Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapomniany walc

Tłumaczenie: Grzegorz Buczkowski
Wydawnictwo: Wiatr od Morza
7,5 (14 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
4
7
5
6
1
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Forgotten Waltz
data wydania
ISBN
9788394352325
liczba stron
256
słowa kluczowe
Grzegorz Buczkowski
język
polski
dodała
Ag2S

Między miłością a kłamstwem – czy nasze pragnienia zawsze prowadzą nas do szczęścia? Gina Moynihan, główna bohaterka i narratorka powieści, przedstawia czytelnikom fascynującą historię pożądania i zdrady… Zdrady, której sama dopuściła się wobec męża, nawiązując romans z żonatym Seánem Vallely. Z niezwykłą lekkością snuje historię potajemnego związku, od pierwszej niewinnej fascynacji po...

Między miłością a kłamstwem – czy nasze pragnienia zawsze prowadzą nas do szczęścia?

Gina Moynihan, główna bohaterka i narratorka powieści, przedstawia czytelnikom fascynującą historię pożądania i zdrady… Zdrady, której sama dopuściła się wobec męża, nawiązując romans z żonatym Seánem Vallely. Z niezwykłą lekkością snuje historię potajemnego związku, od pierwszej niewinnej fascynacji po brzemienne w skutki przyznanie się przed światem do „nowej miłości”.

Czy o zdradzie małżeńskiej można jeszcze napisać oryginalną, świeżą książkę? Nagrodzona Bookerem Anne Enright, jedna z najbardziej uznanych irlandzkich pisarek, udowadnia, że tak. Budując zapadające w pamięć literackie obrazy i utrzymując narrację w swobodnym, ironicznym stylu, przedstawia historię Giny i Seána bez zbędnego sentymentalizmu. Nie szuka też usprawiedliwień dla swoich bohaterów, a co więcej – wciąż bezwzględnie konfrontuje ich z rzeczywistością, na której ich działania powoli zaczynają odciskać ponure piętno.

Choć Gina skrzętnie odwraca wzrok od tego, co niewygodne, coraz trudniej jest jej ignorować prawdę o własnej odpowiedzialności za niepokojący obrót spraw. Zresztą, wszystko mogłaby sobie łatwo wytłumaczyć, gdyby nie ona – „ta trzecia”, najważniejsza kobieta w życiu Seána – jego córeczka Evie, będąca zarazem niewinną ofiarą ich krótkowzroczności…

Akcja powieści rozgrywa się w czasie irlandzkiego boomu ekonomicznego, a wszyscy bohaterowie wydają się pochłonięci gorączką wątpliwych inwestycji i, ogólnie rzecz ujmując, korzystaniem z życia. Trwając jakby w kolektywnym pięknym śnie, zdają się nie dostrzegać sygnałów przypominających im, że wszystko ma swoją cenę…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Fragment książki

Oficjalna recenzja
Zicocu książek: 1476

Szare oblicza miłości

Wydawać by się mogło, że po tylu latach spędzonych nie tyle nawet na lekturze, co na kupowaniu książek, człowiek w pewnych kwestiach zmądrzeje; mnie się, niestety, nie udało i cały czas nie mogę powstrzymać się przed czytaniem tego, co wydawca ma do powiedzenia na okładce. W przypadku „Zapomnianego walca” wyszło mi to jednak na dobre – odnalazłem tam pytanie kluczowe dla omawianej powieści Anne Enright: czy o zdradzie małżeńskiej można napisać jeszcze coś świeżego i oryginalnego?

Na początku lektury można mieć co do tego wątpliwości, bo zaczyna się ona bez większych zaskoczeń. Roztrzęsiona i nieułożona bohaterka wydaje się być personifikacją archetypicznej kobiety, którą ktoś – w domyśle: książę na białym rumaku – musi odkryć, a małomiasteczkowe (czy też może drobnomieszczańskie) okoliczności, w których przedstawia czytelnikowi przyszłego kochanka z pewnością nie poprawiają sytuacji. W oczy rzuca się natomiast głęboka ironia – Enright siecze jej ostrzem bez najmniejszego wahania i to nie tylko przy okazji komentarzy głównej bohaterki (pełniącej rolę narratorki) dotyczących innych postaci, ale także wtedy, gdy ta mówi o sobie.

Szybko okazuje się, że kąśliwe uwagi to tylko wierzchołek góry lodowej, którą jest opis romansu w „Zapomnianym walcu”. Uderzają przede wszystkim niespodziewane w tym tyglu emocji stonowanie oraz racjonalność – miłość Giny i Seána wybucha w kilku płomiennych scenach, ale jej temperatura błyskawicznie spada w konfrontacji z codziennymi problemami:...

Wydawać by się mogło, że po tylu latach spędzonych nie tyle nawet na lekturze, co na kupowaniu książek, człowiek w pewnych kwestiach zmądrzeje; mnie się, niestety, nie udało i cały czas nie mogę powstrzymać się przed czytaniem tego, co wydawca ma do powiedzenia na okładce. W przypadku „Zapomnianego walca” wyszło mi to jednak na dobre – odnalazłem tam pytanie kluczowe dla omawianej powieści Anne Enright: czy o zdradzie małżeńskiej można napisać jeszcze coś świeżego i oryginalnego?

Na początku lektury można mieć co do tego wątpliwości, bo zaczyna się ona bez większych zaskoczeń. Roztrzęsiona i nieułożona bohaterka wydaje się być personifikacją archetypicznej kobiety, którą ktoś – w domyśle: książę na białym rumaku – musi odkryć, a małomiasteczkowe (czy też może drobnomieszczańskie) okoliczności, w których przedstawia czytelnikowi przyszłego kochanka z pewnością nie poprawiają sytuacji. W oczy rzuca się natomiast głęboka ironia – Enright siecze jej ostrzem bez najmniejszego wahania i to nie tylko przy okazji komentarzy głównej bohaterki (pełniącej rolę narratorki) dotyczących innych postaci, ale także wtedy, gdy ta mówi o sobie.

Szybko okazuje się, że kąśliwe uwagi to tylko wierzchołek góry lodowej, którą jest opis romansu w „Zapomnianym walcu”. Uderzają przede wszystkim niespodziewane w tym tyglu emocji stonowanie oraz racjonalność – miłość Giny i Seána wybucha w kilku płomiennych scenach, ale jej temperatura błyskawicznie spada w konfrontacji z codziennymi problemami: ostracyzmem ze strony znajomych i przyjaciół, ujawniającymi się dopiero po dłuższym czasie nawykami partnera, kwestiami finansowymi. Enright bywa nieco rozmarzona, może nawet romantyczna, ale ckliwości nie ma w „Zapomnianym walcu” za grosz. Wielkie uczucie nie trwa w izolacji, nie pokona wszelkich przeciwności samo przez się, a kochankowie zderzają się ze ścianą nieskończonych kompromisów – gorący romans zostaje zdegradowany do prozy życia.

W pewnym momencie jednak główny wątek schodzi na drugi plan (o ile, oczywiście, taka karkołomna ewolucja jest w ogóle możliwa), a w „Zapomnianym walcu” pojawia się coś zupełnie nowego: głęboki niepokój. Gina już na samym początku sugeruje, że córka Seána, Evie, będzie jedną z najważniejszych bohaterek tekstu i że temat jej zdrowia jeszcze w powieści wypłynie. I to właśnie przy tej okazji Enright daje popis najczystszego talentu: nie mówi wprost co dziewczynce dolega, ba, nie zdradza nawet, jak poważne jest zagrożenie, zwodzi czytelnika i męczy go, mąci wodę. Kilkadziesiąt ostatnich stron czytałem bez grama przyjemności, za to szczerze przejęty tym, co się z Evie stanie, zaniepokojony i drżący. Przy tym wszystkim pisarka wciąż nie pozwala sobie na sentymentalizm – pozostaje rzeczowa i opanowana. Siła tego opisu, jego subtelność i sugestywność to te elementy, które pozwalają odróżnić prozę naprawdę poruszającą od sprawnej czy poprawnej. Całe zamieszanie z Seánem, Giną i jej rodziną składają się na solidną, ciekawą historię, ale dopiero stosunkowo krótki wątek chorej dziewczynki nadaje jej prawdziwego blasku.

„Zapomniany walc” to bardzo dobra powieść, którą jako beznamiętny przeciwnik romansów mogę polecić wszystkim innym krytykom gatunku. Anne Enright zmieszała tę często traktowaną z pobłażliwością (za to uwielbianą przez niektórych czytelników) konwencję z całym mrowiem oryginalnych dodatków, dzięki czemu stworzone przez nią danie powinno dogodzić nawet bardziej wyrafinowanym podniebieniom.

Bartek Szczyżański

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (192)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1411
Piotr | 2017-03-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 marca 2017

Pisząc o książkach takich jak "Zapomniany walc" zwyczajnie nie wiem, czy powinienem pisać o książkach. Wydawnictwo "Wiatr od morza" przyzwyczaiło mnie do tego, iż tłumaczy i wydaje literaturę na najwyższym, światowym poziomie, ale czasami jakaś historia mnie przerasta, wgryza się w duszę i czasami mam wrażenie jakby bezwładności, wycofania się z życia i emocjonalnej destabilizacji. Tym razem jest to odczuwalne wyjątkowo i jestem pewien, że tak będzie przez jakiś czas.


"Zapomniany walc" to na pozór historia jakich wiele. Pani poznaje pana, nawiązują romans i...no właśnie. Autorka patrząc oczyma narratorki Giny Moynihan, zupełnie zmienia optykę na związki, w których ktoś jest zdradzany, a ktoś zdradza.

Zmiana partnera, rozstanie, a może nie do końca sprawne dziecko jest lekiem na całe zło, a raczej jego namiastką? Dziecko zawsze jest owocem miłości, ale czasami trudno jest je pokochać z ograniczeniami. Pisarka opisuje dorastającą Evie, uwypuklając jej niedoskonałości w...

książek: 206
pannakac | 2017-04-15
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2017

Jest w tej książce coś osobliwego. Główna bohaterka? Jej historia? A może jakaś wypadkowa tych dwóch – prostota, z jaką opowiada nam o zawiłym związku. Ale zaraz! Przecież w zdradzie nie ma nic złożonego, przecież nie jest to ani nieprawdopodobne, ani rzadko spotykane; nie jest też dobre, więc dlaczego z takim żalem odkłada się książkę na bok?

Nie ma ani w tej bohaterce, ani w tej historii absolutnie niczego zawiłego. To rzecz, z której dość szybko zdałam sobie sprawę. Szkielet jest prosty, bezwstydny, brutalny. Skąd osobliwość? Chyba tylko z perspektywy, która jest tak intymna, że chwilami – tak mi się zdaje – narratorka sama przed sobą wstydzi się niektórych wniosków. Opowiada jednak lekko, chwytając swoje życie w ramy ironiczne, łagodne. Ocenia siebie, a jednocześnie niezupełnie – bo kto z nas byłby w stanie w pełni obiektywnie wskazać swoje błędy, zwłaszcza te związane z miłością? Uczucia manipulują perspektywą.

Wydaje mi się, że w jakimś sensie wszystko opiera się na...

książek: 49
Alexandra902 | 2017-04-22
Na półkach: Przeczytane

Jest w tej książce coś osobliwego. Główna bohaterka? Jej historia? A może jakaś wypadkowa tych dwóch – prostota, z jaką opowiada nam o zawiłym związku. Ale zaraz! Przecież w zdradzie nie ma nic złożonego, przecież nie jest to ani nieprawdopodobne, ani rzadko spotykane; nie jest też dobre, więc dlaczego z takim żalem odkłada się książkę na bok?

książek: 2552
magda | 2017-04-19

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Piękna książka. Odebrałam ją jako niesamowicie smutną. Mądra, zmuszająca do refleksji, pisana w ciekawy sposób, ale z nutką smutku. I myślę, że oni i tak nie będę razem, że gdyby było jeszcze dodatkowe 100 stron, to rozstaliby się, bo tak naprawdę to nie mogło się udać. I nic ich nie łączy. I widać koniec na horyzoncie.

Warto przeczytać, bo książka zachwyca :)

książek: 45
KasiaBukowska | 2017-04-21
Na półkach: Przeczytane
książek: 33
czytelniczkaksia | 2017-04-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 38
Biblioteczka12 | 2017-04-19
Na półkach: Przeczytane
książek: 46
czytelnypius | 2017-04-19
Na półkach: Przeczytane
książek: 1161
tosheila | 2017-04-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 kwietnia 2017
książek: 21
Zaczytanaa19 | 2017-04-17
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 182 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Zapomniany walc” – książka z soundtrackiem

Kilka dni temu nakładem gdańskiego wydawnictwa Wiatr od Morza ukazała się powieść „Zapomniany walc” autorstwa nagrodzonej Bookerem Anne Enright. To powieść wyjątkowa, m.in. ze względu na fakt, że jej rozdziały noszą tytuły popularnych w kulturze anglosaskiej piosenek o miłości.


więcej
Patronaty tygodnia

Co nowego w księgarniach w tym tygodniu? Kilka ciekawych nowości! Wśród nich kontynuacja cyklu „Alicja w krainie czasów” Ałbeny Grabowskiej, literacki concept album Michała Cetnarowskiego i emocjonujące powieści o miłości, ambicjach i uśmiechach fortuny. Sprawdźcie sami! Polecamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd