Książka roku 2017
w kategorii:
Literatura obyczajowa, Romans
1 688 głosów
Powiększ

Czereśnie zawsze muszą być dwie

Wydawnictwo: Filia
7,75 (2267 ocen i 438 opinii) Zobacz oceny
10
370
9
366
8
628
7
517
6
222
5
73
4
27
3
26
2
19
1
19
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380752528
liczba stron
496
język
polski
dodała
Ag2S

Drzewo czereśni potrzebuje innego drzewa, aby rosnąć i dawać owoce. Tak jak człowiek, gdy kocha – rozkwita. Zosia Krasnopolska otrzymuje w spadku od pani Stefanii zrujnowaną willę w Rudzie Pabianickiej. Rudera okazuje się domem z duszą uwięzioną w dalekiej przeszłości. Stary dom otoczony sadem – niegdyś bardzo piękny – kryje sekrety swoich mieszkańców. Zosia powoli zgłębia jego tajemnice....

Drzewo czereśni potrzebuje
innego drzewa, aby rosnąć i dawać owoce.
Tak jak człowiek, gdy kocha – rozkwita.

Zosia Krasnopolska otrzymuje w spadku od pani Stefanii zrujnowaną willę w Rudzie Pabianickiej. Rudera okazuje się domem z duszą uwięzioną w dalekiej przeszłości. Stary dom otoczony sadem – niegdyś bardzo piękny – kryje sekrety swoich mieszkańców. Zosia powoli zgłębia jego tajemnice. Kiedy na jej drodze pojawi się Szymon, odkryje najważniejszy sekret: dowie się, czym są prawdziwa przyjaźń oraz miłość. Zrozumie, że tak jak drzewa czereśni muszą rosnąć obok siebie, by wydać owoce, tak ludzie muszą się kochać, by ich wspólna droga przez życie miała sens.

Powieść o przeszłości zaklętej w każdym dniu i o darach, które otrzymujemy od losu, jeśli patrzymy także sercem…

Najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz to historia o tym, że nawet najbardziej niepozorna decyzja wpływa na nasze życie, a przeszłość zawsze wybrzmiewa w teraźniejszości.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 64
Ola | 2017-08-26
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 24 maja 2017

Czereśnie zawsze muszą być dwie. Tytuł, który trafił w moje ręce zaraz po premierze. Bardzo pożądany, bardzo polecany i bardzo szybko przeze mnie przeczytany. Wzbogacona o wiele pozytywnych recenzji wchłonęłam go w przeciągu kilku dni. I... mam bardzo mieszane uczucia.

Główną bohaterką jest Zosia Krasnopolska, młoda pani architekt, mieszkająca w Gdańsku. Poznajemy ją jako małą dziewczynkę ze szkoły podstawowej. W ten sposób autorka chce pokazać nam, że nawet najmniejsze decyzje mogą mieć wpływ na dalsze życie. Zosia otrzymuje bowiem willę w Rudzie Pabianickiej. Choć dom jest w opłakanym stanie, dziewczyna chętnie do niego przyjeżdża, przekonana i zakochana w jego magiczności.

Choć historia Zosi mi się podobała, nie mogę tego powiedzieć o samej bohaterce. Wykreowanie jej na naiwną i niezdecydowaną kobietę spowodowało, że nie do końca ją polubiłam. Do tego ciągłe rozterki i zmiany decyzji denerwowały mnie jeszcze bardziej. Jednak sposób opowiedzenia tej historii zrobił na mnie wrażenie. Autorka przedstawia bowiem przeszłość Zosi poprzez pierwszoosobową narrację. To powodowało, że miałam wrażenie, jakby kobieta siedziała tuż obok mnie. Dodatkowo losy młodej dziewczyny, będącej na życiowym zakręcie, zawsze dobrze się czyta. Ale nastawienie i życiowe podejście Zośki pozostawiało wiele do życzenia.

Otwarcie mogę przyznać, że pomysł na fabułę był oryginalny, a połączenie przeszłych i teraźniejszych losów domu, w którym mieszka Zosia, pozytywnie mnie zaskoczyło (choć zwykle nie lubię takich kombinacji). Niemniej jednak wykreowania historii i rozwiązanie tajemnicy z dawnych lat nie wywołało u mnie zachwytu. Odniosłam wrażenie, że książka trochę na siłę była przedłużana - przez co na moją czarną listę trafił jeszcze jeden bohater.

Choć Zosia wywołuje u mnie skrajne emocje, tego samego nie mogę powiedzieć o Szymonie, znajomym z Rudy Pabianickiej. Relacja, jaką autorka stworzyła między parą tych bohaterów, była wspaniała. Nienachalna, niebanalna i po części też magiczna. Szymon to w zasadzie taki mężczyzna idealny, ale jednocześnie nieprzerysowany. Za stworzenie jego postaci Magdzie Witkiewicz należą się wielkie brawa (i nie piszę tego dlatego, że jestem kobietą!).

Książka jest z gatunku tych nostalgicznych i magicznych. Z tajemniczymi postaciami, złą aurą i życiowymi mądrościami. Po przeczytaniu jej nie mówię zdecydowanie "tak", ale nie mówię też "nie". Bo z jednej strony historia jest bardzo ciekawa, z drugiej melancholia, jaka od niej bije, powoduje, że chyba nie jest to wymarzona książka dla mnie. Może minimalnie szybszy bieg akcji i nieprzedłużanie historii przez pana Andrzeja (tak, to on trafił na listę!) spowodowałoby, że bardziej by mi się spodobała.

Mimo wszystko uważam, że ze względu na to, iż książka bardzo mocno akcentuje fakt, że przeszłość determinuje teraźniejszość, Czereśniom... trzeba dać szansę. Może nie wywróci Wam ona świata do góry nogami, ale na pewno da do myślenia. Każdy kto po nią sięgnie, znajdzie coś dla siebie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czerwony pająk

Po wysłuchaniu części tego czegoś bardzo żałuję, że na LC nie ma gwiazdek ujemnych. Może uchroniły by wielu czytelników od wyrzucania pieniędzy w błot...

zgłoś błąd zgłoś błąd