Pilch w sensie ścisłym. Pierwsza biografia

Wydawnictwo: Znak
5,32 (90 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
9
7
15
6
28
5
9
4
10
3
5
2
2
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324041213
liczba stron
480
język
polski
dodał
L_Settembrini

Wydawać by się mogło, że Jerzy Pilch w swoich książkach powiedział o sobie wszystko. Nie jest to prawda. Nie jest też prawdą, że jego trzęsące się ręce to efekt alkoholowej choroby, albo – jak chcą inni – kara za grzechy. Bestsellerowy pisarz skrył za zasłoną literackiej fikcji wiele tajemnic. Czasem czarujący i uroczy, czasem zimny i niedostępny. Ta kontrowersyjna, pierwsza biografia...

Wydawać by się mogło, że Jerzy Pilch w swoich książkach powiedział o sobie wszystko. Nie jest to prawda. Nie jest też prawdą, że jego trzęsące się ręce to efekt alkoholowej choroby, albo – jak chcą inni – kara za grzechy.

Bestsellerowy pisarz skrył za zasłoną literackiej fikcji wiele tajemnic. Czasem czarujący i uroczy, czasem zimny i niedostępny. Ta kontrowersyjna, pierwsza biografia powstała z Pilchem i wbrew Pilchowi, obdziera go z fikcji, by pokazać całą prawdę.

Jerzy Pilch: – Ile dostałaś czasu? – Dwa lata. – Aha, czyli liczą na to, że przed wydaniem zdążę umrzeć.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (26)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 764
Grzybek | 2019-02-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2019

Sięgałem po tę książkę z mieszanymi uczuciami. Atmosfera skandalu, która towarzyszyła jej ukazaniu się na rynku i wiele nieprzychylnych recenzji nie zachęcały zbytnio do lektury. Z drugiej strony Jerzy Pilch to jeden z moich ulubionych autorów, a więc warto sięgnąć po jego biografię. Tym bardziej, że tu i ówdzie pojawiły się porównania do „Kapuściński Non fiction” Artura Domosławskiego.

Niestety, biografia Jerzego Pilcha nawet nie zbliżyła się do poziomu książki Artura Domosławskiego. Książka Katarzyny Kubisiowskiej jest po prostu słaba. Napisana stylem dziennikarskim z całą paletą błędów jakie popełniają dziennikarze: fatalny styl, błędy merytoryczne, długie cytaty mające przykryć pustkę w tekście i samouwielbienie autorki.

To się po prostu źle czyta. Przyznam się, że łapałem się na myśli: kiedy to się wreszcie skończy…

Ale wydaje mi się, że przy okazji zrozumiałem też dlaczego wydaniu tej książki towarzyszył taki skandal. Tak szacowne wydawnictwo jak „Znak” zorientowało się,...

książek: 282
Kamila M | 2018-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2018

Kto uważa, że książki są nudne bardzo się myli. Ta książka wciąga, budzi emocje. Czasami skrajne. Momentami ma się wrażenie, że może zostało za dużo zbyt osobistych spraw w niej poruszonych. Interesujących, mocnych, ale takie pisarstwo też Jerzy Pilch uprawia.

Pozostaje pytanie, czemu autorka i ten, którego biografię skreśliła, nie odzywają się do siebie. Może przyczyna jest jedna. Wielkie ryzyko stanowi pisanie biografii osoby żyjącej. Chociaż sam Jerzy Pilch pewne wątki swojego życia obrabia literacko, to jednak nie musiał poradzić sobie z ujęciem biografki.

Szkoda, że drogi tych dwojga rozeszły się po wydaniu biografii. Niemniej jednak Kubisiowej należą się też słowa uznania. Widać ogromną pracę, skrupulatność w gromadzeniu materiału. Sporo ciekawych faktów z życia literackiego nie tylko Pilcha, ale także Szymborskiej, Miłosza, Iwaszkiewicza. Spory, niezgody, dyskusje.

Książka słusznych rozmiarów, tętniąca życiem. Mnie się podobało. Pilch w niej ukazany to nie tylko pisarz,...

książek: 79
Dorota | 2018-06-24
Przeczytana: 23 czerwca 2018

Czytanie książek biograficznych to dla mnie pasjonująca lektura. Lubię w ten sposób poznawać innych, ich zasługi i zmagania z życiem. Każdy z nas to robi, jedni lepiej, inni gorzej. Po biografię Jerzego Pilcha sięgnęłam przypadkowo, z powodu nałogu czytania. Chwilowo nie miałam innej książki. Do tej pory czytałam tylko „Pod Mocnym Aniołem”. Wypadało przeczytać... bo to książka, która otrzymała Nagrodę Nike. Powieść nie podobała mi się. Zapamiętałam tylko określenie „babskie bebechy”. Biografia pozwoliła mi bardziej poznać twórczość pisarza dzięki licznym, obszernym cytatom. Nabrałam chęci do przeczytania „Bezpowrotnie utraconej leworęczności”. Utrwaliłam sobie, że „Żółty szalik” to scenariusz Pilcha, bo raczej kojarzyłam ten film ze świetną grą Szaflarskiej i Gajosa. Dla mnie prawdziwą bohaterką jest Wanda Pilch, matka pisarza. Jak to zwykle bywa, gdy dziecku to zmaganie z życiem „różnie wychodzi”.

książek: 270
MammaMia | 2018-03-19
Na półkach: Przeczytane

W sensie ścisłym da się przeczytać. Chociaż najciekawsza jest część plotkarska tej opowieści - rzecz o wyborze jedynie słusznej drogi przez samego Pilcha w pamiętnym roku 77, partyjnej przynależności jego ojca, a także komunistycznym dygnitarstwie teścia. Jest też sporo i ze szczegółami o kobietach, rzec by się chciało o laskach nebeskich - coraz młodszych i młodszych, a także o odrażającym piciu na umór, Krakówku, Warszawce i jeszcze o parkinsonie na deser. Nic szczególnie interesującego, ani nowego. Pisać biografię żyjącego pisarza, który wciąż sam opowiada o sobie, w dodatku z niebywałą swadą, momentami nawet porywająco to rzecz karkołomna i z góry skazana na niepowodzenie. Ale z drugiej strony nazwisko Pilch przyciąga i zapewnia wydawcy sprzedaż. A o to tylko chodzi. O zysk - w najściślejszym tego słowa znaczeniu.

książek: 397
paxik | 2017-12-26
Na półkach: Przeczytane

Więcej tu plotek, mitów, niż faktycznie biograficznych wątków. Ale dla wyrobienia sobie zdania, warto przeczytać. Choć niekoniecznie kupować, wypożyczyć i oddać, zapomnieć.

książek: 292
Marek Es | 2017-07-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Fantastyczna

książek: 99
magdallena | 2017-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 maja 2017

Książkę Katarzyny Kubisiowskiej postanowiłam ocenić z dwóch perspektyw: warsztatu pisarskiego i treści merytorycznych. Te dwie płaszczyzny należy od siebie oddzielić, ponieważ różnią się pod względem jakości.
Jeżeli chodzi o warstwę „techniczną”, książka w bardzo dużym stopniu (może nawet w większości) składa się z cytatów – bądź to wypowiedzi osób, z którymi rozmawiała autorka, czy też fragmentów utworów literackich Pilcha, którymi posłużyła się do przedstawienia danej historii czy sytuacji. W takim wypadku trudno więc w ogóle mówić o jakimkolwiek warsztacie, ponieważ książka składająca się w przeważającej mierze z cytatów kojarzy mi się bardziej z pracą magisterską niż samodzielnym dziełem. Pomiędzy licznymi cytatami możemy jednak znaleźć treści napisane samodzielnie przez autorkę biografii i tu niemile zaskakuje słaby styl, pojawiające się od czasu do czasu literówki czy wręcz błędy w druku (brak słowa, daty) i osobiście drażniąca mnie maniera używania w stosunku do bohaterów i...

książek: 569
Karolina Kurando | 2017-02-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2016

Dno.

Dziękuję za uwagę.

książek: 82
Colet | 2017-02-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2017

Być może popełniłem błąd największy - przed napisaniem swojej, przeczytałem opinie wpisane tutaj przez poprzedników.
Doprawdy, trudno mi zrozumieć skalę negatywnych ocen wysyłanych względem pani Kubisiowskiej.
Ocena nie będzie obiektywna, nie będzie też spójna, wszak przed przeczytaniem biografii, sięgnąłem wcześniej jedynie po "Narty Ojca Świętego", co każe przypuszczać, że Pilcha jako ogółu dobrze jeszcze nie zdiagnozowałem.
Jeszcze trudniej mi domniemać, iż mógłbym lepiej zrozumieć intencje biografki aniżeli cytowana wyżej pani Ewelina Pietrowiak. Ale...
Według mnie większość z ponad czterystustronicowej pozycji to obraz Wisły, Wiślan w oczach Pilcha i Pilcha najbliższych. Napisana - przypuszczam - rzetelnie, wnikliwie, nie chwytając się zbędnych kontrowersji, rozdmuchanych historyjek.
Są - owszem - wątki kontrowersyjne, sporne, ale przecież postać Pilcha, jego twórczość, publicystyka i felietony podobnego stężenia emocji, co książka Kubisiowskiej, dotykają. Trudno więc...

książek: 272
Patrycjarz BOOKLOVE | 2017-02-04
Na półkach: Przeczytane, Booklove!
Przeczytana: 26 stycznia 2017

Dawno się tak nie wynudziłam, jak przy czytaniu biografii Jerzego Pilcha autorstwa Katarzyny Kubisiowej. Nie wiem co poszło nie tak, ale ewidentnie coś się tam po drodze rozjechało. Jak dla mnie to niestety mega rozczarowanie.

Potencjał był spory. Pilch przecież poza tym, że dobrym polskim pisarzem jest, to jeszcze w życiu trochę narozrabiać lubił i w czasach całkiem żył ciekawych. Historii do opowiedzenia teoretycznie mnóstwo, wiele ciekawych i przede wszystkim trochę przynajmniej kontrowersyjnych. A tymczasem co robi autorka? Od dziada, pradziada i przez historię niemal starożytną miasta Wisły. Śpicie już? No właśnie, ja po dwóch stronach ucinałam komara. Za dużo szczegółów, za dużo nic niewnoszących historii.

Nic nowego. Może jest to książka dla osób, które o Pilchu nie widzą nic. Wtedy bowiem przynajmniej może być to chodziaż trochę wciągające i ciekawe. Ja niestety nie dowiedziałam się za wiele, bo wszystko wcześniej już gdzieś czytałam, albo w Dziennikach, albo w którejś z...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Powstał „Film o Pilchu”

Film dokumentalny to kolejna, po biografii i wywiadzie-rzece, próba opowiedzenia historii życia i twórczości Jerzego Pilcha. Oficjalna premiera produkcji zatytułowanej „Film o Pilchu” będzie mieć miejsce 18 kwietnia w Krakowie w Kinie pod Baranami. Obejrzyjcie zwiastun filmu.


więcej
Nowy numer „Książek. Magazynu do czytania”

Od wtorku 13 września możemy szukać w kioskach nowego wydania kwartalnika „Książki. Magazyn do czytania”. W tym numerze znajdziemy przede wszystkim zapowiedzi jesiennych premier i ich recenzje. O jakich tytułach przeczytamy w magazynie?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd