Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

We wspólnym rytmie

Tłumaczenie: Agnieszka Myśliwy
Wydawnictwo: Między Słowami
7,33 (150 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
16
8
41
7
31
6
32
5
9
4
0
3
4
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Horse Dancer
data wydania
ISBN
9788324038206
liczba stron
528
język
polski
dodała
bunixx

Dobry jeździec wie, że ma tylko jedną szansę, aby zaskarbić sobie szacunek konia. Wie też, że przez jeden wybuch gniewu może na zawsze stracić jego zaufanie. Konia można bowiem skrzywdzić tylko raz. Potem latami odbudowuje się zerwaną relację. Z ludźmi bywa podobnie… Świat Natashy rozsypał się wraz z odejściem męża. Gniew i zraniona duma popchnęły ją do zrobienia rzeczy, których potem...

Dobry jeździec wie, że ma tylko jedną szansę, aby zaskarbić sobie szacunek konia. Wie też, że przez jeden wybuch gniewu może na zawsze stracić jego zaufanie. Konia można bowiem skrzywdzić tylko raz. Potem latami odbudowuje się zerwaną relację. Z ludźmi bywa podobnie…

Świat Natashy rozsypał się wraz z odejściem męża. Gniew i zraniona duma popchnęły ją do zrobienia rzeczy, których potem żałowała. Gdy człowiek traci kogoś bliskiego, nie zawsze zachowuje się rozsądnie. Natasha zamknęła się w swojej samotności, postawiła na niezależność i karierę. Kiedy decyduje się pomóc spotkanej w podejrzanych okolicznościach Sarze, nie przypuszcza, że ta „dziewczynka znikąd” odkryje przed nią życie na nowo.

Co się stanie, gdy Natasha zaryzykuje wszystko dla dziewczynki, której nawet nie zna i nie rozumie? Czego można się nauczyć od osoby, która kocha bardziej konie niż ludzi?

We wspólnym rytmie to opowieść o kobiecie, która nie dopuszcza do siebie myśli, że mogłaby znów być kochana, i o dziewczynie, która jest gotowa kłamać i kraść dla kogoś, kogo kocha.

Miłość istnieje w tym, co się robi, w małych i dużych gestach. To, że się o niej nie mówi, nie oznacza, że jej nie ma.

Jojo Moyes to ulubiona autorka milionów czytelników, a jej powieści są światowym fenomenem wydawniczym. Udało jej się wyrównać rekord należący do Harlana Cobena i Stephena Kinga – trzy jej książki znalazły się równocześnie na listach bestsellerów „New York Timesa”. Podbiła serca czytelników wielkimi bestsellerami Zanim się pojawiłeś oraz Kiedy odszedłeś i stała się ulubioną pisarką polskich blogerów.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Między Słowami, 2017

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,91019,We-wspolnym-rytmie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1130)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 510
Aneta Wiola | 2017-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 sierpnia 2017

"Nadmierna żałoba po zmarłym to niesłuszność; jest bowiem szkodą dla żyjących, a zmarli jej nie odczują".
Ksenofont


DWIE, SKRYTE DZIEWCZYNY
Natasha jest ambitną, młodą prawniczką. Pracą rekompensuje sobie nadchodzący rozwód. Sarah jest 14-latką, której jedyny opiekun - jej dziadek, znajduje się w ciężkim stanie w szpitalu. Pewnej nocy się spotykają i od tamtej pory będą na siebie skazane. Wśród wzajemnych pretensji, braku zaufania i własnych, skrywanych uczuć będą musiały odnaleźć kompromis.

"(...) Chodzi o dwa umysły, dwa serca, które próbują odnaleźć równowagę. Chodzi o to, co dzieje się pomiędzy wami."

To już moją piąta książka Jojo Moyes i z wielką niechęcią muszę przyznać, że nie należy ona do najlepszych. Wydaje mi się, że nic nie dorówna jej książce "Razem będzie lepiej"; teraz próbuję na próżno szukać tej mieszanki wybuchowej w jej nowych powieściach.

Na pierwszym planie, co było mocno denerwujące Moyes...

książek: 138
Anna | 2017-07-31
Przeczytana: 31 lipca 2017

Ryzyko podjęcia ważnych decyzji pojawia się na każdym etapie naszego życia. Najtrudniejszy jest ten wybór, który pojawia się na naszej drodze z zaskoczenia. Wywołuje on emocje, ale za to powoduje w nas przemiany.

Próbowałam się dowiedzieć jakie posiada cechy osobowości pozytywne lub negatywne posiada Natasha w trakcie poznawania jej podczas początkowych rozdziałów tej książki.

Polubiłam Natashę za to, że lubi zapisywać w sposób tradycyjny informacje w notatniku, nie podąża za współczesną technologią, co powoduje to, że pozytywnie ją odbieram.

W pierwszym rozdziale jest bardzo dokładnie opisana podróż Natashy i ten specjalistyczny dobór jej słownictwa stosowany w rozmowie telefonicznej potrafi spowodować uśmiech w trakcie czytania.

Natasha posiada doświadczenie w sprawach zawodowych związanych z pomaganiem młodzieży jako adwokat.Spotkanie dwóch różnych charakterów oraz umiejętność nawiązywania szybkiego zaufania jest przydatna w chwili podejrzenia Sarah o kradzież...

książek: 973
maggnolia | 2017-08-16
Przeczytana: 15 sierpnia 2017

Cierpienie... poświęcenie dla miłości... czy zawsze to dobry wybór... Dwa światy i szansa na lepsze jutro , połączenie ludzi skrytych , poranionych i pełnych pasji. Piękna historia.

książek: 739
Wiola | 2017-08-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 14 sierpnia 2017

Po książkę sięgnęłam ponieważ przyciągnęła mnie piękna, subtelna okładka. Czytając streszczenie z tyłu książki nie miałam wątpliwości, że jest to słuszna decyzja, że wkładam ją do torebki.
Nie rozczarowałam się:)
Autorka przedstawia na samym początku dwójkę ludzi, któzy wbrew pozorom mają wszystko-dobrze płatną pracę, duży dom, mnóstwo pieniędzy, znajomych a mimo to się rozwodzą...Wydaje się, że są pewni swojej decyzji ponieważ nie znoszą już siebie nawzajem i za dużo w nich agresji do tej drugiej osoby.
Tymczasem na ich drodze staje młoda dziewczynka, która odwraca całe ich dotychczasowe życie do góry nogami. Okazuje się, że to co niby było oczywiste wcale takie nie jest. Sarah wzbudza w nich emocji, jakich nie znali. Odkrywa w nich wiele pięknych cech, uczuć, których się po sobie nie spodziewali. Dziecko, które miało zostać z nimi tylko na chwilę-zostaje o wiele dłużej i dzięki temu pozwala im-dwójce rozwodzących się ludzi-poznać na nowo.
Powieść jak dla mnie piękna ponieważ...

książek: 157
_obsessionwithbooks_ | 2017-08-12
Przeczytana: 11 sierpnia 2017

,,Nie możesz wyrwać człowieka z jego świata i oczekiwać, że będzie szczęśliwy.''

Dwie główne bohaterki: nastolatka mieszkająca samotnie z dziadkiem podzielająca jego zamiłowanie do koni oraz dojrzała pani prawnik będąca po rozstaniu ze swoim prawie byłym mężem.
Losy obu kobiet krzyżują się ze sobą w przypadkowych okolicznościach, lecz ich spotkanie odciska decydujące piętno na życiu każdej z nich.

Książka rozpoczyna się epilogiem z przeszłości, który z miejsca zapowiada się wprost obiecująco. Kolejne strony tylko potwierdzają nasze przypuszczenia co do tego, iż spotkamy się tutaj ze szczerze intrygującą historią, aż w pewnym momencie....pojawia się więcej ważnych scen z Sarah, której osobiście nie mogłam znieść. Z jednej strony fajnie, że autorka przedstawiła dość realistycznie naturę zbuntowanej czternastolatki, jednak który normalny dorosły człowiek dałby sobą wręcz pomiatać i przymykałby oko na tak okropne zachowanie młodej dziewczyny? Rozumiem skąd i po co wziął się taki...

książek: 1582
kp0018 | 2017-07-23
Przeczytana: 23 lipca 2017

Kolejna przepiękna powieść Jojo Moyes!!

Powieść o pasji, o zagubieniu, o podążaniu za marzeniami, o walce z przeciwnościami losu, o cierpieniu, bólu i niepewności jutra. Z drugiej strony to książka pełna miłości... Miłości połączonej więzami krwi, węzłem małżeńskim, czy miłości, która łączy człowieka i zwierzę. Książka o przyjaźni, o bezinteresownej pomocy, o odkrywaniu prawdy o sobie...

W stylu pisania pani Jojo jest coś takiego, co sprawia, że każda opowiadana przez nią historia toczy się jakby obok nas, jakbyśmy byli jej świadkami. I mimo, że fabuła często porusza trudne tematy, to sposób opowiadania historii przez autorkę nie przytłacza nas.

Cudowna! Książka mnie zachwyciła. Po prostu!

książek: 1689
pawba | 2017-08-18
Na półkach: Przeczytane, Wyzwanie 2017
Przeczytana: 17 sierpnia 2017

Pięknie opowiedziana historia o miłości i poświęceniu dla drugiego człowieka ale i dla konia. O wyborach, które zmieniają dotychczasowe życie bohaterów i powodują przewartościowanie ich priorytetów. Książka daje czytelnikowi sygnały do zastanowienia się, które decyzje są słuszne i jak należałoby w danej sytuacji postąpić. Wytrwałość małej Sarah w zdobyciu upragnionego celu jest zdumiewająca. Zakończenie choć można się go domyśleć nie umniejsza przyjemności z czytania tej książki. Polecam!

książek: 248
Kamila | 2017-09-18
Przeczytana: 17 września 2017

Cudowna okładka i piękny opis książki skusił i mnie do jej zakupu.
Jakie są moje odczucia? Cóż, po kilkunastu stronach miałam ochotę cisnąć ją w kąt i więcej nie brać w ręce. Nie zapowiadało się ciekawie, jednak czytałam dalej. Nie zawiodłam się co do fabuły, jednak bohaterowie stali się nadmiar irytujący.
Poznajemy tu historię rozpadającego się małżeństwa pani adwokat i młodej czternastolatki, której życie w jednej chwili ulega diametralnej zmianie. Gdy ich ścieżki niespodziewanie się przetną ,spowoduje to lawinę powiązanych ze sobą splotów wydarzeń, których żadna ze stron się nie spodziewa.
Młoda dziewczyna na skutek choroby swojego dziadka z którym mieszka musi przenieść się do rodziny tymczasowej. Koniec końców ląduje w domu pani adwokat, która wybawiła ją z opresji. Jej bunt, tajemnice i zamknięcie w sobie z wszelkimi problemami sprawiają jej opiekunom nie lada wyzwanie.
Czy młoda dziewczyna zdobędzie serce ludzi i odnajdzie swój nowy dom? Czy ludzie którzy rozstali się z...

książek: 610
werka777 | 2017-08-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 sierpnia 2017

„We wspólnym rytmie” to mądra i bardzo życiowa powieść, w której doszukałam się kilku rys. Nie jest to z pewnością najlepsza, ale też nie najgorsza powieść tej autorki. Z dobrze nakreślonymi portretami postaci o wcale nieidealnych charakterach i z kilkoma potrafiącymi zainteresować wątkami. Raczej dla dojrzałych kobiet i na pewno dla wielbicielek koni. Nie żałuję poświęconego jej czasu, ale przeczuwam, że nie będę o niej długo pamiętać.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2017/08/we-wspolnym-rytmie-jojo-moyes-o.html#more

książek: 569
Ines | 2017-07-23
Przeczytana: 22 lipca 2017

Jojo Moyes w przeciwieństwie do innych nie kojarzy mi się z Zanim się pojawiłeś lecz z książką Razem będzie lepiej. Była to moja pierwsza powieść tej autorki i nadal kładzie cień na wszystkie pozostałe. Pełna humoru, optymizmu i emocji - tak ją zapamiętałam. Od tamtej pory szukam tego w innych książkach Moyes, z różnym skutkiem. O ile emocji i optymizmu nie brakuje, o tyle z humorem trochę gorzej... Nie mniej, Moyes pisze wspaniale i zawsze jestem ciekawa jej kolejnych książek. A już tematyka koni, którą porusza w świeżo wydanej w Polsce We wspólnym rytmie zupełnie mnie przekonała do przeczytania i tego jej dzieła.

Książka o miłości do koni może wydawać się lekka, jednak We wspólnym rytmie taka nie jest. To książka o bardzo poważnej tematyce, bardzo bliskiej rzeczywistości. Jest też bardzo emocjonalna, czasami te emocje biorą górę i człowiek nie jest w stanie dalej czytać... Przez to książka też niesamowicie wciąga. Ja miałam ochotę czytać i czytać, nigdy nie odrywać się od tej...

zobacz kolejne z 1120 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd