. W filmowym skrócie. „Weźmisz czarno kure...” to „Blade Runner” opisany w klimacie „Samych swoich” – podsumowuje Andrzej Ziemiański.

Hymn bimbrownika
Wytwórnie płytowe już biją się o to nagranie. Po wczorajszej konferencji prasowej związanej z aferą podsłuchową w stodole Jakuba W., znanego bimbrownika i wiejskiego egzorcysty, nasz reporter, na dyktafon wszyty w ucho, nagrał piosenkę nuconą pod nosem przez Rafała A. Ziemkiewicza. Oto treść zapisu:
Powtarza mi codziennie moja luba:
dlaczego ty nie przypominasz mi Jakuba?
A ty maszeruj, maszeruj, głośno krzycz:
Niech żyje nam Jakub Wędrowycz. (x2)
Jakub Wędrowycz to wspaniały egzorcysta,
A jego bimber lepszy jest niż wódka czysta
A ty maszeruj .... etc.



Powtarza mi codziennie moja luba:
dlaczego ty nie przypominasz mi Jakuba?

A ty maszeruj, maszeruj, głośno krzycz
Niech żyje nam Jakub Wędrowycz (x2)

Jakub Wędrowycz to wspaniały egzorcysta
A jego bimber lepszy jest niż wódka czysta

A ty maszeruj... etc.

Rafał A. Ziemkiewicz

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2009

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/ksiazki.php?id=300#searchkk

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9074)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2015-12-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 1299
vandenesse | 2012-04-03
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 03 kwietnia 2012

Wyobraźnia autora po prostu mnie powala. Weźmisz czarno kure... jest tak naszpikowana absurdami, że czytając, nie potrafiłam powstrzymać się od parskania śmiechem, kręcenia głową, wznoszenia oczu do nieba i komentarzy, typu "no ja nie mogę" :) Niestety źle to wróży mojemu wizerunkowi w oczach otaczających mnie osób - najbliżsi zaczynają się na mnie dziwnie patrzeć.
Polecam fanom egzorcysty-amatora; to kolejna dawka świetnego humoru, sposób na całkowite oderwanie się od rzeczywistości. Każdy kolejny tom jest lepszy od poprzedniego, naprawdę warto wejść w ten porąbany świat.

książek: 377
Marcin | 2015-02-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2015
Przeczytana: 09 lutego 2015

Jaką misje w komunistycznej Moskiwie spełniał James Bond i w czym pomógł mu Jakub??? Jakie diabelskie plany knuł w Polsce Osama bin Laden?? Co młody Jakub wraz z ojcem robili na Titanicu, oraz jaka była prawdziwa przyczyna jego zatonięcia?? Te, oraz wiele innych ciekawych rzeczy dowiecie sie z "Weźmisz Czarno Kure...". Pilipiuk nie zanudza, na każdej stronie jest coś ciekawego i zaskakującego. Nie brakuje też dużej dawki humoru, który jeszcze bardziej umila czytanie. Po raz trzeci polecam przygody JAKUBA WĘDROWYCZA.

książek: 119
mariusz | 2014-12-18
Przeczytana: 17 grudnia 2014

Trzecie spotkanie z przygodami Jakuba Wędrowycza uważam za bardzo udane.
Andrzej Pilipiuk rozkręca się coraz bardziej, ku uciesze miłośników fantastyki. Wykreowana postać Jakuba Wędrowycza egzorcysty-amatora stała się już kultową w Polsce a jego przygody coraz bardziej zaskakują czytelnika. Doskonale skonstruowane 19 opowiadań fantazy z niesamowitą dawką humoru, świetna lekka rozrywka, polecam.

książek: 2177
wiejskifilozof | 2015-07-05
Na półkach: Przeczytane

Ha, nareszcie cały cykl o Jakubie zakończony.Wreszcie mam, po tylu latach.Udało się przeczytać,moja radość jest tym większa.Że według mnie to Pilipiuk w najwyższej formie.Akcja w tych wszystkich opowiadaniach, stoi na wysokim poziomie.Czego tu nie było.I Lenin I Osama Bin Ladin.
I rejs Titanikiem.
Ale najbardziej to podobały mi się opowiadania z Wojsławic i Starego Majdanu.Bo te najlepsze.Jakub górą !!!
Pozdrowienia dla Agi Aguli.
E-book.

książek: 207
DonSzabla | 2014-04-07
Przeczytana: 07 kwietnia 2014

Andrzej Pilipiuk kolejny raz udowadnia, że ma ogromną wyobraźnię i wielki talent. Autor jeszcze raz stanął na wysokości zadania i wykreował jedną z najciekawszych postaci w polskiej literaturze. Jakuba Wędrowycza.

"Weźmisz czarno kure..." to zbiór krótkich opowiadań o wiejskim bimbrowniku, egzorcyście i kłusowniku. Każdy kto przeczyta ten zbiór opowiadań zrozumie, że na próżno szukać w polskiej fantastyce równie szalonej i pokręconej postaci. Wielką oryginalność tego bohatera podkreślają przygodny, które wywołają u każdego czytelnika uśmiech na ustach i pozwolą miło spędzić czas. Jak to było w przypadku "Wampira z M-3" tak i tym razem opowiadania zostały napisane z ogromnym poczuciem humoru i wielkim dystansem do świata. Lektura idealna na zabicie czasu i chwilę relaksu. Kolejny raz czuje się zachwycony po dobrnięciu do ostatniej strony.

Grzechem jest nie znać Jakuba Wędrowycza. Polecam

książek: 448
MountainTobacco | 2014-03-23
Na półkach: Przeczytane

Uczciwie muszę przyznać, że nie jestem wierną fanką twórczości Andrzeja Pilipiuka, ale cała seria traktująca o Jakubie Wędrowyczu jest po prostu doskonała!!! Główną postać znają chyba wszyscy, a jeśli tak nie jest to gorąco zachęcam do zawarcia tej znajomości zwłaszcza, kiedy dzieli nas od tej postaci kilkaset stron oraz okładka:) Piszę w ten sposób, gdyż Jakub Wędrowycz (proszę wybaczyć) przypomina mi odrobinę postacie zagrane przez Louis de Funes'a. Nikt ich nie darzy sympatią, gdyż trudno sobie wyobrazić większe skupisko wad w jednym człowieku, a jednak ogromnie nas bawią i akceptujemy je takimi, jakim są... Oprócz olbrzymiej dawki humoru, seria ta zawiera całe mnóstwo nieprawdopodobnych wprost przygód. Zdecydowanie warto przeczytać ten dość specyficzny zbiór opowiadań!!!

książek: 2195
jatymyoni | 2015-07-24
Przeczytana: lipiec 2015

Realizm magiczny namoczony w bimbrze w wydaniu polskim, czy raczej absurd do n-tej potęgi?
Genialna książka na wakacje.
Nie czytać w otoczeniu obcych, bo mogą być zdziwieni i lekko zakłopotani nagłymi wybuchami śmiechu.
Można by napisać, że jak zwykle, gdy bohaterem książki Pilipiuka jest Jakub Wędrowycz czas staje w miejscu i nagle żałujemy, że to już koniec.
Zachwyca mnie język, poczucie humoru i pomysły. Kiedy czytam opowiadanie, zdaje mi się, że już większego absurdu wymyślić nie można. Zaczynam następne i okazuje się, że można.
Jakub Wędrowczy jest najlepszym lekarstwem na wszelki dołki i smutne wieczory i wypoczywa się przy nim świetnie.
POLECAM!!!

książek: 760
Amadea | 2015-01-15
Przeczytana: 14 stycznia 2015

Wiedziałam !! I tak jest, jak czułam - co jeden tom, to lepszy!

I kto wie...być może A.Pilipiuk postanowił z góry, że w jego opowiadaniach o Jakubie Wędrowyczu nie będzie wiało nudą wraz z każdym następnym tomem, a wręcz przeciwnie. A może wraz z dalszymi losami Jakuba wyobraźnia i fantazja autora nasuwała coraz to lepsze pomysły ?.Tak czy siak, wyszło znakomicie.

W całym kraju nie znajdziecie tylu " problemów " ile mają ludzie we wsi Wojsławice," bo można nawet powiedzieć, że liczba zakopanych w ziemi problemów przekracza tam średnią krajową ". Ktoś ma w ogródku zakopaną teściową, ktoś inny ma pod stodołą zakopanego starszego brata i choć problem w postaci ojca wprawdzie jest zakopany na cmentarzu, to ma takie stężenie arszeniku, że nawet robaczki nie chcą tego jeść. :)
Przyznacie państwo, że jest to "urzekające" zaproszenie do świetnie napisanych opowiadań A. Pilipiuka.
Dołączam więc do grona tych , którym podoba się nietuzinkowa wioska, wraz z nietuzinkowymi mieszkańcami...

książek: 674
Robert | 2010-07-06
Przeczytana: 06 lipca 2010

Z Wędrowyczem to jest tak, że na jednej książce się nie kończy. Bohater jest skonstruowany mocno oryginalnie, tak, że potencjału ma bez liku, aby tylko autorowi inwencji starczyło. Podobnie sprawa się ma od strony czytelnika: jeśli nie zrazi się po kilkunastu stronach, to po skończonej jednej książce będzie czekał na drugą, a potem na kolejną i kolejną. Nie inaczej było ze mną. Moja znajomość z Jakubem „Bimbrownikiem” zapowiada się na dosyć długą przygodę.

Po skończonej lekturze „Kronik Jakuba Wędrowycza” nastał zachwyt (ale niezbyt przesadny), potem niedosyt, krótkie oczekiwanie i …zabrałem się do lektury „Weźmisz czarno kure…”. Czytam nie po kolei, bo to akurat jest trzecia pozycja w kolejności wydania, a moja niekonsekwencja wynika z lekkiej niechęci do krótkich powieści autorstwa pana Pilipiuka. Dlatego też pochwyciłem część napakowaną samymi opowiadaniami.

Co mamy w środku

A w środku tego tomiku jest 19 opowiadań. Więcej sztuk tych krótkich form literackich i więcej stron...

zobacz kolejne z 9064 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd