Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,76 (1139 ocen i 213 opinii) Zobacz oceny
10
104
9
179
8
408
7
297
6
103
5
40
4
4
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308063576
liczba stron
480
język
polski
dodał
Jagoda

Zginę w górach” — mówiła. Dotrzymała słowa — według dokumentów sądowych zmarła 13 maja 1992 roku. Dzień wcześniej zaginęła na górze Kanczendzonga w Himalajach. Jej śmierci nikt nie widział, jej ostatniego słowa nikt nie słyszał, jej ciała nikt nie odnalazł. Na początku XXI wieku do Izby Pamięci Jerzego Kukuczki zapukała para turystów, która twierdziła, że w jednym z klasztorów w Tybecie...

Zginę w górach” — mówiła. Dotrzymała słowa — według dokumentów sądowych zmarła 13 maja 1992 roku. Dzień wcześniej zaginęła na górze Kanczendzonga w Himalajach. Jej śmierci nikt nie widział, jej ostatniego słowa nikt nie słyszał, jej ciała nikt nie odnalazł. Na początku XXI wieku do Izby Pamięci Jerzego Kukuczki zapukała para turystów, która twierdziła, że w jednym z klasztorów w Tybecie spotkała postać przypominającą zaginioną przed laty himalaistkę... Jej odejście, tak jak wiele zdarzeń z jej życia, do dziś pozostaje tajemnicą.

Trzecia kobieta i pierwsza Europejka na Mount Evereście. Pierwsza kobieta, która zdobyła szczyt K2. Od małego słynęła ze „żmudzkiego” uporu. Szybko musiała dorosnąć, by wesprzeć matkę w domowych obowiązkach. Ojcu chciała z kolei zastąpić pierworodnego syna, który zginął śmiercią tragiczną. Najpierw dźwigała ciężar niełatwej historii rodzinnej, później sprawy „na dole” zawsze pozostawiała na drugim planie. Żyła od wyprawy do wyprawy. Nigdy nie zdecydowała się na macierzyństwo. Rozpadły się jej dwa małżeństwa. Najważniejsza była dla niej wolność. Jej prawdziwą miłością były góry.

Nieznane dotychczas dokumenty, niepublikowane wcześnie fotografie oraz bliscy, którzy po raz pierwszy zgodzili się na rozmowę. Po olbrzymim sukcesie książki Simona. Opowieść o niezwyczajnym życiu Simony Kossak Anna Kamińska przybliża czytelnikom życie najsłynniejszej polskiej himalaistki. Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz to znacznie więcej niż biografia. To opowieść o pokonywaniu własnych demonów, przełamywaniu swoich słabości i o wielkiej, życiowej pasji, która, dając niebywałą siłę, może również spalać.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 120
angela | 2017-07-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Audiobook
Przeczytana: 30 czerwca 2017

Pamiętam zaginięcie Wandy Rutkiewicz w 92 roku. Pamiętam też dojmujące uczucie, że to jakieś bajki, że Wanda zaraz się gdzieś pokaże. Nie bardzo mogłam uwierzyć, żeby taka postać mogła tak zwyczajnie zginąć. Ta książka pokazała mi Wandę od strony, której do tej pory nawet sobie nie wyobrażałam. Widziałam ją tylko i wyłącznie przez pryzmat himalaizmu a ta kwestia nie pozostawia złudzeń - ci wybitni, najlepsi to ludzie, którzy często nie bawią się w półśrodki i sami siebie traktują jako maszyny do wspinania. Czy ktoś z ekipy na tym ucierpi, raczej nie zaprzątało im głowy, cel był jeden: zdobyć górę. Anna Kamińska pokazała Wandę jako kobietę, która przeżyła wiele tragedii w życiu osobistym, z których część była spowodowana tragediami losowymi a część zwykłym, ludzkim złem. Do tego trudne wojenne i powojenne dzieciństwo Wandy naznaczone śmiercią brata, chłodem domowym i brakiem kogoś bliskiego dopełniło miary. Wanda jako kobieta nie umiała sprostać codziennemu życiu. Psychologowie mieliby tu wiele do powiedzenia, gdyby tylko Wanda chciała skorzystać z ich pomocy. Nie chciała. Tak jak w młodości byłam przekonana, że Wanda wróci, że to jakiś wypadek, jakieś drobne niepowodzenie, tak po lekturze nabieram pewności, że jej życie nie mogło skończyć się inaczej. Ona po prostu nie umiała żyć, miała tylko góry, a te są wymagające - nie tolerują słabości, spadku szybkości i wytrzymałości. Chciałabym wierzyć, że Wanda umierała szczęśliwa, w miejscu, które było jej światem, bo nie miała innego. Dziękuję lektorce Danucie Stence za wspólnie spędzony, trudny czas.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Poukładać matematykę (lub przynajmniej próbować)

Pełną wersję książki można bezpłatnie pobrać z oficjalnego i legalnego źródła pod poniższym odnośnikiem: http://www-users.mat.umk.pl/~grzegorz/r1.pdf

zgłoś błąd zgłoś błąd