Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowieści z Wilżyńskiej Doliny

Cykl: Wilżyńska Dolina (tom 1) | Seria: Gwiazdozbiór Fantastyki
Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza RUNA
6,94 (701 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
70
8
130
7
254
6
136
5
54
4
17
3
15
2
3
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8391790436
liczba stron
386
język
polski
dodała
czupirek

Inne wydania

Fantasy dla dorosłych. Napisane znakomitym, stylizowanym językiem, pełne przewrotnego humoru i zaskakujących point opowiadania z pogranicza groteski i baśni. Inspirowane folklorem i tradycją sowizdrzalską teksty są zabawą z literackimi archetypami, jednocześnie zaś gorzką refleksją nad mechanizmami selekcji kozła ofiarnego w drobnych, zamkniętych grupach oraz modelami zachowań w tradycyjnych...

Fantasy dla dorosłych. Napisane znakomitym, stylizowanym językiem, pełne przewrotnego humoru i zaskakujących point opowiadania z pogranicza groteski i baśni. Inspirowane folklorem i tradycją sowizdrzalską teksty są zabawą z literackimi archetypami, jednocześnie zaś gorzką refleksją nad mechanizmami selekcji kozła ofiarnego w drobnych, zamkniętych grupach oraz modelami zachowań w tradycyjnych społeczeństwach.

Wilżyńska Dolina jest ukryta pośrodku Gór i — jakkolwiek władyka i pleban mogą mieć w tej kwestii inne zdanie — nieodwołalnie i niepodzielnie należy do Babuni Jagódki. W Wilżyńskiej Dolinie nic nie jest naprawdę tym, czym się wydaje, ale jedna rzecz jest pewna — nie należy lekceważyć Babuni, niewiasty wygadanej, bezczelnej i nader niebezpiecznej. Jej magiczne interwencje bezpowrotnie zmieniają los Szymka świniopasa, który zakochał się w najbogatszej dziewczynie ze wsi i zapragnął zostać żołnierzem, pięknej Jarosławny młynarzówny, wiejskiej ladacznicy i zbójcy Waligóry, a także wielu innych. Z czasem w sielskie życie górskiej osady wkracza wielki świat: opat z pobliskiego klasztoru przysyła kolejnych misjonarzy z zadaniem pognębiania bezwstydnej wiedźmy, książęta toczą krwawe wojny, a grasanci żelazem i ogniem pustoszą okolicę.

Pełna zgryźliwego humoru, przewrotna opowieść, w której baśń miesza się z groteską i zaskakująco współczesną refleksją. „Opowieści z Wilżyńskiej Doliny” to historia świata, w którym nie ma nic groźniejszego niż własne życzenia. Zwłaszcza jeśli się spełniają.

[nota wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1540)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 494
anika | 2016-06-27
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 27 czerwca 2016

Książka nadaje się do czytania podczas upalnych dni - jest lekka i nie zmusza do zbyt mocnego skupienia na treści, natomiast nie ma w niej niczego takiego, co by mnie zachwyciło, bo historie proste, humor niewyszukany, a postać Babci Jagódki zanadto wzorowana na Jakubie Wędrowyczu.

książek: 1704
jamczyk | 2016-06-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2016

Sympatyczny zbiór opowiadań ze świata fantasy.Trochę rozważań wszelakich o otaczającym świecie, podlanych podłej jakości destylatem, zabarwionych specyficznym humorem.

książek: 708
Beremis | 2014-07-25
Na półkach: Przeczytane, EBooki
Przeczytana: 25 lipca 2014

Mam mieszane uczucia. Na słyszałem się i naczytałem sporo achów i ochów na temat książki, w końcu zweryfikowałem je osobiście. I trochę się zawiodłem, może miałem zbyt wysokie oczekiwania?
Postać Babci Jagódki, niby taka swojska, wredna jędza, ale jaka potężna. I w sumie z wiedźmy ma tylko lata, kurzajkę i chatkę na wsi na skraju lasu. A możliwości? Przy niej Jennefer z wiedźmińskiej sagi to uczennica ze szkółki niedzielnej.
Niby jest starą wredna babą z charakterkiem, ale ja miałem zbyt często wrażenie, że to babo chłop. Kolejny Wędrowycz, kolejny łapserdak, tyle, że w spódnicy. A że mało sprytny, za to potężny jak diabli. Conan rozbijał przeciwnikom głowy, Babunia zamienia ich w kozy.

Najbardziej do gusty przypadło mi opowiadanie "Kot wiedźmy". A najmniej w nim samej Babuni.

Ale jak na letnią lekturę spisała się dobrze. Na wygrzewanie się w słonku w sam raz.

książek: 2236
hiliko | 2010-10-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 października 2010

Nie jestem wielkim znawcą fantastyki. W sumie niewiele miałam z nią wspólnego, zawsze wydawała mi się zupełnie odległym gatunkiem. Teraz, po przeczytaniu "Opowieści z Wilżyńskiej Doliny" bardzo tego żałuję. Co prawda jedna książka nie reprezentuje całego, ogromnego działu, ale jednak bardzo mnie zachęciła do pogłębiania się w nim.
Wilżyńska Dolina to miejsce ukryte pośrodku Gór Żmijowych. Teoretycznie rządzą nim władze, w praktyce jednak jest inaczej. Główna bohaterka opowiadań, Babunia Jagódka, nie pozwoli stamtąd uciec nikomu - przekonał się o tym niejeden grasant, który przypadkowo trafił w te strony. Jagódka bowiem jest wiedźmą bardzo przebiegłą, sprytną i nieco złośliwą, nieodpuszczającą nikomu, kto śmiał z nią zadrzeć. Ma wiele oblicz - raz, za pomocą zaklęcia "młoda-i-piękna" jest zgrabną, kuszącą wielu mężczyzn dziewoją, bez czarów starą czarownicą z ogromną kapką na nosie. Do mieszkającej na uboczu wiedźmy mało kto odważy się zawitać, a jeżeli już znajdą się...

książek: 237
Adrian Jeżak | 2016-10-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 października 2016

Czyta się i czyta... Opowieść wydaje się być nijaka. Historie dotyczą każdego z mieszkańców Wilżyńskiej Doliny i w całej tej opowieści samej Babci-Wiedźmy jest najmniej. A to ona jest w mniemaniu samej autorki tym co spaja i tworzy wioskę i jej mieszkańców. Może gdyby była ciekawiej opowiedziana... Niestety nie ma nad czym gdybać.
Przeczytajcie sami,
Adrian Jeżak

książek: 623
Spikeless_Hedgehog | 2010-11-16
Przeczytana: styczeń 2009

To moja ulubiona książka autorstwa p. Anny Brzezińskiej. Głównie ze względu na porywający styl, w którym wyraźnie widać kunszt naszej rodzimej mediewistki. "Opowieści z Wilżyńskiej Doliny" czyta się jednym tchem, z przerażeniem obserwując jak książka zbliża się nieuchronnie ku ostatniej stronie.
Autorka wykreowała zabawną, charakterystyczną postać Babci Jagódki - wioskowej czarownicy, która sieje postrach w Górach Żmijowych. Mimo niepozornego wyglądu Babunia doskonale wie jak utrzymać w ryzach lokalnych grasantów i jak owinąć sobie wokół palca miejscowego plebana. Swoje trzy grosze wtrąca też kot, przed którym co bardziej rozsądni schodzą z drogi i plują przez lewe ramię (ot tak, na wszelki wypadek).

Historia pełna zgryźliwego humoru, wybuchowa mieszanka fantasy z refleksją nad ludzkimi przywarami, do której wraca się z prawdziwą przyjemnością.

książek: 1789
Ginewra | 2011-06-21
Przeczytana: 12 czerwca 2011

Babunia Jagódka nie jest zwykłą kobietą. Nie jest to też jednak typowa stara wiedźma - zna zaklęcie "piękna i młoda" i używając go taka właśnie się staje. Lubi sobie polatać na drewnianej sztachecie, dobrze zjeść, czasem popić i pofiglować w towarzystwie płci przeciwnej. I bynajmniej przynależność do rasy ludzkiej wcale nie jest koniecznym warunkiem. Ale Babunia Jagódka nie jest złą czarownicą. Troszczy się o wilżyńską społeczność, pomaga jak tylko może, spełnia życzenia. Ano właśnie... Z przytoczonego powyżej opisu na okładce dowiedziałam się, że jest to historia świata, w którym nie ma nic groźnego niż własne, na dodatek spełniające się życzenia. Pomyślałam, że to tylko taki ładny chwyt literacko-marketingowy. I trzeba przyznać, że pozytywnie się zdziwiłam.

Opis z okładki oddaje sedno powieści Anny Brzezińskiej trafnie, jak rzadko kiedy. Jest przecież takie znane powiedzonko - Uważaj, czego sobie życzysz, bo a nuż się spełni. W Wilżyńskiej Dolinie życzenia się spełniają. To...

książek: 1591
anek7 | 2011-05-18
Na półkach: Przeczytane, Włóczykijka
Przeczytana: 16 maja 2011

Po raz kolejny zaliczyłam spotkanie z polską fantastyką w damskim wydaniu, a to za sprawą książki Anny Brzezińskiej pt. "Opowieści z Wilżyńskiej Doliny".
Z okładki patrzyła na mnie dorodna, czarnowłosa dziewoja z błyszczącymi oczami , w mocno nieskromnej szkarłatnej sukni i niedbale zasznurowanym gorsecie. Błękitne cienie wokół jej dłoni miały pewnie znamionować magiczne moce. Powiem od razu - nie urzekła mnie ta okładka jak na mój gust zwyczajnie kiczowata...

Ale nie należy sądzić książki po okładce więc zabrałam się do czytania i wsiąkłam. Tu i teraz przestało się liczyć, a ja przeniosłam się do zapomnianej przez bogów i ludzi doliny, gdzie czas płynie własnym rytmem, ludzie ciężko pracują, czasem zjawią się wędrowni kupcy lub misjonarze, włodyka zbiera należną mu daninę a pleban stara się (acz niezbyt nachalnie) utrzymać swoją trzódkę w jakiej takiej moralności.
Nieco z boku, w leśnych ostępach mieszka Babunia Jagódka - miejscowa Wiedźma, której wszyscy się boją, o której...

książek: 2242
actagaudi | 2011-03-04
Na półkach: 2011, Przeczytane, Posiadam, Fantasy
Przeczytana: 03 marca 2011

Mało czytam współczesnej, polskiej fantastyki, dlatego bardzo dokładnie wybieram lektury. Opowieści z Wilżyńskiej Doliny skusiły mnie postacią Babuni Jagódki, która kojarzyła mi się z Trzema Wiedźmami Pratchetta, oraz pozytywną opinią Czupirka, która zarekomendowała mi język literacki. Wszystko się zgodziła z tą różnicą, że Babunie autorka skonstruowała tak, że jest to baba z krwi i kości z pazurem, a nie pazurkami, jak u Pratchetta. Tak też jest tu trochę legend, bajdurzenia, wioskowych zabobonów, ale też realizm, humor i dużo dobrych pomysłów, a wszystko okraszone soczystym językiem stylizowanym na stropolską gwarę wioskową. Super :)

książek: 1193
irbis18 | 2013-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2013

Autorka nie jest "moją ulubioną" z kilku powodów:
1.Język bywa niepotrzebnie wydziwaczony
2.Książka posiada coś takiego co ja nazywam "kompleks wiedźmina" - wszyscy są wredni, źli i myślą tylko o sobie i własnej wygodzie.
3.Bywają takie momenty, że autorka gubi wątek i zaczyna pisać o czymś co jest kompletnie oderwane od fabuły i czytelnik nie wie z czym "to" połączyć.

zobacz kolejne z 1530 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd