Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Antychrysta

Seria: Galeria
Wydawnictwo: Muza
6,2 (209 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
19
8
16
7
56
6
49
5
37
4
11
3
11
2
3
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Antéchrista
data wydania
ISBN
9788373194991
liczba stron
122
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Blanche, szesnastoletnia, zakompleksiona, zamknięta w sobie studentka socjologii poznaje na uczelni pochodzącą z prowincji rówieśnicę Christę. Nowa znajoma imponuje Blanche jest ładna, wesoła, towarzyska, ma wielu przyjaciół.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (406)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1294

"Antychrysta" jest przerażająca.
To opowieść o jednostce nieśmiałej,zakompleksionej,pozbawionej wyrachowania,z głową nabitą szlachetnymi,staroświeckimi ideałami-słowem tak nieatrakcyjnej społecznie w nowoczesnym świecie,że nawet rodzice z łatwością o niej zapominają,gdy w pobliżu zjawia się jej całkowite przeciwieństwo,oraz o toksycznej przyjaźni,w jaką się uwikłała.

Ta cieniutka książeczka porusza tyle ciekawych wątków z tematów jednostka-społeczeństwo i oprawca-ofiara,że każdy z pewnością znajdzie coś,nad czym zamyśli się chociaż przez chwilę.
Oczywiście,wszystko to jest przejaskrawione i groteskowe (taki już styl pani Nothomb),ale jak wspomniałem,jest to historia wywołująca ciarki,bo choć na pierwszy rzut oka nieprawdopodobna,po zastanowieniu musimy uczciwie przyznać,że jednak nie niemożliwa.

książek: 2554
Basia_Pelc | 2015-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książki pani Amélie po prostu łykam. Ich dziwaczność działa na mnie odświeżająco. Autorka w jedyny swoim rodzaju sposób wgłębia się w psychikę ludzką, przesadzając i unaoczniając niezwykle karykaturalnie przemyślenia i działania człowieka. Uwielbiam spotkania z tą belgijską, pokręconą pisarką i polecam je każdemu. Jej dzieła albo się kocha, albo nienawidzi. Ja należę do tego pierwszego grona odbiorców.

książek: 280
Baśka | 2014-08-20
Przeczytana: 20 sierpnia 2014

Dawno temu czytany "Słownik imion własnych" zachwycił mnie a kolejna książka tej autorki wpadła mi w ręce dopiero wczoraj. Przerażająca, ale i piękna. Coś bardzo mnie fascynuje w tych krótkich, ale bardzo treściwych historiach.

Prosta fabuła opowiada o szesnastolatkach, które spotkają się na jednym uniwersytecie. Jedna z nich jest bardzo nieśmiała i w ogóle nie ma przyjaciół a druga, która jest tytułową Antychrystą, jest jej absolutnym przeciwieństwem. Zderzenie dwóch światów.

Genialna opowieść o brutalności do jakiej zdolna jest bezczelna do granic wytrzymałości nastolatka. O złu jakie może siedzieć we wnętrzu kogoś niepozornego. Niezrozumiałe kłamstwa i katowanie kogoś dla przyjemności. Tuż po skończeniu książki, Antychrysta skojarzyła mi się z Szatanem. W końcu to Antychrysta. Jednak jej działanie jest obrzydliwie podobne do działania Złego. Wchodzi do środka niepostrzeżenie a potem niszczy wszystko stopniowo. Najpierw zdobywa zaufanie kłamliwymi pieszczotami słownymi....

książek: 2789
Oliwia | 2014-03-15
Na półkach: Lata 2013-, Przeczytane
Przeczytana: 15 marca 2014

To już moje dwunaste spotkanie z twórczością "Niesfornego Dziecka Literatury" i jak [prawie] zawsze spotkanie było udane.

Tym razem poznajemy dwie szesnastolatki: Blanche oraz Christę. Pierwsza z nich jest wyobcowaną samotniczką, natomiast druga błyszczy w towarzystwie. Jeden niewinny uśmiech splata ich losy. Co w efekcie powoduje lawinę nieprzewidzianych zdarzeń.

