Uwięzione

Tłumaczenie: Karolina Pawlik
Wydawnictwo: Feeria Young
7,31 (714 ocen i 122 opinie) Zobacz oceny
10
99
9
84
8
144
7
177
6
115
5
50
4
23
3
14
2
3
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Cellar
data wydania
ISBN
9788372296467
liczba stron
397
język
polski
dodał
Cabro

Pewnego wieczoru Summer idzie sama na imprezę. Nigdy na nią nie dociera. Lewis, jej chłopak, później nie może sobie wybaczyć, że nie było go przy niej. W jednej chwili szczęśliwa nastolatka traci kochającego chłopaka, rodziców i brata. Traci całe swoje życie, trafiając w miejsce, z którego nie ma ucieczki. Od tej pory nie będzie już sobą, Summer. Wraz z trzema innymi dziewczynami będzie...

Pewnego wieczoru Summer idzie sama na imprezę. Nigdy na nią nie dociera. Lewis, jej chłopak, później nie może sobie wybaczyć, że nie było go przy niej.

W jednej chwili szczęśliwa nastolatka traci kochającego chłopaka, rodziców i brata. Traci całe swoje życie, trafiając w miejsce, z którego nie ma ucieczki. Od tej pory nie będzie już sobą, Summer. Wraz z trzema innymi dziewczynami będzie musiała znosić życie w zamknięciu, codzienny strach i ból i... o wiele więcej. W tej sytuacji nie ma dobrych zakończeń.

Przeczytaj tę książkę, a nigdy już nie będziesz chciała dostawać kwiatów.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2017

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2084)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 952
FairytaleePrincess | 2018-04-21
Przeczytana: 19 kwietnia 2018

Ostatnimi czasy mamy wysyp powieści, których tematem przewodnim są porywane i przetrzymywane dziewczyny, które są zdane na łaskę brutalnych i nieobliczalnych psychopatów. "Uwięzione" do tego typu książek należy.
Jest to historia, która wciąga, w pewnym stopniu szokuje, od której ciężko się oderwać. Podobała mi się.
Mam lekkie zastrzeżenia odnośnie końcówki. Nie do końca mi ona 'pasowała' do powieści.
Bardzo, ale to bardzo kojarzy mi się ona z książką "Kolekcjoner motyli" - Dot Hutchison, która jednak podobała mi się bardziej od "Uwięzionych". Mimo wszystko, jeśli czytaliście którąś z nich, to polecam Wam tę drugą, a "Uwięzione" jest naprawdę dobrą pozycją.

książek: 246

Bardzo głupia książka. I na dokładkę - nudna jak flaki z olejem. Rozumiem, że każdy pisać może, naprawdę rozumiem, ale po prostu nie każdy powinien. Psycholog pewnie rwałby włosy z głowy, gdyby przeczytał "Uwięzione", ale wątpię, żeby dobrnął chociaż do połowy.
Fabuła jest prosta jak konstrukcja cepa - zły pan porywa młode dziewczyny. Czasem kogoś zabije, ale akcja obraca się głównie wokół brania prysznica, gotowania, sprzątania i więdnięcia kwiatów. Ziew... ziew... ziew... Koniec można łatwo przewidzieć. Los bohaterek był mi zupełnie obojętny, a zły pan to postać nie straszna, a groteskowa.
I to ma być "Bestseller New York Timesa"?!?!

książek: 371
Ewelina229 | 2017-08-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 sierpnia 2017

Spokojna nudna i bezpieczna miejscowość w której nic się nie dzieje... tak Summer postrzegała swoje miasteczko, dlatego pewnego wieczoru wychodząc na imprezę nawet przez myśl Jej nie przeszło, że może na nią nigdy nie dotrzeć..
Nie przez przypadek na Jej drodze pojawił się Clover - z pozoru zwyczajny mężczyzna, w rzeczywistości zaburzony psychicznie psychopata.
Od tej chwili Summer już nie istnieje, zamiast niej jest Lilly, a co dziwniejsze w miejscu do którego trafia są też Rose, Poppy, Violet... od tej chwili tworzą rodzinę, dom... one cztery i On jeden...
"Witajcie Kwiatuszki"... tymi słowami każdego dnia Clover wita 4 mieszkające w piwnicy kobiety...

Świetnie się czyta, historia zapadająca w pamięć a także bulwersująca, bo przecież tak nie wolno, czytasz i emocję aż buzują a ty chcesz krzyknąć - broń się, zrób coś... tylko tak łatwo jest krzyczeć nie będąc tam na dole w piwnicy...

polecam

książek: 706
Ruthless_Woman | 2017-12-05
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 05 grudnia 2017

Świetna książka. Autorka od początku wrzuca nas w wir akcji.
To była pierwsza książka, której się bałam czytać. Przerażało mnie to, co ten psychopata będzie robił z naszą główną bohaterką. Potem już stopniowo zaczęłam się oswajać z tą myślą.
Czytałam z zapartym tchem. Muszę przyznać szczerze, że musiałam zajrzeć na zakończenie. Ta niepewność mnie zżerała.
Polecam serdecznie :)

książek: 699
Jabłuszkooo | 2017-06-05
Przeczytana: 05 czerwca 2017

Książka wykreowana przez Natshe Preston na długo zostaje w pamięci, nawet po skończeniu lektury. Historia Summer i innych dziewczyn nie jest oryginalna, ale jest autentyczna, bo to co ich spotkało, może przydarzyć się KAŻDEMU. Autorka historię wzbogaciła dodatkowo motywem kwiatów, który jest przerażający i dość paradoksalny, gdy odkrywa się czemu dotyczy akurat kwiatów. Jestem pewna, że odczucia chociażby Lewisa, chłopaka głównej bohaterki, zobrazują w jakimś stopniu ból towarzysząc niewiedzy, bo my czytelnicy wiemy dokładnie co dzieje się z obydwu stron, a chłopak nie ma tego szczęścia. Cierpienie, rozgoryczenie i ciągła walka są nieodłącznym elementem powieści. Jest nieustanne starcie o "lepsze jutro", o to "szczęśliwe zakończenie". Powieść polecam każdemu, myślę, że mimo dość oklepanego tematu, warto znać takie historie, każda z pozoru podobna, w rzeczywistości inna, niesie coś nowego i autentycznego.

Fragment tekstu pochodzi z mojego bloga, po ciąg dalszy zapraszam...

książek: 381
Mystery | 2017-12-27
Przeczytana: 24 grudnia 2017

Nie spodziewałam się, że ta książka tak pozytywnie mnie zaskoczy!

Czytałam z zapartym tchem, nie mogłam się od niej oderwać.

Zdecydowanie polecam, jest godna uwagi.
To jeden z najlepszych thrillerów,jakie czytałam w życiu.

Uwielbiam :-)
Autorka stworzyła kawał dobrej roboty.

książek: 2977
Przebudzona | 2017-10-04
Przeczytana: 03 września 2017

Jest to dobry thriller dla nastolatek, który dotyczy porwania i przetrzymywania przez sprawcę. Dla doroślejszych fanów takich klimatów może wydać się dobry w kontekście przerywnika w czytaniu lektur "cięższego kalibru" ;). Jest on lekko i płynnie napisany, a sama historia jest opowiedziana przez Summer, jej chłopaka i porywacza.

Przyznam, że czytając udało mi się i wczuć w klimat przetrzymywanych dziewczyn, bo Summer nie była jedyna, a także udało się pisarce lekko mnie zszokować postępowaniem zarówno sprawcy jak i dziewczyn. Ta powieść może nie ma głębokiego zarysu psychologicznego postaci, ALE jakoś daje radę zaciekawić. Przyznam, że z chęcią dowiedziałabym się więcej o relacji porywacza ze swoją matką, bo była dość kluczowa w tym kim się stał i dlaczego tak postępował.

Tak czy inaczej, POLECAM!!!

książek: 1319
IwonaGa | 2018-05-30
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2018

Główny bohater dość psychopatyczny, sytuacja jaką zorganizował wydawałoby się beznadziejna, ale całość mnie nie zadowoliła, wiało momentami nudą i dłużyzną.

książek: 813
Gosik62 | 2018-04-12
Przeczytana: 12 kwietnia 2018

Uff... Działo się!!!
Na początku miałam dziwne odczucie deja vu. Kto czytał "Dziewczynę, która przepadła" dostrzeże podobieństwa. Jednak później akcja potoczyła się w trochę innym, bardziej makabrycznym kierunku.
Historia jest przerażająca, wciąga od pierwszych stron i jak to bywa w tego typu literaturze - daje do myślenia. Jakimi ludźmi w życiu prywatnym są nasi sąsiedzi, znajomi, współpracownicy?
Minusem jest nie wyjaśniony wątek stosunków negatywnego bohatera z matką.
Nie jestem też zachwycona przedstawionym obrazem angielskiej policji. Wg autorki większość poszukiwań oraz rozwiązanie zagadki należało do chłopaka jednej z "Uwięzionych".
Nie zgadzam się również ze słowami na okładce, wg których już nie będę chciała dostawać kwiatów - dalej chcę, mimo wszystko!!!

książek: 611
Olix | 2017-08-03
Przeczytana: 03 sierpnia 2017

Tej książki chyba szybko nie zapomnę...
To co spotkało główną bohaterkę Summer jest okropne. W jednej chwili jej życie diametralnie się zmieniło, z beztroskiej nastolatki stała się "Kwiatuszkiem" dla psychola, który trzymał pod swoim dachem w niewoli cztery młode dziewczyny i starał się stworzyć z nimi rodzinę.
Clover, czyli porywacz dziewczyn - z pozoru jest to normalny facet, zadbany, dobrze ubrany, ze świetną posadą. Kto by się spodziewał, że jego druga strona jest taka bezduszna, brutalna? Nikt. Dlatego właśnie tak długo udaje mu się żyć w spokoju ze swoją nową "rodzinką", wolny od jakichkolwiek podejrzeń. Podczas lektury ten facet mnie przerażał, to co działo się z jego psychiką, do czego zdolny był się posunąć, to co wyprawiał z tymi biednymi dziewczynami przyprawiało mnie o dreszcze.

Polecam. Książka daje do myślenia, autorka w realistyczny sposób przedstawiła przemianę bohaterek, jak wpływało na nie zamknięcie w czterech ścianach, widzimy od jak dawna i dlaczego Clover...

zobacz kolejne z 2074 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd