Halo Tato. Reportaże o dobrym ojcostwie

Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,35 (81 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
6
8
28
7
20
6
14
5
6
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380733244
liczba stron
176
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
L_Settembrini

Gdy Autor usłyszał: „Powrót ojców to kłamstwo, ojcowie wracają tylko w weekendy”. Pomyślał wówczas, że nie może być tak źle, że zna mężczyzn, dla których ojcostwo to jak wygrać wszystko. Tak powstał „Halo tato", cykl reportaży o dobrym ojcostwie. Bohaterowie Konrada Kruczkowskiego to osoby, które rolę ojca pełnią mimo wielu trudności, ale żaden z nich nie narzeka. Niektórzy ojcowie jeżdżą na...

Gdy Autor usłyszał: „Powrót ojców to kłamstwo, ojcowie wracają tylko w weekendy”. Pomyślał wówczas, że nie może być tak źle, że zna mężczyzn, dla których ojcostwo to jak wygrać wszystko.
Tak powstał „Halo tato", cykl reportaży o dobrym ojcostwie. Bohaterowie Konrada Kruczkowskiego to osoby, które rolę ojca pełnią mimo wielu trudności, ale żaden z nich nie narzeka. Niektórzy ojcowie jeżdżą na wózkach, inni wychowują dzieci głuche, niektórzy są samotnymi ojcami.
Autor prezentuje dobrą szkołę reportażu, pokazuje zjawisko od szczegółu do ogółu. Jest wrażliwym i uważnym obserwatorem, daje swoim bohaterom konieczną przestrzeń, a czytelnikom stawia raczej pytania, nie tezy.
Za jeden z reportaży, które znalazły się w książce pt.„Jesteśmy Głusi” autor otrzymał Nagrodę Newsweeka im. Teresy Torańskiej.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Silverq21 książek: 563

Takim tatą być!

Podstawówka. Asfaltowe boisko w godzinach porannych. W ciągu ławek i krzeseł siedzę z uczniami z różnych klas. Odbywa się konkurs plastyczny. Mamy narysować węglem naszą wymarzoną szkołę. Nie mam pomysłu, zupełnie mi nie idzie. Spoglądam po bokach na prace innych i ogarnia mnie rozpacz. Pacykuje na kartce coś okropnego, ale wolę to, niż oddać ją pustą. Mija trochę czasu i wpatruje się w mój tragiczny rysunek na tablicy wyników. Podchodzi tata. Mówi, że nie mam się czym przejmować, że każdemu czasem coś nie wyjdzie i zabiera mnie na lody.

W tym momencie kocham go całym sercem, bo mnie rozumie i sprawia, że wszelkie czarne chmury się rozstępują. Kiedy myślę o idealnym ojcowskim postępowaniu, właśnie ta scena przychodzi mi do głowy. Prosta, ale nasycona ciepłem, akceptacją i bezwarunkową miłością. Trudno nie odnieść się do takich osobistych wspomnień, gdy czyta się takie reportaże o dobrym ojcostwie, jak w „Halo Tato”. Proste historie, w których zawiera się cały sens, ale i praca jaką niewątpliwie jest bycie rodzicem.

Czytając, zastanawiałem się, jakim kiedyś będę tatą. Czy można być na to gotowym? Wydawało mi się, że z racji o wiele młodszej siostry zbieram cenne doświadczenie. Przekonałem się jednak, że to tak nie działa. Owszem, może się przydać, ale nie ma tu idealnych rozwiązań. Życie pisze swoje scenariusze. Nie ma recept doskonałych. Popełniamy błędy, nie zawsze postępujemy słusznie. Jesteśmy ludźmi i chwilami potrzebujemy czasu na wyciągnięcie odpowiednich wniosków.

...

Podstawówka. Asfaltowe boisko w godzinach porannych. W ciągu ławek i krzeseł siedzę z uczniami z różnych klas. Odbywa się konkurs plastyczny. Mamy narysować węglem naszą wymarzoną szkołę. Nie mam pomysłu, zupełnie mi nie idzie. Spoglądam po bokach na prace innych i ogarnia mnie rozpacz. Pacykuje na kartce coś okropnego, ale wolę to, niż oddać ją pustą. Mija trochę czasu i wpatruje się w mój tragiczny rysunek na tablicy wyników. Podchodzi tata. Mówi, że nie mam się czym przejmować, że każdemu czasem coś nie wyjdzie i zabiera mnie na lody.

