Strażnicy światła

Tłumaczenie: Marcin Rusnak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
6,31 (233 ocen i 80 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
9
8
42
7
59
6
49
5
34
4
11
3
12
2
8
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lightkeepers
data wydania
ISBN
9788365506764
kategoria
horror
język
polski

DEBIUT ROKU 2016 WEDŁUG KSIĘGARNI BARNES & NOBLE! Siedmioro ludzi. Jedna mała wyspa. Wyizolowane środowisko, ograniczona grupa, problemy z zaufaniem oraz bezwzględna, tylko pozornie losowa śmierć raptownie zbierająca żniwo… Strażnicy światła to thriller, który przedstawia świat dzikiej natury i spektakl grozy. Miranda jest fotografką natury, która została wysłana na zawodową misję. Jej...

DEBIUT ROKU 2016 WEDŁUG KSIĘGARNI BARNES & NOBLE!

Siedmioro ludzi. Jedna mała wyspa. Wyizolowane środowisko, ograniczona grupa, problemy z zaufaniem oraz bezwzględna, tylko pozornie losowa śmierć raptownie zbierająca żniwo… Strażnicy światła to thriller, który przedstawia świat dzikiej natury i spektakl grozy.

Miranda jest fotografką natury, która została wysłana na zawodową misję. Jej zadaniem jest robienie zdjęć ukazujących piękno otaczającej przyrody maleńkiej wyspy. Towarzyszy jej jedynie sześciu osobliwych naukowców. Dzień po dniu, Miranda jest świadkiem niewiarygodnych wydarzeń; pogłębia swoje przywiązanie do egzotycznych wysp i… współtowarzyszy. Jednak mimo zażyłości, czuć dziwny niepokój w powietrzu – budzące lęk podejrzenia. Atmosfera robi się coraz gęstsza; słychać szepty o legendzie mówiącej, że miejsce ich zamieszkania zwie się „Wyspami Śmierci”… A z każdym kolejnym aktem przemocy robi się… duszno. I już każdy jest podejrzany o najgorsze.

NIEWYMOWNA KOMPOZYCJA MONSTRUALNEGO NIEPOKOJU ORAZ TRWOGI, KTÓRĄ CZUJESZ, OGLĄDAJĄC SIĘ NIEUSTANNIE PRZEZ RAMIĘ

 

źródło opisu: www.wydawnictwokobiece.pl

źródło okładki: www.wydawnictwokobiece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1324
Wybredna Maruda | 2017-07-08
Przeczytana: 08 lipca 2017

Są książki, o których nie wiemy zbyt wiele. Są książki, w których znamy tylko główny motyw czy zarys fabuły. I czasem to wystarcza, byśmy z wielkim zapałem sięgnęli po dany tytuł. Tak mnie, fankę fotografii, przyciągnęli do siebie Strażnicy Światła. Bo właśnie fotografia miała odgrywać tu niezwykle istotną rolę.

Miranda zawodowo zajmuje się fotografią. Jej kolejną pracę stanowi roczny wyjazd na Wyspy Farallońskie, lub też, jak zdarza się je nazywać, Wyspy Śmierci, by sfotografować ich piękno. W tym momencie jednak piękno się kończy, a zaczyna groza, napady, śmierć i zjawy. Kruche grunty klifów na pewno nie są bezpieczne, ale w okolicach czai się chyba coś gorszego...

Jednak z tą powieścią stało się coś złego i, być może, powinnam zwalić do na debiut autorki lub pochwalne opinie innych, automatycznie nastawiające mnie na genialną lekturę. Bo ni w ząb nie dała mi tego, czego oczekiwałam. Abbi Geni rzeczywiście wykreowała cudowny klimat, zasypując nas dokładnymi opisami flory i fauny. Sama, jako fanka fotografii, zainteresowałam się sposobem, w jaki Miranda patrzy na świat i używa swojego sprzętu. Problem pojawił się w momencie, gdy poczułam się lekko znużona ciągłymi opisami i brakiem akcji. Owszem, co chwilę dostawaliśmy jakiś sygnał, że coś złego dzieje się na wyspie, że coś za chwilę może na nas wyskoczyć zza rogu, jednak nie można powiedzieć, byśmy przewracali strony na jednym wdechu, bali się czytać dalej i nie mogli opędzić od ciągłych pościgów i napadów. Niestety, literaturą grozy bym tego nie nazwała. Strażnikom Światła w tym wydaniu bliżej do tajemniczego thrillera, gdzie bardziej skupimy się na rozwiązaniu zagadki, niż na uciekaniu.

Spodobał mi się natomiast sposób, w jaki autorka poprowadziła całą narrację. Właściwie to epilog wyjaśnia nam wszystko, czego wcześniej mogliśmy się jedynie domyślać i to on staje się bezpośrednim połączeniem z pierwszymi stronami powieści.

Strażnicy Światła to z pewnością książka, jak na debiut, bardzo dobra, choć wciąż, jak na debiut przystało, niedopracowana. Gdyby znalazło się w niej więcej scen grozy i szybsza akcja, nie miałabym problemów, by podwyższyć jej ocenę. Na ten moment nie zakwalifikowałabym jej do literatury grozy, ale jeżeli lubicie mroczne tajemnice, to ta powieść powinna przypaść Wam do gustu.

http://www.nastosie.pl/2017/07/piekna-groza-czyli-straznicy-swiata.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Deadpool: Wyzwanie Drakuli

Rewelacja!! Nie przypuszczałem, że ten Tom będzie aż taki dobry. Centaur - ugryziony przez wilkołaka - połączony z symbiotem - wait, what?

zgłoś błąd zgłoś błąd