Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żony jednego męża

Wydawnictwo: Burda Książki
7,42 (111 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
14
8
27
7
33
6
15
5
5
4
2
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380532182
liczba stron
288
język
polski
dodała
giovanna

Najnowsza książka laureatki Róży Gali za Sześć kobiet w śniegu (nie licząc suki). Powieść obyczajowa, która trzyma w napięciu jak najlepszy kryminał. W domu z ogródkiem żyje rodzina jak z obrazka: ona, on, dwoje dzieci. Ale jest jeszcze druga ona, druga żona. A może pierwsza? Dwie kobiety i mężczyzna: Tunia mieszka na parterze, Anita na piętrze, Wojtek z każdą z nich. Obie są matkami jego...

Najnowsza książka laureatki Róży Gali za Sześć kobiet w śniegu (nie licząc suki). Powieść obyczajowa, która trzyma w napięciu jak najlepszy kryminał.

W domu z ogródkiem żyje rodzina jak z obrazka: ona, on, dwoje dzieci. Ale jest jeszcze druga ona, druga żona. A może pierwsza?

Dwie kobiety i mężczyzna: Tunia mieszka na parterze, Anita na piętrze, Wojtek z każdą z nich. Obie są matkami jego dzieci. Tunia zawsze marzyła o domu pachnącym świeżo pieczonym ciastem, z krochmalonymi firankami w oknach. Anita to wolny duch, dla której seks jest o całe niebo i piekło ważniejszy niż dla jej przyjaciółki. A może współżony? Albo siostry? Męża mają wspólnego, podzieliły się nim dobrze. To nie jest kompromis, brak decyzji, stan chwilowy ani zdrada. Dla nich to idealny model rodziny.

Nie tylko Michalina Wisłocka wiedziała, że kobiety mają różne temperamenty, potrzeby i oczekiwania wobec mężczyzn. A jednak mało która odważyłaby się na to, żeby żyć pod jednym dachem z mężem i drugą kobietą – tak jak Wisłocka.

Czy w takim układzie mają szansę na szczęście? I dlaczego najmłodsza córka postanowiła już nigdy nie wychodzić z domu? Teraz najbardziej leniwa dziewczyna w mieście obojętnie obserwuje świat zza szyby pokoju. To nie jej życie. Jej rozpadło się, z hukiem i w niesławie. I jak do tego doszło? Bo zabrakło miłości czy było jej zbyt dużo?

Opowieść o dwóch pokoleniach rodziny, która przez dwadzieścia lat udawała, że jest zwyczajna.

 

źródło opisu: http://www.burdaksiazki.pl/

źródło okładki: http://www.burdaksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3407
Beata | 2017-08-03
Na półkach: Przeczytane, Najukochańsze
Przeczytana: 03 sierpnia 2017

TA PROSTA HISTORIA TO PRAWDZIWY DYNAMIT - CZUJĘ SIĘ POSZARPANA WEWNĘTRZNIE...
Genialna powieść obyczajowa. W jednym domu stali: On, Ona i Żona, no i Dzieci. Ta historia mogła się wydarzyć, ...jednak czy naprawdę mogła?
Wzbudziła we mnie pokłady różnorodnych emocji. Nie mogę jeszcze pozbierać swoich odczuć… Dawno żadna książka nie wstrząsnęła mną tak mocno...
Świetna konstrukcja narracji - zastajemy określoną sytuację a potem, niczym puzzle wpadające na określone miejsce, poznajemy wcześniejsze wydarzenia, które doprowadziły do tejże sytuacji. Odkrywamy pełen obraz historii, dobrze skreślone psychologiczne szkice bohaterów.
Nie do końca mogę zrozumieć wszystko, bowiem, jako jednostka z gruntu monogamiczna, z oporem przyjmuję dobrowolny związek mężczyzny i dwóch kobiet. Ja nie potrafiłabym zgodzić się ani na bycie Pierwszą, ani Drugą w takim związku! Nie dzielę się moim facetem!
A tutaj nie mogę zrozumieć Anity i Tuni – jedna do współfinansowania i seksu, druga do „gniazdowania”. Genialny układ dla Wojtka. Ale mam wrażenie, że, ostatecznie, nikt dobrze nie czuł się w tym układzie… A są jeszcze dzieci, są bliscy bohaterów i – koniec końców – świat zewnętrzny i jego moralne i społeczne zasady… Chory układ – gdyby mnie ktoś pytał…
Natomiast Autorka opisuje nam tę historię, ale niczego, ani nikogo nie ocenia – to wielki plus powieści. Każdy z nas sam powinien próbować odnaleźć się w tym związku.
Powieść genialna, polecam ją każdemu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzikie łabędzie. Trzy córki Chin

Rzadko czytam opisy książek. Zazwyczaj wybiórczo skupiam się na kilku zdaniach z notki wydawniczej, do tego przejrzę recenzje na goodreads i często na...

zgłoś błąd zgłoś błąd