Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Antybaśnie z 1001 dnia

Cykl: Amiranda (tom 1)
Wydawnictwo: superNOWA
6,53 (177 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
10
8
13
7
71
6
36
5
19
4
7
3
6
2
3
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370541623
liczba stron
335
język
polski

Brawurowe połączenie licznych wątków fabularnych wykreowanych przez autora oraz jego literacki komentarz do miłościwie nam panującej Trzeciej Najjaśniejszej Rzeczywistości. Wątek kryminalny miesza się z elementami fantastycznymi i bajkowymi, tajemnicze zabójstwo, kufer z zaginionymi rękopisami, niezwykły artefakt obdarzony własna wolą to kolejne fragmenty układanki, barwnej, bogatej,...

Brawurowe połączenie licznych wątków fabularnych wykreowanych przez autora oraz jego literacki komentarz do miłościwie nam panującej Trzeciej Najjaśniejszej Rzeczywistości. Wątek kryminalny miesza się z elementami fantastycznymi i bajkowymi, tajemnicze zabójstwo, kufer z zaginionymi rękopisami, niezwykły artefakt obdarzony własna wolą to kolejne fragmenty układanki, barwnej, bogatej, skomplikowanej. Książka jest napisana lekkim i dowcipnym językiem, podszyta ostrym erotyzmem, a jednocześnie pełna romantyzmu.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (347)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2229
electric_cat | 2013-02-08
Przeczytana: 08 lutego 2013

"Masz, poczytaj. Kiedyś jak byłem młodszy, słuchałem tego w radiu." - powiedział Wujek [wielka litera użyta celowo] pozostawiając w moim domu przedziwną książeczkę z fioletową okładką, do złudzenia przypominającą antologię baśni dla dzieci. Nic bardziej mylnego. Tomik rzeczywiście zawiera wiele baśni, jednak w formie tak udziwnionej oraz przesiąkniętej przemocą, polityką i seksem, że w życiu nie zaryzykowałabym czytania tej 200-stronicowej książeczki dzieciom. Tak, właśnie dlatego w tytule jest ten przedrostek "Anty". Dorośli, nie dajcie się zwieść kolorowej okładce!

Gdzieś, wśród równoległych do naszego światów, istnieje królestwo Amirandy. Dla jednych jest to tylko magiczne uniwersum, fantazja jak świat stworzony przez Tolkiena. Są też tacy, którzy wiedzą - wszak tam byli. I pysznym wydaje się stwierdzenie pisarza, który przypisuje sobie wymyślenie tego świata - Amiranda istniała już wcześniej...

Marcin Wolski serwuje czytelnikowi zwariowaną opowieść traktującą od początków...

książek: 1551
chiave | 2017-01-19
Na półkach: Audiobooki, Przeczytane
Przeczytana: 19 stycznia 2017

Trafiłam na ten audiobook przypadkiem – i gdyby nie potrzeba posłuchania czegoś przy pracy i fakt, że był w tamtej chwili jedynym pod ręką, to pewnie bym „Antybaśnie” odłożyła, zniechęcona metką „fantastyka”. I tym samym ominęłaby mnie naprawdę przednia rozrywka. Bo książka jest przezabawna: inteligentna, dowcipna i prezentuje humor z najwyższej półki. Alternatywna rzeczywistość stworzona przez Wolskiego, utkana z przenikających się, różnorodnych wątków, wydała mi się znana na tysiąc sposobów – z bajek, historii, polityki i wreszcie z praktyki dnia codziennego. Zachwyciły mnie zaskakujące i nieoczywiste skojarzenia, swobodne poruszanie się wśród konwencji i kulturowych odniesień, wysmakowana zabawa językiem. Wszystko to razem składa się na naprawdę świetny, intelektualny deser. Audiobook zaś, do wszystkich zalet książki, jak wisienkę na torcie dodaje mistrzowską interpretację Mariana Opani.

książek: 462
Hendoslaw | 2014-03-04
Przeczytana: 02 marca 2014

Trochę się zawiodłem. Opowiadania tak jakby zebrane bez pomysłu i dodana historia syna Karczewskiego, który znajduje stare maszynopisy ojca. Co zresztą jest fajnym pomysłem, ale niestety drugoplanowym. Ocenę trochę podnosi cykl o detektywie, który jest śmieszny i zarazem ciekawy. Postaci jest mnóstwo i czasem trudno się jest połapać kto jest kim. Część opowiadań osobno jest niezłych, a część to klapa. Drugiego dna w nich nie widziałem. Może przez to, że niezbyt pamiętam czasy cenzury i jestem za młody by je zrozumieć. Wcześniej słuchałem słuchowisk, które bardziej przypadły mi do gustu. Prawdopodobnie przez głos narratora. Reasumując jest to średnia książka przeznaczona bardziej do starszych fanów serii.

książek: 6653
Witold Lisek | 2014-01-12
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 885
Alannada | 2016-07-12
Na półkach: Przeczytane

Szukałam jakiejś lekkiej lektury na gorące dni, które niedawno omal nie zabiły części Polaków, a na pewno wielu dały się we znaki. Ta książka wpadła mi w ręce i postanowiłam ją przeczytać. Jest to zbiór opowiadań z pobliskiej rzeczywistości.
Rzeczywistością tą jest królestwo Amirandy, gdzie życie jest zarazem prostsze i trudniejsze od tego, które znamy. Naszą przygodę zaczynamy od samego początku, kiedy to przodkowie królów Amirandy pojawili się na świecie. Kolejnymo obrazami z historii tego niezwykłego królestwa była opowieść o ostatnim smoku, relikcie czasów sprzed kataklizmu. Smok okazał się być postacią nietuzinkową, szczególnie po dłuższym pożeraniu przemielonych książek i dokumentów. Następnie poznać nam przyszło opowieść o świętym Limeryku, moją ulubioną historię z całego zbioru. Limeryk był mądrym człowiekiem, którego życie obfitowało w cuda, których nie umiał wyjaśnić - to zaś czyniło go nieszczęśliwym, bo był realistą.
Kolejny rozdział, Zaraza, to pięke opowiadanie ze...

książek: 120
Blackened | 2014-04-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 kwietnia 2014

Cóż, właśnie ukończyłem czytanie "Antybaśni..." Dodam, że było to moje pierwsze spotkanie z twórczością pana Marcina Wolskiego. Znalazłem tam opowiadania, które były majstersztykiem krótkiej formy, jak i takie, które można nazwać słabszymi. Jednak, "Antybaśnie..." pozostawiły po sobie wrażenie raczej pozytywne. Zwłaszcza ze względu na wiele, często jedno, bądź kilkuzdaniowych "smaczków", wywołujących uśmiech na twarzy, oraz za to wrażenie pewnej bliskości naszego świata i świata Amiradndy.

książek: 298
ilo99 | 2016-04-20
Na półkach: Audiobook, Polecane, Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Świetna lektura. Na pewno zostanie doceniona przez dorosłych czytelników, dzieci raczej nie zrozumieją wszystkich aluzji i odniesień. W zbiorze znajdziemy zarówno parafrazy baśni znanych i lubianych (Kapciuszek, 40 rozbójników), jak i bajki autorskie. Wydarzenia dzieją się głównie w romboidalnym księstwie Amirandy, gdzie nieprzerwanie królują regenci (co ma swoje niezaprzeczalne zalety, ponieważ pozwala oddalić wszelkie zastrzeżenia zgłaszane do jakości takich rządów stwierdzeniem, iż są one tymczasowe i tylko do powrotu króla na tron). Główni bohaterowie czasami przenoszą się w czasie, wykorzystując dziury w czasoprzestrzeni, zmieniają również światy na bardziej alternatywne. Mnóstwo żartów słownych, które nadają swoisty smaczek lekturze. Godziwa rozrywka.

książek: 503
Mentula Ola_Lemiesz | 2017-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lutego 2017

Książka Marcina Wolskiego "Antybaśnie" jest zbiorem opowiadań. Opowiadania te sa ze sobą luźno powiązane. Nie ma konieczności aby czytać książkę po kolei. Książka jest napisana lekkim i dowcipnym językiem. Nie jest to książka napisana w poważnym tonie. Autor książki bierze na warsztat różne podania czy legendy i pisze je od nowa, ale również są zwykłe opowiadania.

W książce mamy przedstawione dwa światy: naszą Ziemia nazywana również Z-1 i planetę podobną do naszej z zbliżonym biegiem historycznym. Drugi świat nosi nazwę Z-2. Pomiędzy tymi dwoma światami można się przemieszczać na pomocą portali, które od czasu do czasu się gdzieś otwierają. Można się przenieść na Z-1 i zmienić bieg historii, no bo czemu nie.

Główna akcja książki dzieje się na Z-2 w państwie o nazwie Amiranda. Właśnie w tym świecie mamy do czynienia z innymi wersjami różnych podań czy legend. Mamy opowiadanie o smoku, o świętym Limeryku, o 40 rozbójnikach, o Królewnie śnieżce i wiele innych.

Opis jednego z...

książek: 660
Michael Shootbook | 2015-03-13
Przeczytana: 12 marca 2015

Mając za sobą kilka nowszych książek Wolskiego, postanowiłem sięgnąć do nieco starszej publikacji. "Antybaśnie z 1001 dnia" nie jest ani stricte zbiorem opowiadań, ani też powieścią, a głównym bohaterem książki jest mityczna kraina zwana Amirandą. To właśnie Amiranda stanowi spoiwo wszystkich opowieści/przypowieści. Nie powiem, całość została zgrabnie pomyślana, pióro lekkie, momenty zabawne, liczne odniesienia do naszych czasów i przestrzeni. Jednak niektóre historie były - jak na mój gust - zbyt infantylne, toteż całość robi raczej przeciętne wrażenie. Na pewno to najsłabsza z książek Wolskiego, którą do tej pory przeczytałem, ale - co należy wyraźnie zaznaczyć - nie beznadziejna. Było kilka historii ciekawych, kilka bardzo zabawnych, duży plus za wstęp i zakończenie.

No, i chyba tyle :)

Pozycja raczej dla zagorzałych fanów fantastyki, chociaż w sumie nie wiem, co zagorzali fani fantastyki lubią czytać ;)

książek: 4
Vanadium | 2013-07-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 17 lipca 2013

Mi również książkę polecił Wujek, przyszedł do mnie do pokoju i wręczył dziwaczną książkę o trapezoidalnym królestwie. Książka jest świetna, masa odwołań czasem zaskakujących i wpierw rozśmieszających jednak po powtórnym przeczytaniu dają wiele do myślenia. Myślę że najmocniejszą stroną tej książki jest jej niesamowita aktualność. Polecam każdemu ze szczerego serca!

zobacz kolejne z 337 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd