Był sobie pies

Tłumaczenie: Edyta Świerczyńska
Cykl: Był sobie pies (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
8,14 (2321 ocen i 507 opinii) Zobacz oceny
10
541
9
419
8
639
7
421
6
206
5
65
4
13
3
12
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Dog's Purpose: A Novel for Humans
data wydania
ISBN
9788365506986
liczba stron
392
kategoria
przygodowa
język
polski

Ksiązka, która doczekała się ekranizacji – przedstawia losy najbardziej wyszczekanego bohatera wszech czasów. Oto pełna głębokich uczuć i zdumiewająca opowieść o oddanym psie, który życiową misją czyni wpajanie swoim właścicielom znaczenia miłości i pogody ducha. To powołanie wypełnia na przestrzeni... kilku żyć. Bailey jest zszokowany – po krótkim i smętnym życiu, jakiego doświadczył w...

Ksiązka, która doczekała się ekranizacji – przedstawia losy najbardziej wyszczekanego bohatera wszech czasów.

Oto pełna głębokich uczuć i zdumiewająca opowieść o oddanym psie, który życiową misją czyni wpajanie swoim właścicielom znaczenia miłości i pogody ducha. To powołanie wypełnia na przestrzeni... kilku żyć.
Bailey jest zszokowany – po krótkim i smętnym życiu, jakiego doświadczył w postaci bezpańskiego kundla odradza się w ciele niesfornego szczeniaka. Kiedy trafia pod opiekę ośmiolatka Ethana, który kocha go całym sercem, odkrywa nowe oblicze – dobrego, poczciwego psiaka. Jednak życie u uwielbianej rodziny to nie koniec przygód Baileya. Ponownie odradza się w postaci kolejnego psa!
Był sobie pies to pokrzepiająca i pomysłowa historia. Doprowadza czytelnika do skrajnych emocji – jest jednocześnie uroczo zabawna i dotkliwie przejmująca.
Ta książka w piękny sposób pokazuje, że miłość nie zna granic oraz że nasi najbliżsi zawsze są przy nas. Najważniejsze przesłanie powieści głosi, że każda istota na ziemi urodziła się z misją.
WSZYSTKIE PSY IDĄ DO NIEBA... CHYBA ŻE MAJĄ NIEDOKOŃCZONE SPRAWY NA ZIEMI
_____
To napisana z ikrą, przejmująca powieść, która oczaruje nie tylko fanów zwierząt domowych. – Booklist

 

źródło opisu: www.wydawnictwokobiece.pl

źródło okładki: www.wydawnictwokobiece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 133
Monika Hetz | 2017-01-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2017

„Był sobie pies” W. Bruce Camerona to powieść, która skradła moje serce już od pierwszych swoich stron. To piękna historia, która ukazuje wielkie oddanie oraz wierność psa względem człowieka. Pokazuje jak wielkim uczuciem darzy on swojego właściciela i do jak wielkich poświęceń jest dla niego gotowy.

Mądrość Baileya nie zna granic. Dzięki swoim wcześniejszym przeżyciom zdobywa on coraz większą wiedzę o otaczającym nas świecie i wykorzystuje ją w odpowiednich momentach. W przeciwieństwie do nas ludzi, potrafi on obdarzyć człowieka bezinteresowną miłością i pozostać z nim aż do swojej śmierci. W każdym momencie potrafi wyczuć uczucia i emocje, które nam towarzyszą: smutek, strach, niechęć, radość, czy podekscytowanie. Niejednokrotnie jego misją jest pomoc i ratowanie innych ludzi. Bardzo często pragnie on szczęścia swojego właściciela i czyni wszystko, aby sprawić mu radość, a w przypadku rozstania jego tęsknota nie zna granic. Jest naszym prawdziwym przyjacielem.

Powieść ta wywołuje w czytelniku wiele emocji. Bawi i śmieszy do łez. Przyznam, że w trakcie czytania, uśmiech nie schodził z mojej twarzy. Byłam pełna podziwu dla tego niezwykłego psa, jakim jest Bailey. Niektóre zaś momenty wywołują smutek, wzruszenie i ściskają za serce. Niejednokrotnie łezka zakręciła się w moim oku.

Akcja powieść jest ciekawa, wartka i dynamiczna. Wciąga czytelnika w swój świat już od pierwszych stron. Występuje tutaj wiele nagłych zwrotów, które jeszcze bardziej rozbudzają naszą ciekawość. Do tego prosty, a zarazem plastyczny język sprawia, że książkę czyta się lekko, szybko i przyjemnie. Pobudza ona wyobraźnię i choć na chwilę pozwala się oderwać od szarej i nudnej rzeczywistości.

Narratorem powieści jest pies Bailey, dzięki temu lepiej poznajemy jego myśli, uczucia, przeżycia i emocje. Nie sposób również nie wspomnieć o ślicznej okładce, która przykuwa wzrok i zachęca do sięgnięcia po książkę.

Podsumowując „Był sobie pies” to cudowna opowieść pełna ciepła i miłości, która wzrusza i bawi do łez. Ukazuje nam jak wielkim uczuciem pies może obdarzyć człowieka, stając się nieodłącznym towarzyszem jego życia. Autor w zabawny sposób przedstawia nam losy najbardziej wyszczekanego psa Baileya i pokazuje, że historia potrafi zatoczyć swoje koło.

Jest to lektura w sam raz na niedzielne popołudnie, spędzone w gronie rodzinnym z kubkiem herbaty w ręce. Gorąco polecam i zachęcam do sięgnięcia po tę powieść.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Kobiece.

ksiazkowyswiatmoniki.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatnia arystokratka

Dobry czeski humor. Zabawni i sympatyczni bohaterowie. Zwariowana rodzinka Kostków, którą polubiłam. Miłe odprężenie. Polecam i zachęcam do lektury p...

zgłoś błąd zgłoś błąd