Matka polka feministka

Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,09 (67 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
17
7
22
6
14
5
5
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379765263
liczba stron
236
język
polski
dodała
Ag2S

A gdybyście pewnego dnia dowiedzieli się, że nie macie szans na naturalne poczęcie? A gdybyście musieli zawalczyć o życie własnego dziecka? A gdybyście musieli nagle sami wychować trójkę dzieci… To naprawdę się zdarzyło. Bohaterom Trójkowej audycji Joanny Mielewczyk - „Matka Polka Feministka”. Kiedyś opowiadali o tym na antenie, dziś mówią, co zmieniło się w ich życiu od radiowego...

A gdybyście pewnego dnia dowiedzieli się, że nie macie szans na naturalne poczęcie? A gdybyście musieli zawalczyć o życie własnego dziecka? A gdybyście musieli nagle sami wychować trójkę dzieci…

To naprawdę się zdarzyło. Bohaterom Trójkowej audycji Joanny Mielewczyk - „Matka Polka Feministka”. Kiedyś opowiadali o tym na antenie, dziś mówią, co zmieniło się w ich życiu od radiowego spotkania.

18 bohaterów, 18 rozmów o rodzicielstwie. O samotności, o trudnych decyzjach, radości, nadziei. O wierze i o tym, co dzieje się, gdy wiary zaczyna brakować. O szczęśliwych zakończeniach. I długim oczekiwaniu na nie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
MatkaKofeina | 2017-01-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 stycznia 2017

Mam problem ze słowem ‚feministka’. Z ‚Matka Polka’ w sumie też. Stoję gdzieś po środku, w rozkroku. Dla większości osób, które znają moje poglądy, ani ze mnie Matka Polka ani feministka.

Historię Hani czytam wśród dzieci, które nie chodzą, niektóre z nich wygrały walkę z nowotworem.
Historię bliźniaczek, Poli i Tosi – sześć dni przed pierwszą rocznicą śmierci naszego syna.
Przy historii o Agnieszce nie wytrzymuję, łzy kapią mi po policzkach.
Przy historii Doroty i Oskara rozsypuję się na kawałki. Pewnie większość rodziców dzieci z autyzmem zrozumie słowa, które tam padają.

Matka Polka Feministka to zbiór opowieści bohaterów Trójkowej audycji Joanny Mielewczyk. Oprócz emocji, które towarzyszyły mi czytając tę pozycję, to co mnie uderzyło, to fakt, że jest to książka ‚nieoceniająca’, ponad podziałami. Równie dobrze mogę polecić ją moim koleżankom Matkom Polkom jak i feministkom – każda znajdzie w niej coś dla siebie.

Nie umiem opisać tych wszystkich emocji, jakie kotłują się w mojej głowie po przeczytaniu tej książki. Jednego dnia przeczytałam ją dwa razy – pierwszy raz, przerywając co chwilę, bo przez łzy rozmazywał mi się tekst, drugi raz już z większym spokojem.
W ostatnim czasie wydarzyło się kilka rzeczy, które miały ogromny wpływ na mnie i na moje plany. Jedną z nich jest przeczytanie książki Joanny. Tak bardzo potrzeba nam na rynku pozycji, poruszających temat rodzicielstwa w innym wymiarze niż poradnikowym. Pokazujących rodzicielstwo momentami ciężkie ale i szczęśliwe. Historie zakończone happy endem ale i takie, w których matka już nigdy nie przytuli swojego dziecka. Opowieści o bólu i tęsknocie ale i o nadziei, spełnieniu. Tak bardzo potrzebne są książki jak Matka Polka Feministka, gdzie my, rodzice trochę bardziej doświadczeni przez los, możemy podpisać się pod słowami bohaterów. A może najważniejsze: autorka książki zaprasza do świata bohaterów radiowej audycji. Zaprasza bez oceniania, bez ferowania wyroków, bez mówienia co jest złe a co dobre – po prostu pokazuje historie bohaterów takimi, jakie są.
Matka Polka Feministka autorstwa Joanny Mielewczyk po trzech dniach pobytu w naszym domu, ma już u nas honorowe miejsce na najwyższej półce. Obok książek, niewielu na razie, które w pewien sposób zmieniły nasze życie. Obok książek, które są dla Nas ważne i na tyle cenne, że trzeba je trzymać poza zasięgiem dziecięcych rączek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fashionistki zrzucają czadory. Moje odkrywanie Iranu

Wizerunek kobiety w krajach usytuowanych nad Zatoką Perską budzi w nas niestygnące zainteresowanie. Obcość wespół z egzotyką stanowią podatny grunt po...

zgłoś błąd zgłoś błąd