Zła Julia

Tłumaczenie: Aleksandra Żak
Cykl: Starcrossed (tom 2)
Wydawnictwo: Otwarte
7,23 (922 ocen i 95 opinii) Zobacz oceny
10
108
9
96
8
209
7
225
6
167
5
53
4
27
3
24
2
11
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Broken Juliet
data wydania
ISBN
9788375154436
liczba stron
368
język
polski
dodał
ew_cia

Cassie przekonała się, że czasem miłość nie wystarczy. Minęło kilka lat, a ona nadal nie wie, dlaczego Ethan odszedł, nie oglądając się za siebie. Kiedy ponownie zjawia się w jej życiu, Cassie musi odegrać najtrudniejszą rolę – przybrać maskę obojętności, podczas gdy jej serce wyrywa się do ukochanego. Gdy Ethan i Cassie otrzymują angaż w tej samej sztuce, ponownie zbliżają się do siebie. On...

Cassie przekonała się, że czasem miłość nie wystarczy. Minęło kilka lat, a ona nadal nie wie, dlaczego Ethan odszedł, nie oglądając się za siebie. Kiedy ponownie zjawia się w jej życiu, Cassie musi odegrać najtrudniejszą rolę – przybrać maskę obojętności, podczas gdy jej serce wyrywa się do ukochanego.

Gdy Ethan i Cassie otrzymują angaż w tej samej sztuce, ponownie zbliżają się do siebie. On w głębi duszy wierzy, że dostanie jeszcze jedną szansę, i przyrzeka, że naprawdę się zmienił. Ona wraca myślami do minionego czasu i próbuje zrozumieć to, co się wydarzyło. Przekonuje się jednocześnie, że nadal nie zna całej prawdy o swoim ukochanym. Czy nieufność rozdzieli ich na zawsze? A może miłość pozwoli im rozpocząć zupełnie nowy akt...?

„Ta książka zachwyciła mnie od samego początku, a gdy skończyłam ją czytać, zachwyt trwał dalej. Zakochałam się w Leisie Rayven i reszta świata też powinna!”
Colleen Hoover

„Od tej historii zakręci wam się w głowie”.
Katy Evans

 

źródło opisu: http://otwarte.eu

źródło okładki: http://otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 284
readforrhys | 2017-09-22
Na półkach: Przeczytane, 2017

Odkąd przeczytałam „Zły Romeo” z niecierpliwością czekałam na drugi tom. W dniu premiery od razu zamówiłam i kilka dni później w końcu trzymałam w rękach wyczekiwaną Julię. Zaraz zaczęłam czytać i... odłożyłam dzień później już skończoną :D Przed czytaniem miałam nadzieję, że „Zła Julia” okaże się lepsza od swojego poprzednika. Jak się pewnie domyślacie po szybkości, w jakiej pochłonęłam te książkę, tak się właśnie stało ;P Ale o tym niżej. ;)

Akcja „Złej Julii” rozpoczyna się bezpośrednio po wydarzeniach ze „Złego Romea”. Tak jakby pierwszy rozdział drugiej części, był kolejnym pierwszej – typowy ciąg dalszy. W tym tomie narracja jest poprowadzona w tej sam sposób jak w poprzednim – przeplatają się rozdziały z teraźniejszości, z tymi z przeszłości. Nie pamiętam, czy wspominałam o tym w recenzji „Złego Romea”, ale bardzo mi się spodobał ten zabieg. Autorka dzięki temu wprowadziła taką nutę tajemniczości. W końcu kiedyś było tak dobrze, to dlaczego teraz ich relacje są jakie są? Pamiętam swój żal, kiedy po skończeniu pierwszej części nie wiedziałam, co takie zrobił Ethan, a w tej również szybko się tego nie dowiadujemy! Trzeba być cierpliwym, haha :D Po prostu cała ta „układanka” powolutku układa się w jedną całość.

W „Złej Julii” postać Cassie wzbudziła we mnie większą sympatię. Ta z przeszłości nie była taka nachalna względem Ethana, więc po części prawdopodobnie dlatego, bo było to coś, co mnie irytowało. Ethan to cały Ethan, i tu i tu świetny facet, który ma wady i zalety. Właśnie! Autorka go nie wyidealizowała, co jest u mnie na plus. Owszem, jest przystojny, ale ma swoje demony. Co więcej, Leisa dała nam możliwość zajrzeć do głowy Ethana i poznać także jego uczucia. Jak? Nie powiem, musicie przeczytać i samemu się przekonać.

Leisa Rayven operuje bardzo lekkim stylem pisania, toteż jej książki czyta się z przyjemnością. Akcja rozwija się ciekawie, nie ma nudy – cały czas coś się dzieje. Wbiło mnie w fotel i tyle. „Zła Julia” zaintrygowała mnie od pierwszych stron i tak intrygowała, że odłożyłam dopiero po skończeniu. Historia w niej zawarta, nie należy do gatunku tych banalnych. Jak dla mnie – wręcz przeciwnie. Całości dopełnia motyw teatru, aktorstwa. Ta seria, to, jeśli mnie pamięć nie myli, moje pierwsze spotkanie z takim tematem w książkach i muszę przyznać, że przypadło mi do gustu. To wcale nie taka prosta rzecz, przestać grać, udawać na scenie kogoś innego, a wrócić do rzeczywistości i swojego prawdziwego życia.

Odnoszę wrażenie, że jednym z „motywów przewodnich” są emocje. Autorka właśnie na nie, rzuciła główne światło. Ta historia jest pełna uczuć, często bardzo sprzecznych. Wiem, że w książkach tego typu, one prawie zawsze występują, ale w tym przypadku naprawdę je odczułam, zauważyłam. To było coś niesamowitego.

Czy polecam? Tak, zdecydowanie. Według mnie „Zła Julia” jest o wiele lepsza niż „Zły Romeo”. Zdaję sobie sprawę, że takie historie nie każdemu przypadną do gustu, ale jeśli ktoś jest romantykiem jak ja i właśnie ten typ uwielbia to na pewno będzie zachwycony. ;D
zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jestem żoną terrorysty

Klaudia straciła pracę i rozstała się ze swoim partnerem, postanawia wybrać się w podróż do Maroka. Jej przyjaciółka często opowiadała o pięknie tego...

zgłoś błąd zgłoś błąd