Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Telefrenia

Seria: Nowa proza polska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,32 (185 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
9
8
20
7
66
6
39
5
21
4
8
3
14
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373915249
liczba stron
254
słowa kluczowe
powieść polska, redliński,
język
polski
dodała
gorzka

Andrzej K., pięćdziesięciolatek, choć wykształcony, pracuje w „dziupli” z gazetami i pożera kolorową prasę. Jego była żona, niczym Alexis z "Dynastii", pławi się w bogactwie, a syn wydaje się uzależniony od telewizji. Nieoczekiwanie poznaje piękną farmaceutkę podobną do Catherine Deneuve i próbuje umówić się z nią na randkę. Ale prawdziwy przełom w jego życiu zdają się zapowiadać dopiero...

Andrzej K., pięćdziesięciolatek, choć wykształcony, pracuje w „dziupli” z gazetami i pożera kolorową prasę. Jego była żona, niczym Alexis z "Dynastii", pławi się w bogactwie, a syn wydaje się uzależniony od telewizji. Nieoczekiwanie poznaje piękną farmaceutkę podobną do Catherine Deneuve i próbuje umówić się z nią na randkę. Ale prawdziwy przełom w jego życiu zdają się zapowiadać dopiero refleksje po odejściu Papieża. Czy w dzisiejszym świecie, zdominowanym przez agresywną telewizję, reklamy i tabloidy jest jeszcze miejsce na głębsze wartości i poszukiwanie prawdy? Redliński, z wielkim darem obserwacji i jedynym w swoim rodzaju poczuciem humoru, tworzy niezapomnianych bohaterów wpisanych w naszą zwariowaną codzienność, która jednak w końcu zależy od nas samych.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (315)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5946
allison | 2015-06-30
Na półkach: Rok 2015, Przeczytane
Przeczytana: 30 czerwca 2015

Liczyłam na więcej i po przeczytaniu całości poczułam się rozczarowana.
Nie można odmówić autorowi błyskotliwego stylu, ciętego języka i spostrzegawczości. Niestety, trudno też nie zauważyć powtarzalności scen, refleksji snutych przez narratora i jego dialogów z synem.

Redliński nie zostawia suchej nitki na konsumpcyjnym stylu życia współczesnych Polaków, Europejczyków i Amerykanów (obciążając przy okazji w sarkastyczny sposób tych ostatnich złem wszelakim i plagami dotykającymi Stary Kontynent).

Jest w tej książce dużo prawdy o współczesnych mediach, pokoleniu NIC, zakłamanych politykach, sprzedajnych dziennikarzach i literatach, wypalonych nauczycielach oraz zapracowanych rodzicach. Problem w tym, że to już wszystko było (np. u Pilcha, Nowakowskiego, Głowackiego, Hena) i Redliński nie napisał niczego nowego.

Plusem na pewno są liczne odwołania do filmu, literatury, filozofii... Niestety, czasami stają się one nużące.
Można przeczytać, bo czyta się tę książkę szybko, jednak...

książek: 1379
Wojciech Gołębiewski | 2014-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2014

Jestem na str.85-ej. Loser szykuje się na randkę. Jak na razie wynudziłem się jak mops, ale brnę dalej, ze względu na stary sentyment do autora. Tylko, czy to jeszcze pełen życia Redliński, autor nie tylko kultowej „Konopiełki”, lecz również zachwycającego mnie „Krfotoku”, „Szczuropolaków” czy „Transformejszyn” ? Redliński „spierniczał”, jak jego bohater, inżynier, który nie ma żadnych zainteresowań, jest umysłowym zerem, dewiantem seksualnym, a żyje głównie plotkami z kobiecych magazynów. No i te spotkania „anonimowych” wszelkiego rodzaju, skupiających psychicznych ekshibicjonistów, babrających się we własnych ekskrementach, by przez podobieństwo swojego nieudacznictwa wmówić sobie przynależność do zwartej grupy. Lew Starowicz zaleciłby izolację inżyniera-rencisty za uprawianie typowego „stalkingu”, karanego w Polsce nawet trzema latami więzienia.
Ale, że byłem ...

książek: 845
Ewa K | 2012-02-02
Przeczytana: 06 kwietnia 2012

Że-tem CATHERINE*

Ileż to z Nas oglądając ckliwą komedię romantyczną lub popularny dramat, wzdycha za tym przystojnym mężczyzną z ekranu, który jawi się Nam, Drogie Panie jako idealny w każdym calu? Czasem imponuje nam tak bardzo, że zakochujemy się w nim bez reszty. Czekamy na jego kolejne, filmowe role i śledzimy każde wydarzenie z życia prywatnego. I nieważne, czy jest to ojciec sześciorga dzieci, jak Brad Pitt, czy jego prawie czterdziestoletni odwieczny konkurent Leo DiCaprio. Ważne, że jest uosobieniem wszystkiego tego, o czym marzymy. Tylko, czy kochając się w aktorze, nie przyprawiamy rogów mężowi?

A ilu z Was, Drodzy Panowie wzdychało do pięknych kobiet, z ekranu telewizyjnego? Dla jednych uosobieniem piękna była Monica Belucci, dla innych Angelina Jolie. Choć pewnie się do tego nie przyznajecie, chcieliście niejednokrotnie, by Wasza wybranka wyglądała jak wielbiona przez Was gwiazda filmowa. Jedni z Was już dawno przestali poszukiwać takiego ideału, inni ciągle jeszcze...

książek: 714

Zmęczyła mnie trochę ta książka, ale chyba tylko dlatego, że świat mediów w ogóle jest słabo przeze mnie przyswajalny, a kręcenie się w tym młynku opowieści Redlińskiego, o tym jak to ludzie żyją serialami, filmami, reklamami i ogólnie mediami, było mi tego za dużo.
Refleksyjna część społeczeństwa, doskonale wie jak funkcjonuje mechanizm nowoczesności, jaka jest cena konsumpcyjnego stylu życia, jak się zarabia na JP II, jak się zarządza zasobami ludzkimi, no oczywiście najlepiej uzależnić przez perswazję i podtrzymywanie mitu. Redliński doskonale kreśli ten obraz ludzkich słabości, ale to ciągłe przywoływanie ekranowych postaci, stało się irytujące i niecierpliwie czekałam końca książki.

książek: 0
| 2011-11-14
Na półkach: Przeczytane, Polska
Przeczytana: wrzesień 2009

Kilka lat temu przyjaciółka poleciła mi tę książkę. Ostatnio wpadła ona w moje ręce, ale nie byłam przekonana, bo ani autor nie był mi znany, ani tytuł jakoś nie zachęcał.
Okazało się jednak, że moim błędem było odwlekanie lektury!
Książka opowiada o tym, jak uzależnienie od telewizji (czy popkultury w ogóle) może zrujnować poukładane życie. Główny bohater, zakochany w aktorce Catherine Deneuve, po rozwodzie prowadzi nudne życie kawalera pracującego w kiosku (i pożerającego wszelkie brukowce). Zakochuje się w aptekarce, swojej prywatnej Catherine, lecz nie wie, co począć z tą miłością. Mieszka z synem, który próbuje zrobić karierę - chce rozszyfrować świat showbiznesu, więc nieustannie ogląda telewizję i pracuje przy komputerze. Czasami chodzi na imprezy, na których łamane są wszelkie normy moralne.

Redliński dowodzi jednak, że są w życiu każdego człowieka momenty, które nakazują zatrzymać się i zrobić chociażby szybki rachunek sumienia.
Punktem zwrotnym w życiu bohaterów...

książek: 49
OhLaLaLa | 2012-01-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2012

Nie spodziewałem się, że ta książka będzie mi tak bliska. Okazuje się jednak, że porusza ona tutaj zagadnienia, nad którymi ja sam bardzo często się zastanawiam. Było to dla mnie niebywałe zaskoczenie, ...czyżbyśmy dostroili się na te same fale?...
"Telefrenia" Edwarda Redlińskiego jest fantastyczną lekturą, po którą powinien sięgnąć każdy! Jej forma i budowa są ciekawe.
Wesoły początek - zdradliwy - książka traktuje o rzeczach poważnych. Zawiera w sobie pewne pierwiastki moralizatorskie, filozoficzne, egzystencjalne, a wszystko to zawarte we wciągającej i dojrzałej opowieści, która wręcz trzyma w napięciu.
Dla mnie REWELACJA!

książek: 1773
Niehalo | 2014-02-06
Na półkach: Najlepsze, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2014

Że-tem Catherine.
Jestem zakochana w takim sposobie narracji. Daje mi on pewną dawkę czułości, której nie wyczuwam w narratorze wszechwiedzącym, druga osoba liczby pojedynczej to zdecydowanie moje ulubione o!. Książkę trzeba poczuć, minimalnie pod skórą, zżyć się z uzależnieniem od telewizji - emocji - siebie - świata. To książka na jedno połknięcie, słowotok emocji, kuczokowski Redliński, ładne zdania i poezje.

książek: 65
Kubik | 2011-01-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 października 2010

Książka bardzo dziwna. Na początku męczyło mnie przeczytanie nawet jednej strony. Nie czułem jej stylu. Ale jak już się przebrnie przez pierwszych kilkanaście stron, zrozumie zabiegi Redlińskiego - okazuje się niezwykle trafna i daje do myślenia. Opisywane problemy można przełożyć także na dzisiejsze czasy. Nadal jest telewizja, są gry komputerowe, internet... Coraz bardziej się zamykamy i uzależniamy od czegoś. Jednak odrobinę za długie "przeglądy prasy" głównego bohatera. Tego Redliński mógł nam oszczędzić, aczkolwiek ośmieszenie tego, czym interesują się Polacy nie jest bezsensowne i bezpodstawne. Książka warta uwagi.

książek: 285
smallerthanpluto | 2016-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2016

Bardzo mieszane uczucia co do tej książki. Zaczynając czytać, myślałam, że sięgam po dramatycznie opisującą dzisiejsze czasy, niemożność życia bez mediów i elektroniki, szarą codzienność opowieść. Tymczasem był to dość tani romans, ze słabym wkręceniem śmierci papieża w fabułę (miało to przysporzyć czytelnikowi poczucia realności czy dramatu? nie wiem, ale odrobinę poczułam się zdegustowana), ale dobrymi przemyśleniami i cennymi uwagami dotyczącymi życia. Za nie pięć gwiazdek do góry, za fabułę zero.

książek: 0
| 2015-03-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Początek mnie zainteresował. Przez 216 stron było naprawdę ciekawie, aż w końcu się zatrzymałam i nie jestem w stanie iść dalej. Nudzi mnie. Próbuję, zmuszam się, ale nie rozumiem nic z tego, co czytam.
Początek był w porządku, końcówka mnie niesamowicie męczy. Zostawiam to, może kiedyś dam radę przebrnąć przez całość.

zobacz kolejne z 305 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd