Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Porno

Tłumaczenie: Jarosław Rybski
Cykl: Mark Renton (tom 3)
Wydawnictwo: vis-a-vis/Etiuda
7,09 (213 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
27
8
39
7
69
6
39
5
18
4
4
3
4
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Porno
data wydania
ISBN
9788389640505
liczba stron
492
język
polski

Dziesięć lat później po wydarzeniach przedstawianych w Trainspotting, Sick Boy czyli Simon "Chory" Williamson wraca do Edynburga po długim pobycie w Londynie. Kiedy załamuje się jego kariera kombinatora, alfonsa, męża, ojca i biznesmena, Simon postanawia wykorzystać szansę daną od losu i jeszcze raz zagrać z nim w kości. Jednak by urzeczywistnić marzenie wyreżyserowania i produkcji filmu...

Dziesięć lat później po wydarzeniach przedstawianych w Trainspotting, Sick Boy czyli Simon "Chory" Williamson wraca do Edynburga po długim pobycie w Londynie. Kiedy załamuje się jego kariera kombinatora, alfonsa, męża, ojca i biznesmena, Simon postanawia wykorzystać szansę daną od losu i jeszcze raz zagrać z nim w kości. Jednak by urzeczywistnić marzenie wyreżyserowania i produkcji filmu pornograficznego, Chory musi sprzymierzyć się ze swoim dawnym kolegą, Markiem Rentonem. Bon vivant "Słodki" Terry Lawson, były handlarz napojami chłodzącymi, angielska studentka Nikki Fuller-Smith, bezrobotna piękność Melanie, student Rab i zakompleksiony Curtis tworzą menażerię, która z całym przekonaniem angażuje się w ten projekt.

Nic nie jest proste w świecie Porno. Simon i Mark wkrótce się o tym przekonają. Zwłaszcza gdy na horyzoncie pojawią się coraz bardziej odjechany Frank Begbie i uwikłany w narkotyki Kartofel. Muszą także wyjaśnić sobie kilka spraw z przeszłości, ponieważ ich największym problemem jest uporanie się ze swoją przyjaźnią, pełną sprzecznych uczuć i okrutnego wyrachowania.

 

źródło opisu: http://www.etiuda.net/

źródło okładki: http://www.etiuda.net/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (638)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 661
Karolina | 2013-04-26
Przeczytana: 21 kwietnia 2013

Leith revisited!

Od czasu kiedy Mark wypiął się na wszystkich, zwinął kasę i zwiał minęło 10 lat i o dziwo wszyscy jeszcze żyją! Mamy Marka w Amsterdamie, Simona w Londynie, Spuda, Alison, Second Prize'a i Begbiego w Leith. Jest nawet Diane, o której kompletnie zapomniałam. Do zacnego grona (które w komplecie ostatecznie spotyka się w Leith) dołącza Nikki. Jak i cała reszta nie jest do końca normalna, biorą pod uwagę ogólnie przyjęte standardy. Jednak jej narkotykiem jest seks. Po prostu to lubi. W tak pięknych okolicznościach przyrody powstaje pomysł nakręcenia filmu dla dorosłych. Ale takie przedsięwzięcie wiąże się z nakładami finansowymi, które jakoś trzeba pozyskać. Chłopcy (ups, raczej już panowie w słusznym wieku 30 paru lat) znają tylko jeden sposób - przekręt. To nie tak, że się nie zmienili na przestrzeni lat, ale pewne zachowania są zbyt głęboko zakorzenione by móc się ich wyzbyć, szczególnie jeżeli towarzystwo sprzyja powrotom do starych metod. Simon nadal jest...

książek: 267
Monika | 2010-12-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 grudnia 2010

Pierwsza rzecz, którą muszę napisać po przeczytaniu książki to: brawa dla tłumacza, pana Jarosława Rybskiego. Zazwyczaj, gdy czytam literaturę zagraniczną bardzo żałuję, że nie przeczytałam tego w oryginale, zazwyczaj wynika to z braku znajomości języka lub dostępu do wydania w języku autora. Po przeczytaniu tego tomiszcza wiem, że gdybym tylko spróbowała odczytać coś w szkockim dialekcie/slangu zrezygnowałabym po pierwszych paru zdaniach i straciłabym wiele. Tłumacz tak doskonale oddał bogactwo języka, że nie ma mowy o tym żeby można to było zrobić lepiej. Jak sam pisze w "od tłumacza" jest tam przekrój przez dialekt wschodni, szkocki slang środkowy, edynburski, a sam Welsh stosował jeszcze w oryginale zapis fonetyczny. Tłumacz odwalił tak piękną robotę, tak cudowną, że niektóre zdania czytałam po parę razy (nie ujmując nic panu Welshowi w którego głowie najpierw te zdania się pojawiły;) ). Miód na moje skołatane serce.



Niestety nie dane mi było, jeszcze, przeczytać Ślepych...

książek: 496
Noemi | 2015-01-16
Na półkach: 2015, Przeczytane

Wszędzie da się przeczytać opinie, że książka jest szalenie zabawna. Owszem, momentami bywa, ale chwileczkę, to nie takie proste - wbrew pozorom nie jest to głupiutka książka o degeneratach, a na poły śmieszna i przygnębiająca opowieść o dylematach, jakie mogą przydarzyć się w życiu. I wcale nie mam na myśli kręcenia filmu porno.
Najbardziej chyba chwyta za serce wątek Kartofla i o dziwo, okazuje się, że bohaterów da się polubić. Zakończenie świetne, czytelnicy chyba zadowoleni z takiego obrotu spraw... Tylko czy będzie kolejna część, skoro w grę wchodzi odwet? Welsh przedstawia świat, w jakim nie chcielibyśmy się znaleźć, a jednak szkoda go opuszczać.
I zapomniałabym - książka dużo zyskała dzięki tłumaczowi, przekład Rybskiego naprawdę przyjemnie się czytało. Pierwszy tom, niestety, przynajmniej w wersji pocket, został skopany przez Polaka - i dopiero teraz widać, jak bardzo. A może by tak wznowić i zaprosić do współpracy J. R.?

książek: 550
Jacek | 2012-01-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka dobra, nawet bardzo dobra. Kawał porządnej roboty, po którego przeczytaniu, podobnie jak w przypadku "Trainspotting", pozostał pewien niedosyt. Tak jakby chciało się krzyczeć: "Jeszcze, jeszcze, jeszcze. Dajcie mi kolejną część, chcę znów usłyszeć Chorego, Marka, Diane, Begbiega, nowo poznaną Nikki, a nawet Spuda. Chcę znów poczytać o żulach, bójkach, popijawach, dragach, kurwach, sexie i aferach. Chcę znów odwiedzić Leith"
Wszystko rewelacyjne. Zmiany jakie zaszły w bohaterach, oszustwa i kłamstwa Simona, powtórzony wyczyn Rentona, zachowanie Franco (które zresztą znamy z "Trainspotting").
Po prostu bosko. Kolejna książka Welsha przechodzi do moich ulubionych.
Polecam jak najbardziej, warto przeczytać.

książek: 289
MacHor | 2015-10-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 października 2015

Znakomita książka. Lepiej napisana niż Trainspotting. Nie ma tutaj irytującego chaosu narracyjnego. Są za to świetnie zarysowane postaci. Egoista Chory, odmieniony Renton, staczający się na samo dno uzależnień, pędzący ku autodestrukcji Spud, inteligentna lecz niezdecydowana co w życiu robić Nikki i wreszcie postać, której rozdziały czytałem z wypiekami na twarzy choć to psychol i socjopata, w którego mózgu są już tylko ledwo dostrzegalne cząstki człowieczeństwa Beagbie. Książka jest pełna przemocy, niezwykle brutalna choć przekleństw jakieś 90 % mniej niż w poprzedniej części. Troche boję sie o ekranizację, gdyż mnóstwo scen sexu zwłaszcza tych hardcorowych może na dużym ekranie nie przejść. Polecam każdemu!

książek: 446
Anna | 2012-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2012

Aby zrozumieć przekaz "Porno", należy wcześniej przeczytać "Trainspotting", gdzie mamy do czynienia z codziennym życiem brytyjskich nastolatków. Nie przypomina jednak ono wizji Wysp, jaką znamy z kolorowych filmów - czyste mieszkania, dobrze ucząca się młodzież czy porządek na ulicach. Spotykamy się tu z wszechobecnymi bójkami, ćpaniem, kradzieżami oraz seksem z kim popadnie. Zdumiewające są relacje pomiędzy dawnymi znajomymi czy raczej "znajomymi".
Pomysł na książkę bardzo dobry, niemniej jednak uderza niesamowita ilość wulgaryzmów w spojrzeniu na świat osób, po których się tego nie spodziewa. Co za dużo, to niezdrowo.

książek: 549
Rossellinique | 2011-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2011

Książka i intrygująca i wciągająca, ale przede wszystkim oryginalna.
Przyznam też, że potrzeba odwagi by sięgnąć po tego typu książkę. Przed tą przeczytałam Trainspotting, co nieco ułatwiło mi odbiór Porno, no ale właśnie po Trainspotting.. sięgało kilka moich koleżanek, a tylko nieliczne ją doczytały, podejrzewam, że to samo byłoby z tą.
Ciekawa książka, która opisuje prawdziwe życie, brutalne, pełne przemocy, kłamstw dziwnych układów, i ukazująca, to co wiemy, że są ludzie którzy ponad przyjaźń i koleżeństwo bardziej cenią pieniądze, oraz dziwną i pogmatwaną, ale jednak miłóść
Polecam.

książek: 226
Dziub | 2016-10-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Chociaż oceniam tak samo pierwszą, jak i drugą część tego obrazu upadku społeczeństwa i moralnej degrengolady, jaką serwuje Welsh, to jednak zakończenie, którego można było się domyślić, ratuje całość. Mam wiele zastrzeżeń do wydania, zwłaszcza do polityki umieszania wyjaśnień tłumacza na końcu, zamiast na początku książki. Jednak to tłumaczenie Jarosława Rybskiego jest o wiele gorsze od przekładu Jędrzeja Polaka. Przede wszystkim nie są tłumaczone niektóre szkockie określenia, nazwy miejsc często są wyjaśniane pod koniec tomu, kiedy już wiadomo o ich położeniu, powtarzane są pewne jasne aspekty z pierwszej części (jeśli w założeniu tłumacza ktoś zaczyna czytać przygody Rentona od Porno to powodzenia), jednak najbardziej irytujące były przypisy o powszechnie znanych postaciach i dziełach kultury (jak lapidarna informacja o Christopherze Reeve czy Elizie Doolitle z Pigmaliona), ale brak już biogramów dla szkockich prezenterów czy piłkarzy itd. Tłumacz założył także, że wszyscy...

książek: 100
Marta | 2016-06-17
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 17 czerwca 2016

Bardzo zabawna, lekka i wciągająca powieść. Z pozoru historia o degeneratach i narkomanach, którzy wydają się nie mieć większych ambicji niż posiadanie ogromnej ilości pieniędzy. Tak naprawdę jest to tylko pretekst do zarysowania problemów osób przynależących do takich społeczności. Nie pamiętam jak to było w Trainspottingu, ale w tej części bardzo podobało mi się nakreślenie również obaw i słabości głównych bohaterów, nastąpiła ich lekka dekonstrukcja, przez co można się z nimi utożsamić lub ich zrozumieć, ale też czuje się, że historia ta jest prawdziwsza. Jest też kilka naprawdę inspirujących i ciekawych spostrzeżeń, nie spodziewałam się, że padną z ust takich bohaterów. A zakończenie jest naprawdę świetne!
Należy także docenić formę samej powieści, to co Welsh zrobił z językiem sprawia, że aż żałuję, że nie jestem pochodzę ze Szkocji i nie rozumiem tego w oryginale. Ale oczywiście polski przekład Rybskiego jest dobry i bardzo przyjemnie się to czyta.

książek: 181
marek | 2011-06-21
Na półkach: E-book, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 21 czerwca 2011

Nie czytałem pierwszej części - "Ślepego toru", ale oglądałem adaptację - "Trainspotting" - i to mi wystarczyło żeby dobrze wczuć się w klimat Leith i Edynburga.
Uwaga - książka może niektórych czytelników nieco zgorszyć :-)

zobacz kolejne z 628 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd