Wrota Obelisków

Tłumaczenie: Jakub Małecki
Cykl: Pęknięta Ziemia (tom 2) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,61 (251 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
31
8
90
7
81
6
29
5
5
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Obelisk Gate
data wydania
ISBN
9788365836090
liczba stron
432
język
polski
dodała
Asia

LAUREATKA NAGRODY HUGO. Nominowana do Nagród Nebula i Locus. Tak właśnie kończy się świat – po raz ostatni. Nastaje Sezon, a ludzkość pogrąża się w długiej, zimnej nocy. Essun – kiedyś opiekuńcza matka, obecnie mścicielka – znalazła schronienie, nie zdołała jednak odszukać córki. Spotyka dziesięciopierściennika Alabastra, który ma do niej prośbę. Jeśli Essun ją spełni, los Bezruchu zostanie...

LAUREATKA NAGRODY HUGO. Nominowana do Nagród Nebula i Locus.

Tak właśnie kończy się świat – po raz ostatni.
Nastaje Sezon, a ludzkość pogrąża się w długiej, zimnej nocy.
Essun – kiedyś opiekuńcza matka, obecnie mścicielka – znalazła schronienie, nie zdołała jednak odszukać córki. Spotyka dziesięciopierściennika Alabastra, który ma do niej prośbę. Jeśli Essun ją spełni, los Bezruchu zostanie przypieczętowany na zawsze. Daleko stamtąd jej córka, Nassun, rośnie w siłę, a jej wybory mogą doprowadzić do rozerwania świata.

Kontynuacja trylogii rozpoczętej „Piątą Porą Roku”:
- uhonorowaną nagrodą Hugo,
- nominowaną do nagród Nebula, Audie i Locus,
- będącą pierwszą książką wyróżnioną przez Wired.com,
- nagrodzoną tytułem Notable Book of 2015 magazynu „New York Times”.

„Proza N.K. Jemisin stawia czytelnikowi duże wymagania, dostarczając w zamian nieporównywalnie większych emocji. Autorka nie tylko stosuje unikalny sposób opowiadania historii – tworzy zupełnie nowy podgatunek fantastyki”.
– Paweł Dębowski, P42

„Umberto Eco mawiał, że »wartość estetyczna dzieła jest tym większa, im bogatsze są możliwości jego interpretacji«, a trzeba być naprawdę skrajnym ignorantem, aby przy każdym ponownym odczytaniu »Wrót obelisków« nie dostrzec czegoś nowego. Jemisin w »Piątej Porze Roku« podjęła niezwykle ważkie współcześnie tematy – kryzys tożsamości, alienacja czy wyobcowanie – w drugim tomie zaś poszerzyła horyzont problematyki i konsekwentnie rozbudowała świat”.
– Adrian Turzański, Kawerna

„Kocham książki, które są zdolne mnie poharatać. Ta zostawiła mnie poturbowanego, pozbawionego oddechu, desperacko łaknącego ostatniego tomu”.
– Publishers Weekly

„Interesująca nowa seria”.
– Booklist

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1576
HouseOfReaders | 2018-05-19
Przeczytana: 04 września 2017

Rozpoczęła się piąta pora roku. Kontynent pękł na pół, popiół sypie się z nieba, zasłaniając słońce i powielając ziemię szarą pierzyną. Problemy piętrzą się jak grzyby po deszczu. Wiele wspólnot przestało istnieć w mgnieniu oka, inne będą musiały zmierzyć się z głodem i ludźmi wpadającymi w coraz większą histerię. Essun musiała znaleźć schronienie i zaniechać poszukiwań swojej córki. Skryła się w Castrimie, gdzie ponownie spotyka swojego byłego mentora i kochanka, Alabastra, który postanawia przekazać kobiecie swoją obszerną górotwórczą wiedzę. Daleko na południu mąż Essun, Jia w desperackim ruchu wyrusza z 9-letnią Nassun w poszukiwaniu lekarstwa, który pozwoliłby mu odzyskać córkę. Uwolnić ją od górotwórstwa. Jednak czego pragnie dziewczynka?

W „Piątej porze roku” mięliśmy narrację z perspektywy Essun w trzech różnych płaszczyznach czasowych. Na szczęście we „Wrotach obelisków” zostaliśmy przy jej postaci i narracji dwuosobowej, którą nieodmiennie uwielbiam i która jest dla mnie odkryciem roku. Zjadacz kamieni Hoa zwraca się bezpośrednio do Essin. Opisuje jej uczucia i emocje towarzyszące górotwórstwu. Jednak w przypadku drugiego tomu, autorka równie dużo czasu poświęciła Nassun, córce Jii oraz Essun. Historia dziewczynki została przedstawiona w narracji trzecioosobowej. Poznaliśmy punkt widzenia dziewięciolatki na to, co się działo się jeszcze we wspólnocie i w późniejszej tułaczce. Zagłębiliśmy się w jej szczegółowe relacje z ojcem i poznaliśmy zdanie o matce. Autorka pokazała to tak niesamowicie, że zaparło mi dech w piersi. Nassun jest bardzo dojrzała jak na swój wiek. Jest rozdarta między swoją górotwórczą naturą, którą powoli poznaje i zaczyna rozumieć, a potrzebą miłości rodzicielskiej, której nie otrzymuje, a wie, że mogłaby się jej doczekać, gdyby wyzwoliła się od swoich umiejętności.

Jedyny zarzut odnośnie tej książki mam taki, że czasami mnie nużyła. Jak już wspominałam uwielbiam styl autorki, który jest wprost genialny, ale czasami obszerne opisy górotwórstwa, procesów zachodzących w ziemi i szczegółowe ujęcia uczuć były męczące i mimo iż autorka robi to dobrze, to i tak momentami miałam tego dość. Taki sam problem miałam z pierwszy tomem, ale w „Piątej porze roku” dodatkowo nie mogłam wczuć się w relacje bohaterów, nie odczuwałam praktycznie żadnych emocji podczas czytania. Na szczęście we „Wrotach obelisków” to się zmieniło. Uwielbiam relacje Nassun z ojcem czy ze stróżem Schaffą. Ten tom również obleczony jest tajemnicą i przez większą część nie wiadomo o co chodzi, czy jakie są zamiary poszczególnych bohaterów. Uwielbiam tą mglistą i pełną domysłów fabułę, która niesamowicie działa na moją wyobraźnię.

„Piata pora roku” mocno mnie zaskoczyła światem przedstawionym i samym pomysłem na fabułę. Uwielbiam takie innowacyjne motywy i wręcz nie mogę wyjść z podziwu nad wyobraźnią Jemisin. Mimo wszystko i co bardzo mnie cieszy „Wrota obelisków” zrobiły na mnie większe wrażenie. W końcu dostawałam odpowiedzi na niektóre nurtujące mnie pytania. Całość stała się bardziej spójna i hipnotyzująca. Nie mogę się doczekać trzeciego tomu!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hobbit

Długo zabierałem się za tę książkę, aż wstyd. Specjalnie nie oglądałem filmów, żeby nie psuć sobie wrażenia z obcowaniem z pierwowzorem. Przyznać musz...

zgłoś błąd zgłoś błąd