Całość poznajemy z punktu widzenia Blanche. Od jej zachwytu Christą, przez poznanie prawdziwej natury przyjaciółki, aż do wewnętrznej przemiany Blanche i pewnego rodzaju zemsty.


Całość na początku jest nieco męcząca. Dopiero gdy Blanche decyduje się wyjść ze swojej skorupy książka robi się lżejsza i przyjemniejsza w czytaniu.

____
http://kufer-z-niespodziankami.blogspot.com/2014/03/antychrysta-amelie-nothomb.html

książek: 496
Noemi | 2013-03-29
Na półkach: Przeczytane, 2013

Na pewno nie moja ulubiona, wolę Amelie w wersji ostrzejszej, bardziej tragicznej, ale nadal bardzo dobra.
Muszę ostrzec przyszłych czytelników - ta książka nieziemsko irytuje, potwornie wyzwala agresję - kiedy musiałam na jakiś czas się od niej oderwać, byłam niesamowicie podminowana. Ma to związek z ogromnym zaślepieniem oraz uległością części bohaterów i impertynencją, podłością innych, ale nie zdradzę, których - każdy sam szybko rozpracuje poszczególne postaci.
Tym, co zgotowało mi prawdziwie ambiwalentny stan (zmroziło, ale i zagotowało się w moich myślach), jest Antychrysta - skąd ja to znam, kwintesencja studenckiej braci, niestety. Sami idealni i niedoścignieni. Uważajcie na takie Antychrysty, prawdziwe wampiry energetyczne.
Gra słów, jak zwykle, przezacna. Amelie, po prostu. Może jeszcze tylko oczekiwałabym innego zakończenia, ale nawet nie umiem powiedzieć, jakiego - autorka uzyskuje zazwyczaj wspaniałą równowagę pomiędzy happy endem a zakończeniem w jakimś sensie...

książek: 143
Izuzi | 2013-02-21
Przeczytana: 21 lutego 2013

Książkę wypożyczyłam przez przypadek ale nie żałuję...
Jest ona krótka ale napisana z ogromna głębią.
Wiele młodych ludzi w dzisiejszych czasach można nazwach ANTYCHRYSTOM!. Młodzież jest okrutna,bezlitosna i zawzięta...wywyższanie się jest tras czymś oczywistym...dzielimy się na lepszych i gorszych a o przydzieleniu nas do danej grupy decyduje nasz wygląd,pozycja,grubość portfela!.
Przykro się do tego przyznać ale wszyscy jesteśmy po części Antychrystami!.Książkę oceniam jako bardzo pożyteczną i poleciłabym do przeczytania młodym ludziom by skłonić ich do refleksji.

książek: 0
| 2010-10-23
Na półkach: Przeczytane

czyta się szybko. za szybko. jak dla mnie akcja mogłaby być bardziej rozwinięta.

książek: 242
Hub | 2010-10-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 października 2010

Przeczytane. Zapomniane. Może dlatego, że "Panna Nikt" jakoś mądrzej, sensowniej o tym samym traktowała. No nie wiem. Czyta się szybko i przyjemnie (jeśli można o tej książce tak napisać), równie szybko treść powieści ulatuje z głowy.

książek: 223
Janina | 2012-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2012

To jest Nothomb, specyficzna, elektryzująca. Bardzo oszczędna objętościowo. Ale chyba te historie muszą być takie zwięzłe...

książek: 5
anuszka | 2015-10-13
Na półkach: Przeczytane

Jedna z tych książek, w których doskonały pomysł brawurowo rozwija się do punktu kulminacyjnego, a potem nie wiadomo co z nim zrobić, więc zdycha w psychologicznych nieprawdopodobieństwach. Mimo wszystko, dla tej pierwszej połowy warto przeczytać.

zobacz kolejne z 396 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd