Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żona prezydenta

Wydawnictwo: Tytuł
5,3 (89 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
3
7
20
6
23
5
19
4
7
3
11
2
0
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389859006
liczba stron
192
język
polski

Nick Karpinsky, pacjent zamknięty w szpitalu psychiatrycznym, opowiada prawdziwą, jak twierdzi, historię życia żony prezydenta Polski.Czy jego opowieść, przerywana wybuchami agresji i gwałtownymi monologami filozoficzno-moralnymi, jest świadectwem obsesji typowych dla początku naszego wieku, poruszającym obrazem mentalności spiskowej, brawurową political fiction, czy czymś więcej?

 

źródło okładki: www.empik.com

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (177)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2014-04-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 kwietnia 2014

Pod płaszczykiem opowieści żołnierza Nicka Karpinsky'ego o losach pewnej prezydentowej z Polski autor stawia mnóstwo pytań dotyczących religii, filozofii, spojrzenia na ludzki umysł. Historia Krystyny otwiera worek z zagadnieniami, nad którymi głowił się już niejeden uczony. Czy wiara to opium dla mas, efekt placebo na niespokojnego ducha? Czy umysł może płatać takie figle, że wierzymy we wszystko co nam podsunie wyobraźnia? A może to jednak skomplikowana prawda, której nie potrafimy do końca przyjąć?
Książka opowiadając o losach tajemniczej kobiety stawia mnóstwo pytań, zostawia je bez odpowiedzi i pozwala czytelnikowi na dowolną interpretację.

książek: 5945
allison | 2014-02-25
Na półkach: Przeczytane

Moim zdaniem, to najsłabsza książka Chwina, co nie znaczy, że jest zła czy nudna. Czyta się ją szybko i jednym tchem dzięki sensacyjnemu wątkowi.
Ja jednak wolę Chwina bardziej refleksyjnego, magicznego, klimatycznego...

Plusem "Żony prezydenta" jest na pewno zaskakujące zakończenie. Czytałam tę powieść ładnych parę lat temu, o ile dobrze pamiętam, krótko po jej ukazaniu się, ale wciąż pamiętam burzliwe perypetie tytułowej bohaterki i jej towarzysza oraz finał, którego zupełnie się nie spodziewałam.

Polecam, ale jako niezobowiązujący relaks, a nie prozę, którą można się delektować.

książek: 1377
Wojciech Gołębiewski | 2014-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Najlepsza książka Chwina. W formie thrillera umieścił bardzo poważne rozważania, w tym o chrześcijanstwie

książek: 332
Ewa | 2014-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 2014

Kto zna warsztat pisarski tego autora wie, że pisze on dość specyficznie, ale bardzo ciekawie. Chociaż książka, jest nieco inna od tych, które czytałam wcześniej, mam tu na myśli szczególnie „Hanneman” i „Esther”, to jednak zachowuje ten specyficzny charakter. Chwin pisze bardzo „malowniczo” często opisując szczegółowo każdy przytaczany szczegół, osobę, czy emocje jakie w danej chwili odczuwa jego bohater. „Żona prezydenta” jest napisana w formie narracji jednoosobowej, której w większości, autorem jest Nick spisujący swoje myśli dla lekarzy i sędziów. Fabuła jest momentami nostalgiczna, a momentami bardzo wzruszająca, co jest dość charakterystycznie dla autora. Czyta się książkę spokojnie, bez większych emocji, ale interesujące wątki często nie pozwalają na oderwanie się od niej.

książek: 254
Inka50 | 2016-01-25
Przeczytana: 24 stycznia 2016

Chwina bardzo polubiłam i cenię jego język literacki i wyobraźnię. Ta książka pod tym akurat względem mnie nie rozczarowała, ale... zabrakło mi tu czegoś. Myślę czego. Chyba przywiązałam się do tematyki i klimatu powieści z dawnej Polski czy Wolnego Miasta Gdańska, która tak bardzo mnie urzekła wcześniej.
Książka napisana w sposób odmienny i zaskakujący formą i również treścią. Notka z okładki sugeruje mi, że mam być "sprowokowana, wciągnięta i skłoniona do myślenia" ;) Wciągnęła - owszem, sprowokowała - nie bardzo, a to trzecie - ograniczyło się do refleksji (niezbyt oryginalnej, zresztą), że wszystko można napisać i we wszystko można uwierzyć :)Prawda jest względna, rzeczywistość jest względna i czasami zależy od... neurologii ;) A to, akurat, refleksja bardzo na czasie!!!

książek: 15
Kamila | 2014-03-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 marca 2014

Zacznę od końca,gdyż stanowi on jedyną część książki, która nie przeleciała przed oczyma obojętnie. Po kilkudziesięciu stronach czystej sensacji, którą czytało mi się po prostu szybko, autor złamał konwencję. Przekupił mnie dopiero ostatnią stroną, kwestionując rzeczywistość.

Poza tym czuję rozczarowanie osławionym Chwinem. To pierwsze jego dzieło, które miałam okazję przeczytać. Sięgnę po kolejne, lecz nie ze względy na "Żonę prezydenta".

książek: 2341
Pestilentia | 2013-10-29
Na półkach: Przeczytane

Ze znanych mi książek pisarza ta jest najsłabsza, wątek mistrzów wszelkiego rodzaju już cokolwiek oklepany( w "Pannie Ferbelin" wypadło to dużo, dużo lepiej). Bohaterka też średnio udana, natomiast podobał mi się pomysł.

książek: 1073
psotka2112 | 2011-01-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2011

Przyzwoite. Gdybym jeszcze wiedziała, o czym...

książek: 103
para_bolka | 2013-08-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2013

Może wynika to z faktu, że nie jedną powieść utrzymaną w podobnej konwencji przeczytałam, dość że nie jest to z pewnością książka najwyższych lotów. Ani pod kątem pomysłu, ani pod kątem fabuły, ani pod kątem teorii spiskowych czy wstawek filozoficzno-religijnych nic odkrywczego.

książek: 82
_adam1925_ | 2014-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2014

Na szczególną uwagę zasługuje opis psychozy na stronie 12. Jest to naprawdę jeden z lepszych opisów jakie dotąd spotkałem. Za ten opis tyle gwiazdek, reszta dosyć banalna i mało zaskakująca.

zobacz kolejne z 167 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znalezione w Ninatece: Stefan Chwin o podróżach

Przecież nic nas nie potrafi nasycić. To może być dowód, że istnieje inny świat. Bo dusza zawsze rwie się tam, gdzie nas nie ma. Ten świat jej nie smakuje. Czasami jednak coś nam na nim smakuje. Dla wielu z nas czymś takim są podróże. Właśnie o nich opowiada w dzisiejszym odcinku audiocyklu Stefan Chwin, autor m.in. cytowanego na początku „Hanemanna”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd