Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Inwigilacja

Cykl: Joanna Chyłka (tom 5)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,89 (1702 ocen i 291 opinii) Zobacz oceny
10
231
9
321
8
558
7
360
6
150
5
49
4
21
3
3
2
6
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379766161
liczba stron
592
język
polski

Chłopak, który zaginął kilkanaście lat temu na wakacjach w Egipcie, odnajduje się na jednym z warszawskich osiedli. Posługuje się innym imieniem i nazwiskiem, i mimo że rodzice rozpoznają w nim syna, on sam utrzymuje, że nie ma z zaginionym nic wspólnego. Sytuację komplikuje fakt, że po przejściu na islam i powrocie do Polski mężczyzna znalazł się na celowniku służb. Gdy pojawiają się...

Chłopak, który zaginął kilkanaście lat temu na wakacjach w Egipcie, odnajduje się na jednym z warszawskich osiedli. Posługuje się innym imieniem i nazwiskiem, i mimo że rodzice rozpoznają w nim syna, on sam utrzymuje, że nie ma z zaginionym nic wspólnego.

Sytuację komplikuje fakt, że po przejściu na islam i powrocie do Polski mężczyzna znalazł się na celowniku służb. Gdy pojawiają się zarzuty, że przygotowuje zamach terrorystyczny, zwraca się o pomoc do prawniczki, która niegdyś zasłynęła obroną pewnego Roma.

Joanna Chyłka niechętnie podejmuje się sprawy. Słynie bowiem nie tylko z ciętego języka, ale także z niechęci do obcych. W dodatku nie jest przekonana, czy jej nowy klient w istocie nie planuje zamachu…

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Ewelina książek: 61

Dobro publiczne najwyższą wartością?

 „Inwigilacja” to najnowszy tom bestselerowej serii z Joanną Chyłką, której losy czytelnik będzie mógł już wkrótce śledzić także na ekranach. I słusznie, bo główna bohaterka serii Remigiusza Mroza jak najbardziej warta jest spotkania z nią zarówno na kartach kolejnych powieści, jak i w filmowej ekranizacji. Piąty tom serii nie tylko mierzy się z niezwykle aktualną problematyką o międzynarodowym zasięgu, ale dostarcza miłośnikom nietuzinkowej adwokat licznych zwrotów akcji oraz momentów – jak można przypuszczać – długo przez czytelników wyczekiwanych.

W swojej warstwie fabularnej „Inwigilacja” jest historią chłopaka, który kilkanaście lat temu podczas rodzinnych wakacji w Egipcie zaginął bez śladu. Dla rodziców urlop zakończył się traumą, bowiem do kraju wrócili bez syna. Po latach chłopak niespodziewanie odnajduje się. Nosi już jednak inne imię i nazwisko i choć rodzice rzekomo rozpoznają w nim własnego syna, on niezmiennie utrzymuje, że nie ma z nimi nic wspólnego. Młody mężczyzna, który przeszedł na islam, jest podejrzewany o bycie ekstremistą oraz planowanie zamachu terrorystycznego w Warszawie. W tych okolicznościach Joanna Chyłka, która zasłynęła spektakularną obroną pewnego Roma, upatruje dla siebie szansy na kolejną wygraną sprawę o dużym oddźwięku społecznym.

Główna bohaterka serii Mroza odsłania w „Inwigilacji” nieznaną wcześniej stronę swojej osobowości. Bezkompromisowa adwokat specjalizująca się w prawie karnym tylko pozornie wydaje się osobą uznającą wyłącznie...

 „Inwigilacja” to najnowszy tom bestselerowej serii z Joanną Chyłką, której losy czytelnik będzie mógł już wkrótce śledzić także na ekranach. I słusznie, bo główna bohaterka serii Remigiusza Mroza jak najbardziej warta jest spotkania z nią zarówno na kartach kolejnych powieści, jak i w filmowej ekranizacji. Piąty tom serii nie tylko mierzy się z niezwykle aktualną problematyką o międzynarodowym zasięgu, ale dostarcza miłośnikom nietuzinkowej adwokat licznych zwrotów akcji oraz momentów – jak można przypuszczać – długo przez czytelników wyczekiwanych.

W swojej warstwie fabularnej „Inwigilacja” jest historią chłopaka, który kilkanaście lat temu podczas rodzinnych wakacji w Egipcie zaginął bez śladu. Dla rodziców urlop zakończył się traumą, bowiem do kraju wrócili bez syna. Po latach chłopak niespodziewanie odnajduje się. Nosi już jednak inne imię i nazwisko i choć rodzice rzekomo rozpoznają w nim własnego syna, on niezmiennie utrzymuje, że nie ma z nimi nic wspólnego. Młody mężczyzna, który przeszedł na islam, jest podejrzewany o bycie ekstremistą oraz planowanie zamachu terrorystycznego w Warszawie. W tych okolicznościach Joanna Chyłka, która zasłynęła spektakularną obroną pewnego Roma, upatruje dla siebie szansy na kolejną wygraną sprawę o dużym oddźwięku społecznym.

Główna bohaterka serii Mroza odsłania w „Inwigilacji” nieznaną wcześniej stronę swojej osobowości. Bezkompromisowa adwokat specjalizująca się w prawie karnym tylko pozornie wydaje się osobą uznającą wyłącznie te zasady, które sama ustanowiła. W rzeczywistości Chyłka, zwłaszcza w zupełnie nieoczekiwanej sytuacji życiowej, zgadza się dobrowolnie na istotne komplikacje w jej prywatnym życiu, które bez wątpienia rzutować będą także na sferę zawodową.

Najnowsza powieść Mroza niewątpliwie wpisuje się również w debatę na temat terroryzmu, granic ingerencji państwa, inwigilacji obywateli przez służby specjalne, przewagi dobra publicznego nad dobrem jednostki. Po kolejnych zamachach w Paryżu, Nicei, Berlinie, Londynie czy Moskwie powieść najbardziej popularnego autora kryminalnego w Polsce czyta się nie tylko jako literacką fikcję, ale również jako pewnego rodzaju prognozę społeczną. Prognozę w naszym kraju wyjątkowo istotną i potrzebną, trudno bowiem mówić w polskich warunkach o nadmiarze lokalnej literatury na ten temat bądź o poważnej debacie dotyczącej roli państwa w zapewnieniu bezpieczeństwa obywateli.

W powieści Mroza czytamy między innymi: Wchodzimy w niebezpieczne czasy (…). Czasy, w których każde urządzenie domowego użytku może okazać się narzędziem w rękach służb (…). Sam założyciel Facebooka zakleja kamerę internetową w swoim macbooku. W innym miejscu z kolei bohaterka „Inwigilacji” wyznaje: Państwo powinno być jak lekarz (…). Jest oczywiste, że musi znać historię choroby, by pomóc pacjentowi. W konsekwencji musi więc badać, zbierać informacje, wnikać w sferę osobistą… ale tylko do pewnego stopnia. Żeby lekarz wyleczył zapalenie gardła, nie musi rozcinać nam otrzewnej i zaglądać do środka.

Trudno odmówić słuszności powyższej konstatacji.

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3652)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 197
Pinkiman | 2017-03-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 21 marca 2017

Kolejna część, która mocno wybija się na podium, jeśli chodzi o jakość. Zdecydowane top autora, które ląduje tylko za Kasacją i Immunitetem :)

Sprawa jest zawiła, dużo wątków przeplata się ze sobą, a część została wprowadzonych tylko dla zmyłki. Przekazanie czytelnikowi rozwiązania, również przychodzi z dość niespodziewanej strony i w niespodziewanych okolicznościach.

Panie Mróz, zrobił to Pan po raz kolejny - żal było odkładać ten tom. Czekam na więcej z niecierpliwością, bo jest na co :-)

książek: 495
Kiwi_Agnik | 2017-03-29
Przeczytana: 29 marca 2017

"Człowiek jest jak laptop. A wiara jest jak Wi-Fi, łączy go z całym światem. I podobnie jak owa sieć, jest niewidzialna"

Piąta część duetu Chyłka & Oryński, to dalszy ciąg "szamotaniny" ze sprawiedliwością, jednakże jak dla mnie sądowniczo-prawnicze brewerie są już za bardzo zmaglowane...
Nie żebym była na "nie", bo książka nie jest zła, porusza ważne aspekty, bo przecież elektroniczne oko we wszystkich nas budzi zaniepokojenie, jest i refleksja na temat dyskryminacji i religii...
Zatem tematyka jest na czasie i na tak zwanym "topie".
No i zaczyna być interesująco w sferze prywatnej głównych bohaterów.

Pan Mróz stabilnie trzyma się konwencji i dzierży przyzwoity poziom, ale przy tym już mnie Jego książki nie absorbują, bez trudu dawkowałam sobie czas na lekturę.

Z ciekawości można przeczytać.
Zagorzałym fanom jak najbardziej polecam, sceptykom twórczości pana Remigiusza - jak kto chce.

Ps:
Końcówka zapowiada ciekawą kontynuację, no cóż pewnie i następny tom z chęcią...

książek: 1566
Roman Dłużniewski | 2017-05-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 maja 2017

Popełniłem błąd. Zacząłem czytać "Inwigilację" od razu po skończeniu lektury 11-stu tomów opowieści o Harrym Hole. Siłą rzeczy podświadomie dokonywałem porównania. Nie powinienem tego robić, bo Nesbo to zupełnie inna półka. Mroza czyta się lekko, łatwo i przyjemnie. Nie ma tu miejsca na psychologię czy rozterki wewnętrzne, bo trudno za takie uznać dylematy Zordona po rozmowie z Lindą. Moja miłość do Chyłki uległa... może nie destrukcji, ale na pewno osłabieniu. A określenie "pasożyt" jakoś nie potrafiło mnie rozbawić. Oczywiście sięgnę po następny tom, ale nie będę go specjalnie oczekiwał.

książek: 3328
Beata | 2017-04-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2017

Czuję się jak walnięta bejsbolem… Jeszcze się nie otrząsnęłam…
Powieść świetna – jak to zazwyczaj u Mroza. Wprawdzie lekko przewidywalna, przynajmniej tak się łudziłam:):) W końcu temat – zagrożenie terroryzmem oraz powszechną inwigilacją obywateli – nieco oklepany ostatnio… Wiadomo, terroryzm istnieje i ma się nieźle. Wprawdzie dotąd tak jakby omija nasz kraj, ale w końcu kiedyś to się skończy i wtedy poczujemy prawdziwe zagrożenie. Zatem Wielki Brat czuwa, a zwyczajni zjadacze chleba chcąc nie chcąc uczestniczą w ogólnym Big Brotherze. Chyłka z Oryńskim bronią zapalczywie oskarżonego o terroryzm przechrztę i zupełnie nieoczekiwanie … dzieją się różne rzeczy. A zakończenie rozwaliło mnie!
I co dalej?! Panie Mróz, miejże Pan litość i bierz się Pan do pisania! Presto, presto!

książek: 1825
jamczyk | 2017-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 marca 2017

Dalsze losy prawniczego duetu. Książka bardzo schematyczna i przewidywalna, choć szybko się ją czyta. Jedyne plusy, za ważki temat terroryzmu i ustawy inwigilacyjnej. I tyle, ale to jest moja subiektywna ocena.

książek: 2039
ZaaQazany | 2017-03-18
Na półkach: Przeczytane, ZaaQ'17
Przeczytana: 18 marca 2017

„Tarcie wyzwala energię kinetyczną”
I Pan Mróz trze jak może. Hmmmm, tarciarz (trzacz?) zawodowy??? Wielość wątków utarta w całkiem pyszną papkę. Powtarzam, dobrą papkę, a nie arcydzieło literatury. Autor nie jest twórcą „literatury głównego nurtu” i proszę to sobie zaliczyć na plus. Ale też zastanawiam się co tworzy. Jak sam Mróz w książce odwołał się do kazusu Nicoli Tesli (oczytana ta Chyłka) – wszystko zależy od tego jak to przedstawimy. W takiej interpretacji doświadczam dysonansu poznawczego. PATRZĘ na członków, ewentualnie „półczłonków”, palestry a WIDZĘ detektywów.
Iskrzy. Chyłka w swoim repertuarze, zawsze gotowa do ciętej riposty i przyszpilenia ego współrozmówcy. Przy tym co raz bardziej poprawna moralnie. Moralny bluźnierca, O!, tak ją nazwę. Bo w tej moralności nie przestaje bluźnić i dewaluować. Czy ma powody? Pamiętamy co dla Chyłki było najważniejsze w poprzednich tomach? Tequila, fajki i ikspiątka… I to wszystko jest powodem jej frustracji w Inwigilacji (jeszcze...

książek: 600
Nina | 2017-03-16
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 16 marca 2017

Gdyby Pan Mróz skoncentrował się tylko na serii z Chyłką i Zordonem nie mogłabym mu niczego zarzucić. Przeczytane w jeden dzień, ponownie bardzo dobrze, może trochę nierealnie, chociaż kto to wie, co się naszych służbach dzieje. Tym razem mamy głośny proces islamisty, oskarżonego o planowanie zamachu terrorystycznego. Krwiożercza Chyłka broni go do upadłego, ciąża w niczym jej tu nie przeszkadza, robi się gorąco nie tylko w prowadzonej przez duet sprawie, ale również między Joanną a jej aplikantem. No i na koniec bomba, oczywiście, co każe z niecierpliwością czekać na kolejną odsłonę.

książek: 2405
wiejskifilozof | 2017-04-26
Na półkach: Przeczytane

Opinia moja będzie wysoka,bo to bardzo dobra książka.
Mamy,tu ostatnio bardzo modny temat.Jakim jest islamski terroryzm.
U Chyłki,wiele zmian.Ciekawostki,na temat jej ciąży są bardzo fajne.

Książka,wciągnęła mnie od początku.Mamy,tu ataki na Joannę z powodu jej wykonywanego zawodu.
Zordon,też ciekawie opisany.
Bardzo lubię ich rozmowy i jak Chyłka dogryza dla Oryńskiego.
Nie będę opisywał fabuły,ani co było dokładnie.Ale,warto przeczytać.

książek: 2866
Anna | 2017-04-05
Przeczytana: 05 kwietnia 2017

Tematyka powieści wpisująca się jak najbardziej w obecną rzeczywistość, zarówno z uwagi na zagrożenie terroryzmem, jaki na obowiązującą ustawę inwigilacyjną, wedle której organy Państwa mogą praktycznie wszystko.

Chyłka z Zordonem podejmują się obrony podejrzanego o terroryzm Fahada Al-Jassama, w którym małżeństwo Lipczyńskich rozpoznaje swojego syna, zaginionego w Egipcie przed kilkunastu laty. Powoli, wraz z głównymi bohaterami, zagłębiamy się w zawiłości prowadzonego postępowania, w półprawdy, tajemnicze i dziwne zdarzenia, uczestniczymy w kolejnych fazach prowadzonego procesu sądowego, poznajemy działania służb specjalnych, które nie zawsze budzą naszą aprobatę. Równolegle ze sprawami związanymi z prowadzoną obroną obserwujemy zacieśniające się relacje między Chyłką a Zordonem, które zmierzają w dobrym kierunku. Jednak w kulminacyjnym momencie, kiedy Zordon ma przystąpić do egzaminu aplikacyjnego, dochodzi do zdarzenia, które zmienia wszystko w jego planach.

Książka o tyle...

książek: 268
Ewelina229 | 2017-03-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 31 marca 2017

O rany, aż chce się powiedzieć "jasny gwint ale rollercoaster"...
Obiecałam sobie, gdy otrzymałam przesyłkę z księgarni, że będę dawkować sobie po kilkadziesiąt stron dziennie żeby dłużej się nią nacieszyć, no ale jak zwykle przy serii z Chyłką i Zordonem okazało się to niemożliwe. "Pożarłam" "pochłonęłam" (czy jakkolwiek by to nazwać )- na raz :)

Chyłka - moja mistrzyni ciętego języka, w tej części wraz z Zordonem podejmują się obrony człowieka oskarżonego o próbę ataku terrorystycznego. I jak domyślać się możecie - Pani mecenas nie spocznie dopóki nie pozna prawdy... a prawda jest... no cóż nie będę Wam przecież odbierać przyjemności z czytania :)
Serdecznie polecam - a autora błagam o litość i nie trzymanie nas czytelników zbyt długo w niepewności :)

zobacz kolejne z 3642 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Mroczny thriller o miłosnym trójkącie, kolejny kryminał Remigiusza Mroza, debiutancka powieść, która odniosła niebywały sukces nad Sekwaną, portret odkrywcy zaginionej stolicy Majów i człowieka, który wybierał się na Księżyc – to tylko niektóre z historii, które znajdziecie w książkach mających premierę w najbliższych dniach. Jakich tytułów warto szukać w księgarniach? Sprawdźcie!


więcej
Wiemy kim jest Ove Løgmansbø!

Prawdziwa tożsamość tego rzekomo farerskiego pisarza nie była znana prawie nikomu. Ba! niewiele osób podejrzewało, że to w ogóle jest pseudonim literacki! Jak się okazuje Ove Løgmansbø nie istnieje. Pod tymi personaliami ukrywa się pewien bardzo popularny, bestsellerowy autor kryminałów młodego pokolenia! Jego prawdziwe nazwisko zmrozi Wam krew w żyłach! Kim jest Ove Løgmansbø?!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd