Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,47 (163 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
22
8
58
7
46
6
21
5
5
4
2
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327156013
liczba stron
448
język
polski

Trzeci etnokryminał Małgorzaty i Michała Kuźmińskich. W romskiej osadzie na Sądecczyźnie znaleziono martwego chłopczyka o jasnej karnacji i włosach koloru pszenicy. Wkrótce policja odkrywa, że mieszka tam blondwłosa dziewczynka… Między Romami a ich sąsiadami od lat zbiera się na burzę. Teraz napięcie sięga zenitu. Anka Serafin na prośbę policji próbuje nawiązać kontakt z Romami. Mierzy się z...

Trzeci etnokryminał Małgorzaty i Michała Kuźmińskich.

W romskiej osadzie na Sądecczyźnie znaleziono martwego chłopczyka o jasnej karnacji i włosach koloru pszenicy. Wkrótce policja odkrywa, że mieszka tam blondwłosa dziewczynka… Między Romami a ich sąsiadami od lat zbiera się na burzę. Teraz napięcie sięga zenitu.
Anka Serafin na prośbę policji próbuje nawiązać kontakt z Romami. Mierzy się z murem milczenia i własnymi wyobrażeniami o roli antropologa. Tymczasem dziennikarz śledczy Sebastian Strzygoń jednym kamieniem porusza medialną lawinę. Narasta lęk, niezrozumienie i wrogość.
Jakie jeszcze tajemnice kryje społeczność tej z pozoru sielskiej krainy? Co jest faktem, a co uprzedzeniem? I czy kogoś obchodzi jeszcze prawda, gdy rozkręca się spirala nienawiści?

 

źródło opisu: https://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie/oferta/kryminaly/kamien

źródło okładki: https://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie/oferta/kryminaly/kamien

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1278
Heisenberg | 2017-07-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Śleboda” była świetna, „Pionek” moim zdaniem nieco słabszy, ale i tak się obronił. Niestety, jednak ta tendencja spadkowa jest zauważalna przy lekturze „Kamienia”. W mojej ocenie książka ta jest za bardzo przegadana; fragmenty te zdecydowanie górują nad sprawami czysto kryminalnymi. A już największą bolączką jak dla mnie było non-stop opisywanie burzliwych relacji między doktor Serafin a Gerardem – rzecz kompletnie niepotrzebna, a już na pewno nie w takiej skali, jaką zafundowała nam para Autorów.
Nie powiem, że to gniot, bo tak nie jest – są w tej książce plusy; choćby rozwiązanie zagadki śmierci chłopczyka w romskiej osadzie. W tej kwestii byłem zaskoczony. Ale jest tych plusów zdecydowanie za mało, żeby książkę oceniać całkiem pozytywnie.
Odniosłem też wrażenie, że małżeństwo Kuźmińskich za bardzo chcieli, metaforycznie stwierdzając – wybielić Cyganów lub jak kto woli - Romów (co jest na kartach tej książki podkreślane nagminnie). Nie chcę tu wyjść na jakiegoś rasistę czy coś w ten deseń, ale momentami to było zbyt nachalne. Przymykając oko, nazwałbym to swoistym „lokowaniem produktu”…
Wiadomo że temat tej nacji(?) jest już utartym stereotypem (nie tylko w Polsce), z którym można się zgadzać lub nie, ale Kuźmińscy tutaj za bardzo wcielili się w rolę adwokata diabła, co finalnie też nie wypadło zbyt dobrze. Wiadomo, poprawność polityczna i te sprawy, ale zawsze jest jakieś ‘ale’.
Książka tylko trochę lepiej niż przeciętna, i mam tylko nadzieję, że jeśli Autorzy popełnią w przyszłości kolejny etnokryminał, to będzie on zdecydowanie lepszy od „Kamienia”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cydr z Rosie

Dawno nie czytałam książki, która by mnie tak pozytywnie nastroiła i sprawiła, że czytając, zapomniałam o całym tym życiowym pędzie. Mam na myśli pier...

zgłoś błąd zgłoś błąd