Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krzyżowiec

Tłumaczenie: Zygmunt Halka
Wydawnictwo: Albatros
6,33 (226 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
17
8
32
7
49
6
53
5
28
4
11
3
8
2
8
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Jester
data wydania
ISBN
9788373595231
liczba stron
448
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Hugo De Luc, młody karczmarz z wioski Veille du Pere, uczestniczy w wyprawie krzyżowej do Ziemi Świętej. Rozczarowany nieustającymi rzeziami, dezerteruje z armii. Z jednego z kościołów zabiera pamiątkę - drewniany kostur, własność zabitego przez Turków księdza. Po licznych perypetiach powraca do domu. Podczas jego nieobecności Veille du Pere najeżdża oddział rycerzy z czarnymi krzyżami na...

Hugo De Luc, młody karczmarz z wioski Veille du Pere, uczestniczy w wyprawie krzyżowej do Ziemi Świętej. Rozczarowany nieustającymi rzeziami, dezerteruje z armii. Z jednego z kościołów zabiera pamiątkę - drewniany kostur, własność zabitego przez Turków księdza. Po licznych perypetiach powraca do domu. Podczas jego nieobecności Veille du Pere najeżdża oddział rycerzy z czarnymi krzyżami na zbrojach, którzy poszukują pewnej bezcennej relikwii. Mordują syna karczmarza i uprowadzają jego żonę. Dokąd - nie wiadomo, być może do zamku rządzącego prowincją okrutnego księcia Baldwina. W przebraniu błazna Hugo dostaje się na zamek i wkrada w łaski dworu...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (399)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1651
Isadora | 2011-01-30
Przeczytana: 30 stycznia 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Już pierwsze stronice książki mnie zadziwiają...potem jest niedowierzanie...pod koniec ogarnia mnie pusty śmiech.Dlaczego? Fabuła tej książki jest tak nierealna,tak dalece odbiega od jakiejkolwiek prawdy historycznej,że moja początkowa irytacja na nieuctwo autora bardzo prędko przedzierzgnęła się w rozbawienie.Co innego niedouczenie,a co innego licentia poetica!Z niedowierzaniem przeczytałam bibliografię,z której podobno autorzy korzystali przy pisaniu tej powiastki.Nie trzeba być profesorem historii,żeby wyłapać kardynalne błędy rzeczowe,jakie popełnili - są one tak oczywiste i tak niewiarygodne,że narzucają się czytelnikowi same.
Są tu na przykład takie perełki,jak szyby we wczesnośredniowiecznym zamku,wieśniacy walczący mieczem na krucjacie,zwykły karczmarz (główny bohater),który porywa do boju uciemiężonych wieśniaków pragnących pomsty na swym panu (!),mieszkańcy wsi żartujący sobie z uczestnictwa w niedzielnej mszy,zwracanie się do szlachetnie urodzonych per ty...im dalej,tym...

książek: 308
miharu | 2010-08-02
Przeczytana: lipiec 2010

Książka jest tak najeżona nieprawdopodobieństwami, naiwnościami i czysto amerykańskim podejściem do europejskiego średniowiecza, że aż śmiać się chce na co drugiej stronie. Oczywiście źli bohaterowie to rycerze i szlachta, a wieśniacy i prostaczkowie to wcielone dobro. W miarę upływu czasu akcja robi się coraz bardziej niemożliwa, jak w hollywoodzkim filmie, gdzie nonsens goni nonsens. Nie spodziewałam się takiej słabizny po Pattersonie.. cóż, to pewnie klasyczny "wypadek przy pracy". Dwie gwiazdki, bo nawet czyta się to nieźle - ot, jak Harry'ego Pottera. Opowiastka niskich lotów, ale nie pozbawiona pewnych walorów. Można sobie poczytać na przystanku czy do obiadu.

książek: 3585
tajus | 2011-04-29
Na półkach: Przeczytane, Miałam
Przeczytana: 29 kwietnia 2011

Historia nigdy nie była moją mocną stroną, ponadto nie przepadam za utworami historycznymi, dlatego podeszłam do tej książki z niemałą rezerwą. Ale już po przeczytaniu kilkudziesięciu stron wiedziałam, że nie będzie to typowa powieść historyczna, chociażby dlatego, że została napisana w nowoczesnym stylu, bez archaizmów itp. Autorzy wyraźnie unowocześnili akcję, bohaterów i dialogi pomiędzy nimi. Mnie to jednak nie przeszkadzało, bo, tak jak wspomniałam wcześniej, za historią nie przepadam, i była to dość przyjemna odskocznia od realnych starych czasów.

Nie jest to powieść bez wad, wręcz przeciwnie, niektórzy tutaj dopatrzyli się naprawdę wielu błędów, ale ja, jako nie-miłośniczka historii, przymykałam na nie oko. Nie uszedł jednak mojej uwagi fragment mówiący o szybach w zamku średniowiecznym, a także inne elementy świadczące o wręcz fantastycznym przebiegu akcji, chociażby samo zakończenie, wspaniały happy end w romantycznym wydaniu.
Całość została utrzymana w humorze - śmiałam...

książek: 1449
Marcin | 2010-08-26
Na półkach: Przeczytane

Jedna z lepszych tego autora bo osadzona w zupełnie innych realiach i innych czasach. Po napisaniu wielu powieści sensacyjnych gdzie akcja ogranicza się do Ameryki (głównie Waszyngton i Nowy Jork) dobrze że Patterson sięgnął po coś innego. Liczne przygody tytułowego błazna (oryg. "The Jester"), sceny bitewne, nieodłączny wątek kryminalno-sensacyjny i to wszystko na tle średniowiecznej Europy. Może się spodobać również wielbicielom przygodowego fantasy (mimo że książka pozbawiona jest jakichkolwiek elementów fantastycznych).

książek: 354
integaah | 2015-06-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2015

Dobrze skonstruowana powieść osadzona w interesujących czasach. Historyczne tło prowokuje do przypomnienia sobie paru faktów z przeszłości. Książka jest porywająca, ale autor posługuje się chwytami poniżej pasa - gra na emocjach balansując na granicy zdrowego rozsądku. Główna postać bardzo sympatyczna i pomysłowa (potrafi zaskoczyć), książka dowcipna i wesoła, choć osobom szczególnie wrażliwym proponuję ostrożność.. Opisy potrafią być dla niektórych szokujące.

PS. Proponuję po przeczytaniu książki zapoznać się z postacią Filipa I, to może być... interesujące.

książek: 301
SickSense | 2016-03-24
Przeczytana: 17 czerwca 2011

Uważam, że to jedna z lepszych książek Pattersona. Autorowi udało się przenieść czytelnika do czasów średniowiecza. Ciekawie rozbudowana fabuła, świetne tempo narracji, a także niespodziewane zwroty akcji. Do książki podeszłam z rezerwą, gdyż nie przepadam za historią. Mimo to jestem oczarowana tą powieścią, która przeplata ciężkie czasy tamtego wieku z perypetiami miłosnymi głównego bohatera. Polecam

książek: 33
Mateusz | 2015-04-25
Na półkach: Przeczytane

Świetna książka przygodowa w historycznych realiach. Jedna wada: początkowa część książki (sama wyprawa krzyżowa) jest zauważalnie słabsza. Czyżby pisał ją jeden z autorów, a drugi resztę?
Potem już strony same się przewracają, a akcja co chwila wykonuje spektakularne zwroty :)

książek: 184
Justyna | 2016-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2016

Niesamowita opowieść o młodym człowieku Hugo i jego przeżyciach oraz ideałach na tle średniowiecznej historii Francji, Turcji i walk krzyżowców pochłonięta w jeden dzień.

książek: 207
matala6 | 2014-08-24
Na półkach: Przeczytane

Trochę inna w stylu niż inne książki J.Pattersona. Do przeczytania taka historyczna.

książek: 6
najezyn | 2012-01-11
Na półkach: Teraz czytam

Jest to chyba NAJGORSZA książka o średniowieczu jaką czytałem. A sporo czytuję. Żałosny autor (skądinąd: jego kryminały nie są wiele lepsze i nijak nie potrafię zrozumieć, co w nim Amerykanie widzą - chyba osobnika głupszego od siebie i czytują, by się na jego tle mądrzejszymi poczuć). Błąd na błędzie, i pal już sześć porażające anachronizmy. Ale zwykła logika nijak pisarzowi/pisarzom nie działa. Ot, przykładowo: starcie, konny Turek szarżuje na bohatera (pieszego!) a po ścięciu się mieczami ten patrzy, czy mu... nóg nie odrąbano! Nóg! Jeździec pieszemu!!! Jakimże trzeba być debilem, by podobne bzdury wypisywać?! Nawiasem mówiąc w tymże starciu Turcy (też konni) krzyżowcom (bez wyjątku pieszym)... brzuchy masowo rozcinają w trakcie szarży. No, to dopiero arcymistrzowie woltyżerki. Aż mi mózg trzeszczy od prób wyobrażenia sobie, jak to seryjne rozpłatywanie mogło wyglądać. Nędza, nędza, po trzykroć nędza. Wydawca powinien zwrócić pieniądze każdemu, kto to badziewie zakupił i gorąco...

zobacz kolejne z 389 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd