Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Honor albo śmierć

Wydawnictwo: Świat Książki
7,28 (147 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
15
8
28
7
57
6
25
5
5
4
2
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324712953
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski

zbiór wstrząsających rozmów z wynajętymi zabójcami, ojcami, czy braćmi kobiet, zamordowanych w imię honoru rodziny, według niepisanego kodeksu, obowiązującego w muzułmańskich klanach. Coraz częściej dzieje się to także w Europie, do której zjeżdżają emigranci. Dziewiętnastoletnią Kurdyjkę wywieziono z Anglii i ukamienowano, bo rodzina znalazła w jej komórce nieznane numery telefonów. Inną...

zbiór wstrząsających rozmów z wynajętymi zabójcami, ojcami, czy braćmi kobiet, zamordowanych w imię honoru rodziny, według niepisanego kodeksu, obowiązującego w muzułmańskich klanach. Coraz częściej dzieje się to także w Europie, do której zjeżdżają emigranci. Dziewiętnastoletnią Kurdyjkę wywieziono z Anglii i ukamienowano, bo rodzina znalazła w jej komórce nieznane numery telefonów. Inną zabito, bo nie chciała żyć w wymuszonym małżeństwie, zaaranżowanym przez rodzinę. Mordercy nie żałują.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (288)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1021

Do sięgnięcia po tą książkę skusił mnie tytuł. Temat relacji
Bliski Wschód- Zachód nie jest mi obcy. Jednakże ten cykl wywiadów z ofiarami i mordercami "honorowej śmieci" ukazuje jak niewiele wiemy o tradycji i obyczajach świata islamu.

Pierwszy wywiad jest przeprowadzony z Remziye. Jako niespełna szesnastolatka bez jej zgody miała poślubić swojego kuzyna Nizamettina.Byli ze sobą zaręczeni od dnia narodzin. W społeczności zamieszkującej w Turcji kobieta im szybciej wyjdzie za mąż tym lepiej dla rodziny. Dlatego, że rodzina pozbywa się "kłopotu" z niesfornymi córkami.
Remiziye zakochała się w robotniku pracującym w sąsiedztwie.
Budował on gecekondu, czyli dom zbudowany naprędce, bez zezwolenia i słabej jakości. Związek nie mógł być potwierdzony przez rodziny, ponieważ ona była już zaręczona i trwały przygotowania do ślubu. Poza tym on nie był "dość bogaty". Nie mógłby wpłacić mihir. To suma pieniędzy lub złota jakie przyszły kandydat płaci pannie młodej by zagwarantować jej byt...

książek: 2623
Czytam-Sobie | 2015-01-04
Przeczytana: 03 stycznia 2015

W zasadzie wszystko o tej książce napisali już inni czytelnicy – zgadzam się właściwie ze wszystkimi opiniami i nie będę ich powielać. Dodam tylko od siebie to, co mną wstrząsnęło najbardziej.
Klan to jedna wielka kazirodcza rodzina, bo dziewczynki wydawane są za swoich wujów, stryjów, kuzynów – a właściwie braci ciotecznych czy stryjecznych.
Honor mężczyzny i całego jego klanu można zhańbić nie tylko zdradą małżeńską, pocałunkiem lub tylko spojrzeniem czy pójściem na randkę. Na śmierć można zasłużyć także zwykłym pójściem do kina, oglądaniem telewizji, założeniem spodni, brakiem chusty na głowie – czyli wszystkim, co mężczyźni uznają za niestosowne dla kobiety - to naprawdę może być wszystko.
Do zabójstwa wybierani są najmłodsi chłopcy w rodzinie – 14-, 15- letnie dzieci – bo są nieletni i dostaną najniższy wymiar kary.
Gdy zaostrzono prawo w sprawie zabójstw honorowych, wzrosła liczba samobójstw kobiet, co oznacza, że najprawdopodobniej dziewczęta i kobiety są zmuszane do...

książek: 421
edika | 2012-10-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 października 2012

Będąc na wycieczce w Turcji na zadane pytanie przewodnikowi, czy morderstwa w imię honoru mają jeszcze miejsce, usłyszałam odpowiedź, że owszem zdarzają się takie przypadki. Temat nie został rozwinięty,
a lakoniczna odpowiedź utrwaliła mnie w przekonaniu, że dotyczą one sporadycznych sytuacji występujących na terenach głębokich prowincji kraju. Okazało się jednak, że o pewnych sprawach nie dowiemy się całej prawdy u źródła. Potwierdzeniem dla mnie jest właśnie ta książka, która obrazuje ogromną skalę zjawiska nie tylko w Turcji, ale i w innych częściach Europy.
Muszę przyznać, że po jej przeczytaniu poczułam przygnębienie, wynikające nie tylko z faktu poruszonej problematyki, ale również z racji mojej, jak się okazało ograniczonej wiedzy w tym zakresie, ale czy tylko mojej?

Zbrodnie w imię honoru nie są popularnym tematem, przeciwnie władze tureckie robią wszystko,aby „zamieść problem pod dywan” z obawy przed wywołaniem niepokojów społecznych. Biorąc pod uwagę powyższe...

książek: 3353
żabot | 2014-03-24
Przeczytana: 23 marca 2014

Gdyby chcieć określić książkę jednym przymiotnikiem, należało by napisać: wstrząsająca. Oto dostajemy dziesięć opowieści o zabójstwach w imię honoru dokonanych w Turcji lub też w Europie, ale również w środowiskach wywodzących się z Turcji lub Albanii. Autorka, turecka dziennikarka, przeprowadza telewizyjne wywiady z ludźmi skazanymi za dokonanie owych morderstw. Opowieści o ofiarach i katach, ale i rodzinach obojga, jak i o środowisku, w którym się wychowywali ma formę nieco zbeletryzowaną, co jest jednocześnie wadą, jak i zaletą. Zaleta to plastyczność i prostota opisów, wielowątkowość, próba opowiedzenia wciągającej i jednocześnie przerażającej historii kobiet i mężczyzn uwikłanych w klanowe, plemienne zwyczaje rodem ze średniowiecza, którzy stają przed wyborami niemal że jak z greckiej tragedii. Ale jednocześnie jest to wada opowieści. Bo przecież skąd autorka mogła by wiedzieć, co myślała ofiara, jak się zachowywała miesiące czy lata przed tragicznymi zdarzeniami. Te fragmenty...

książek: 135
Katarzyna Meres | 2014-01-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Nie jest to typowa książka, które do tej pory Wam przedstawiałam na temat zbrodni honorowych - nie jest pisana z perspektywy ofiar. Jest pisana przez obserwatora z zewnątrz, który podchodzi neutralnie do sprawy zabójstw w imię honoru i przeprowadza wywiady z oprawcami, katami, "ofiarami przeznaczenia".
Ayse Onal wraz ze swoim kamerzystom postanowili zaprezentować społeczności tureckiej reportaż, jak czują się i co myślą zbrodniarze o swoim czynie. Ta pozycja jest o tyle ważna, iż ukazuje nam wiele różnorodnych faktów, które kształtują naszą opinię na temat okrucieństwa, jakie rozgrywa się w arabskich krajach.
„Honor albo śmierć” to zbiór 10 relacji z rozmów z więźniami napisany prostym językiem. Książka przedstawia nie domysły wyssane z palca, lecz fakty; są one obiektywne, gdyż Ayse nie stoi po niczyjej stronie, tym bardziej, iż widzi, jakie emocje targają zabójcami – strach, ból, tęsknota, miłość, rozpacz, żal, wyrzuty sumienia… To wszystko kotłuje się w tych...

książek: 846
Ewa | 2010-06-12
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2010

Kiedy sięgałam po tą książkę, domyślałam się, jakie przerażające historie ona może zawierać. Czytałam już wiele książek o muzułmańskich kobietach, sądziłam więc, że nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć.

A jednak zaskoczyło. I co najdziwniejsze, nie brutalność, z jakim zabijano zupełnie niewinne kobiety, ba! nawet dzieci, ale... w niektórych przypadkach współczucie dla osób, którzy popełniali te zbrodnie.

Historie te po raz kolejny uświadamiają czytelnikom jak wiele krzywd dzieje się pod wpływem błędnych przekonań, a przede wszystkim przez kulturę i społeczność, która w równym stopniu ponosi odpowiedzialność za śmierć kobiet w imieniu honoru jak sami mordercy, którzy tego czynu dokonują.

Jestem pod wrażeniem samej autorki książki, Ayse Onal, która otwarcie pokazała swój sprzeciw przeciwko morderstwom w imieniu honoru przeprowadzając wywiady z mordercami, emitując program z tych wywiadów, a w końcu - wydając książkę o tym. Jestem przekonana, że im problem będzie bardziej...

książek: 20
madziao | 2012-08-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 sierpnia 2012

Doslownie ją pochłonęłam. Temat, który mnie interesuje pokazany całkiem z drugiej strony. Rewelacyjna pozycja, ktora ukazuje, że nie zawsze czarne jest czarne a białe jest białe. Polecam każdemu. Daje dużo do myslenia. Chyba bedzie jedna z moich ulubionych.

książek: 362

Wstrząsający obraz kultury muzułmańskiej gdzie kobieta traktowana jest jak przedmiot,gdzie nikt nie liczy się z jej uczuciami i zdaniem.To świat gdzie panem jest mężczyzna.

książek: 517
Lemma | 2010-06-01
Przeczytana: 01 czerwca 2010

Autorka książki, dziennikarka Ayse Onal, przeprowadziła wywiady z mężczyznami, którzy popełnili tzw. zbrodnie w imię honoru. Zabójcy swoich sióstr, żon, matek odsiadujący karę w więzieniu, opowiadają wstrząsające historie młodych kobiet, ale także swoje własne, choć raczej nie żałują tego, co zrobili. Zachowanie honoru i podtrzymanie czy uzyskanie szacunku otoczenia oraz religijne i moralne przekonania Turków sprawiają, że nawet w Europie dochodzi do trudnych sytuacji, potwornych zbrodni i jakże smutnej egzystencji zabójców uwiezionych za kratami więzienia. Popełnione zbrodnie pozornie załatwiają sprawę odzyskania honoru rodziny, w razie gdy któraś z członkiń zachowa się "niegodnie", lecz w praktyce okazuje się dramatem i pociąga za sobą o wiele więcej ofiar niż tylko "winowajczynię".
Książka pisana prostym językiem, przemawia i łatwo dotrze do każdego, choć mentalność Turków naprawdę trudno zrozumieć. Podczas czytania czytelnik nieraz się zbulwersuje, a niejedna kobieta będzie...

książek: 264
andziorek | 2011-11-09
Przeczytana: marzec 2011

Książka ta dotyczy w całości okrutnego procederu, który nadal dokonuje się wśród licznych wyznawców religii muzułmańskiej. Dokładniej rzecz ujmując chodzi o tzw. "zbrodnię w imię honoru".
Utwór ten składa się z 10 wywiadów, przeprowadzonych z mężczyznami, którzy w imię honoru zamordowali bliskie sobie kobiety (matki, córki, siostry...), w ich mniemaniu dlatego, że splamiły honor rodziny.
Wydawać by się mogło, że w XXI wieku nie dochodzi już do takich tragedii, jest jednak inaczej. Rodziny konserwatywne, radykalne w swym postępowaniu traktują ten proceder, jako źródło oczyszczenia swojego klanu.
Niepokojące jest to, że do takich czynów dochodzi również w Europie - mowa o Turcji. Przykre jest również to, że temat ten traktowany jest jako tabu. Władze tuszują dowody, sprawa umiera - najważniejsze, żeby nie dowiedziała się o tym opinia publiczna, aby nie doszło do niepokojów społecznych. Sprawca odsiaduje swój wyrok i wszyscy są zadowoleni.
Warto przeczytać tę książkę, aby lepiej...

zobacz kolejne z 278 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd