Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uwięzione

Tłumaczenie: Karolina Pawlik
Wydawnictwo: Feeria Young
7,3 (486 ocen i 97 opinii) Zobacz oceny
10
65
9
51
8
102
7
126
6
81
5
30
4
17
3
10
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Cellar
data wydania
ISBN
9788372296467
liczba stron
397
język
polski
dodał
Cabro

Pewnego wieczoru Summer idzie sama na imprezę. Nigdy na nią nie dociera. Lewis, jej chłopak, później nie może sobie wybaczyć, że nie było go przy niej. W jednej chwili szczęśliwa nastolatka traci kochającego chłopaka, rodziców i brata. Traci całe swoje życie, trafiając w miejsce, z którego nie ma ucieczki. Od tej pory nie będzie już sobą, Summer. Wraz z trzema innymi dziewczynami będzie...

Pewnego wieczoru Summer idzie sama na imprezę. Nigdy na nią nie dociera. Lewis, jej chłopak, później nie może sobie wybaczyć, że nie było go przy niej.

W jednej chwili szczęśliwa nastolatka traci kochającego chłopaka, rodziców i brata. Traci całe swoje życie, trafiając w miejsce, z którego nie ma ucieczki. Od tej pory nie będzie już sobą, Summer. Wraz z trzema innymi dziewczynami będzie musiała znosić życie w zamknięciu, codzienny strach i ból i... o wiele więcej. W tej sytuacji nie ma dobrych zakończeń.

Przeczytaj tę książkę, a nigdy już nie będziesz chciała dostawać kwiatów.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2017

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 639
MałaPisareczka | 2017-05-24
Przeczytana: 24 maja 2017

Istnieją takie książkowe światy, w które bardzo - jako czytelnicy - chcielibyśmy się przenieść. Jednakże nie wszystkie historie są szczęśliwe/radosne. Niektóre opowiadają o przerażających życiowych momentach, po których możemy się jedynie cieszyć, że niedane nam było doświadczyć tego samego. Właśnie tak jest z Uwięzionymi Natashy Preston.

Summer to normalna siedemnastolatka. Ma kochającą rodzinę i równie kochającego chłopaka Lewisa. Dlatego tym bardziej nie rozumie, dlaczego to właśnie ją wybrał Clever - mężczyzna psychopata, który ją porwał , a następnie zamknął w piwnicy. Nadaje jej imię Lily, czyli po polsku Lilia, by wraz z innymi uwięzionymi dziewczynami tworzyć swoistego rodzaju bukiet kwiatów. Podobna sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca, a kiedy już tak się staje... nie ma dobrych zakończeń.

PRZECZYTAJ, A JUŻ NIGDY NIE BĘDZIESZ CHCIAŁA DOSTAĆ KWIATÓW !


Tematyka porwań i przetrzymywania w piwnicy przez psychopatę mnie zainteresowała. Choć to może nieco dziwnie brzmieć. A oznajmiam ten fakt, ponieważ - jak mniemam - nie tylko mnie podobne wydarzenia emocjonują. Jako dziewczyna dwukrotnie mocno przeżywałam wszystko, co się dzieje na kartkach powieści i w jakiś sposób wyobrażałam sobie, że podobna sytuacja mogłaby spotkać nawet i mnie.

Ale, ale! Spodziewałam się znacznie lepszego rollercoastera emocjonalnego. Jestem zdania, że to wszystko, co miało miejsce na kartach powieści, mogło zostać napisane lepiej. Bardziej chwytałoby za serce, dobitniej odczuwałabym strach, przerażanie, lęk. Niestety Uwięzione zostały napisane prostym (aż za!) językiem. Autorce nie udało się sprostać tematyce, jaką obrała. Choć prawdą jest, że książkę czyta się szybko.

- Lily - powtórzył.
- Nie, myli się pan. - Przełknęłam ślinę i cofnęłam się jeszcze o krok. Rozglądałam się dokoła w nadziei, że ktoś z moich przyjaciół będzie w pobliżu. - Nie jestem Lily [...].
- Nieprawda. J e s t e ś Lily.
- Na imię mi Summer. Musiał mnie pan z kimś pomylić. - "Ty cholerny poparańcu".


Czy w takim razie bohaterowie nadrabiali sytuację? Niestety nie. Historię poznajemy z perspektywy trzech osób: Summer, jej porywacza oraz jej chłopaka. I każdy z nich jest stereotypową postacią: główna bohaterka się boi i pragnie się uwolnić; porywacz jest chory psychicznie i pragnie stworzyć idealną "rodzinę"; chłopak jest kochany i stara się odnaleźć swoją dziewczynę. Nikt mnie nie zaskoczył jakąś dodatkową cechą. Co do innych postaci - poznałam ich jedynie z imienia i jednej cechy.

Kończąc już, ponieważ nad Uwięzionymi nie ma co się rozwodzić, liczyłam na znacznie lepszą historię, a oprócz nieoryginalnego, aczkolwiek wciąż ciekawego tematu porwania nie otrzymałam nic więcej. Powieść Natashy Preston jest przeciętna. Chciałam doczytać do końca, by sprawdzić, czy autorka mnie zaskoczy. Nie zaskoczyła. Książka na jeden wieczór, a następnie do zapomnienia. Niestety.

http://wymarzona-ksiazka.blogspot.com/2017/05/premierowo-uwiezione-natasha-preston.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Neuroerotyka. Rozmowy o seksie i nie tylko

Aż wstyd się przyznać, lecz przed przeczytaniem tej książki nie słyszałam absolutnie nic o profesorze Vetulanim… Mam o to do siebie ogromne pretensj...

zgłoś błąd zgłoś błąd