W tym momencie kocham go całym sercem, bo mnie rozumie i sprawia, że wszelkie czarne chmury się rozstępują. Kiedy myślę o idealnym ojcowskim postępowaniu, właśnie ta scena przychodzi mi do głowy. Prosta, ale nasycona ciepłem, akceptacją i bezwarunkową miłością. Trudno nie odnieść się do takich osobistych wspomnień, gdy czyta się takie reportaże o dobrym ojcostwie, jak w „Halo Tato”. Proste historie, w których zawiera się cały sens, ale i praca jaką niewątpliwie jest bycie rodzicem.

Czytając, zastanawiałem się, jakim kiedyś będę tatą. Czy można być na to gotowym? Wydawało mi się, że z racji o wiele młodszej siostry zbieram cenne doświadczenie. Przekonałem się jednak, że to tak nie działa. Owszem, może się przydać, ale nie ma tu idealnych rozwiązań. Życie pisze swoje scenariusze. Nie ma recept doskonałych. Popełniamy błędy, nie zawsze postępujemy słusznie. Jesteśmy ludźmi i chwilami potrzebujemy czasu na wyciągnięcie odpowiednich wniosków.

Samotne ojcostwo, bycie rodzicem w rodzinie zastępczej, opieka nad potomstwem, gdy samemu jest się w jakimś stopniu niepełnosprawnym. Niełatwe punkty wyjścia, które wcale nie muszą prowadzić do niepomyślnych skutków. Owszem, stwarzają dodatkowe trudności, ale niekoniecznie takie, jakie nasuwają się nam w pierwszej kolejności. Czasem to otoczenie jest najgorszym wrogiem, z którym trzeba się zmierzyć.

I tak wiązanie się z nową partnerką zamiast wsparcia, często wzbudza zawiść. Życie głuchych po swojemu spotyka się z niezrozumieniem, a ojciec jeżdżący na wózku traci w oczach wielu miano pełnowartościowego mężczyzny. To tylko miraże naszych uprzedzeń. Zresztą, nie trzeba daleko szukać, nawet wspólne spotkania ojców, którzy chcą na nich kształcić się ku chwale jak najlepszej współpracy z pociechami, u wielu wzbudzi ironiczny uśmiech.

Tak to już jest, że żywimy się pozorami. Na szczęście nie robi tego Konrad Kruczkowski, który w swoich opowieściach wyciąga na światło to, co dobre i ludzkie. Bez upiększeń, ale i popadania w negatywne tony. Szczerze, z ciepłem i otwartą głową słucha, opowiada i rozmawia z ojcami. Każdy z trochę innej parafii, w innym położeniu, ale z podobnym celem. Być jak najlepszym dla swoich dzieci, bez popadania w skrajność czy przesadę.

Jeżeli istnieją książki, które mogą zmienić życie czy spojrzenie na otaczającą rzeczywistość, to „Halo Tato” z pewnością do nich należy. Sprawia, że nie tyle patrzy się na ojcostwo inaczej, co nawet na to, czy ja jestem dobrym synem. Spoglądam w przeszłość i sprawdzam jak wyglądają nasze relacje teraz. Czy można je jeszcze zmienić na lepsze, czy w pewnym momencie nie powinienem sam mocniej popracować nad tą relacją? Trudna sprawa, ale jednego jestem pewien. Z taką lekturą łatwiej spojrzeć z wiarą, siłą i miłością w odbudowanie relacji, ale i stworzenie nowej ze swoim własnym potomkiem. 

Patryk Rzemyszkiewicz

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (315)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 645
Olena | 2017-07-16
Na półkach: Przeczytane, Inne
Przeczytana: 16 lipca 2017

Nie ma idealnych ojców. Nie istnieją i już. Nie trzeba zatem dążyć do ideału sztucznie kreowanego w mediach; niemniej zawsze można stać się odrobinę mądrzejszym i fajniejszym tatą. Tak po prostu. Zobaczcie jak robią to inni w reportażach Kruczkowskiego.
Budujące, wzruszające, chwilami pełne grozy, ale też hartu ducha i ojcowskiej troski. Warto!

książek: 3618

Kruczkowski poprzez swoje reportaże próbuje znaleźć odpowiedź, co znaczy być dobrym ojcem. Każda rodzina zmaga się z własnymi problemami, obojętne czy to pełna, stabilna komórka, która w miarę na bieżąco ogarnia potrzeby dziecka, czy też dom z jednym rodzicem, gdzie dodatkowo dochodzi zmaganie się z czasem by ze wszystkim zdążyć. Są też rodziny wymagające dodatkowego wsparcia, gdy pewne problemy zaburzają ich funkcjonowanie. Nie ma idealnych ludzi, więc wyklucza się istnienie idealnego dzieciństwa, bo w sumie czym ono jest? Każdy z nas potrzebuje nieco innych warunków do życia, więc również dziecko trzeba traktować indywidualnie, a przede wszystkim zniżyć się do jego poziomu, by móc właściwie odczytać jego potrzeby. Nie każdy mały, czy większy potomek ma specjalne potrzeby rozwojowe, nie każdemu trzeba poświęcać tyle samo uwagi. Istotniejsze jest poznać lepiej swoje dziecko, od najmłodszych lat zawiązać mocny kontakt, by później w razie większych problemów, ani my, ani dziecko nie...

książek: 591
Gąska | 2017-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 sierpnia 2017

„Halo tato”, to krótka, wzruszająca książka o ojcostwie, które nie zawsze jest proste. Samotne wychowywanie dzieci, radzenie sobie ze śmiercią bliskiej osoby, ciężka praca, niezrozumienie, wytykanie palcami, niesłuszne obarczanie poczuciem winy – to tylko niektóre z problemów tatów, o których pisze Konrad Kruczkowski.

„Człowiek musi się rozpaść i dopiero wtedy, złożony na nowo, może być szczęśliwy”

Człowiek nie zdaje sobie sprawy, z jakimi problemami każdego dnia przychodzi się zmagać niektórym ludziom. Narzekamy, że zła pogoda, że przytyliśmy dwa kilo, że nie możemy pozwolić sobie na kupno nowego telefonu, a co powiedzieć mają Piotr i Beata – oboje głusi, wychowujący dwójkę, również niesłyszących dzieci?

Co to znaczy być dobrym tatą? Czy istnieje uniwersalna odpowiedź na to pytanie? Nie ma ludzi idealnych. Nieważne jest to, czy jest się samotnym ojcem, niepełnosprawnym człowiekiem czy rodzicem chorego dziecka. Ważne, by kochać je, dbać o nie i wychować je na porządnego...

książek: 171
Eneriston | 2017-06-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 10 czerwca 2017

Nie jestem tatą i raczej nigdy nim nie będę. Ale książkę przeczytałam z ogromną ciekawością i wzruszeniem. Bo jestem dzieckiem, w dodatku takim, które zaczyna dorastać i zauważać, że o dziwo, rodzice nie są idealni. Że mama i tata to tylko ludzie, popełniający błędy, tak jak każdy z nas.
Mam wrażenie, że książka Pana Kruczkowskiego jest nie tylko o ojcostwie, ale też o ludziach – o tym, że każdy ma swoje słabości i ograniczenia, ale mimo ich, a może po części dzięki nim, może być dobrym człowiekiem, dobrym rodzicem. Każdy ojciec, niezależnie od tego czy jest rolnikiem, głuchoniemym, czy uczonym, ma prawo popełniać błędy, ale zasługuje na szacunek. Nie powinno się oceniać ludzi tylko po pozorach.
Same reportaże są napisane ładnym, prostym językiem, który trafia do głowy i serca. Po ich przeczytaniu chcę być lepszym człowiekiem i wierzę, że mogę nim być. Serdecznie polecam „Halo Tato”, rodzicom i dzieciom, przyszłym i obecnym.

książek: 584
Justyna | 2018-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 marca 2018

Świetny zbiór reportaży. Nie tylko o ojcostwie, ale o... życiu, o rodzinie, o wspólnych więziach i o zdrowym rozsądku w wychowaniu dzieci. Jest też kilka świetnych opowiadań o ojcach z niepełnosprawnością - głuchoniemych czy jeżdżących na wózku inwalidzkim. Świetnie, że pan Konrad napisał tez zbiór. Poruszył rewelacyjny temat, bo przecież ojciec też jest obecny, też wychowuje na równi z mamą :)

książek: 440

Cykl reportaży o ojcostwie – wywiady z ojcami na tle codziennych problemów i radości. Całość wieńczy bardzo odważny wywiad z Jackiem Santorskim o męskości i narcyzmie i rozmowa z wychowawcą Jarosławem Szulskim. Mój ulubiony cytat z tej drugiej rozmowy: „Źle jeśli dziecko staje się całym światem. A tak się dzieje, kiedy dorosły nie uporządkuje własnych, osobistych spraw. Wtedy wszystko robi dla dziecka: dla dziecka pracuje, dla dziecka je śniadanie, dla dziecka odpoczywa, jeśli w ogóle odpoczywa. Nie ma czasu dla znajomych. To smutne, bo tacy rodzice pierwsi usłyszą od swoich dzieci: zmarnowałeś mi życie.” Całość poruszająca, świetna, bardzo polecam podobnie jak bloga Konrada Haloziemia.pl

książek: 709
krolewna | 2017-09-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2017

Bardzo ciekawy zbiór reportaży.
Z jednej strony odczarowuje rolę ojca pokazując jak ważną i komplementarną do matki rolę pelni tata w życiu dziecka oraz jak istotna jest jego odpowiednia obecność w kreowaniu dobrych i szczęśliwych dzieci a z czasem dorosłych.
Z drugiej zaś strony zbior ten ukazuje nam trudy, wzloty i upadki mężczyzny w swojej zyciowej roli. Dobre i dojrzale ojcostwo nie jest zadaniem łatwym. Autor jednak poprzez historie ojcow o wyjątkowym stopniu trudności obrazowo pokazuje, że nic nie stoi na przeszkodzie i że odpowiednie wartości, dojrzałość i miłość wystarczają by zbudować bardzo trwałe, solidne i otwarte relacje nawet w przypadku niepełnosprawności dziecka lub rodzica, samotnego ojcostwa, autystycznego dziecka czy dzieci adoptowanych.
Bardzo pozytywny przekaz nie tylko dla ojców.

książek: 563
buziaczek197 | 2017-10-29
Przeczytana: październik 2017

Na prawdę świetnie napisane reportaże. Jak zostało powiedziane w tej książce o mamach jest mnóstwo książek. Dlaczego nie ma o ojcach tych dzieci? Jedną właśnie przeczytałam i jestem zachwycona. Może oprócz jednego rozdziału gdzie bohaterem jest tata psycholog. Nie zgadzam się z jego opiniami, ale cała reszta świetna. Muszą zmagać się z rolą rodzica tak samo jak kobiety. I powiem szczerze wychodzi im to niekiedy lepiej. Mamy tutaj ojców dzieci niepełnosprawnych, dzieci adoptowanych, dzieci którym trzeba dużo uwagi. W tej książce autor pokazuje bardzo fajny pomysł na reportaż. Tata - dziecko. Warto przeczytać. Polecam !!!

książek: 21
Jacek | 2018-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2018

Ciekawa książka. Pokazuje męskie zmagania z życiem w trudnych sytuacjach. Mężczyźni są tu pokazani bez masek nałożonych przez tzw. normy męskości. Bardzo pozytywna.

książek: 521
Sęp | 2017-07-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 12 lipca 2017

Ta książka to prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Wspaniały zbiór reportaży o równie wspaniałych ojcach - aktywnych, oddanych, walczących. Autorowi dziękuję za odczarowanie niepełnosprawności, udowodnienie że niepełnosprawność nie musi być powodem do wstydu i rozpaczy. Może być cool - motywująca, rozwijająca i zabawna. Pozbądźmy się barier w swoich głowach. "Halo Tato" to, nie tylko lektura dla ojców i dzieci, ale również dla psychologów, pedagogów, terapeutów i wszystkich tych, którym los drugiego człowieka nie jest obojętny.

zobacz kolejne z 305 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Historia podbojów Boya-Żeleńskiego, biografia Konwickiego, powieść wyróżniona Premio Nacional de la Crítica, kolejne książki Olgi Rudnickiej i Remigiusza Mroza, przemyślana, głęboko poruszająca historia miłosna i reportaż o współczesnym ojcostwie – m.in. takie książki można znaleźć w tym tygodniu na półkach z nowościami w księgarniach. Po jakie tytuły warto sięgnąć? Sprawdźcie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd