Dziewczyna mojego brata

Tłumaczenie: Danuta Śmierzchalska
Cykl: Mrs. Wright (tom 1)
Wydawnictwo: Burda Publishing Polska
6,83 (796 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
66
9
61
8
148
7
204
6
175
5
64
4
43
3
15
2
9
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Wright Brother
data wydania
ISBN
9788380532816
liczba stron
300
język
polski
dodała
karollllllla

Kiedyś chodziłam z jego bratem. On tego nie pamiętał, a ja wolałabym zapomnieć. Od dawna nie chciałam mieć nic wspólnego z tą rodziną, ale kiedy wróciłam do domu, Jensen Wright wtargnął w mój świat. Miał pewność siebie miliardera i boski seksapil. Nawet ja musiałam ulec naszej wzajemnej fascynacji. Wpasował się w moje życie niczym brakujący kawałek układanki. Szkoda, że zapomniał o tym, co...

Kiedyś chodziłam z jego bratem. On tego nie pamiętał, a ja wolałabym zapomnieć. Od dawna nie chciałam mieć nic wspólnego z tą rodziną, ale kiedy wróciłam do domu, Jensen Wright wtargnął w mój świat. Miał pewność siebie miliardera i boski seksapil. Nawet ja musiałam ulec naszej wzajemnej fascynacji. Wpasował się w moje życie niczym brakujący kawałek układanki. Szkoda, że zapomniał o tym, co mogłoby nas zniszczyć. Bo Jensen Wright niczym się nie dzieli. Z nikim. A jeśli jego brat odkryje prawdę, wszystko może runąć. Wziąwszy to pod uwagę, czy się nie pomyliłam?

 

źródło opisu: http://www.burdaksiazki.pl

źródło okładki: http://www.burdaksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
ookami książek: 552

Całkiem dobry erotyk

Bracia Wright (nie mylić z tymi od samolotu) szturmem wdarli się do serc czytelniczek. „Dziewczyna mojego brata” to pierwsza część serii erotycznych romansów od K. A. Linde, o której natychmiast stało się głośno. Co ciekawsze, historia Jensena i Emery spodobała się nawet co wybredniejszym, bardziej wymagającym, pożeraczom literatury. Nie mogłam przejść obojętnie obok tego fenomenu i pomimo obaw sięgnęłam po książkę. Czy było warto?

 

Zacznę od opisu książki, który… nie do końca pokrywa się z prawdą. Owszem, na kartach powieści spotkamy obrzydliwie bogatych, okropnie przystojnych i porażająco seksownych braci. Główna bohaterka, Emery, rzeczywiście spotykała się w przeszłości z jednym z nich, a teraz, po latach, zaczyna czuć coś do innego Wrighta. Problem w tym, że nie mogę pogodzić się z tym, jak ta krótka charakterystyka spłyca opowieść! Daje do zrozumienia, że mamy do czynienia z kolejnym, dość tandetnym czytadłem - tymczasem powieść K. A. Linde przewyższa inne erotyki co najmniej o klasę.

 

Zazwyczaj powieści obyczajowe, z naciskiem położonym na sceny zbliżeń między bohaterami, cierpią na nieuleczalny brak fabuły. Wydaje się, że historia jest tylko pobieżnie skleconym tłem; klejem, który ma jedynie lepiej lub gorzej łączyć kolejne, pikantne momenty. Tymczasem tutaj historia odgrywa bardzo dużą rolę. O jej istotności świadczy chociażby to, że jest rozpisana właściwie na trzy tomy. Każdy z nich skupia się na innym Wrightcie - z jednej strony książki tworzą więc dużą, spójną...

Bracia Wright (nie mylić z tymi od samolotu) szturmem wdarli się do serc czytelniczek. „Dziewczyna mojego brata” to pierwsza część serii erotycznych romansów od K. A. Linde, o której natychmiast stało się głośno. Co ciekawsze, historia Jensena i Emery spodobała się nawet co wybredniejszym, bardziej wymagającym, pożeraczom literatury. Nie mogłam przejść obojętnie obok tego fenomenu i pomimo obaw sięgnęłam po książkę. Czy było warto?

 

Zacznę od opisu książki, który… nie do końca pokrywa się z prawdą. Owszem, na kartach powieści spotkamy obrzydliwie bogatych, okropnie przystojnych i porażająco seksownych braci. Główna bohaterka, Emery, rzeczywiście spotykała się w przeszłości z jednym z nich, a teraz, po latach, zaczyna czuć coś do innego Wrighta. Problem w tym, że nie mogę pogodzić się z tym, jak ta krótka charakterystyka spłyca opowieść! Daje do zrozumienia, że mamy do czynienia z kolejnym, dość tandetnym czytadłem - tymczasem powieść K. A. Linde przewyższa inne erotyki co najmniej o klasę.

 

Zazwyczaj powieści obyczajowe, z naciskiem położonym na sceny zbliżeń między bohaterami, cierpią na nieuleczalny brak fabuły. Wydaje się, że historia jest tylko pobieżnie skleconym tłem; klejem, który ma jedynie lepiej lub gorzej łączyć kolejne, pikantne momenty. Tymczasem tutaj historia odgrywa bardzo dużą rolę. O jej istotności świadczy chociażby to, że jest rozpisana właściwie na trzy tomy. Każdy z nich skupia się na innym Wrightcie - z jednej strony książki tworzą więc dużą, spójną całość, a z drugiej można je czytać oddzielnie. W „Dziewczynie mojego brata” autorka skupia się na Emery i Jensenie, jednak wątki Austina i Landona również zostały liźnięte, dzięki czemu czytelnik wie czego mniej więcej może się spodziewać, a jego ciekawość zostaje odpowiednio rozbudzona.

Karolina Antczak

 

I skoro jesteśmy już przy rodzeństwie Wrightów, trzeba powiedzieć szczerze: powieść Linde stoi postaciami. Fabuła, jak już mówiłam, jest istotna, wiarygodna i wzbogacona w różne zwroty akcji, jednak momentami też po prostu schematyczna. Gatunek romansów rządzi się pewnymi prawami i chyba naprawdę trudno jest stworzyć coś w stu procentach innego i oryginalnego. Inaczej ma się sprawa z postaciami, tutaj można kombinować. I autorce wyszło to fantastycznie. Emery reprezentuje typ bohaterek, który uwielbiam: nie jest do końca typową dziewczyną, ale nie epatuje tym, by podkreślać swoją wyższość. Inteligentna (gdy ją poznajemy, jest o krok od zdobycia stopnia naukowego w dziedzinie historii) i zabawna, odpowiednio pracowita, rozrywkowa i troskliwa - szczególnie widać to w jej relacjach z rodziną i przyjaciółką - a także świadoma swojej wartości. Potrafi zawalczyć o swoje, ale zdarzają się jej też chwile słabości, dzięki czemu pozostaje postacią realistyczną. Jensen nie ustępuje jej na krok - choć wygląd i pieniądze otrzymał “z przydziału”, na pozycję społeczną i stanowisko w firmie ojca zapracował zupełnie sam. Pokusiłabym się o stwierdzenie, że miliony na koncie i nienaganna aparycja to tylko dodatki, a sekspilu przydaje mu przede wszystkim inteligencja i charakter. Pozostali bohaterowie są równie ciekawi i barwni, więc nie mogę się już doczekać, aż dowiem się o nich więcej z kolejnych części cyklu.

 

„Dziewczyna mojego brata” to powieść mocno erotyczna, dlatego sprawność autorki w opisywaniu zbliżeń to także istotny czynnik wpływający na końcową ocenę. I nie mam żadnych wątpliwości: Linde wykonała naprawdę dobrą robotę. Podczas lektury serce niejednokrotnie zabiło mi szybciej. Sceny seksu są nakreślone znakomicie - niezbyt rozwlekłe, ale też nie potraktowane po macoszemu. Autorka nie bawi się w nadmierne poetyzowanie (wyraźnie pisze do dorosłych ludzi) a jednocześnie nie epatuje wulgarnością.

Pierwsza część opowieści o braciach Wright okazała się naprawdę świetną powieścią. Seksowna, intrygująca, dowcipna, inteligentna - epitety same się mnożą, kiedy myślę o „Dziewczynie mojego brata”. Serdecznie polecam ją każdej wielbicielce romansów erotycznych. A, jako że lektura przypomina momentami oglądanie naprawdę dobrego komediodramatu romantycznego, sądzę nawet, że książka może przypaść do gustu także kobietom nie przepadającym za czytaniem (i przy okazji pokazać im, jak świetna to rozrywka).

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1931)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2766
Gosia | 2018-08-13
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 sierpnia 2018

Dobra książka, ale nic ponadto. Pani K.A. Linde raczej mnie rozczarowała.
Łatwo i szybko się czyta - to chyba jej największa zaleta.
Nie podobała mi się główna bohaterka. Może to moje subiektywne odczucie, ale nie potrafiłam się z nią utożsamić.
Po nagłym zakończeniu kilkuletniego związku od razu szuka przygody na jedną noc. Potem nie chce już, by to była tylko przygoda, ale od razu coś więcej...
Jakoś za szybko to wszystko się odbywa.
Język kiepski, sporo powtórzeń i wulgaryzmów.
Właściwie to taki gorący romans ze sporą dawką erotyzmu.
Potem jeszcze wychodzą na jaw skrywane tajemnice.
Mam wrażenie, że autorka nie mogła się zdecydować jaką książkę chce napisać.
Nic mnie w niej nie zaskoczyło ani nie zachwyciło.
Najbardziej podobał mi się chyba pomysł z pięciorgiem rodzeństwa, które stoi za sobą murem.
Do przeczytania w jeden wieczór jeśli się ma ochotę akurat na taką lekturę.

książek: 1181
Tatiasza Aleksiej | 2018-04-02

Historia jakich wiele, jednak wciągnęła mnie. Przeczytałam z przyjemnością i zainteresowaniem.
Akcja toczy się bardzo szybko, chwilami zaskakuje, bawi.
Główni bohaterowie, całkiem ciekawi, z bagażem doświadczeń, odnajdują siebie...
Po kolejne części nie sięgnę :)

książek: 1492
rinos | 2017-09-30
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 29 września 2017

Dawno nie czytałam takiego gniota. Nie wiem czy oryginał też jest taki, czy to jednak wina tłumaczenia, ale dialogi głównych bohaterów doprowadzały mnie do białej gorączki. Ich wypowiedzi były na poziomie co najwyżej szkoły średniej. Nie rozumiem jak facet, poważny biznesmen, 32 lata na karku, może mieć tak ubogi zasób słownictwa. Ona - robiąca doktorat, wcale nie pozostawała w tyle.
Drażniło mnie to bardzo. Do tego słaba i nudna fabuła.
Dobrnęłam do końca tylko dlatego, by wystawić obiektywną opinię. Dla mnie strata czasu. Omijać z daleka!!!

książek: 4308
Eli1605 | 2018-04-08
Przeczytana: 08 kwietnia 2018

Ot takie sobie czytadło. Taki erotyczny romans z elementami obyczajówki. Nic odkrywczego. Mam jednak dwie pozostałe części więc kiedyś je dla rozrywki przeczytam, jak ponownie zmęczę się cięższą tematyką.

książek: 182
zaczytanapatka | 2018-07-14
Przeczytana: 14 lipca 2018

Emery Robinson przyłapuje swojego partnera Mitcha na zdradzie. Rezygnuje z doktoratu i wraca do rodzinnego Lubbock. Jej zwariowana przyjaciółka Heidi namawia ją na towarzyszenie jej podczas przyjęcia ślubnego Sutton Wright. Wright'ów zna cała okolica, prowadzą prężnie działającą firmę a przy tym są nieziemsko piękni. Emery już dawno dała sobie spokój z rodziną Wright. Dziewięć lat temu, kiedy kończyła szkołę średnią jeden z braci Wright, Landon, nieoczekiwanie z nią zerwał. Na przyjęciu nie rozpoznaje jej żaden z braci, co nie świadczy o tym, że jej nie zauważają. Szczególnie Jensen jest oczarowany przepiękną nieznajomą. Jensen ma trzydzieści dwa lata i rządzi rodzinnym biznesem. Wywierają na sobie silne wrażenie i zaczyna pomiędzy nimi iskrzyć. Ich relacja przybiera nieoczekiwany obrót. Łamią swoje zasady i dają się porwać silnemu pożądaniu. Kiedy prawda o tym kim jest Emery wychodzi na jaw, Jensen chce uciąć wszystkie ich kontakty. Czuje się rozdarty. Z jednej strony chce o niej...

książek: 468
Anmar | 2017-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2017

Nie, nie i jeszcze raz nie! Sięgając po tę książkę liczyłam na ckliwe romansidło. Srodze się zawiodłam. Niewiele w tej powieści mi się podobało, ale najbardziej przeszkadzał mi jej język. Był wulgarny (jak dla mnie autorka za bardzo inspirowała się "Pięćdziesięcioma twarzami Greya", a na seks nie znała innego określenia jak piep...), bez przerwy miały miejsce powtórzenia.

Uczuciowość głównej bohaterki jest na poziomie pantofelka (pierwotniaka, a nie buta, chociaż też by pasowało). Bo jak inaczej wytłumaczyć jej obojętność po zakończeniu trzyletniego związku? Nie mówię, że konieczne jest wylanie morza łez, ale należałoby się spodziewać jakiejś reakcji, a tu nic.

Jakoś nie czułam między głównymi bohaterami chemii. Ich problemy były naciągane. Całość nie zrobiła na mnie najlepszego wrażenia.

książek: 1433
mania_kch | 2017-09-22
Na półkach: Przeczytane, 2017

Bardzo przyjemny romans. Trochę za bardzo naciągane problemy przez co historia traci na uroku, na szczęście tylko nieznacznie. Intrygujące drugoplanowe postacie i tajemnice w tle są zapowiedzią naprawdę ciekawej serii.
Polecam :)

książek: 2541
magpie101 | 2017-09-20
Przeczytana: 20 września 2017

Emery ma 27 lat i po kilkuletnim zwiazku i zdradzie wraca do rodzinnego miastczka. Przyjaciolka Heidi zabiera ja na firmowe przyjecie, gdzie poznaje jej szefa Jansena.
Miedzy Emery, a Jansenem od razu zaczyna iskrzyc jednak ten jest znany z tego, ze nie umawia sie z kobietami ze swojego miasta tylko spotyka sie z nimi na wyjazdach, druga zasada to zabawic sie i porzucic czyli zadnych zwiazkow, zaufania i milosci.
Ta dwojka spedza urocza randke i noc razem, a zaraz potem on oswiadcza jej, ze ta noc to byla pomylka.
W tej ksiazce sa rozstania, powroty, dramaty i tajemnice. Ona potrafi zawalczyc o swoje, on jest 32 letnim wlascicielem poteznej korporacji, ktory nie potrafi zaufac, calosc czyta sie swietnie i mam nadzieje, ze kolejne czesci o jego braciach beda takze ciekawe.
POLECAM!

książek: 591
marcia | 2018-03-16
Przeczytana: 16 marca 2018

Czy nie każdy pragnie w życiu znaleźć tą jedną wyjątkową osobę, która odmienia całe życie?
Czy nie każdy pragnie znaleźć kogoś kto będzie jego opoką?
Czy nie każdy pragnie znaleźć osobę, która będzie jego całym światem?
Jednak życie, a raczej ludzie z przeszłości lubią niszczyć nasze szczęście.

Jensen i Emery to tylko krótkotrwały romans, krótka przygoda. Łączy ich niewiarygodna chemia, ale żadne nie chce związku. Nie są gotowi? A może miłość i zaangażowanie jest zbyt trudne? A może chodzi po prostu o to, że ona była dziewczyną jego brata...
Wszystko jest przeciwko temu związkowi, wychodzą na jaw sekrety i tajemnice. Czasami jednak przemilczanie pewnych spraw wszystko niszczy...

Bardzo ciekawa historia, dzięki której uśmiechałam się, śmiałam, a w niektórych momentach z frustrowania aż odkładałam książkę na bok. Jest to naprawdę dobra książka obyczajowa, przy której fajnie jest spędzić popołudnie.

książek: 1318
Kasiek | 2017-10-02
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 24 września 2017

Biorąc pod uwagę rozgłos, który towarzyszył premierze tej książki liczyłam na prawdziwą perełkę, a to pozycja jakich wiele. Lekka historia, prosta fabuła, nieskomplikowani bohaterowie. W końcu co to za problem dziś zakończyć związek, a jutro już być w objęciach innego? Wszystko szybko się dzieje, a do tego żadnych dramatów, jedynie powierzchowne problemy.
Nie jest to pozycja, do której chce się powracać, jednak myślę, że sięgnę po kolejną część. Może będzie bardziej wciągająca.

zobacz kolejne z 1921 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Wrzesień powoli zbliża się do końca, ale lista naszych patronatów jest jeszcze długa. Będzie trochę zabawnych powieści, kilka poważnych i smutnych, i takich, które zmrożą Wam krew w żyłach! Sprawdźcie sami!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd