Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szkoła piękności w Kabulu. Za zasłoną afgańskiej kobiety

Tłumaczenie: Justyna Brzezińska
Wydawnictwo: Philip Wilson
6,19 (177 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
14
8
14
7
43
6
49
5
29
4
10
3
5
2
5
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kabul Beauty School. An American Woman Goes Behind the Veil
data wydania
ISBN
9788372362223
liczba stron
338
słowa kluczowe
afganistan kobiety
kategoria
Literatura piękna
język
polski

W pasjonującej książce Deborah Rodriguez opowiada historię założonej przez siebie szkoły piękności i losy niezwykłych kobiet, które były jej uczennicami. Rodriguez wyjechała do Afganistanu z chęcią niesienia pomocy i dyplomem kosmetyczki. W Kabulu dowiedziała się, że długoletnia tradycja afgańskich salonów piękności została niemal całkowicie zniszczona przez Talibów. Wykorzystując swoją...

W pasjonującej książce Deborah Rodriguez opowiada historię założonej przez siebie szkoły piękności i losy niezwykłych kobiet, które były jej uczennicami.

Rodriguez wyjechała do Afganistanu z chęcią niesienia pomocy i dyplomem kosmetyczki.

W Kabulu dowiedziała się, że długoletnia tradycja afgańskich salonów piękności została niemal całkowicie zniszczona przez Talibów. Wykorzystując swoją wiedzę z zakresu kosmetyki i energię otworzyła Kabulską Szkołę Piękności, pierwszy salon kosmetyczny w Kabulu, szkolący tutejsze kobiety w zawodzie fryzjerki i kosmetyczki, jednym z niewielu w tej kulturze sposobów zarobkowania dostępnych kobietom.

W tym magicznym miejscu - maleńkim azylu w ortodoksyjnie patriarchalnej kulturze - dodała sił i pomogła odnaleźć nowy sens życia swoim uczennicom, a także zawarła kilka przyjaźni na całe życie. Na treść książki składają się niezwykłe i pasjonujące historie uczennic Debbie - panny młodej zmuszonej sfingować swoje dziewictwo, dwunastoletniej dziewczynki zmuszonej do wyjścia za mąż, by pokryć długi rodziny, błyskotliwej pani doktor, która nie opuszczała domu przez trzydzieści lat.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (355)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2264
Jola_St | 2016-05-04
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 03 maja 2016

Autorka, amerykańska fryzjerka, postanowiła wyjechać do Afganistanu, aby tam stworzyć szkołę fryzjersko-kosmetyczną.
Udało jej się osiągnąć ten cel. Podczas kilkuletniego pobytu w tym egzotycznym kraju poznawała coraz więcej afgańskich kobiet. Wtedy w książce, oprócz spraw związanych z organizacją i pracą salonu, pojawiały się historie tych kobiet. To było dla mnie bardzo interesujące - zupełnie inny świat, niezrozumiałe dla nas zachowania i zupełnie inne tradycje. A za tym wszystkim stoi wielka chęć tych afgańskich kobiet to rozwoju, nauki i zmiany ich życia.

książek: 166
MajinFox | 2011-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2011

A stwórzmy człowieka, kobietę po prostu. Dajmy jej zawód, ale prosty, typu sprzątaczka, kucharka, albo o! Fryzjerka. Trzeba też nadać narodowość, ale musi być to kraj rozwinięty. Niemcy, Japonia, ale najlepiej Stany Zjednoczone. Pokażmy, że jest przedsiębiorcza - niech założy salon piękności. Ale nie w Stanach. Niech będzie to Afganistan po 2001 roku. Dla podkreślenia charakteru współczesnej kobiety, szczypta problemów z mężczyznami. Początkowo projekt miał się zwać: "Tępota, hipokryzja i skryta nienawiść", ale poprzestańmy na czymś mniej rzucającym się w oczy. Nazwiemy ją Deborah Rodriguez.

Kiedyś Philip K. Dick był święcie przekonany, że Stanisław Lem to prowokacja komunistów, a pod tym nazwiskiem kryją się autorzy tworzący na zlecenie partii. Po przeczytaniu recenzowanej właśnie książki długo nie mogłem rozgryźć, co się działo od kilku ostatnich dni, które poświęciłem na dokończenie tego dzieła. Mam dwie teorie. Albo pod imieniem i nazwiskiem autorki kryje się grupa pisarek...

książek: 867
Malini | 2015-05-14
Przeczytana: 12 maja 2015

Zauważyłam, że książka zbiera bardzo skrajne opinie, więc przed przeczytaniem nieco się obawiałam, czy warto po nią sięgnąć. Postanowiłam jednak się nie zniechęcać i spróbować.
Książka okazała się bardzo wciągająca. Autorka opowiada jak zaczęła się jej przygoda z Afganistanem i prowadzoną przez nią szkołą fryzjersko-kosmetyczną.
Na początku p. Rodriquez, z zawodu fryzjerka, pojechała do Afganistanu po prostu nieść pomoc. Na początku niewiele wiedziała ona o tym państwie. Pomysł na założenie szkoły zrodzil się dopiero później.
Autorka opisuje w swojej książce dlaczego wlaśnie zdecydowała się otworzyć szkołę fryzjersko-kosmetyczną, a także jakie problemy napotykała w czasie działalności wyżej wymienionej szkoły. Ponadto autorka wplata tutaj opowieści o życiu afgańskich kobiet, w większości jej uczennic oraz wątki autobiograficzne. Jedyne, co magłabym się przyczepić to historia jej przyjacióki, Roshanny i podłożenie zakwawionej chusteczki jako dowód dziewidztwa panny młodej. Myślę,...

książek: 321
Kajetanka | 2015-01-02
Na półkach: Przeczytane

Mówi się "Nie oceniaj książki po okładce". Ja mogłabym dodać " i po tytule".
A jednak to właśnie dzięki tytułowi i okładce sięgamy najczęściej po książke, zaintrygowani tym co przedchwilą zobaczyliśmy i przeczytaliśmy. Ile jest książek wobec, których przeszliśmy obojętnie z powodu nieciekawej głównej strony? Do sięgnięcia po tą pozycję przekonał mnie tajemniczy tytuł "Szkoła piękności w Kabulu".
- Co to jest - pomyślałam i sięgłam po nią.
Po głowie krążyły mi różne domysły, ale najmiej spodziewałam się tego co przeczytałam na okładce.

Książka opowiada o szkole fryzjerek prowadzonej przez Amerykankę w ...Afganistanie.
Jej zamiarem jest nauczenie kobiet jedynego zawodu, w którym byłyby niezależne mężowi.
Choć jest to trudne przedsięwzięcie, nie poddaje się. W Afganistankach widzi siebie tkwiącą w nieszczęśliwym związku pod kloszem męża. Z czasem poznaje kulturę, język i zwyczaje tego kraju nie raz im się buntując i sprowadając na siebie oburzenie innych. Ucząc kobiet zawodu...

książek: 1021
kryloc | 2015-03-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2015

Książka, jak widać poniżej otrzymuje skrajne opinie. Czyli najlepiej przeczytać i ocenić samemu. Według mnie warto - intencją autorki nie jest doktoryzowanie na wybitnym uniwersytecie, tylko przedstawienie obrazu Afganistanu takiego jaki widzi. A przy okazji pokazuje mi jak to wygląda od środka. Kultura, tradycja, wszystko rozumiem, ale być kobietą w Afganistanie - brrrrr:(

książek: 203
Aleksandra | 2012-01-31
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 31 stycznia 2012

Książka słaba, nawet bardzo słaba. Pełna jest łzawych historii o cudownych afgańskich kobietach, źle traktowanych przez mężczyzn. Wszystko opisane przez przedstawicielkę kultury zachodniej, która nie ma pojęcia o życiu, obyczajach i kulturze, w której żyje. Tandeta, oparta jedynie na stereotypach, a nie na rzetelnej wiedzy.

Lektura to strata czasu. Nie polecam!

książek: 183
dorota | 2012-07-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 lipca 2012

Od dawna tematyka bliskiego wschodu oraz zycia kobiet w panstwach muzulmanskich cieszyly sie duzym zainteresowaniem. Pamietam jak z kolezankami dzielilysmy sie spostrzezeniami po przeczytaniu Zhanbionej czy Spalona zywcem. Pamietam ze te ksiazki dlugo pozostaly w mojej pamieci a emocje podczas czytania byly ogromne. Ksiazka pt,,Szkola pieknosci w Kabulu; jest niczym w porownaniu z innymi wyzej wymienionymi lekturami.Ksiazke czytalo sie jak suche sprawozdanie z obrad sejmu. Autorka sprzedala nam troche suchych faktow,choc w swoja opowiesc wplotla kilka dramatycznych historii zyciowych afganskich kobiet to nie potrafila przekazac z nimi zadnych uczuc,emocji,napiecia. Ksiazka monotonna,bezwartosciowa,taki poradnik dla kobiet ktore chca otworzyc salon pieknosci w Afganistanie.

książek: 579
Yasmine | 2011-04-11
Przeczytana: 10 kwietnia 2011

Czyta się jednym tchem. Historia kilku afgańskich kobiet, opisana przez amerykańską fryzjerkę, która pomaga tym dziewczynom w realizacji marzeń, podjęciu nauki i pracy, a także w uwierzeniu we własne możliwości. Baseera, Bahar, Topekai, Mina, Laila - każda z nich jest inna, każda ma swoją dramatyczną historię, która wciąga bez reszty.

książek: 250
norepinefryna | 2013-12-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 sierpnia 2013

Bardzo ciekawa, oparta na prawdziwych przeżyciach autorki, historia amerykańskiej fryzjerki przebywającej w Kabulu. Kobieta opisuje życie, zwyczaje i problemy afgańskich kobiet. Warto sięgnąć.

książek: 36
nonono | 2016-04-03
Na półkach: Przeczytane

Ciekawa, trochę egzotyczna, opowieść o miejscach w których kobiety dbają o urodę. Mocno ograniczony dostęp do szkoleń oraz produktów niezbędnych w salonach urody autorka przekuwa w sukces, którym pokazuje, że chcieć to móc.

zobacz kolejne z 345 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd