Żony jednego męża

Okładka książki Żony jednego męża Anna Fryczkowska Patronat LC
Okładka książki Żony jednego męża
Anna Fryczkowska Wydawnictwo: Burda Publishing Polska literatura obyczajowa, romans
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo:
Burda Publishing Polska
Data wydania:
2017-04-11
Data 1. wyd. pol.:
2017-04-11
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380532182
Tagi:
literatura polska miłość poszukiwanie szczęścia powieść obyczajowa relacje damsko-męskie relacje rodzinne trauma uczucie współczesna obyczajowość
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Rodzina bardziej niż pełna


Link do recenzji

841 1 250

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
341 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
338
72

Na półkach:

Nic odkrywczego, nic szokującego. Opowiastka jak wiele innych.

Nic odkrywczego, nic szokującego. Opowiastka jak wiele innych.

Pokaż mimo to

1
avatar
549
547

Na półkach: , , ,

Temat stary jak świat. Dwie kobiety ( żona i kochanka? ), dwoje dzieci i jeden mąż na dodatek wszyscy mieszkają pod wspónym dachem. Może temat nie zaskakuje ale podejście do problemu już tak. I to jest duży plus.

Niestety po przeczytaniu opisu spodziewałam się czegoś innego. " Powieść obyczajowa która jak najlepszy kryminał trzyma w napięciu ". Obyczajówka to napewno była ale z tym trzymaniem w napięciu trochę gorzej. Książka bardzo przewidywalna i trochę nudna. Sporo dłużyzn. Styl opisowo - gawędziarski nieprzypadł mi do gustu.

Temat stary jak świat. Dwie kobiety ( żona i kochanka? ), dwoje dzieci i jeden mąż na dodatek wszyscy mieszkają pod wspónym dachem. Może temat nie zaskakuje ale podejście do problemu już tak. I to jest duży plus.

Niestety po przeczytaniu opisu spodziewałam się czegoś innego. " Powieść obyczajowa która jak najlepszy kryminał trzyma w napięciu ". Obyczajówka to napewno była...

więcej Pokaż mimo to

100
avatar
3624
935

Na półkach: ,

Jakiś czas temu wysłuchałam dwóch audiobooków Pani Anny Fryczkowskiej, były to kryminały, więc nie czytając opinii, sądziłam że ta książka równiez będzie o takiej tematyce. Jednak okazało się, że tym razem trafiłam na powieść obyczajową, nie zmieniło to mojego nastawienia na dobrą lekturę i nie żałuję, że zabrałam się do czytania. Od pierwszych stron wciągnął mnie nietypowy, dość trudny temat. Gdyby fabuła tej książki umiejscowiona była gdzieś na wschodzie, w jakimś azjatyckim kraju, to nikogo by to nie zbulwersowało. Właściwie ja też nie jestem przeciwna tej jakże innej rodzinie. Nie takiej tradycyjnej mama plus tata plus dzieci. W tej książce jest tata plus dwie mamy plus dwoje dzieci...

" Jedna mama to strasznie mało, gdy oni mają jedną od rad i pokrzykiwania, drugą od przytulania i wypłakiwania."

Może to jest bardzo prosta historia, lecz jednak nie całkiem, bo chociaż od pierwszych stron książki wiemy o co chodzi, to jednak nie wszystko jest takie oczywiste jak nam się wydaje. Bigamia w Polsce być może jest, ale z pewnością bardzo dobrze ukrywana. Chociaż ta powieść nie jest tylko o tym, autorka pokazuje nam tutaj jak skomplikowane mogą być relacje międzyludzkie. Ile trzeba poświęcić siebie dla życia w takim układzie, życia praktycznie w kłamstwie, w samotności, gdyż nie można się nikomu przyznać do takiej rodziny. Najtrudniej moim zdaniem jest to wytłumaczyć dzieciom, każde ma swoją matkę i mają wspólnego ojca, lecz traktują obie kobiety jako swoje matki i są zdziwione gdy w szkole dowiadują się, że inni mają tylko jedną matkę.

Wojciech, nauczyciel angielskiego mieszka w domu odziedziczonym po babci wraz z partnerką Anitą, prowadzą spokojne życie, zajęci swoimi karierami zawodowymi. Gdy okazuje się, że Anita jest w ciąży, muszą trochę zwolnić, zwłaszcza, że ciąża jest zagrożona. Wojtkowi marzy się idealna rodzina, taka w której zawsze byłyby domowe posiłki na czas, mieszkanie czyste, posprzątane, poprasowane a jednocześnie aby mogli realizować się w pracy, no i jeszcze do tego dobra opieka nad dziećmi. Postanawiają wziąć kogoś do pomocy. W ich mieszaniu pojawia się Renata (zwana Tunią), dziewczyna uciekła z Sobolewa, chcąc wyrwać się z domu i rodzinnej wsi.

"Tunia uśmiechnęła się do regałów. Tu mieszkają swoi ludzie, stwierdziła. Są swoi, mają to, co ona lubi, i więcej jeszcze. Zrozumiała, że nie chce tu zostać na przeczekanie, tylko na zawsze."

Zaczyna się między nimi dobrze układać, Anita z Wojtkiem pracują, pieniądze wspólnie dają Tuni na utrzymanie domu. Renata opiekuje się nimi a zwłaszcza stara się dogadzać Anicie, która wraca z pracy zmęczona. Powoli zaczyna się rodzić między dziwne uczucie, czują że są ze sobą bardzo zżyci.
Po urodzeniu syna, Anita wraca do pracy a Tunia przejmuje obowiązki opieki nad Janpawłem, bo tak właśnie nazywają syna. Tunia, gdy czuje, ze zakochała się w Wojtku postanawia odejść, ale Anita z Wojciechem wpadają na inny pomysł.
Nie wiem, czy ja bym mogła żyć w takiej rodzinie, a jeżeli już, to raczej byłabym w takiej roli jak Anita, chociaż zdaję sobie sprawę, że trudno by mi było dzielić się z kimś drugim swoim mężczyzną czy dziećmi. Z pewnością nie zdecydowałabym się na taki może nieco inny schemat rodziny. Jednak nie potępiam takich decyzji, jeżeli ktoś się na to decyduje, to jego wola i życie i jeżeli komuś to nie przeszkadza to ja jestem w stanie tolerować takie rodziny.
Zwłaszcza, że znam w okolicy trochę inne związki, gdy mężczyzna ma kilka kochanek na boku i wszystkie kobiety udają, że tego nie widzą.
Polecam Wam tę książkę abyście sami mogli zastanowić się i spokojnie przemyśleć jak trudna była ta sytuacja, w której znaleźli się Wojtek, Anita i Tunia.
Można zastanowić się na swoimi wyborami, które nie zawsze może mogą być jednoznaczne.
Polecam gorąco.

Jakiś czas temu wysłuchałam dwóch audiobooków Pani Anny Fryczkowskiej, były to kryminały, więc nie czytając opinii, sądziłam że ta książka równiez będzie o takiej tematyce. Jednak okazało się, że tym razem trafiłam na powieść obyczajową, nie zmieniło to mojego nastawienia na dobrą lekturę i nie żałuję, że zabrałam się do czytania. Od pierwszych stron wciągnął mnie...

więcej Pokaż mimo to

116
Reklama
avatar
189
131

Na półkach:

Powieść obyczajowa o rodzinie, nietypowej ale szczęśliwej.Przyjaźń między żonami jednego męża. Sielanka trwa do czasu... I tu mamy polską nietolerancję ,wtrącanie się do cudzego życia i społeczny osąd. Autorka nie ocenia, ale poddaje nam tematy do dyskusji. Fajne studium socjologiczne , polecam

Powieść obyczajowa o rodzinie, nietypowej ale szczęśliwej.Przyjaźń między żonami jednego męża. Sielanka trwa do czasu... I tu mamy polską nietolerancję ,wtrącanie się do cudzego życia i społeczny osąd. Autorka nie ocenia, ale poddaje nam tematy do dyskusji. Fajne studium socjologiczne , polecam

Pokaż mimo to

36
avatar
545
499

Na półkach:

On, ona, druga ona i dwoje dzieci.
Kochający tata, mąż i partner. Wyrozumiałe i zgodnie egzystujące dwie współżony, troskliwe matki. Szczęśliwe dzieci oraz ciepły, pełen miłości dom.
Koszt? Kompromisy, szczęście w sekrecie i poczucie życia w kłamstwie, w związku nieakceptowalnym społecznie. Bo jeśli nawet ktoś jest bardzo tolerancyjny i twierdzi, że taki model rodziny mu nie przeszkadza, to natychmiast dodaje, że on sam by tak nie potrafił. A może by potrafił? Ja też wolę jednego męża, a przede wszystkim być jedyną żoną.

Gdyby rzecz nie działa się w Polsce, na warszawskim Żoliborzu, tylko np. w Azji, nie byłoby sprawy i zaskakującego tematu. Czytałam ostatnio rozmowę Polki z mieszkanką Omanu ( „Z miłości? To współczuję”), która szczerze współczuła monogamicznej polskiej żonie, że jest jedyną kobietą w życiu swojego męża i tylko na niej spoczywa obowiązek zapewnienia małżeńskiego szczęścia, prowadzenia domu, opieki nad dziećmi, bez wsparcia innej, przyjaznej kobiety.

Wróćmy do żoliborskiej rodziny. Żyją sobie szczęśliwie, aż nadchodzi trzęsienie ziemi, gdy… sza! To byłby spojler. Ale to trzęsienie faktycznie nadchodzi.

Bardzo dobra, zapadająca w pamięć literatura obyczajowa, która nie osądza, nie ocenia, wyciągnięcie wniosków pozostawiając czytelnikowi. Łatwo się czyta, trudno o tym myśli.

On, ona, druga ona i dwoje dzieci.
Kochający tata, mąż i partner. Wyrozumiałe i zgodnie egzystujące dwie współżony, troskliwe matki. Szczęśliwe dzieci oraz ciepły, pełen miłości dom.
Koszt? Kompromisy, szczęście w sekrecie i poczucie życia w kłamstwie, w związku nieakceptowalnym społecznie. Bo jeśli nawet ktoś jest bardzo tolerancyjny i twierdzi, że taki model rodziny mu...

więcej Pokaż mimo to

122
avatar
721
376

Na półkach:

W 2020 roku zachwyciła mnie "Cyrkówką Marianną". Dlatego postanowiłam sprawdzić, czy inne książki Anny Fryczkowskiej są równie dobre. Na bibliotecznej półce znalazłam powieść "Żony jednego męża" i pomyślałam: Pewnie banalna historia o małżeńskiej zdradzie. A tu niespodzianka!
Jest to świetna powieść obyczajowa o rodzinie. Wszyscy są w niej szczęśliwi: Wojtek, Tunia, Anita i ich dzieci. Tunia jest ślubną żoną Wojtka, która prowadzi dom, jest świetną gospodynią i matką dla swojej córki i syna Anity. Anita mieszka w tym samym domu i jest typowym wolnym duchem, który kocha seks i niezależność. Żyją razem w zgodzie i harmonii. Wspólnie wychowują dzieci, gospodarzą i dzielą się mężczyzną. Nie ma wśród nich zazdrości, ani rywalizacji, bo wszyscy się na ten układ zgodzili. Każdy dostaje w nim to, czego mu potrzeba: Tunia małomiasteczkową stabilizację i poczucie bezpieczeństwa, Anita- namiętność, a Wojtek jedno i drugie.
Bohaterowie są szczęśliwi dopóki do ich życia nie wtargnie świat zewnętrzny. Bo ludziom nie tak łatwo pogodzić się z myślą, że ktoś ośmiela się żyć inaczej niż stanowią umowy społeczne i obyczajowe normy. Obie bohaterki zmuszone będą wybierać między własnymi pragnieniami i potrzebami a oczekiwaniami i naciskami społecznymi.
Kompozycja powieści Anny Fryczkowskiej wzmaga zaciekawienie czytelnika, bo autorka powoli odsłania kolejne etapy istnienia tego nietypowego układu rodzinnego stosując przeskoki w czasie. Całość ujęta jest w rodzaj kompozycyjnej klamry, polegającej na rozpoczęciu i zamknięciu fabuły obrazem nastoletniej córki Wojtka i Tuni, która siedzi zamknięta w pokoju swojego brata i nie chce z niego wyjść. Przeciw czemu buntuje się dziewczyna? Jak doszło do tej sytuacji? Tego dowiadujemy się właśnie z powolnych odsłon historii rodziny Wojtka i jego dwóch kobiet.
Świetna książka, która wywraca do góry nogami powszechne myślenie o rodzinnym szczęściu i rolach kobiet i mężczyzn. Przyzwyczajeni do tradycyjnej formy: mąż- żona- dzieci- często odrzucamy od siebie myśl, że można być usatysfakcjonowanym w zupełnie innej relacji, a dzieci wychowane w nietypowej rodzinie zyskują szansę na bycie bardziej otwartymi i tolerancyjnymi wobec inności od swoich rówieśników.
Naprawdę szczerze polecam tę książkę wszystkim, którzy mają ochotę odpowiedzieć sobie na pytania o to, czym jest przyjaźń i rodzinne szczęście.

W 2020 roku zachwyciła mnie "Cyrkówką Marianną". Dlatego postanowiłam sprawdzić, czy inne książki Anny Fryczkowskiej są równie dobre. Na bibliotecznej półce znalazłam powieść "Żony jednego męża" i pomyślałam: Pewnie banalna historia o małżeńskiej zdradzie. A tu niespodzianka!
Jest to świetna powieść obyczajowa o rodzinie. Wszyscy są w niej szczęśliwi: Wojtek, Tunia, Anita i...

więcej Pokaż mimo to

112
avatar
602
174

Na półkach:

Świetny pomysł na książkę!
Taki trójkąt w naszym kraju traktowany jest jako coś nienormalnego, chorego. Słyszę w głowie te słowa "ale się urządził!", "ale one są naiwne", "frajerki", itp. Natomiast oni czuli się szczęśliwi i, gdyby nie wymagania otoczenia wobec nich, być może ta historia skończyłaby się inaczej.
Szkoda! Książka daje do myślenia, pokazuje nam, że środowisko wytknie nas palcem, wyklnie i odrzuci, gdy tylko wprowadzimy coś, co zagraża jego poczuciu "normalności", bo przecież wiadomo: inne=złe. Podoba mi się również ukazanie tej sytuacji z kilku perspektyw - rodziców i dzieci, każdej z bohaterek.

Świetny pomysł na książkę!
Taki trójkąt w naszym kraju traktowany jest jako coś nienormalnego, chorego. Słyszę w głowie te słowa "ale się urządził!", "ale one są naiwne", "frajerki", itp. Natomiast oni czuli się szczęśliwi i, gdyby nie wymagania otoczenia wobec nich, być może ta historia skończyłaby się inaczej.
Szkoda! Książka daje do myślenia, pokazuje nam, że...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
106
13

Na półkach:

No ciekawa sytuacja...

No ciekawa sytuacja...

Pokaż mimo to

3
avatar
284
18

Na półkach:

Doskonała powieść obyczajowa.

Doskonała powieść obyczajowa.

Pokaż mimo to

3
avatar
153
22

Na półkach:

Daje do myślenia.

Daje do myślenia.

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Anna Fryczkowska Żony jednego męża Zobacz więcej
Anna Fryczkowska Żony jednego męża Zobacz więcej
Anna Fryczkowska Żony jednego męża Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd