Prom

Cykl: Vestmanna (tom 3) | Seria: Ślady zbrodni
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,7 (1148 ocen i 151 opinii) Zobacz oceny
10
55
9
68
8
217
7
331
6
269
5
116
4
36
3
34
2
12
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327155917
liczba stron
344
słowa kluczowe
Wyspy Owcze, kryminał,
język
polski
dodała
giovanna

Prom płynący z Hirsthals w Danii zatrzymuje się na wodach przybrzeżnych Wysp Owczych. Z jednostką nie ma kontaktu, nic jednak nie wskazuje na to, by miała miejsce awaria. Czy doszło do porwania? Zamachu terrorystycznego? A może to rezultat działania szaleńca? Na pokładzie znajduje się Katrine Ellegaard, duńska policjantka, która na własną rękę stara się rozwikłać zagadkę. Wie tylko tyle, że ma...

Prom płynący z Hirsthals w Danii zatrzymuje się na wodach przybrzeżnych Wysp Owczych. Z jednostką nie ma kontaktu, nic jednak nie wskazuje na to, by miała miejsce awaria. Czy doszło do porwania? Zamachu terrorystycznego? A może to rezultat działania szaleńca? Na pokładzie znajduje się Katrine Ellegaard, duńska policjantka, która na własną rękę stara się rozwikłać zagadkę. Wie tylko tyle, że ma przeciwko sobie godnego przeciwnika – ktoś bowiem zadbał o to, by na statku wdrożono procedury awaryjne, uniemożliwiając przemieszczanie się między pokładami. Tymczasem czekający na nią w Vestmannie Hallbjørn Olsen odkrywa, że odpowiedzi mogą znajdować się nie na promie, ale na archipelagu…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 558
Jeżynka | 2017-10-26
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 26 października 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie jestem fanką książek Remigiusza Mroza. Jego twórczość przypomina mi trochę jedzenie serwowane w fast foodach: oby szybciej, oby sprzedać jak najwięcej a że jako skutek uboczny pojawi się "czytelnicza niestrawność" to już nikogo nie obchodzi.

Mimo to muszę uczciwie przyznać że trylogia z Wysp Owczych, w tym natłoku już chyba dziesiątek książek autora, zdecydowanie wyróżnia się na plus. Przy opiniowaniu "Enklawy" i "Połowu" wysnułam wniosek że to za sprawą mistyfikacji w którą przez dwa pierwsze tomy bawił się Remigiusz Mróz zmieniając tożsamość i udając farerskiego pisarza. To wymagało od niego większego niż zazwyczaj nakładu pracy tak aby czytelnik nie wyczuł blefu. Książkom wyszło to tylko na dobre.
Niestety coming out który nastąpił przed wydaniem "Promu" sprawił iż Remigiusz Mróz powrócił do swoich wcześniejszych nawyków i znowu zafundował nam mało wiarygodną historię, pisaną na kolanie którą tylko zakończenie ratuje przed niższą oceną.

"Prom" miał być chyba literacką odpowiedzią na dzisiejsze niespokojne czasy gdzie zagrożenie terrorystyczne jest bardziej realne niż kiedykolwiek niezależnie gdzie przyszło nam mieszkać.
Katrine Ellegaard, duńska policjanta wyniszczona chorobą i stresem postanawia zmienić swoje życie i porzucić służbę na kontynencie. Przeprowadza się na Wyspy Owcze gdzie czeka na nią Hallbjørn Olsen.
Niestety prom którym płynie zostaje porwany i choć początkowo wszystkie podejrzenia kierują się w stronę ISIS szybko okazuje się za ten akt terroru odpowiedzialni są zwolennicy niepodległość Wysp Owczych.

Gdyby Remigiusz Mróz skupił się na tym wątku to uznałabym tę książkę za całkiem wciągającą. Jednak "Prom" to dwie zupełnie różne opowieści: pierwsza trzymająca w napięciu i druga: dłużąca się i nudna z tak wydymanymi zwrotami akcji że aż żal że tak kończy się ta seria.
W tej książce brakuje klimatu który autor umiejętnie budował w dwóch poprzednich tomach a bohaterowie znowu stają się cyborgami.

Zgadzam się z tymi czytelnikami którzy twierdzą że autor powinien zakończyć tę serię po dwóch tomach. Bo na trzeci niestety zabrakło pomysłu. Wrócił "stary Mróz" za którym ja nie przepadam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pippi na południowym Pacyfiku

Jako osoba ciężko uzależniona nie potrafię wytrzymać dnia bez czytania,a że nie doszła mi jeszcze kolejna książka sięgnąłem po coś z półki.Wróciłem so...

zgłoś błąd zgłoś błąd