Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chwast

Seria: Polski Kameleon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,28 (112 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
25
8
16
7
34
6
17
5
7
4
3
3
1
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788372987815
liczba stron
223
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski

"Chwast" to mocny, wyrazisty tekst debiutującej pisarki, Iwony Banach.
W wykreowanym w powieści świecie nie ma łatwych rozwiązań, nie ma miejsca na banalne sprawy. To książka prawdziwa do bólu, gryząca. A jednak w tym świecie jest także miejsce dla nadziei na lepsze jutro, na lepsze "potem".

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (287)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1116
Booka | 2013-10-30
Na półkach: 2013 ◄, Przeczytane
Przeczytana: 30 października 2013

Tak. Siedem gwiazdek to jedna z tych pozytywnych ocen, które rzadko daję książkom. Szczególnie, gdy chodzi o książki rodzimych autorów. Jednak ta w pełni zasługuje na taką notę. Styl, jakim jest napisana jest zarówno dosadny jak i piękny (jakkolwiek słowo "piękny" tutaj brzmi).
Autorka poprzez słowa raz delikatnie dotyka czytelnika (we fragmentach gdzie główna bohaterka ulega melancholii), by za chwilę nimi "uderzać" i ranić (w tych fragmentach, które wręcz bulwersują czytającego).
Wiele razy, w obronie Hanny, miałam ochotę zrobić krzywdę teściowej i mężowi głównej bohaterki, a także lekarzom za ich okrutne słowa jakich się dopuszczali. Innym razem chętnie potrząsnęłabym Hanną za to co zamierza zrobić.

To książka, która z pewnością wywołuje emocje. Jest pełna pytań, ale też odpowiada na nie niekiedy w sposób, który może zaskoczyć czytelnika. Kim jesteśmy? Ile warte jest nasze życie? Czym jest nadzieja? Jak reagujemy na przeciwności losu? Czy potrafimy docenić drugiego człowieka...

książek: 1377
Wojciech Gołębiewski | 2014-11-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 listopada 2014

Według jakich kryteriów funkcjonuje rynek czytelniczy w Polsce? Wciska się ludziom sterty chał, knotów i ramot, a książki wartościowe nie mogą się przebić. Jestem głęboko wstrząśnięty lekturą omawianej książki, która wydana prawie dziesięć lat temu doczekała się na „naszym” portalu „lubimy czytać” zaledwie 14 opinii i 71 ocen, dających średnią 6,9. Podobnie jak u Lessing w „Piątym dziecku” reakcja pana tatusia na narodziny INNEGO jest, delikatnie mówiąc, bulwersująca: /str.53 i wiele innych/
„-Ty chyba oszalałaś?! To nie może być moje dziecko! Rozumiesz? Nie może!”
Ponieważ problematyka poruszona w książce Banach jest o wiele szersza, to wobec obdarowania „Piątego dziecka” 8 gwiazdkami, zmuszony jestem dać omawianej pozycji niemniej niż 9.
Banach słusznie stwierdza: /str.67/
„...wszystko co inne, nieznane, budzi strach..”
W konfrontacji z INNYM przydatna jest ...

książek: 661
Libro | 2014-05-20
Przeczytana: 20 maja 2014

Bardzo wzruszająca, niczym nie zaskakuje bo brutalność bezczelność i bezduszność ludzi jest wszystkim czytelnikom chyba dobrze znana.
Jak nie z obserwowania otoczenia, to z innych podobnych książek.
Dlaczego ta mi się spodobała ?
Pokazała że nadzieja i chęć życia przychodzi niespodziewanie, wbrew naszej woli, jednak uświadamiając sobie że mała cząsteczka człowieka tego właśnie potrzebowała...
Uchylenie rolety , wpuszczenie nikłego światła ,przez tego które te światło nosił w sobie .
Polecam :)

książek: 2469
anitus | 2015-07-07
Przeczytana: 07 lipca 2015

Właśnie skończyłam... książkę, która miała czekać na swoją kolej na stosiku, ale tak się złożyło, że miałam chwilkę czasu i tę właśnie książkę pod ręką. Przeczytałam pierwszą stronę, potem drugą i przepadłam...
"Chwast" to bardzo smutna historia matki wychowującej niepełnosprawne dziecko. Matki samotnej pomimo, że mieszka z mężem i teściową. Poniżana, dyskredytowana postanawia uciec wraz z córką. Do podjęcia tego kroku zmusza ją jeszcze inna rzecz... ale tego nie będę może zdradzać.

Bardzo podobała mi się forma w jakiej Autorka przedstawia nam historię Hanki i Agusi. Jest jakby odkrywaniem po trochu rąbka tajemnicy, już w pierwszych zdaniach dowiadujemy się sedna sprawy, ale nie znamy szczegółów, które z każdą stroną rozjaśniają nam obraz. Częste retrospekcje, powtarzanie całych zdań uatrakcyjniają książkę, chociaż być może niektórym nie przypadnie to do gustu. Mnie to odpowiadało.

Polecam gorąco, bo pomimo, że jest to książka bardzo smutna, jednak niosąca nadzieję.

P.S. Dzięki...

książek: 0
| 2014-12-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Piękna, wspaniała i mądra książka. Przepraszam za ten patetyczny ton, ale ja bardzo przeżywam, jak uda mi się trafić na taką perłę, i to jeszcze w polskim wydaniu!
Książka o czymś bardzo ważnym, napisana w dobrym, wyważonym tonie. Czytałam i przeżywałam. Znów się poryczałam, ale to niech nie będzie wyznacznikiem, bo ja za często płaczę. Ale uwierzcie mi, warto przeczytać.
Celowo nie piszę nic o fabule. A może napiszę tylko jedno zdanie. Czasami zdarza się, że "złoto" jest obok nas, może troszkę, na pierwszy "rzut oka" nie wygląda jak złoto, Może wygląda tak dziwnie, że chcemy uciekać. Ale pamiętajcie. To może być "złoto"! A jak przegapicie?

książek: 4130
Pokrecona | 2016-11-29
Przeczytana: 29 listopada 2016

Ostatnio trafiam na bardzo mocne książki, które kawałek po kawałku mnie niszczą...
Wpadłam w tę książkę i straciłam kontakt z rzeczywistością. Jest ona szczera i prawdziwa do bólu. Język, jakim jest napisana, to bardzo ostra żyleta, która rani ostrzem dość mocno.
Długo jej nie zapomnę, gdyż zrobiła ślad w moim sercu. Tak potężnej dawki emocji nie miałam już bardzo dawno. Tu zawarte jest wszystko: litość, żal, smutek i nienawiść.
Jest tak intensywna w swych emocjach, że boli serce i boli dusza, a z oczu wylewa się wodospad łez.
Więcej na http://przystanekszczescia.blogspot.com/2016/11/chwast-iwona-banach.html

książek: 2216
Grzegorz Jagosz | 2011-09-05
Przeczytana: 04 września 2011

Lektura tej książki to żadna przyjemność, to katorga dla duszy i sumienia. Książka, która burzy dobre samopoczucie. Uświadamia, że piekło to nie jest tylko abstrakcyjne pojęcie, że może istnieć tuż obok. Uzmysławia, że z więzienia, w którym tkwi bohaterka, a które stworzyli jej "najbliżsi" uciec jest niemożliwością, a jeśli już to ucieczka jest tylko pozorna.

"Bo człowiek boi się niewiadomego, nawet jeżeli żyje w piekle, woli znane piekło od nieznanego raju"*

I choć może się wydawać, że ogrom nieszczęść jakich doznaje główna bohaterka to rzecz zupełnie niemożliwa, to ten zabieg autorki był konieczny aby móc wstrząsnąć czytelnikiem i zmusić go do zrozumienia decyzji i postępowania Hanki. Do tego język: precyzyjny, wyostrzony i raniący jak sztylet, pokazujący, że słowa też mogą zabijać.
Warto, choć czyta się to z ogromnym bólem.

* Iwona Banach, "Chwast", Wydawnictwo Zyski i S-ka, 2005, str. 173

książek: 808
Zaczytana | 2015-05-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 maja 2015

Sięgałam po "Chwast" bez wielkich oczekiwań,okładka właściwie nijaka,autorki nie znałam,jedynie opis z tyłu książki sugerował,że może trafiła się dobra,emocjonująca lektura...może...
Okazało się,że już od pierwszej strony byłam zahipnotyzowana słowem,kilka godzin wystarczyło abym poznała całą historię,zachłysnęła się nią i wiem,że na pewno nie zapomnę tej książki,a nie wykluczone,że jeszcze do niej kiedyś wrócę,choć czytanie jej paradoksalnie nie jest przyjemnością,raczej jest bolesne.
Hanna,kobieta dotkliwie doświadczona przez los jest matką upośledzonej Agatki.Dziewczynka niestety nie jest akceptowana ani przez swojego ojca ani babcię,właściwie na każdym kroku wyżywają się oni zarówno na dziewczynce jak i Hannie,która nie ma prawa głosu w domu prowadzonym przez swojego męża i teściową.
Pewne zdarzenie doprowadza do tego,że Hanna postanawia uciec...zabiera Agatkę i wyjeżdża,aby...
Mam wrażenie,że autorka chciała w czytelniku obudzić czujność,może dotychczas uśpioną,abyśmy...

książek: 1664
Isadora | 2011-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2011

Jeszcze żadna książka tak bardzo mnie nie przygnębiła - poczuciem beznadziejności,bezsensu istnienia,brakiem jakichkolwiek złudzeń,niewiarą w godne,szczęśliwe życie.
Ta książka to studium kobiety uwikłanej nie tylko w swoją ponurą,nieszczęśliwą przeszłość oraz pełną upodlenia i pogardy teraźniejszość ; to studium psychiki kobiety doprowadzonej do ostateczności,zaszczutej,sponiewieranej,odartej z poczucia własnej wartości,z prawa do bycia człowiekiem,do posiadania własnego zdania,własnych myśli i uczuć.
Tytułowym "chwastem" jest kobieta,której dzieciństwo zostało naznaczone piętnem molestowania seksualnego, samobójstwa ojca oraz pobytem w domu dziecka.Wydarzenia te pokiereszowały jej delikatną psychikę w niewyobrażalnym stopniu,uczyniły podatną na wpływ innych,uzależniły od jakichkolwiek przejawów uczucia.
Bezwolna,spragniona miłości,wpada w sidła domowego tyrana - Michał to człowiek wykształcony,ale pozbawiony ludzkich uczuć sadysta,cham i maminsynek.Uwięziona w domowym piekle...

książek: 526
izabela81 | 2016-10-07
Na półkach: 2016 rok, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 września 2016

To moje pierwsze spotkanie z prozą Iwony Banach. Biorąc do ręki "Chwast" tak naprawdę nie miałam pojęcia z czym będę miała do czynienia. Przyznam, że trochę się tej książki obawiałam. Ale czy słusznie? O tym dalej.

Otrzymałam książkę, która wzbudza wiele emocji i stawia szereg pytań. Kim jesteśmy? Ile warte jest nasze życie? Czym jest nadzieja? Jak zachowujemy się, gdy napotkamy na przeciwności losu? Czy zawsze potrafimy docenić drugiego człowieka niezależnie od przeszkód? Zmusiło mnie to niejednokrotnie do zastanowienia się nad powyższymi aspektami życia.

W książce dzieje się naprawdę sporo, nie ma czasu na nudę. Mamy tu poruszony problem zniechęcenia, depresji, myśli samobójczych, znieczulicy społecznej, wyobcowania, molestowania seksualnego, aborcji, choroby. To ciężkie i trudne, ale interesujące tematy. Autorka pokazuje jak różne są ludzkie zachowania w obliczu tak poważnych spraw.

"Bo człowiek boi się niewiadomego, nawet jeżeli żyje w piekle, woli znane piekło od...

zobacz kolejne z 277 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd