Inne ochoty. Jerzy Pilch w rozmowach z Eweliną Pietrowiak. Część 2

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2017-09-28
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-09-27
- Liczba stron:
- 240
- Czas czytania
- 4 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308063965
„Inne ochoty”, czyli co Pilchowi w głowie siedzi?
Jerzy Pilch i Ewelina Pietrowiak przeszło rok od rozpoczęcia swojej wspólnej literackiej przygody spotykają się ponownie. I znów nie mogą się nagadać…
Jest 2 listopada 2016 roku. Dzień rewanżowego meczu między Legią Warszawa a Realem Madryt – pamiętnego, bo rozgrywanego przy pustych trybunach. I choć piłka nożna niezmiennie pasjonuje Pilcha, to jednak ostatnio zaszła w nim pewna zmiana. Odrzucił laskę i coraz częściej można go zobaczyć w kapeluszach. Pietrowiak była przy nim, gdy po raz pierwszy od lat spotykał się z czytelnikami. Dobrze go zna i z całą pewnością wie, jak zadawać pytania.
Jak wygląda Polska w roku obchodów 500-lecia reformacji? Dlaczego nie lubi ciętych kwiatów? W jaki sposób stał się posiadaczem swojej pierwszej płyty Bitelsów? Jak wyglądała jego kariera sprzedawcy w galerii Andrzeja Mleczki? Dlaczego nigdy nie pożycza swoich książek? Kot czy pies? Wreszcie – czekoladka Danusia czy baton Kinder Bueno?
Po bestsellerowym „Zawsze nie ma nigdy” nadszedł czas na drugą rundę rozgrywki Pilch–Pietrowiak. Trochę ironii i mnóstwo refleksji. Wspomnienia i plany na przyszłość. A nade wszystko i ponad wszystkim literatura. Trafione pytania, szczerze odpowiedzi, którymi pisarzowi z pewnością uda się zaskoczyć czytelników, swoją rozmówczynię, a może nawet samego siebie?
„— Zdarza ci się wzruszać?
— Bardzo często, im jestem starszy, tym częściej. Najbardziej wzrusza mnie każdy przejaw radości życia: zawodnicy po strzeleniu bramki, biegacz po wygranym biegu... Ta bezinteresowna radość ludzi, którzy cieszą się, bo coś nagle nabrało sensu — bardzo to na mnie działa.
— Od dziecka byłeś taki skory do łez?
— Nie. Na starość dopiero. Opłakuję świat”.
Kup Inne ochoty. Jerzy Pilch w rozmowach z Eweliną Pietrowiak. Część 2 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Inne ochoty. Jerzy Pilch w rozmowach z Eweliną Pietrowiak. Część 2
Drugi tom rozmów Pilcha z Eweliną Pietrowiak jest bardziej szczery, ale i bardziej mroczny od poprzedniego: mówi się o śmierci, samobójstwach, chorobach, ale też fascynacji sztuką, o literaturze i innych sprawach. Jak zwykle wywiad jest pełen erudycji, ciekawych i oryginalnych poglądów. Czytałem z przyjemnością, tym większą, że wiele poglądów mistrza na sztukę i literaturę podzielam. Zawsze z przyjemnością czytam z Pilchem długie rozmowy, jego dzienniki czy felietony, bo człek to niebanalny i z dużą wiedzą a sądy ma oryginalne, nie sposób się nudzić przy lekturze. Jakoś mniejszą estymą darzę jego prozę. W tym drugim tomie rozmów z Eweliną Pietrowiak dostajemy Pilcha spokojnego, pogodzonego ze swoją chorobą, z przemijaniem, mówiącego o rzeczach ważnych i ostatecznych. Pyta pani Pietrowiak: „Od dziecka byłeś taki skory do łez? Nie. Na starość dopiero. Opłakuję świat.” Mamy tam rozmowę o śmierci, z którą Pilch był od dzieciństwa oswojony: „Babka była zresztą wirtuozką konserwowania zwłok, myła je spitytusem i chyba czymś jeszcze. Widziałeś to kiedyś? No pewnie.” Mamy zwierzenia o jego chorobie, o samobójstwach, o samotności: „Nie wydaje mi się też, żebym był w stanie konsekwentnie się trzymać samotności, to jest jednak dosyć trudne i być może będzie coraz trudniejsze.” Szalenie jest ciekawa rozmowa o luterańskiej wierze Pilcha, w której bardzo prosto i przystępnie wykłada różnice między protestantyzmem i katolicyzmem. Najciekawsze dla mnie były zwierzenia o pilchowych fascynacjach muzycznych, malarskich i literackich, okazały się zbliżone do moich!. I tak, bardzo lubi muzykę barokową (ja też!). Dalej, z malarzy Pieter Breugel (i ja!),Hieronim Bosch, i wreszcie mój ulubiony Edward Hopper: „On jest straszliwie mocny. Samotność na jego obrazach jest zimna i przenikliwa. A im więcej na nich ludzi, tym samotność przenikliwsza.” A w literaturze? Znów, bardzo mi są bliskie jego sądy. Oto, nie lubi Sartre'a: „nudziarz potworny”, kocha literaturę rosyjską: Czechow, Babel, Płatonow. Nie czyta literatury SF za wyjątkiem Lema. Nie rozumie popularności literatury fantasy (Tolkien, Sapkowski itd.): „Co to jest, nie wiem, jakaś kombinatoryka fabularna? Literatura to nie jest w każdym razie.” Uważa Ryszarda Krynickiego za poetę mocno niedocenionego. Wielce oryginalne są rady Pilcha dla przyszłych pisarzy, otóż uważa on, że żadna szkoła tu nie pomoże, trzeba po prostu mieć dar boży. W szczególności nie zaleca studiowania polonistyki przyszłym pisarzom: „Zalecam każde studia oprócz polonistyki.”. Sporo tam jeszcze innych smaczków, czytało mi rzecz całą z wielką przyjemnością, jakbym rozmawiał z tym, tak interesującym człowiekiem. Mam nadzieję, że jeszcze coś pilchowego dostanę...
Oceny książki Inne ochoty. Jerzy Pilch w rozmowach z Eweliną Pietrowiak. Część 2
Poznaj innych czytelników
210 użytkowników ma tytuł Inne ochoty. Jerzy Pilch w rozmowach z Eweliną Pietrowiak. Część 2 na półkach głównych- Przeczytane 144
- Chcę przeczytać 64
- Teraz czytam 2
- Posiadam 39
- 2018 7
- 2017 2
- Ulubione 2
- 2017 2
- 2021 1
- 2017 1
Tagi i tematy do książki Inne ochoty. Jerzy Pilch w rozmowach z Eweliną Pietrowiak. Część 2
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Inne ochoty. Jerzy Pilch w rozmowach z Eweliną Pietrowiak. Część 2
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Inne ochoty. Jerzy Pilch w rozmowach z Eweliną Pietrowiak. Część 2
Dodaj cytat


















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Inne ochoty. Jerzy Pilch w rozmowach z Eweliną Pietrowiak. Część 2
Genialna literatura to raczej genialne historie, niż genialne zdania.
Pilch, ze swoim kultem pierwszego zdania i cyzelowaniem wszystkich następujących po nim wyrażeń, tworzył raczej proste historie, niż zapadające w pamięć epickie arcydzieła. Swoją legendarną frazą opowiadał o tym, że „najpiękniejsza kobieta świata” przeszła ulicą, Anka Chow Chow chadzała na mecze Cracovii, Stary Kubica tak naprawdę nazywał się Paweł Pilch, Ksiądz Kalinowski grał w karty, Babka Pechowa nie nawiedziła go we śnie, a Tato jak zawsze był niesprawiedliwy.
Próżno w życiu jego na poły fikcyjnych, na poły realnych bohaterów, szukać dramatycznych dylematów, niezapomnianych historii, nomen omen epickiego rozmachu. Nie chodzi o to, że to, o czym pisał Pilch było miałkie (choć osadzenie fabuły powieści wokół faceta słyszącego piny do kart było dość odważnym zabiegiem). Było jednak bardzo zwyczajne, szare. Bohaterem prozy Pilcha – bodaj każdego opowiadania, każdego felietonu, każdej powieści – był everyman. Mam nieodparte wrażenie, że jego pisarska para szła w przysłowiowy gwizdek, czyli w dopracowywanie w nieskończoność zdań o tym, że bohater wstał i ubrał się, umył zęby, zjadł śniadanie i poszedł do pracy. Twórcy najgenialniejszych powieści tworzyli niezapomniane, tętniące życiem, pełne intryg, dylematów i zwrotów akcji historie, których u Pilcha brakuje. Krytycy – ironiści z kolei pisali, że Pilch – biedaczysko – nie miał o czym pisać. Sądzę, że jest to bliskie prawdzie.
Zatem, czy Pilch przetrwa? Czy za 100 lat jego legendarna fraza nadal będzie uwodzić czytelników z wrażliwym, literacko wyrobionym uchem? Czy język nie zmienia się tak szybko, że nawet tak dopieszczona i dopracowana literatura nie popadnie w archaiczność?
Genialna literatura to raczej genialne historie, niż genialne zdania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPilch, ze swoim kultem pierwszego zdania i cyzelowaniem wszystkich następujących po nim wyrażeń, tworzył raczej proste historie, niż zapadające w pamięć epickie arcydzieła. Swoją legendarną frazą opowiadał o tym, że „najpiękniejsza kobieta świata” przeszła ulicą, Anka Chow Chow chadzała na mecze Cracovii,...
Jedna z tych książek, która zostaje w mojej biblioteczce na zawsze. Rozmowy Jerzego Pilcha z Eweliną Pietrowiak to doskonała lektura do czytania w międzyczasie - jakby uczestniczyło się w pogawędce starych znajomych.
Oczywiście nie jest to książka, która zainteresuje wszystkich, ale osobiście bardzo lubię te opowieści Pilcha - anegdoty przeplatają się tu ze wspomnieniami i komentarzami dotyczącymi piłki nożnej.
Ulubiony cytat:
"- Dlaczego kupujesz na przykład dziesięć kinder bueno?
- Uspokaja mnie to. Oczywiście osiem też uspokaja, ale sześć już mniej, cztery rozdrażniają. Więc dla komfortu biorę dziesięć".
Jedna z tych książek, która zostaje w mojej biblioteczce na zawsze. Rozmowy Jerzego Pilcha z Eweliną Pietrowiak to doskonała lektura do czytania w międzyczasie - jakby uczestniczyło się w pogawędce starych znajomych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOczywiście nie jest to książka, która zainteresuje wszystkich, ale osobiście bardzo lubię te opowieści Pilcha - anegdoty przeplatają się tu ze wspomnieniami i...
Czasami nudne bo niektóre pytana są o rzeczy które np są o tym co jest na ścianach w domu Pilcha. Więc nudzące ale inne są ciekawe. Uważam że pierwsza część jest ciekawsza.
Czasami nudne bo niektóre pytana są o rzeczy które np są o tym co jest na ścianach w domu Pilcha. Więc nudzące ale inne są ciekawe. Uważam że pierwsza część jest ciekawsza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPilcha (książki); o Pilchu(książki); z Pilchem(wywiady/rzeki); zawsze będę czytał. I oceniał będę, zawsze wysoko.
Mam swoje powody. Poza tym jednym, oczywistym: Pilch pisarzem jest. Bardzo dobrym.
Tym razem dostałem sporą wiedzę o tym co; z czego; i po co wynika w pisaniu.
Jedno tylko zmartwienie mam: Pilchu wyraźnie opisuje powody dla których w jego książkach...zaczyna brakować stron. Bo robią się krótkie. Bardzo krótkie.
No, ale mówi o tym: dlaczego?
I za to go szanuję.
Pilcha (książki); o Pilchu(książki); z Pilchem(wywiady/rzeki); zawsze będę czytał. I oceniał będę, zawsze wysoko.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam swoje powody. Poza tym jednym, oczywistym: Pilch pisarzem jest. Bardzo dobrym.
Tym razem dostałem sporą wiedzę o tym co; z czego; i po co wynika w pisaniu.
Jedno tylko zmartwienie mam: Pilchu wyraźnie opisuje powody dla których w jego książkach...zaczyna...
Nie wiem, na ile inni lubią pogadanki na temat rzeczywistości, zainteresowań (piłka, książki, teatr, film) i wspomnień (m.in. o Iwaszkiewiczu, Miłoszu, Szymborskiej, Filipowiczu),ja kocham. Dobra kawa, książka i miękkie zagłębienie w fotelu bądź rogu kanapy.
Ewelina Pietrowiak i Jerzy Pilch rozmawiają na tyle osobiście, otwarcie, że masz wrażenie, iż dołączyłeś na intelektualną herbatkę. Nie przeintelektualizowaną, bo jest tu też dużo miejsca na naszą codzienność. Pan Jerzy wspomni o swojej ukochanej piłce nożnej, o smakach wigilijnych, czasem rzuci "mięsem", doda między wierszami kto z kim i kiedy wypił mocniejszy trunek. Samo życie.
Szkoda tylko, że każdy tom to zaledwie mgnienie, jakie spędza się w uroczym towarzystwie tych dwojga rozmówców. Jeden tom w jeden dzień i... czekasz z nadzieją i niecierpliwością, że pojawi się kolejna wartościowa rozmowa. Pojawi się? Mam nadzieję.
Nie wiem, na ile inni lubią pogadanki na temat rzeczywistości, zainteresowań (piłka, książki, teatr, film) i wspomnień (m.in. o Iwaszkiewiczu, Miłoszu, Szymborskiej, Filipowiczu),ja kocham. Dobra kawa, książka i miękkie zagłębienie w fotelu bądź rogu kanapy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEwelina Pietrowiak i Jerzy Pilch rozmawiają na tyle osobiście, otwarcie, że masz wrażenie, iż dołączyłeś na...
Takie ło 🙂 poczytać można co Pan starszy ma do powiedzenia. Trochę o inspiracjach, dzieciństwie w Wiśle, literaturze.
Takie ło 🙂 poczytać można co Pan starszy ma do powiedzenia. Trochę o inspiracjach, dzieciństwie w Wiśle, literaturze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydaje się, że jest to nieco bardziej intymna rozmowa w porównaniu z poprzednią.
Wydaje się, że jest to nieco bardziej intymna rozmowa w porównaniu z poprzednią.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tojeszcze ciekawsze, niż cz.I , Pilch dużo mówi o literaturze,książkach bibliotece i ludziach kultury, z którymi mial do czynienia w trakcie swojej kariery i co ciekawe, dopuszcza omylność swoich opinii.
jeszcze ciekawsze, niż cz.I , Pilch dużo mówi o literaturze,książkach bibliotece i ludziach kultury, z którymi mial do czynienia w trakcie swojej kariery i co ciekawe, dopuszcza omylność swoich opinii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPilch(l)anie w sensie ścisłym
Wciągajaca gawęda pisarza o pisaniu i chorowaniu. O chlaniu natomiast nie tak znowu wiele w tym tomie można znaleźć, chociaż ten temat tu i ówdzie majaczy. Mniej też o babach, za to wiecej o biurku pisarza, o zawartości tajemniczych pudełek, a także o oprawianiu książek i laminowaniu pocztówek. Ale najwiecej i w gruncie rzeczy najbardziej przejmujaco opowiada Pilch o życiu w samotności i pracy w chwilach wolnych od dygotu.
Pilch(l)anie w sensie ścisłym
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągajaca gawęda pisarza o pisaniu i chorowaniu. O chlaniu natomiast nie tak znowu wiele w tym tomie można znaleźć, chociaż ten temat tu i ówdzie majaczy. Mniej też o babach, za to wiecej o biurku pisarza, o zawartości tajemniczych pudełek, a także o oprawianiu książek i laminowaniu pocztówek. Ale najwiecej i w gruncie rzeczy najbardziej...
Dobrze, że Ulubiony Autor w coraz lepszej formie. Polecam.
Dobrze, że Ulubiony Autor w coraz lepszej formie. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to