Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowieści chłodnego morza

Wydawnictwo: Znak
6,56 (172 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
19
8
29
7
50
6
29
5
26
4
4
3
7
2
0
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324010318
liczba stron
208
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Sztuka opowiadania historii jest niezwykle cennym darem. To znak rozpoznawczy jednego z największych współczesnych polskich prozaików, Pawła Huellego. Jego najnowszy tom rozpoczyna jedno ze znanych już opowiadań, którego mistrzowskie odbicie zamyka cały zbiór, tworząc niekończącą się sferę odwołań i aluzji i wpisując tym samym Opowieści chłodnego morza w całokształt twórczości pisarza....

Sztuka opowiadania historii jest niezwykle cennym darem. To znak rozpoznawczy jednego z największych współczesnych polskich prozaików, Pawła Huellego. Jego najnowszy tom rozpoczyna jedno ze znanych już opowiadań, którego mistrzowskie odbicie zamyka cały zbiór, tworząc niekończącą się sferę odwołań i aluzji i wpisując tym samym Opowieści chłodnego morza w całokształt twórczości pisarza. Poszczególne historie składają się na nietypową sagę nadmorską, której bohaterowie dążą do odnalezienia prawdy. Dla jednych jest nią księga przemian, dla innych księga spisana w uniwersalnym języku albo to, co drzemie pod powierzchnią wspomnień. Każdy z bohaterów jest naznaczony samotnością i odbywa najważniejszą podróż w życiu, która przybliża do ich własnej prawdy, własnego źródła. Chłodny, surowy klimat i wysmakowany styl prozy Huellego przenosi nas w świat wyobraźni północnej, gdzie człowiek, piasek i morze stają się historią o pamięci, tożsamości i prapoczątku.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (377)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1379
Wojciech Gołębiewski | 2015-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Huelle jest tak znany, że nie można go zbyć jedną recenzją, a tak w moim przypadku było, gdyż, mimo znajomości większości jego książek, pisemnie opiniowałem tylko "Opowiadania na czas przeprowadzki" /3 gwiazdki/. Pisałem wtedy:
"Czytałem długo, bo przysnąłem kilkakrotnie. Aby nie wydać pochopnej opinii, przekartkowałem /po wybudzeniu/ książkę ponownie i niestety zdania nie zmieniłem. Nie dość, że nuda, to nie mogę zrozumieć, co autor chciał nam przekazać. Czy miał taki plan i czy, w ogóle, ma nam CO przekazać?"
Niestety, obecnie omawiana pozycja również zasługuje na powyższe. Huelle jawi mnie się jako MISTRZ NUDY I PONURACTWA. No cóż, jak ktoś nie połobuzuje na podwórku, nie posmakuje papierosa czy alkoholu, a chodzi tylko do duszpasterstwa akademickiego psalmy śpiewać, to marudą musi być. Poza tym jest snobem, chcącym zaimponować swoją erudycją i opowiadania górnolotnie nazywa "Mimesis"...

książek: 383
wiesia | 2014-03-04
Na półkach: Przeczytane

„Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew…” - no nie, to nie te klimaty. Może bardziej „Bałtyk chłodnym morzem i dlatego miłość nad morzem udać się nie może?”

W „Opowieściach chłodnego morza” Pawła Huelle znajdziemy raczej klimat odchodzącego lata, mijających wakacji, upływającego czy po prostu kończącego się życia. Jedenaście historii łączy chłodne morze – Bałtyk i Księga. Jest nią nie tylko Biblia. Ta będzie ważna w otwierającym zbiór „Mimesis”, bo z niej menonici czerpią wiedzę o tym, jak żyć i to w najdrobniejszych szczegółach „takich jak haftki kamizelki”. Ich przywódca Harmenszon nawet po śmierci czuwa nad opuszczoną wsią, o czym przekonują się bohaterowie ostatniej opowieści „Pierwsze lato”. Znajdą oni Biblię z 1794 roku, którą trzeba rzucić w nurt rzeki, bo łączy się z miejscem, które „tak naprawdę już nie istnieje”. W miejsca dzieciństwa czy młodości próbują wracać bohaterowie innych opowieści.

W „Doktorze Czeng” zamiast „sentymentalnych wspomnień” można...

książek: 5417
Róża_Bzowa | 2013-09-04
Przeczytana: 04 września 2013

Klimat bardzo podobny do niektórych książek Olgi Tokarczuk - bardziej dla mnie mityczny i z elementami nieświadomości, również zbiorowej (patrz C.G. Jung), niż rodem z realizmu magicznego.

Pięknym wyjątkiem jest obecność morza - milczącego (a czasem groźnie głośnego) świadka i uczestnika losów ludzkich, chłodnego w swej obojętności i nieprzemijalności.

Wszystkie opowieści łączy motyw pamięci, pewnego niespełnienia oraz świadomości, że szczęście przychodzi niespodzianie, trwa chwilę i ucieka gdy tylko próbujemy o nie zabiegać.

Doskonały jest też pomysł na klamrę spinającą tom - wątek menonicki.

książek: 1086
Szanita | 2015-10-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Trafiłam na tę książkę przypadkiem i przyjemnie mnie zaskoczyła.
Okładka w odcieniach szarości i srebrnoszara wstążka-zakładka
dobrze się komponują z nastrojową treścią.

Nie jest to książka, od której człowiek nie może się oderwać
i myślę, że nie każdemu będzie się podobać,
ale ja poddałam się specyficznemu klimatowi tych opowiadań.

Subtelne niedopowiedzenia, nutka nostalgii, pierwiastek nadprzyrodzony,
a do tego świetny literacko język...
Na pewno sięgnę po inne książki tego autora.

książek: 359
zoska111 | 2015-12-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 grudnia 2015

Pełne nostalgii opowiadania których tematem przewodnim są próby rozliczenia się z przeszłością. Piękny język, to na plus. Oczekiwałam czegoś więcej - to na minus.

książek: 579
Asteria | 2016-02-18
Przeczytana: 24 listopada 2015

Proza Pawła Huelle ma w sobie coś, co uwielbiam. Jest jak muzyka, która w odgrywa w niej zawsze istotną rolę. Czytając "Pamiętaj ogrody", słyszałam Wagnera, tym razem nieustannie towarzyszył mi szum morza.
Pięknie wydana książka z okładką w odcieniach szarości doskonale uzupełnia się w tym „muzycznym” wrażeniem i morską tematyką – bo morze u Huelle jest zazwyczaj zamglone, tajemnicze i urzekająco piękne. Paweł Huelle potrafi w mistrzowski sposób wprowadzić mnie w nostalgiczny nastrój, pięknie buduje pełen melancholii nastrój. Kiedy sięgam po jego książki ogarnia mnie blogi spokój i mogę delektować się pięknym, plastycznym językiem, oddziałującym w jakiś magiczny sposób na wszystkie moje zmysły.
Ponadto oczywiście z wielką przyjemnością wracam zawsze do Gdańska sprzed lat. To jedno z moich ulubionych miast, jedno z moich miejsc na ziemi. Swoim bogactwem historycznym i kulturalnym zapewnia prawdziwe morze inspiracji. Gdańsk ma szczęście, że pisze o nim Paweł Huelle.

książek: 949
archiwista_cyklista | 2014-03-16
Na półkach: Przeczytane

Napiszę jedną opinię dla większości przeczytanych przeze mnie książek lub opowiadań Pawła Huelle. Dla mnie mają niesamowity klimat. Zacząłem je czytać zanim poznałem miejsca o których pisze ale o je tak sugestywnie opisywał, że czułem jakbym znał je od zawsze. Autor powoduje,też, że od razu czuje związek z bohaterami jego twórczości. Pewien znany ss man z Gdańska nie posiada tego daru i po przeczytaniu jednej jego książki po inne nie będę sięgał. A Huelle tak magicznie opisuje przeszłość czy bliższą czy dalszą, czy Gdańska czy Kresów, że aż ciarki przechodzą. Naprawdę ta literatura mnie rusza. I będę jeszcze wielokrotnie do niej wracał.
Tak na marginesie miałem przyjemność być jakiś czas temu na rodzinnym spotkaniu gdzie poleciały opowieści o Gdańsku lat 50 do 70 tych i klimat był jak u Huelle i była wódka i antykomunistyczne piosenki i różne przekręty w szkole na Strzyży...

książek: 310
Zuzanna | 2016-07-04
Przeczytana: 04 lipca 2016

Cenię Pawła Huellego, ale to mu się jakoś nie udało - przekombinowanie tych historyjek przysłania geniusz jego spokojnej narracji. W pewnych momentah miałam przykre wrażenie, że równie dobrze coś takiego mógłby w bólach urodzić Janusz L. Wiśniewski - grafoman przecież o wiele klas słabszy, niż Huelle.

książek: 174
grafzero | 2013-02-28
Na półkach: Przeczytane

Z twórczością Pawła Huelle po raz pierwszy spotkałem się w trakcie studiów, kiedy to na zajęciach ze współczesnej literatury polskiej omawialiśmy "Weisera Dawidka". Książka nie zrobiła na mnie dużego wrażenia. Ot, taka oparta na dość prostym koncepcie opowiastka. Zważywszy na to, że "Weiser..." był debiutem autora, oczekiwałem po "Opowieściach chłodnego morza" czegoś znacznie lepszego. Niestety przeliczyłem się.

Choć opowiadania wpisują się w nurt popularnego dziś realizmu magicznego, niestety bardzo daleko im do tekstów twórców tegoż nurtu. Zbiór "Opowieści chłodnego morza" składa się z nowelek, których jedynym (nie licząc pierwszego i ostatniego opowiadania) łącznikiem jest morze, a konkretniej Bałtyk. Czasem akcja rozgrywa się nad jego brzegiem, czasem bohaterowie wracają nad morze we wspomnieniach. I to właśnie wspomnienia są niezwykle istotnym elementem owego zbioru. Bohaterowie poszukują w nich szczęścia, czy może nawet sensu życia, jednak tylko nieliczni osiągają...

książek: 6
Miasto_Slow | 2011-02-21
Na półkach: Przeczytane

Długo zabierałam się do napisania tej recenzji. Bardzo długo. Za długo. 3 miesiące? Może nawet więcej. I nie będę ukrywać, iż piszę tą recenzję dla zasady.

Książka jest zbiorem opowiadań, które według autora są kwintesencją samotności, chłodu i ludzkiego bólu. Ja natomiast mam wrażenie, że jest to zbiór przypadkowo napisanych a następnie zebranych w jedną całość kilkunastu opowiadań. Opowiadań, gdzie jedynym wspólnym mianownikiem są bohaterzy, którzy z jakiegoś powodu przezywają swoje życie w samotności. Jeżeli Huelle chciał pokazać trudy wyborów i przede wszystkim ból i cierpienie związane z samotnością, to moim zdaniem mu to totalnie nie wyszło! Podobno jest to bardzo dobry pisarz, podobno ma w swoim portfolio na prawdę dobre książki, jednak nie potrafię oprzeć się wrażeniu, że ten zbiór opowiadań powstał „z braku laku” a może braku weny, może jeszcze jakiegoś innego powodu, jednak dalekiego od idei, które powinny przyświecać dobrym pisarzom. Czytając, męczyłam się. Podobało mi...

zobacz kolejne z 367 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Paweł Huelle odpowie na Wasze pytania!

Od dziś do 25 lutego czekamy na Wasze pytania do Autora. Najciekawsze z nich wybierzemy i zadamy podczas wywiadu, którego Paweł Huelle udzieli nam 26 lutego w Poznaniu w ramach spotkania "Klucze do wyobraźni".


więcej
Pole Position polskiej literatury

Pole Position to 17 wydarzeń literackich, które w ciągu najbliższych dwóch miesięcy zawitają do 10 wybranych miast Wielkiej Brytanii. Szeroki wybór tematów i literackich osobowości daje nadzieję na możliwie pełną prezentację polskiej literatury współczesnej.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd