Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Matka polka feministka

Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,15 (61 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
16
7
20
6
12
5
4
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379765263
liczba stron
236
język
polski
dodała
Ag2S

A gdybyście pewnego dnia dowiedzieli się, że nie macie szans na naturalne poczęcie? A gdybyście musieli zawalczyć o życie własnego dziecka? A gdybyście musieli nagle sami wychować trójkę dzieci… To naprawdę się zdarzyło. Bohaterom Trójkowej audycji Joanny Mielewczyk - „Matka Polka Feministka”. Kiedyś opowiadali o tym na antenie, dziś mówią, co zmieniło się w ich życiu od radiowego...

A gdybyście pewnego dnia dowiedzieli się, że nie macie szans na naturalne poczęcie? A gdybyście musieli zawalczyć o życie własnego dziecka? A gdybyście musieli nagle sami wychować trójkę dzieci…

To naprawdę się zdarzyło. Bohaterom Trójkowej audycji Joanny Mielewczyk - „Matka Polka Feministka”. Kiedyś opowiadali o tym na antenie, dziś mówią, co zmieniło się w ich życiu od radiowego spotkania.

18 bohaterów, 18 rozmów o rodzicielstwie. O samotności, o trudnych decyzjach, radości, nadziei. O wierze i o tym, co dzieje się, gdy wiary zaczyna brakować. O szczęśliwych zakończeniach. I długim oczekiwaniu na nie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (163)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 622
AMisz | 2017-02-19
Przeczytana: 19 lutego 2017

Trudno mi ocenić tę książkę. więc po prostu tego nie zrobię. Pozycja niesamowicie emocjonalna - niestety opisująca emocje i zjawisko (macierzyństwo, tacierzyństwo), które są mi zupełnie obce. Pomimo tego, że wydaje mi się, że jestem osobą empatyczną, to opisane historie nie poruszyły mnie tak, jak zapewne mogą poruszyć osobę obdarzoną instynktem macierzyńskim :D
Polecam tym, którzy dzieci mają lub dopiero planują - podejrzewam, że te historie i stojący za nimi ludzie, są w stanie pomóc i ustawić życie w odpowiedniej perspektywie.

książek: 672
skrytka_kulturalna | 2017-04-02
Na półkach: Przeczytane, Ebooki, 2017
Przeczytana: 31 marca 2017

Życia ta lektura nie zmienia, ale czyta się przyjemnie. Kilku bohaterów skłoniło mnie do refleksji nad własnym rodzicielstwem.

książek: 66
BooksMyLove | 2017-02-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok

"Matka Polka Feministka" Joanna Mielewczyk to niezwykła książka, która zawiera kilkanaście historii rodziców, które można było usłyszeć na łamach radiowej Trójki, (od kilku miesięcy audycji można słychać w internecie tutaj), w których autorka po kilkunastu miesiącach sprawdziła co się zmieniło od czasu wywiadu.


Joanna Mielewczyk wybrała nietuzinkowych bohaterów do swojej książki, znajdziemy między innymi ojca, który opowiada o swoim ojcostwie, że "wypłukuje egoizm" i przyznaje, że "kobiety są wykluczone. Stawia się przed nimi wybór: albo chcesz być mamą, albo chcesz realizować się na innych płaszczyznach". Inna bohaterka chciała być super, idealną mamą, aż zdała sobie sprawę, że to nie ma sensu i uczy się "filtrować informacje o idealnych mamach, idealnych porodach, ciążach".

Historia taty, który musiał sobie sam poradzić z trójką synów po śmierci żony i cieszył się, że kiedy żona jeszcze żyła miał swoje ojcowsko-synowe weekendy dzięki, którym później było łatwiej.

Albo...

książek: 295
GZal | 2016-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 grudnia 2016

Radia słucham wyłącznie jeżdżąc samochodem. Nieregularnie trafiałem na audycje prowadzone przez Joannę Mielewczyk Matka Polka Feministka. Tytuł prowokujący. Ale również może być odstręczający. Przez część może być uznawany za obraźliwy. Ciekaw jestem ile było takich osób, które już po samym tytule zamykały się na przekaz. A ten był w zasadzie prosty. Joanna Mielewczyk rozmawiała o rodzicielstwie. Przede wszystkim z matkami, ale również z ojcami. O trudnych chwilach, wyborach, rozterkach, żalach. O sprawach, które być może znamy z własnego życia lub z otoczenia. Dla uczestników tych rozmów, często miało to wymiar oczyszczający. Prawdopodobnie potrzebowali wygadania się. Można zapytać, a dlaczego publicznie?

No cóż sens takich rozmów, wyznań jest o tyle ważny, że pozwala nam - słuchaczom - spojrzeć na życie z różnych perspektyw. W tym również z takich, w których się nigdy nie znajdziemy i nie będziemy musieli podejmować trudnych decyzji. To były audycje do przemyśleń i refleksji, w...

książek: 539
Magota | 2017-01-30
Przeczytana: 30 stycznia 2017

Gdybym miała opisać jednym słowem książkę "Matka Polka Feministka", byłoby to słowo: emocje. Zalewające czytelnika od pierwszej strony, zaskakujące i równie często piękne, co i przytłaczające. Bo ta książka to kwintesencja szeroko pojętego rodzicielstwa ze wszystkimi jego cieniami i blaskami, choć w nieco innym wymiarze. Bo nie są to opowieści o trzecim przeziębieniu z rzędu czy buncie dwulatka. Nie, rozmówcy Asi musieli zmierzyć się z tematami znacznie trudniejszymi, takimi o których większość z nas woli myśleć w kategorii "jak dobrze, że mnie to nie dotyczy...".

Opowiadają więc Matki i Ojcowie, osoby, które czują wielkie spełnienie, ale i takie, które mają poczucie, że zupełnie nie sprawdzają się w roli rodzica. Poznajemy m. in. historię ojca walczącego o normalność w życiu nieuleczalnie chorej córki, kobiety, która stała się matką z pomocą in vitro, przez co jest piętnowana, mężczyzny, który przestaje się nim czuć, kiedy okazuje się, że jest bezpłodny, kobiecie, która przez...

książek: 135
majgot | 2016-12-19
Na półkach: Przeczytane

Pozycja obowiązkowa nie tylko dla fanów trójkowej audycji (kontynuowanej obecnie na FB i Soundcloud). Zbiór różnorodnych historii związanych z życiem rodzinnym. Czasami smutnych, wzruszających, ale też dających siłę, wzór do naśladowania i budzących podziw dla ich Bohaterów.
Książka dająca do myślenia i poszerzająca horyzonty, z pewnością będę do niej wracał.
Polecam.

książek: 1
MatkaKofeina | 2017-01-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 stycznia 2017

Mam problem ze słowem ‚feministka’. Z ‚Matka Polka’ w sumie też. Stoję gdzieś po środku, w rozkroku. Dla większości osób, które znają moje poglądy, ani ze mnie Matka Polka ani feministka.

Historię Hani czytam wśród dzieci, które nie chodzą, niektóre z nich wygrały walkę z nowotworem.
Historię bliźniaczek, Poli i Tosi – sześć dni przed pierwszą rocznicą śmierci naszego syna.
Przy historii o Agnieszce nie wytrzymuję, łzy kapią mi po policzkach.
Przy historii Doroty i Oskara rozsypuję się na kawałki. Pewnie większość rodziców dzieci z autyzmem zrozumie słowa, które tam padają.

Matka Polka Feministka to zbiór opowieści bohaterów Trójkowej audycji Joanny Mielewczyk. Oprócz emocji, które towarzyszyły mi czytając tę pozycję, to co mnie uderzyło, to fakt, że jest to książka ‚nieoceniająca’, ponad podziałami. Równie dobrze mogę polecić ją moim koleżankom Matkom Polkom jak i feministkom – każda znajdzie w niej coś dla siebie.

Nie umiem opisać tych wszystkich emocji, jakie kotłują się w...

książek: 2
Rodzic_w_mieście | 2017-02-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lutego 2017

Matka Polka Feministka to zbiór reportaży, właściwie to rozmów i wspomnień o nich i ich bohaterach. Trochę jak album fotograficzny z didaskaliami. Joanna Mielewczyk pokazuje wybrane historie bohaterów swojej Trójkowej audycji pod tym samym tytułem. Przytacza rozmowy z anteny, wraca do bohaterów po latach, kontynuuje opowieść o ich losie.

To książka o rodzicielstwie. O sprawach nietypowych, a jednak niesłychanie powszechnych. O ciążach wyczekiwanych, utęsknionych, nieplanowanych, okraszonych latami starań, w końcu o tych straconych. O macierzyństwie wczesnym, późnym, samotnym, tym pod górkę i takim, które jest wyzwoleniem. O związkach, które przetrwały mocne jak skały, takich które los jednak złamał i tych, co narodziły się zupełnie niespodziewanie. Ale Matka Polka Feministka to też obraz relacji jaka rodzi się między dziennikarką, reporterką a jej rozmówcami. O tym jak ludzie potrafią się odsłonić i podzielić tym co w nich najgłębiej schowane. O tym jak zostają wysłuchani i tym...

książek: 563
IvonaS | 2017-02-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 stycznia 2017

Joanna Mielewczyk autorka programu o rodzicielstwie w Trójce Polskiego Radia powróciła do bohaterów swoich wtorkowych audycji, ponownie ich wysłuchała i opisała w książce dalsze losy każdej rodziny. Nie są to rozmowy o typowym feminizmie, jak wskazuje na to tytuł, to raczej historie o matkopolkowaniu, codziennej walce z problemami, które spadają na człowieka jak grom z jasnego nieba. Czyta się, jakby się słuchało. Bo kto raz usłyszał spokojny ton pytań Joanny Mielewczyk na antenie, ten będzie słyszał go w narracji książki.
Więcej tu: http://iwonas.blogspot.de/2017/01/matkopolkowanie-na-piedestale.html#more

książek: 2943
magda | 2017-02-21

Całą książkę przeryczałam i chciałam, żeby się nigdy nie skończyła, polecam :)

zobacz kolejne z 153 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Przez pryzmat macierzyństwa

We współczesnej literaturze pojawił się niedawno nowy trend – w księgarniach znajdziemy coraz więcej historii matek, które mając upragnione dzieci, zmagają się z licznymi trudnościami. Z okazji Dnia Matki, gwoli przypomnienia, że naszym mamom nie zawsze jest lekko i powinniśmy je wspierać, zestawienie kilku najświeższych pozycji, które pokazują matczyną dolę od tej mniej sielskiej i szczęśliwej strony.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd