Halina. Dziś już nie ma takich kobiet. Opowieść o himalaistce Halinie Krüger-Syrokomskiej

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
9,1 (10 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
2
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308068076
język
polski
dodała
Ag2S

Pierwsze szczyty zdobywała w chustce na głowie, w czasach, gdy kobiety w górach były traktowane przez wspinaczy jak dodatkowy plecak. To od niej zaczął się alpinizm kobiecy! Uznanie zdobyła spektakularnie. Ten szczyt uchodził za przejście dla szaleńców. Zwłaszcza od czasu tragicznego wypadku z 1929 roku, utrwalonego przez Juliana Przybosia w wierszu Z Tatr. Siostry Skotnicówny wyszły ze...

Pierwsze szczyty zdobywała w chustce na głowie, w czasach, gdy kobiety w górach były traktowane przez wspinaczy jak dodatkowy plecak. To od niej zaczął się alpinizm kobiecy!

Uznanie zdobyła spektakularnie. Ten szczyt uchodził za przejście dla szaleńców. Zwłaszcza od czasu tragicznego wypadku z 1929 roku, utrwalonego przez Juliana Przybosia w wierszu Z Tatr. Siostry Skotnicówny wyszły ze swojego zakopiańskiego domu, by samodzielnie przejść Zamarłą Turnię. I nigdy nie wróciły do domu. Od tamtej pory żaden kobiecy zespół nie próbował pójść ich szlakiem, utrwalając fatalistyczny mit szczytu. Aż do lata 1960 roku, kiedy rankiem Halina Krüger-Syrokomska wyruszyła z Morskiego Oka, by niedługo być na ustach wszystkich i stać się środowiskową legendą. A potem się zaczęło…

Pierwsza Europejka na ośmiotysięczniku, polski rekord wysokości kobiet w Pamirze, wiele pierwszych kobiecych przejść w Tatrach, drogi w Alpach francuskich i szwajcarskich, zdobycie filaru Trollryggen w Norwegii. Należała do pierwszego pokolenia powojennych wspinaczy. Brała udział we wszystkich najważniejszych wyprawach swoich czasów, usilnie promując ideę wspinania się w kobiecych zespołach. Aż nagle odmówiono jej paszportu… Sukcesy Haliny przetarły drogę na najwyższe szlaki świata kolejnym himalaistkom, w tym Wandzie Rutkiewicz, która wielokrotnie towarzyszyła jej podczas wypraw. Te dwie czołowe polskie himalaistki różniło wiele. Nade wszystko: Krüger-Syrokomska nie chciała zginąć w górach… „Góry? To ważne jak cholera, ale oprócz tego jest też inne życie” — mawiała.

Po olbrzymim sukcesie Simony… oraz Wandy… Anna Kamińska powraca w góry z fascynującą opowieścią o Halinie Krüger-Syrokomskiej — kobiecie, niczym Simona Kossak, nieodkrytej, a zarazem himalaistce, bez której nie byłoby Wandy Rutkiewicz.

 

źródło opisu: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/5088/...(?)

źródło okładki: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/5088/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (94)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1184
joolia | 2019-06-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 10 czerwca 2019

HALINA
W moim odczuciu książka jest wyjątkowa, ponieważ od pierwszej do ostatniej strony czuć, że autorka lubi i podziwia swoją bohaterkę i zaraża tym czytelnika. Poznajemy silną, niezależną, charyzmatyczną kobietę, przez wiele lat pozostającą w cieniu innych postaci polskiego himalaizmu, nie ze względu na brak osiągnięć, ale z powodu swojego podejścia do wspinania, które było dla niej celem samym w sobie, a nie sposobem na zdobycie sławy.
„Halina (...) nie chwaliła się swoimi osiągnięciami i dlatego trzeba robić to dziś za nią i o niej przypominać (...). Ona nie tworzyła wokół siebie mitu. Nie celebrowała swoich sukcesów. (...) to był piękny człowiek.”
„Klęła z uśmiechem na twarzy, i nawet wtedy biło od niej ciepło.”
Warto poznać Halinę - taterniczkę, alpinistkę i himalaistkę, przebojową, odważną kobietę, szczerą do bólu, ale na której zawsze można było polegać.

książek: 1
Geloe | 2019-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 czerwca 2019

Książkę czyta się jak powieść.
Poznajemy historię życia prekursorki samodzielnego kobiecego wspinania w Polsce (zarówno tą „górską”, jak i rodzinną). Anna Kamińska wprowadza nas również w środowisko wspinaczkowe lat 60/70/80 i zapoznaje z realiami życia w Polsce w tamtych skomplikowanych czasach.
Halina i Wanda - partnerki czy rywalki? Intrygujący temat, który pojawia się w książce wielokrotnie ale na szczęście autorka nie uczyniła z niego motywu przewodniego.
Dzięki temu jest to historia Haliny Krüger-Syrokomskiej, której, jak mówi wielu jej znajomych, ta książka się należała.

książek: 1
GWR | 2019-06-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 czerwca 2019

Po świetnej "Simonie" i równie dobrej "Wandzie" Anna Kamińska po raz kolejny opisuje życiorys niezwykłej kobiety - himalaistki Haliny Kruger-Syrokomskiej. Książka niezwykle wciągająca (przeczytana w dwa popołudnia), w niczym nie ustępuje poprzednim biografiom. Mogłoby się wydawać, że książka o Halinie będzie mniej interesująca niż ta o jej sławniejszej koleżance - nic bardziej mylnego. Mam nadzieję, że nie jest to ostatnia biografia spod pióra Anny Kamińskiej.

książek: 574
pajkasia | 2019-06-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2019

Jak Anna Kamińska pisze biografię to już wiem, że zacznę ją czytać tuż po ukazaniu i że nie oderwę się od niej ani na chwilę. Kolejna świetna biografia interesującej, niezłomnej i niezwykłej kobiety. I Mimo, że "O Halinie trzeba pisać ciepło, nie zimno. Z czułością ona na to zasługuje" i że od pierwszej do ostatniej kartki z treści bije podziw i uznanie autorki dla Haliny Kruger-Syrokomskiej to całość jest rzetelna, dokładna i obiektywna. Z kart poznajemy pionierkę kobiecego himalaizmu, zdobywczynię 8-tysięczników, charakterną i niezwykłą kobietę, która jest po prostu Haliną, która mogłaby zostać naszą koleżanką. Cudowna lektura.

książek: 250
Jacek Rogiński | 2019-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2019

Książka o człowieku (kobiecie), który robił coś dla siebie a nie dla innych. Któremu nie był potrzebny tani poklask "gawiedzi", ale przekraczanie własnych granic i dążenie do realizacji własnych marzeń. Człowieku, dla którego idea (alpinizmu kobiecego) była ważniejsza niż własne osiągnięcia. Który walczył o swoje szczęście, ale potrafił również walczyć o szczęście innych.
I choć - jak powiedział Słoń - na sam koniec poszła śladem swoich przyjaciół, wzięła i się zabiła, powinniśmy brać z niej przykład. Bo takich nie tylko kobiet, ale ludzi już prawie nie ma.

książek: 719
Zielonawalizka | 2019-06-21
Na półkach: Przeczytane, 2019, Ebook
Przeczytana: 21 czerwca 2019
książek: 252
Patrycja | 2019-06-20
Na półkach: Przeczytane, Biografia, Góry, 2019
Przeczytana: 20 czerwca 2019
książek: 688
Aleksandra | 2019-06-05
Na półkach: Przeczytane, 2019 r.
Przeczytana: 23 czerwca 2019
książek: 204
Grzegorz | 2019-06-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2019
książek: 4249
Jaga | 2019-05-12
Przeczytana: 19 czerwca 2019
zobacz kolejne z 84 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Halina wraca z gór – wywiad z Anną Kamińską

Halina Krüger-Syrokomska wreszcie wyłania się z cienia Wandy Rutkiewicz – o której traktowała poprzednia, bestsellerowa książka Anny Kamińskiej – by tym jaśniej po latach zapomnienia rozbłysnąć barwami swojej legendy. Była liderką w środowisku wspinaczek, ale poza górami też potrafiła czerpać z życia, co jest nie mniej cenną częścią biografii, która właśnie ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd