Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Grzech

Wydawnictwo: Rebis
6,46 (61 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
5
7
17
6
11
5
11
4
1
3
5
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380621510
liczba stron
384
język
polski
dodała
giovanna

Gdy tajemnica staje się przedsionkiem piekła... Głęboko skrywana, ma nigdy nie ujrzeć światła dziennego, powinna zostać zapomniana, a jednak powraca każdej nocy w niespokojnym śnie. Upalny czerwiec. W niewielkiej wsi zostaje zamordowana starsza kobieta. Na mieszkańców pada blady strach, tym większy, że to nie jedyny incydent w okolicy. Każdy jest podejrzany. Nieświadoma niebezpieczeństw Ola...

Gdy tajemnica staje się przedsionkiem piekła... Głęboko skrywana, ma nigdy nie ujrzeć światła dziennego, powinna zostać zapomniana, a jednak powraca każdej nocy w niespokojnym śnie. Upalny czerwiec. W niewielkiej wsi zostaje zamordowana starsza kobieta. Na mieszkańców pada blady strach, tym większy, że to nie jedyny incydent w okolicy. Każdy jest podejrzany. Nieświadoma niebezpieczeństw Ola postanawia spędzić tu wakacje, by przeprowadzić własne śledztwo i rozwikłać zagadkę sprzed lat, jej osobistą tragedię. Niespodziewanie znajdzie się w centrum wydarzeń, narażając na niebezpieczeństwo siebie i córkę. Czy pozna prawdę? I czy uda się jej odnaleźć spokój? Zarwałam noc. Rewelacyjnie oddany klimat małej społeczności. Nadal czuję tę prowincjonalną duchotę... Chcę więcej! Więcej GRZECHU... Joanna Opiat-Bojarska Polska Camilla Läckberg! Adam Szaja smakksiazki.pl GRZECH to nie tylko wciągający kryminał, ale również doskonała powieść obyczajowa z dużym psychologicznym ładunkiem. Styl autorki, pełen humoru i odniesień do prowincjonalnej codzienności, przywodzi na myśl pisarstwo Camilli Läckberg.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 584
Tylkomagiaslowa | 2017-04-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wszystko zaczęło się w małej wsi, w upalny czerwcowy dzień. Zostaje zamordowana starsza kobieta. Nie jest to pierwszy tego typu incydent, a więc mieszkańcy zaczynają się denerwować. Ola jednak nie ma bladego pojęcia o tym, co dzieje się na wsi, a ma pewną głęboko skrywaną tajemnicę, którą chce rozwiązać. Wybiera się więc na wieś na wakacje ze swoją córką. Narazi się na niebezpieczeństwo ze strony, z której się kompletnie nie spodziewa. Czy bohaterka rozwiąże zagadkę sprzed lat? Czy będzie miała odwagę przyznać się do swoich postępowań z przeszłości? Co spotka Olę i jej córkę?


Zacznę jak zwykle od okładki, czyli graficznej części. Przyznam szczerze, że kobieta na niej przedstawiona mocno mnie zaintrygowała. Jakby nie patrzeć to dwie, prawdopodobnie twarze jednej kobiety. Podoba mi się to, że jakby zamiast zwykłej cery jest las, drzewa, ciemna aura. Może nas to wprowadzać w mroczny klimat i prawidłowo. Widzimy również na czerwono napisany tytuł i dopisek "Gdy tajemnica staje się przedsionkiem piekła" - może to wiele oznaczać, ale właściwie... to co dokładnie? Oto jest pytanie. Okładka ze skrzydełkami, na jednym z nich dowiemy się co nieco o autorce, a na drugim pozostałe książki Pani Niny.

Co do samego wydania, jestem jak najbardziej zadowolona. Czcionka jest odpowiednia, tak jak i odstępy między wierszami i marginesy.

Przechodząc do samej autorki... Na jednym ze skrzydełek napisano "Styl autorki, pełen humoru i odniesień do prowincjonalnej codzienności, przywodzi na myśl pisarstwo Camilii Läckberg. Jak dotąd nie miałam do czynienia z wyżej wspomnianą autorką i jak narazie jest mi do niej nie po drodze mimo iż wiem, że pisze fantastyczne książki. To moje pierwsze spotkanie, z którego nie owijając w bawełnę oczekiwałam wiele. Może zbyt wiele? Może. Chciałam dostać faktycznie wciągający kryminał, coś niecodziennego. Coś innego, nowego pomieszanego z wątkiem psychologiczno-obyczajowym. Owszem, to dostałam. Jednak miałabym małe zastrzeżenia, co do narratorów tej książki. Ale o tym już za moment. Chciałabym zwrócić uwagę na to, że faktycznie styl autorki jest dobry, głównie dopracowany pod każdym szczegółem. Są momenty, w których uśmiechniemy się pod nosem - owa ironia pojawia się. Pojawiają się również fragmenty, w których wstrzymujemy oddech... O tym też za moment. Reasumując uważam, że styl autorki jest godny polecenia, aczkolwiek z tych lektur, które wymieniłam wcześniej - raczej nie przeczytam.


Bohaterowie - to jest punkt, który mocno mnie drażnił. Przeskakiwanie z kwiatka na kwiatek mówiąc, a raczej pisząc kolokwialnie. Drażniły mnie zbyt szybkie przeskoki narratorów. Chwilami czułam ogromny chaos i nie mogłam się odnaleźć. Mimo wszystko z czasem zaczęłam lepiej przyswajać treść i przyzwyczaiłam się, że co chwila inny bohater opowiada coś od siebie. Wprowadza to poniekąd aurę tajemniczości, ale jest zbyt przesadzone.

Co do głównej bohaterki, Oli... Jestem tak średnio przekonana. Uważam, że nie jest to zbyt ciekawa i interesująca postać, pomimo tego, że wszystko - cała akcja opiera się głównie na jej postępkach z przeszłości. Nie mówię, że jest zła, ale mi do gustu nie przypadła.

Nie chcę też rozdrabniać się nad każdym z postaci występujących w tej lekturze, jednak przyznam, że pisarka postarała się, aby nieco różniły się od siebie. I te różnice widać faktycznie, gdy zetkną się ze sobą dwie różne, odmienne wręcz postacie. I tutaj posługiwała się Pani Nina ironią, która potrafiła nas rozbawić. Ale znała umiar i potrafiła nas zszokować.


Tak, zszokować. Przyznam szczerze, że czytałam tę lekturę z nutą sceptycyzmu. Miałam co do niej wysokie wymagania, ale jakoś tak nie szło mi to czytanie na początku. Strona za stroną, zaczęłam się wkręcać w fabułę, a co za tym szło - coraz bardziej mi się podobała. Niemniej jednak na początku mocno się nudziłam i to przeskakiwanie z bohatera na bohatera było słabe - przynajmniej w moim odczuciu. Jakoś nie przypadło mi to do gustu w "Grzechu". Muszę również przyznać, że pisarka wiedziała, jak nas zmanipulować, byśmy nie domyślili się kim jest osoba, która robiła te wszystkie rzeczy. I super, bo to się ceni w kryminałach. Podobało mi się też to, że Pani Majewska Brown potrafiła mnie zaskoczyć. W najmniej spodziewanym momencie pokazała, że nie byłam czujna, lub na tyle bystra by się tego domyślić. Dlatego też przymykam oko na tą nudę na samym początku i stwierdzam, że lektura była całkiem przyjemna.


Jest to kryminał z szerokim tłem obyczajowym. Jest tutaj wiele wątków, o których mogłabym opowiedzieć, ale za wiele nie chcę zdradzać, bo to nie o to chodzi. Jeżeli jesteście miłośnikami kryminałów - możecie spokojnie dać jej szansę, bo intrygę macie tutaj murowaną. Tło obyczajowe? Jak najbardziej, ale nie żadne love story. Portret psychologiczny? Jak najbardziej. I tutaj to chyba najbardziej przeważa. Ale oceńcie sami, wszystko zależy od Was jak odczytacie tę powieść, jak ją zrozumiecie i czy zgodzicie się z tym, co dostaniecie. Bo ja po części może się zgadzam, ale z drugiej strony nie spodziewałam się TAKIEGO zakończenia. W ogóle nie przypuszczałam, że zakończy się to tak, a nie inaczej. Ale tak jak mówię, wszystko zależy od Was. Dajcie szansę najnowszej książce Niny Majewskiej-Brown i przekonajcie się sami, czy jest dobra, czy też nie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lem. Życie nie z tej ziemi

Z Wojciechem Orlińskim spotkałem się raz, w zbiorze 12 utworów zatytułowanych „Głos Lema”, w którego recenzji pisałem: „....Wojciech...

zgłoś błąd zgłoś błąd