Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Geniusz

Tłumaczenie: Jakub Jedliński
Wydawnictwo: Czwarta Strona
8,62 (13 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
4
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Max Perkins: Editor of Genius
data wydania
ISBN
9788379765935
liczba stron
608
język
polski
dodała
Ag2S

Biografia człowieka, który stworzył amerykańską literaturę XX wieku. Zwycięzca National Book Award! Na podstawie książki powstał film Geniusz (2016) Max Perkins to człowiek, dzięki któremu narodziły się prawdziwe gwiazdy literatury: F. Scott Fitzgerald, Ernest Hemingway i Thomas Wolfe. Sam pozostawał w cieniu swoich słynnych podopiecznych, służąc im jako redaktor, krytyk, doradca,...

Biografia człowieka, który stworzył amerykańską literaturę XX wieku.
Zwycięzca National Book Award!
Na podstawie książki powstał film Geniusz (2016)

Max Perkins to człowiek, dzięki któremu narodziły się prawdziwe gwiazdy literatury: F. Scott Fitzgerald, Ernest Hemingway i Thomas Wolfe. Sam pozostawał w cieniu swoich słynnych podopiecznych, służąc im jako redaktor, krytyk, doradca, kredytodawca, psychoanalityk, wreszcie przyjaciel. Niezwykle bliskie relacje, które łączyły Perkinsa z najsłynniejszymi pisarzami, sprawiają, że jego biografię czyta się niczym fascynującą powieść.

Zdobywca Pulitzera Andrew Scott Berg stworzył barwny i pełny ciekawych anegdot portret złotego wieku amerykańskiej literatury i jego największych bohaterów.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Silverq21 książek: 423

Cierpiąca niezłomność

Trudno o bardziej jednoznaczny tytuł niż „Geniusz”. Słowo to ma jasno określone konotacje, tworzące w naszych głowach obraz niedoścignionej doskonałości. To slogan, który nie tyle jest odważnym skupiskiem uwagi, co skierowaną wprost obietnicą. Przejść obok obojętnie nie sposób. Pytanie brzmi, czy właśnie to wyrażenie oddaje zawartą w lekturze wartość?

We wszelkiego rodzaju dobrych biografiach uwielbiam to, że potrafią nie tylko opowiedzieć o głównym bohaterze opowieści, ale zawrzeć w sobie potok czasów w jakich ta osoba żyła. Spokojnych i ulotnych lat, pełnych zwycięstw, czy może bolesnych i bezwzględnych przeżyć, które zmieniły wszystko. Pokazane czasy i bohater stają się wtedy jednością. Wpływają na siebie i definiują, tworząc dwie wzajemnie napędzające się siły.

W przypadku opowieści o wybitnym redaktorze Maxwellu Evartsie Perkinsie mam wrażenie, że mamy do czynienia z czymś jeszcze większym. Oczywiście na pierwszym planie mamy obraz głównego bohatera, który wyłania się z masy relacji i listów. W sukurs idzie mu zmieniający się świat: rzeczywistość słodkiej codzienności, wypychaną przez okres niepokojów, po wojenne zawirowania. Nie jest to może pierwszy plan, ale nie da się ukryć, że oddech tej historii żywo reaguje z tkanką następujących po sobie wydarzeń.

Dążę jednak przede wszystkim do tego, że ta biografia jest czymś więcej niż biografią. Choć zachowuje wszelkie dla niej zmienne, dla mnie stała się niestandardową w swym wydaniu powieścią. Proza życia Maxa Perkinsa,...

Trudno o bardziej jednoznaczny tytuł niż „Geniusz”. Słowo to ma jasno określone konotacje, tworzące w naszych głowach obraz niedoścignionej doskonałości. To slogan, który nie tyle jest odważnym skupiskiem uwagi, co skierowaną wprost obietnicą. Przejść obok obojętnie nie sposób. Pytanie brzmi, czy właśnie to wyrażenie oddaje zawartą w lekturze wartość?

We wszelkiego rodzaju dobrych biografiach uwielbiam to, że potrafią nie tylko opowiedzieć o głównym bohaterze opowieści, ale zawrzeć w sobie potok czasów w jakich ta osoba żyła. Spokojnych i ulotnych lat, pełnych zwycięstw, czy może bolesnych i bezwzględnych przeżyć, które zmieniły wszystko. Pokazane czasy i bohater stają się wtedy jednością. Wpływają na siebie i definiują, tworząc dwie wzajemnie napędzające się siły.

W przypadku opowieści o wybitnym redaktorze Maxwellu Evartsie Perkinsie mam wrażenie, że mamy do czynienia z czymś jeszcze większym. Oczywiście na pierwszym planie mamy obraz głównego bohatera, który wyłania się z masy relacji i listów. W sukurs idzie mu zmieniający się świat: rzeczywistość słodkiej codzienności, wypychaną przez okres niepokojów, po wojenne zawirowania. Nie jest to może pierwszy plan, ale nie da się ukryć, że oddech tej historii żywo reaguje z tkanką następujących po sobie wydarzeń.

Dążę jednak przede wszystkim do tego, że ta biografia jest czymś więcej niż biografią. Choć zachowuje wszelkie dla niej zmienne, dla mnie stała się niestandardową w swym wydaniu powieścią. Proza życia Maxa Perkinsa, którego widzę obok mnie i czuję to, co musiał poświęcić, by stać się redaktorem nad redaktorami - legendą w swoim fachu. Mam w głowie ciężar poniesionych przez niego strat i nie potrafię przejść obok nich obojętnie.

Doceniam niezwykłe i pełne smaku korespondencje z tuzami pokroju Fitzgeralda, Hemingwaya czy Wolfe’a. Nic jednak nie jest w stanie mi przysłonić geniusza, którego tyczy się ta pozycja. Człowieka niezwykle zdeterminowanego, silnego i oddanego. Przy tym zaś złamanego gdzieś w środku, poświęcającego miłość przez konwenanse. Starającego się żyć przyzwoicie, dbać o rodzinę i swych podopiecznych. Zapominającego przy tym o sobie, pozostawiającego osobiste szczęście gdzieś po drodze.

Nie chcę przez to powiedzieć, że Perkins jawi się tu, jako człowiek nieszczęśliwy. Ależ skąd, dobrze poprowadzony debiutant, czy głębokie przyjaźnie były dla niego niezwykle ważne i satysfakcjonujące. Przy tym to życie prywatne, które choć usłane zdrowymi córkami (miał ich aż pięć), miało w sobie bolesną zadrę. Wypływająca w pojedynczych zdaniach prawdę, której nie dało się łatwo odrzucić i która łamała mi serce.

Miano geniusza należy się tu zarówno autorowi, jak i postaci, której poświęcił swoją książkę. To hołd, ale przede wszystkim opowieść o prostym człowieku, który może być symbolem oddania dla swojej profesji, ale też konsekwencji i strat, które z tego wynikały. Po takiej lekturze słowa zdają się niezgrabne. Giną w cieniu i uciekają z krzykiem, bo jakie by nie były, nie oddadzą tego, co można znaleźć w powieści biograficznej napisanej przez Andrew Scotta Berga. 

Patryk Rzemyszkiewicz

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (333)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1428
Piotr | 2017-04-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2017

Na taką książkę czekałem wiele lat. Nie miałem pojęcia, że będzie nią "Geniusz". Biografia Maksa Perkinsa - przyjaciela i redaktora największych pisarzy w Ameryce w pierwszej połowie XX wieku to tylko jedna z kart tej fascynującej opowieści.
Nie jest to powieść, a czyta się z wypiekami na twarzy. Scott Berg stworzył dzieło, które poruszyło moją duszę i dało mi nadzieję w uczciwość i profesjonalizm człowieka.
Maks Perkins kochał literaturę i walczył o każde słowo, o każde zdanie maszynopisów, jakie poprawiał. Niezwykle sumienny i pracowity, przy tym doskonale pokazywał autorom zmiany, mające na celu ulepszenie ich utworów i odniesienie sukcesów.

Berg stworzył niesamowite dzieło, co dało mu nagrodę National Booka Adward. Napisanie tej książki musiało być niezwykłym wyzwaniem. Autor z pieczołowitością odtwarza życie ludzi żyjących w ubiegłym wieku. Hemingway, Fitzgerald, Wolfe i inne znane nazwiska, jakie wpisały się w kanonie literatury światowej i nie tylko.

Mam do...

książek: 501
Mariolka | 2017-04-25
Przeczytana: 25 kwietnia 2017

W S P A N I A Ł E !!!!!
U W I E L B I A M !!!!!
Gdyby tylko mogła się nie kończyć, czytałabym tę książkę każdego dnia, przez resztę mojego życia. Choć gdyby ją streścić, może się wydać nudna. Oto redaktor skraca teksty i użera się z emocjami, dramatycznymi niemocami i zakrętami życia ich autorów. (Dodajmy tylko, że nie byle jakich, bo największych z największych: Scott Fitzgerald, Ernest Hemingway i Thomas Wolfe) Nawet nie ma pięknych literackich popisów prozy. Niby nuda. Obraz stateczny jak biurko redaktora, wysokie zresztą, by mógł pracować w pozycji stojącej. A jednak nie chce się wychodzić z tego gabinetu. Mogłabym tam zamieszkać, patrzeć, słuchać, chłonąć i byłabym szczęśliwa.
Wyjść jednak trzeba. Redaktor umarł, gabinetu nie ma. Pustka.

książek: 30
Bombi | 2017-03-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 marca 2017

Cudownie przetłumaczona, doskonale się czyta!

książek: 150
Pióro_kultury | 2017-04-20
Na półkach: Przeczytane

Cała opinia na:
http://www.piorokultury.pl/marzenie-autora-marzenie-redaktora-geniusz/

Gdybym miała wybrać jedną książkę, którą powinien przeczytać każdy autor, każdy redaktor i każdy wydawca, z pewnością byłby to właśnie „Geniusz” A. Scotta Berga. I w zasadzie mogłabym poprzestać na tej krótkiej rekomendacji, ale książka zdecydowanie zasługuje na bardziej szczegółowy opis :)

książek: 776
Sensej | 2017-04-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 28
adamchevsky | 2017-03-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Biografia
książek: 13
Habibi | 2017-03-22
Na półkach: Przeczytane
książek: 4
balonjacek | 2017-03-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 1169
Mimetyczka | 2017-03-17
Na półkach: Przeczytane, 2017
książek: 473
Iska | 2017-03-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2017
zobacz kolejne z 323 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Przed nami dwa dni, z którymi możemy zrobić, co tylko zechcemy. Czy będzie to czas wiosennych porządków, czy podejmiemy ważną życiową decyzję, czy będziemy uprawiać dolce far niente - to w zupełności zależy od nas. Na cokolwiek się zdecydujemy, książka nie powinna nam w tym przeszkadzać. Wręcz przeciwnie. A po jaki tytuł sięgnąć? Jeśli jeszcze nie wiecie, może zechcecie zasugerować się przeglądem książek wybranych przez zespół redakcji LC.


więcej
Patronaty tygodnia

Kolejne ekscytujące nowości pojawią się w tym tygodniu w księgarniach. Przedstawiamy siedem z nich. Wśród nich znajdziecie m.in. rasowy thriller psychologiczny, opowiedziana na nowo baśń tysiąca i jednej nocy, skandynawski kryminał, fantastyka z Norwegią w tle i biografię człowieka, który stworzył amerykańską literaturę XX wieku. Sprawdźcie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd