300 lat milczenia: W poszukiwaniu ukrytych japońskich chrześcijan

Tłumaczenie: Janusz Ochab
Wydawnictwo: Agora SA
6,83 (58 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
12
7
24
6
15
5
2
4
0
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
In Search of Japan's Hidden Christians
data wydania
ISBN
9788326824906
liczba stron
320
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
LubimyCzytać

John Dougill, niczym detektyw docierał do potomków ukrywających na japońskich wyspach chrześcijan. Ludzi, którzy przez stulecia musieli ukrywać swoją wiarę, której otwarte wyznawanie groziło prześladowaniami, torturami i śmiercią. Wszystko zaczęło się w roku 1543, gdy u japońskich brzegów przypadkowo, bo zbaczając z kursu, zacumowała dżonka z dwoma portugalskimi jezuitami na pokładzie....

John Dougill, niczym detektyw docierał do potomków ukrywających na japońskich wyspach chrześcijan. Ludzi, którzy przez stulecia musieli ukrywać swoją wiarę, której otwarte wyznawanie groziło prześladowaniami, torturami i śmiercią.

Wszystko zaczęło się w roku 1543, gdy u japońskich brzegów przypadkowo, bo zbaczając z kursu, zacumowała dżonka z dwoma portugalskimi jezuitami na pokładzie. Pierwsi Europejczycy byli nie mniej zaskoczeni mieszkańcami i ich obyczajami, co tubylcy. Podróżni pokazali zachwyconym Japończykom muszkiet. Sześć lat później – Biblię.

Jak zmieniła się przyniesiona z Europy wiara w Jezusa w zderzeniu z japońską mentalnością i kulturą? Dlaczego stała się przedmiotem nienawiści japońskich władców a jej wyznawcy byli masowo skazywani na śmierć?

Autor wplata w barwną opowieść filmy Kurosawy, wizytę Jana Pawła II w Nagasaki znaną z serialu powieść „Szogun” i syndrom „Madame Butterfly” i historię Shusaku Endo, jego „Milczenia” i spotkania pisarza z Martinem Scorsese, przez trzydzieści lat myślącym o ekranizacji, którą właśnie zrealizował.

"To jedna z najważniejszych książek o Japonii, jaka powstała w ostatnich latach."
Chris Rowthorn, autor przewodników Lonely Planet Japan i Lonely Planet Kyoto

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Silverq21 książek: 673

Handel wiarą

Zazwyczaj podchodzę do kwestii religii dość obojętnie, ale po seansie „Milczenia” pomyślałem, że może warto zastanowić się nad istotą wiary. Tym czym naprawdę jest i jaki jej sens wykuwał się na przestrzeni lat, po czym przeistoczył się w to, czym jest dzisiaj. Świetną zachętą do takiej eksploracji okazał się reportaż – „300 lat milczenia. W poszukiwaniu ukrytych japońskich chrześcijan”.

John Dougill podjął wyzwanie, by w sposób czytelny i interesujący przybliżyć dzieje chrześcijaństwa na japońskiej ziemi. Od niepozornych i skromnych początków, przez odważne próby ekspansji, po bolesne prześladowania, na tolerancji wyznania kończąc. Zadanie trudne, by nie rzec karkołomne. Czym jednak są wszelkie przeciwności losu, gdy do głosu dochodzi determinacja i pasja.

Z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że autor wspomniane przymioty posiada. Już od pierwszych słów czuć, że nie będzie to suchy historyczny wykład, który pochłonie swego czytelnika w odmęty nudy. Wręcz przeciwnie. Sposób serwowania informacji przypomina snucie opowieści przy ognisku. Monumentalnych legend rodem z dalekiego wschodu, które często okazują się niełatwą do przełknięcia prawdą.

Choć czytając kolejne rozdziały można się poczuć jak na wycieczce z najlepszym przewodnikiem na pokładzie, nie należy dać się zwieść pozorom. Nie jest to w żadnym razie ugładzona wersja wydarzeń, ale uczciwa rozprawa o niełatwych czasach z perspektywy obu stron barykady. Żadna z nich nie jest bez winy i Dougill nie zamierza o tym...

Zazwyczaj podchodzę do kwestii religii dość obojętnie, ale po seansie „Milczenia” pomyślałem, że może warto zastanowić się nad istotą wiary. Tym czym naprawdę jest i jaki jej sens wykuwał się na przestrzeni lat, po czym przeistoczył się w to, czym jest dzisiaj. Świetną zachętą do takiej eksploracji okazał się reportaż – „300 lat milczenia. W poszukiwaniu ukrytych japońskich chrześcijan”.

John Dougill podjął wyzwanie, by w sposób czytelny i interesujący przybliżyć dzieje chrześcijaństwa na japońskiej ziemi. Od niepozornych i skromnych początków, przez odważne próby ekspansji, po bolesne prześladowania, na tolerancji wyznania kończąc. Zadanie trudne, by nie rzec karkołomne. Czym jednak są wszelkie przeciwności losu, gdy do głosu dochodzi determinacja i pasja.

Z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że autor wspomniane przymioty posiada. Już od pierwszych słów czuć, że nie będzie to suchy historyczny wykład, który pochłonie swego czytelnika w odmęty nudy. Wręcz przeciwnie. Sposób serwowania informacji przypomina snucie opowieści przy ognisku. Monumentalnych legend rodem z dalekiego wschodu, które często okazują się niełatwą do przełknięcia prawdą.

Choć czytając kolejne rozdziały można się poczuć jak na wycieczce z najlepszym przewodnikiem na pokładzie, nie należy dać się zwieść pozorom. Nie jest to w żadnym razie ugładzona wersja wydarzeń, ale uczciwa rozprawa o niełatwych czasach z perspektywy obu stron barykady. Żadna z nich nie jest bez winy i Dougill nie zamierza o tym zapominać. Wyraża swoje emocje, ale nie pozwala, by przesłoniły one ciężkostrawne fakty.

Sam aspekt przemian na przestrzeni lat jest tutaj fascynujący. Sposobów w jaki obie kultury konfrontowały się ze sobą. Prób wzajemnej wymiany handlowej, w której nie chodziło o poznanie doświadczeń czy wierzeń. Najważniejsze były tu realne korzyści jak dostęp do broni czy produktów z niedostępnych terenów. Prym wiodła najstarsza zasada – coś za coś.

Należy jednak powiedzieć, że najciekawsza jest sama ewolucja chrześcijaństwa, na jaką wpływ miały zmienne koleje losów. To w jaki sposób dobrze znana nam religia wymieszała się z rdzennymi wierzeniami, tworząc zupełnie nową formę. Czy w takim wypadku to wciąż jest chrześcijaństwo, a może jego zupełnie inny odłam, w jaki sposób można to zakwalifikować?

Oczywiście nie będę próbował na te pytania odpowiedzieć. Najlepiej zrobicie, jeśli sami spróbujecie je rozwikłać podczas lektury. Książka Johna Dougilla jest pierwszorzędnym reportażem, który czyta się w skupieniu i z uwagą. To dawka niejednoznacznej i interesującej historii, a przy tym znakomita okazja by poznać dzieje nieznanej nam szerzej kultury z perspektywy konszachtów wiary z władzą i wynikających z tego następstw.

Patryk Rzemyszkiewicz

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 631
zimt89 | 2018-07-17
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 17 lipca 2018

Cieszę się, że najpierw przeczytałam "Milczenie", a potem tę książkę. "300 lat milczenia" to uzupełnienie oraz rozszerzenie historii ukrytych chrześcijan, ale też krytyczny komentarz do powieści Endo.

książek: 913
DarkStar | 2018-06-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 czerwca 2018

Autor opowiada w sposób interesujący, a lektura pozwoliła mi trochę uzupełnić wiedzę wyniesioną z historii przedstawionych w "Milczeniu" oraz "Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta". Wraz z autorem podróżujemy w czasie i przestrzeni, bo porusza się on od początków chrześcijaństwa w Japonii aż do czasów współczesnych i robi to chronologicznie, jednocześnie odwiedzając miejsca, w których rozgrywały się kolejne wydarzenia. Dla mnie to bardzo przystępna forma, która z łatwością pozwala śledzić historię chrześcijaństwa na tych terenach.

książek: 242
Judith | 2018-03-24

Bardzo ciekawa książka. Po lekturze "Milczenia" Endo koniecznie chciałam ją przeczytać, żeby poznać szersze tło (i kontynuację) tamtej historii. Nie zawiodłam się. Z pewnością zaskoczyło mnie to, jak naprawdę rozwinęło się chrześcijaństwo w Japonii, jak zostawieni sami sobie nowi wyznawcy po latach rozłąki okazali się być w dużej mierze oddzieleni od "dogmatycznej" wiary. W rzeczywistości inaczej tę religię traktowali nawróceni z wyższych warstw, a inaczej z niższych. Na pewno skłania do refleksji nad historią i nad losami ludzi. Jedni z nich chcieli umierać męczeńsko za nową wiarę, inni chcieli zachować życie i zgadzali się np. na deptanie świętych wizerunków, lecz i tak praktykowali zakazaną religię w ukryciu, w głównej mierze "po swojemu". Nie pozostawia obojętnym, ale nie ocenia tych postaw. Ja też nie chciałabym oceniać - zarówno przez "Milczenie" jak i tę książkę. Jest to po prostu zarówno ciekawostka historyczna, wycinek losów fascynującego państwa i tragiczna opowieść o...

książek: 960
Rachelcia | 2017-08-18
Przeczytana: 29 lipca 2017

Świetnie napisany reportaż. Autor przystępnym językiem przedstawia wydarzenia historyczne, dodaje własne komentarze i nie stroni od refleksji. Zdradza ciekawostki, zarysowuje różnice kulturowe i wyznaniowe. Bardzo ciekawa propozycja.

https://rachelciaa.blogspot.com

książek: 1225
anetapzn | 2017-06-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 czerwca 2017

300 lat milczenia to dobrze napisane połączenie reportażu historycznego z esejem i szczypta powieści.
Całość czyta się dobrze, choć nie ukrywam, dla mnie osoby wiedzącej o historii i kulturze Japonii tyle co przeciętny człowiek, czyli praktycznie nic, była to trudna lektura. Ale tylko na początku. Autor sprawnie i szybko wdraża czytającego w kontekst historyczno-sytuacyjno-kulturowy i sprawia, iż cała lektura już po kilkunastu stronach sprawia tylko przyjemność.
Opowieść rozpoczyna się pod koniec XVI wieku, a konkretnie w roku 1594. W tym roku do Japonii droga morską przybyli pierwsi europejscy (pochodzący z Portugalii) misjonarze. Akcja toczy się przez kolejne wieki. W zasadzie trudno podać datę, która jest końcem fabuły, a co za tym idzie także szerzenia chrześcijaństwa na japońskich ziemiach.
Osią opowieści są przede wszystkim problemy z jakimi spotkali się chrześcijańscy misjonarze, ich kontakty z japońską ludnością, trudności jakie napotkali w trakcie chrystianizacji kraju,...

książek: 1087
Puchacz | 2017-05-26
Przeczytana: 26 maja 2017

Za dużo zabawy w podróże, za mało faktów(liczyłem na bardziej poważny ton, ale to kwestia moich oczekiwań). To nie jest największy problem, dowiedzieć się można całkiem sporo ciekawych rzeczy. Oraz niestety mniej ciekawych, jak na przykład to, że autor ma braki w wiedzy na temat katolicyzmu.
Ale czytało się całkiem przyjemnie, zdjęć jest niewiele ale wybór doskonale ilustruje kolejne miejsca i zdarzenia, śladem których podążał autor. Wiele jest cytatów z pism z epoki, było to naprawdę bardzo ciekawe.

Jednakże nie sposób wspomnieć a absolutnie żenującym cytacie z Pani Japonistki Dębskiej na tylnej okładce. Pani Japonistka z subtelnością młota sugeruje, że chrześcijanie ponoszą winę za swoje męczeństwo, bo śmieli twierdzić, że ich religia jest lepsza od innej. Dodatkowo tworzy fałszywą dychotomię między hurr złymi nienawistnymi katolikami, a miłującymi pokój buddystami, co to tacy tolerancyjni. Pani Japonistka Dębska widocznie przespała zajęcia z historii Japonii, nie wie, jak...

książek: 131
ledzwarta | 2017-05-21
Na półkach: Przeczytane

Ogromne rozczarowanie.

Po pierwsze, niechlujne tłumaczenie i taka sama korekta. W książce zdarzają się kwiatki jak np. "(domy) tak kształtne i dopracowane, że można by je uznać za szczyt ludzkiej elegancji. Z jednej strony szczytu rozciąga się widok na pobliską równinę (...)" (str. 80). Podejrzewam, że także wiele niczym nieuzasadnionych przejść z języka akademickiego na język bardzo potoczny to wina tłumacza - niby nic, ale czyta się źle.

Po drugie, rzecz to niesłychana, że w tak krótkiej książce na tak ciekawy temat autor jest w stanie aż tak przynudzać. Pomijam długie rekonstrukcje tego, co jeden szogun powiedział drugiemu, chociaż wpływ rozmowy na wydarzenia był żaden. Pomijam, bo wyobrażam sobie, że to, być może, kogoś by mogło zainteresować. Ale zaskakująco dużo wierszówki idzie na osobiste dywagacje autora na temat sensu religii jako takiej. Wynurzenia te nie są poparte żadną wiedzą, nie są też jakoś szczególnie oryginalne i odkrywcze. Rażą za to pretensjonalnością. Zdania...

książek: 131
Ola | 2017-04-27
Na półkach: Przeczytane

Ku mojemu zaskoczeniu książka okazała się nie tylko interesująca, ale wręcz wciągająca. Temat chrześcijaństwa w Japonii zupełnie mnie nie interesuje, sięgnęłam po ten tytuł tylko po to, żeby zorientować się co do treści - a tymczasem zaabsorbowała mnie bez reszty. Lekki ton opowieści, przeplatanej rozmaitymi dygresjami, urozmaicającymi lekturę, a jednocześnie malującymi szerszy obraz sytuacji (przede wszystkim w XVII-wiecznej Japonii, ale i na świecie) sprawiał, że lektura - mimo iż jak zaznaczałam na początku, temat nie interesuje mnie wcale - to jej główny atut, dzięki czemu przeszło 300 stron pochłania się niemalże na jednym wdechu. W książce przeszłość przeplata się z teraźniejszością - autor przedstawia swoją podróż po Japonii po śladach chrześcijaństwa w tym kraju, jednocześnie opowiadając historię pierwszego spotkania Japończyków z Portugalczykami, przeszkód, jakie ci ostatni napotkali na drodze nawracania tubylców, okoliczności, w jakich zaczęły się prześladowania i...

książek: 582
szimus | 2017-04-13
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 12 kwietnia 2017

Na początku trochę żałowałem, że więcej tu mowy o historii, a mniej o różnicach kulturowych, ale z upływem stron tych różnic było coraz więcej. Coraz mocniej było też czuć fascynację autora Japonią i tamtejszą duchowością, zadziwienie, że wobec tego wybrali obcą, zachodnią religię i ostatecznie zachwyt i wielki szacunek za trwanie w niej mimo napiętnowań. Miejscami może i trochę chaotyczna, ale bardzo ciekawa lektura.

książek: 25
Marcin Szkodziński | 2017-04-03
Na półkach: Przeczytane

Reportaż Johna Dougilla to książka trudna i skomplikowana, dokładnie taka, jaka od zawsze była religia Japończyków. Autor próbując zgłębić mentalność mieszkańców tego kraju, zafundował nam ciekawą lekcję historii, która przeplata się z jego osobistymi doznaniami.

Treść książki okazała się dla mnie zupełnym zaskoczeniem, nie spodziewałem się takiej formy przekazu. Sądziłem, że Dougill skupi się na opisaniu swojej podróży po Japonii, przeprowadzając przy okazji rozmowy z ukrytymi chrześcijanami. Tymczasem mamy do czynienia z obszernym wykładem, który autor rozpoczyna od relacji z przybycia Franciszka Ksawerego do Japonii.

Nie da się nie zauważyć, że "300 lat milczenia" przypomina bardziej lekcję historii niż reportaż podróżniczy. Konsekwencją tego jest brak lekkości, książkę momentami czyta się opornie, przyłapałem się wiele razy na sprawdzaniu ilości stron do końca rozdziału. Autor pisząc o chrystianizacji Japonii i jej skutkach, nie omija żadnych detali, stara się obszernie...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Powiązane treści
„300 lat milczenia” inspiracją dla Scorsese

Fascynujący reportaż i nieznana, wstrząsająca historia. 24 lutego ukazuje się książka „300 lat milczenia: W poszukiwaniu ukrytych japońskich chrześcijan” Johna Dougilla, który niczym detektyw docierał do potomków chrześcijan ukrywających się na wyspach Amakusa, Goto i Ikitsuki. Ludzi, którzy przez stulecia musieli ukrywać swoją wiarę. Na podstawie książki powstał film „Milczenie” Scorsese.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd