Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tu się nie zabija

Wydawnictwo: W.A.B.
6,42 (52 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
3
7
26
6
12
5
3
4
4
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328037267
liczba stron
352
język
polski
dodała
giovanna

Morderstwo w samym sercu zabytkowego kampusu? Tego jeszcze nie było! Młoda sierżant Iga Mirska nie ma lekko: w pierwszym dniu nowej pracy przydzielono ją do arcytrudnego śledztwa. Brutalne morderstwo profesora Zawistowskiego wstrząsnęło naukowym światkiem, bo przecież na uniwersytecie się nie zabija. W dodatku każdy ze współpracowników ofiary ukrywa swoje mroczne sekrety... Czy Mirskiej uda...

Morderstwo w samym sercu zabytkowego kampusu? Tego jeszcze nie było!

Młoda sierżant Iga Mirska nie ma lekko: w pierwszym dniu nowej pracy przydzielono ją do arcytrudnego śledztwa. Brutalne morderstwo profesora Zawistowskiego wstrząsnęło naukowym światkiem, bo przecież na uniwersytecie się nie zabija. W dodatku każdy ze współpracowników ofiary ukrywa swoje mroczne sekrety... Czy Mirskiej uda się przeciąć ten gordyjski węzeł kłamstw i niedomówień i udowodnić nowemu szefowi, że nadaje się do pracy w wydziale kryminalnym?

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (210)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1433
PABLOPAN | 2017-09-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 września 2017

"- Tu się nie pali."
"- Tu się też nie zabija, a jednak mamy trupa."
A trup to nie byle jaki! Sam szef Instytutu Archeologii UW, profesor Zawistowski. Do akcji wkracza sierżant Mirska, której pierwszym zadaniem w stołecznej komendzie jest odnalezienie i ujęcie zabójcy profesora. Sięgając po książkę, myślałem, że to wszystko już było. Sporo jest kobiet-policjantek w literaturze kryminalnej, zabójstwo wykładowcy to też nic specjalnego. Niemniej jednak Mirska szturmem wdziera się na na scenę i, co więcej, od razu zdobywa moją sympatię. Nie jest wymuskaną lalunią, w policji znalazła się z przypadku, a jej podejście do życia i pracy bardzo mi odpowiada. Zresztą nie tylko główna bohaterka jest godna uznania. To pod wieloma względami bardzo dobry i ciekawy debiut. Autorka kreuje wiarygodnych bohaterów, ale też doskonale prowadzi wątek kryminalny, który trzyma czytelników w napięciu. To ogromna przyjemność rozwiązywać zagadkę wraz ze śledczymi, nawet jeżeli dość szybko udaje się wytypować...

książek: 1278
annaroza | 2017-10-01
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 30 września 2017

"- Tu się nie pali - rzucił.
Budryś w odpowiedzi dmuchnął na niego dymem.
- Tu się też nie zabija, a jednak mamy trupa."
Ten mały fragment dialogu sprawił, że sięgnęłam po tę książkę.
Nie wiedziałam kim jest ów Budryś, ale pomyślałam, że musi być facetem z charakterem. A interesujący bohater urozmaica fabułę każdej powieści. I nie pomyliłam się. Budryś, jak i cała jego ekipa bardzo przypadli mi do gustu. Ale wydaje mi się, że to najsilniejszy atut książki. Samo morderstwo i środowisko, w którym do niego doszło, interesujące, lecz niezbyt ciekawie przedstawione. Tak jakby autorka skupiła się na policjantach, a na resztę już jej chęci i pomysłów zabrakło. I choć książka bardzo wciąga i czyta się ją błyskawicznie, zakończenie mnie rozczarowało. Jest jakieś takie przekombinowane, niezbyt wiarygodne.

książek: 786
daka | 2017-08-17
Na półkach: Przeczytane, Kryminał
Przeczytana: 16 sierpnia 2017

Bardzo udany debiut! Lubię, gdy temat ( tutaj: morderstw ) podany jest lekko, rzeczywistość ujęta jakby w nawias. Bardzo to autorce wyszło. Poruszamy się w świecie jak najbardziej realnym,po ulicach i budynkach, które widzimy na co dzień,jednak nie jesteśmy przytłaczani masą szczegółów, które maja udowodnić znajomość miejsca i czasu przez autorkę. Wszystko jednak znakomicie składa się w całość i jest wiarygodne. Jednocześnie lekko napisane. Bardzo dobre są też dialogi. Czekam na kolejną książkę :-)

książek: 5385
Mako | 2017-11-03
Przeczytana: 01 listopada 2017

Są takie miejsca, gdzie zabijać zwyczajnie nie wypada. A jednak ktoś się temu prawu nie podporządkował i na szacownej uczelni zamordował profesora. Im bardziej sierżant Mirska zagłębia się w śledztwo, tym podejrzanych okazuje się więcej, bowiem świat naukowy okazuje się nie być do końca taki szacowny i skrywa niejednego trupa w szafie [i nie chodzi tu o odkrycia z wykopalisk archeologicznych].
Świetny debiut młodej polskiej pisarki. Szczególnie przypadło mi do gustu poczucie humoru autorki, dzięki któremu czytało się bardzo lekko i przyjemnie. Przy czym nadal mamy klasyczny kryminał, a nie komedyjkę kryminalną. Mam szczerą nadzieję, że pierwsza książka nie okaże się ostatnią i za czas jakiś pani Bińkowska dołączy do grona rodzimych autorów regularnie dostarczających nam kryminalnej rozrywki.

książek: 106
Margot | 2017-06-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 11 czerwca 2017

Kolejny debiut polskiej autorki kryminałów, jaki ostatnio wpadł mi w ręce – tym razem klasycznie za bohaterów robią policjanci (gdybym miała szukać jakichś analogii, to przychodzą mi na myśl Chmielarz czy z nowszych nazwisk Szczygielski). Największym plusem jest tu konstrukcja postaci, wszystkie są dopieszczone, nie tylko pierwszoplanowy team policyjny, ale też te epizodyczne. Do moich ulubieńców należą nawijający warszawską gwarą komisarz Madyjak i barwni archeolodzy (od cynicznego i skwaszonego sekretarza po cnotliwą panią profesor). Ale najlepszą dynamikę ma policyjny duet Mirskiej i Budrysia, którzy dzięki Bogu nie zapowiadają się na romansującą parę (mam nadzieję, że tak zostanie – trochę mi się ostatnio takie wątki w kryminałach przejadły), tylko docinają sobie i odwalają normalną policyjną robotę. Humor i ironia są tu w odpowiedniej dawce, jest też trochę wtrętów – obserwacji rzeczywistości, ludzi, miasta – które uwiarygodniają scenerię i bohaterów. A temat i miejsce akcji...

książek: 158
Doris28 | 2017-06-16
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 16 czerwca 2017

To nie jest książka-fajerwerk - nic tu nie wybucha, brak tu spektakularnych pościgów i makabrycznych opisów zbrodni, a zabójca nie wyskakuje na ostatniej stronie jak królik z kapelusza. W tej książce mamy codzienność (choć może nieco "przybrudzoną") uniwersytecką, mozolną pracę policyjną i zwykłych ludzi z ich (prawie) zwykłymi problemami. Ale ta codzienność i zwykłość jest opisana świetnie, a to już w dzisiejszych czasach nie takie oczywiste (moja prywatna perełka to rozmowa telefoniczna Budrysia z byłą żoną), z ogromną dbałością o szczegóły i o to, by czytelnik się nie nudził - dzięki temu lektura mija szybko i przyjemnie. Nie zabrakło tu też dających się lubić bohaterów, którzy gładko prowadzą całą historię do przodu (przyznam, że bardziej od początkującej Mirskiej polubiłam zgryźliwego Budrysia), ale dla równowagi można się też czasem na niektórych powkurzać (ten cholerny Jureczek...).

Podsumowując - bardzo dobrze rokujący debiut. Czekam na więcej, Autorko!

książek: 572
Aga | 2017-07-27
Przeczytana: 09 lipca 2017

--> https://naszksiazkowir.blogspot.com/2017/07/anna-binkowska-tu-sie-nie-zabija.html

„Morderstwo” i „uniwersytet” – zdecydowanie się nie łączą, a przynajmniej tak się powinno wydawać. Chociaż zapewne niejeden student podczas sesji powiązywał je ze sobą, przeklinając ogrom materiału i przysięgając profesorom zemstę, tak naprawdę z zabójstwem w centrum uniwersyteckiego kampusu raczej nie miał styczności. Dlatego też kryminał Anny Bińkowskiej od razu wpadł mi w oko: miał zachęcający opis, ciekawy tytuł i wątek, z którym do tej pory się nie zetknęłam, nie w polskim otoczeniu, więc musiałam to szybko nadrobić.

Chociaż opis wskazuje na to, że główną bohaterką będzie Iga Mirska, w książce przyglądamy się także losom innych bohaterów: zaczynając od studenta Jureczka, którego zdrabnianie imienia początkowo mnie irytowało, a później nawet przypadło do gustu ze względu na charakter postaci, poprzez pracowników Uniwersytetu Warszawskiego, a skończywszy na komisarzu Budrysiu, pod którego...

książek: 3
EwaKryminal | 2017-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 czerwca 2017

Wychowałam się na kryminałach Agathy Christie i Joanny Chmielewskiej. Dwa odmienne style pisania, dwie - można by powiedzieć - różne epoki w których kryminały powstawały. I wreszcie różnice dzielące same autorki – ich pochodzenie czy rzeczywistości w jakich pisały. Wszystkie te różności sprawiały jednak, że bardzo lubiłam brać kilka kryminałów na wakacje i leżąc na gorącym piasku nad morzem czytać raz jedną, raz drugą i delektować się tą odmiennością. Potem zaczytywałam się w książkach Kinga, Cobena, Childa, Joe Alexa, Krajewskiego, Gerritsen i całej masie innych autorów gatunku „powieść kryminalna”, którzy ostatnio masowo pojawiają się na rynku wydawniczym. W moim przypadku spotkanie tego gatunku zdecydowanie było miłością od pierwszego „przeczytania”.
Kryminały potrafią w sobie rozkochać na wiele sposobów. Jedni lubią w nich to, że są lekkie, przystępne i idealne na wakacyjny relaks nad woda; innych zachwyca sposób ukazania skomplikowanej natury mordercy; lubimy lekki język,...

książek: 738
kawa | 2017-08-11
Na półkach: Przeczytane

Namnożyło nam się autorów i autorek kryminałów. Ale to dobrze, że jest z czego wybierać.
W tym przypadku interesujące jest miejsce i środowisko, w którym dzieje się nasza historia - uniwersytet i archeolodzy. Zabójstwo szanowanego naukowca odkrywa wiele niepokojących faktów. Policja musi się przedzierać przez naukowe środowisko.
Ciekawostki z archeologii dodają atrakcyjności.
Ale nie miałam efektu "wow".

książek: 360
KrainaKsiążkąZwana | 2017-10-06
Na półkach: Przeczytane

Tu się nie zabija to wciągający, intrygujący i przede wszystkim dobrze napisany i skonstruowany debiut. Wyraziści i ciekawi bohaterowie, przyjemny język i warszawska gwara porwą Was do świata, który wyda się szalenie realny. Fabuła trzyma w napięciu, a wątek kryminalny dostarcza wyjątkowych wrażeń. Polecam serdecznie!

Całość: http://www.kraina-ksiazka-zwana.pl/2017/10/tu-sie-nie-zabija-anna-binkowska.html

zobacz kolejne z 200 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd