Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rtęć

Tłumaczenie: Joanna Polachowska
Seria: Galeria
Wydawnictwo: Muza
6,59 (202 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
19
8
27
7
57
6
36
5
40
4
4
3
6
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mercure
data wydania
ISBN
9788370798215
liczba stron
152
słowa kluczowe
powieść, miłość,
język
polski
dodała
PaniKa

"Rtęć" jest opowieścią o występnych namiętnościach i zbrodniach z miłości. Na małej wysepce u wybrzeży Normandii stary korsarz, kapitan Lancourst więzi młodą i piękną dziewczynę, Hazel. Chcąc zniechęcić swoją ofiarę do ewentualnych prób ucieczki i by tym pewniej zachować ją dla siebie, utrzymuje ją w przeświadczeniu, że jest monstrualnie brzydka i oszpecona. Dziewczyna w to wierzy i choć...

"Rtęć" jest opowieścią o występnych namiętnościach i zbrodniach z miłości.

Na małej wysepce u wybrzeży Normandii stary korsarz, kapitan Lancourst więzi młodą i piękną dziewczynę, Hazel. Chcąc zniechęcić swoją ofiarę do ewentualnych prób ucieczki i by tym pewniej zachować ją dla siebie, utrzymuje ją w przeświadczeniu, że jest monstrualnie brzydka i oszpecona. Dziewczyna w to wierzy i choć cierpi w niewoli, w gruncie rzeczy jest wdzięczna kapitanowi, że ten chroni ją przed ludzkim wzrokiem. Pewnego jednak dnia Hazel zapada na zdrowiu. Sprowadzona do opieki nad nią młoda pielęgniarka, Françoise - szybko przejrzawszy zbrodniczą intrygę kapitana - rozpoczyna z nim bezpardonową walkę o serce i duszę jego ofiary.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (390)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 471
hanterkaa | 2016-03-29
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

"Rtęć" to niezwykła powieść.Nie tylko pod względem fabuły,ale nade wszystko swojej formy.Autorka w sposób charakterystyczny dla siebie uwodzi czytelnika językiem bohaterów,który najlepiej odzwierciedla ich charakter.W subtelny sposób zwraca uwagę na problemy ówczesnego świata,z jakimi borykają się nierzadko młode kobiety oraz pokazuje zapatrywanie na miłość na trzy różne sposoby."Rtęć" to opowieść o ludzkich pragnieniach i słabościach.I o marzeniu wieczystego obcowania z pięknem.

książek: 0
| 2014-05-19
Na półkach: Przeczytane

Ohohoho!
To się chyba nazywa "co za dużo to niezdrowo".
"Rtęć" ma niesamowity potencjał. Sama fabuła, która z początku wydaje się delikatnie zagmatwana, z czasem wciąga. Historia, która jest w niej opowiedziana - wyjątkowo oryginalna. Jednak...w pewnym momencie. BACH! No i mamy już z górki. Kompletnie niepotrzebnie, autorkę poniosła "wena". Dodała alternatywne zakończenie (zupełnie niepotrzebne),choć jeśli mam być szczera każde z nich było delikatnie mówiąc dziwne. Może był to specjalny zabieg, a może nie. Niestety, według mnie dobry, wciągający pomysł został zmarnowany. I w końcu "Rtęć" zabrzmiała jak hiszpańska telenowela.
Nie będę jednak odmawiać lektury, w żadnym wypadku. Każdy powinien mieć bowiem własną opinię na temat książki.

książek: 496
Noemi | 2013-04-30
Na półkach: Przeczytane, 2013

Dziwaczna lektura - wydaje się, że mocno naciągana, że przykrótka, ale romantyczna, pełna mgieł, oceanu i poświęceń, pełna mrocznego umiłowania piękna i samego siebie, tuż przy granicy z nienawiścią i naganą...
Przyjemną odmianę dla czytelnika stanowią dwa zakończenia - każde z nich nieco zbyt zwięzłe w jednym punkcie, nadto cukierkowe w innym, ale będące studnią posępnego uroku.
Podoba mi się nuta tajemnicy. Podoba mi się także ta woalka wieczornego, nadmorskiego powietrza, która towarzyszy czytelnikowi od pierwszych stron i duszny klimat przywodzący na myśl wiktoriańskie tafty.
Żeby dostać w ręce "Rtęć", musiałam uzbroić się w cierpliwość, złowienie jej chwilę trwało - a jednak opłacało się czekać.

książek: 90
welurowa-burza | 2016-07-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Zaciekawiła mnie ta książką, ponieważ tematyka w niej poruszana jest zdecydowanie niebanalna. W pewnych momentach wręcz przeraziła mnie prawda o ważności piękna w naszym świecie.
Drugie zakończenie dodane na końcu powieści to też dość niezwykła, może dla niektórych nieprofesjonalna forma, jednak właśnie to drugie zakończenie było mi bliższe i bardziej prawdopodobne.
Kupiłam "Rtęć" za kilka złotych na straganie, a okazało się dużo bardziej wartościową pozycją, niż myślałam :).

książek: 499
Gra_ce | 2016-09-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2016

Książki Amelie N. czytam jak takie zachodnie "Opowieści z tysiąca i jednej nocy": nierealne, bajkowe, wciągające, okrutne i namiętne i co "last but not least" inteligentne i absurdalnie śmieszne.
To się czyta. Bez zadęcia.

książek: 1617
Nimmo | 2013-12-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 grudnia 2013

Ona, on i ona.
Grubymi nićmi szyta historia (bardzo grubymi) i ... przekombinowana, o czym mogą świadczyć dwa różne zakończenia (bo jeśli nie jedno, to dlaczego dwa, a nie trzy (starsza zrzuca młodszą do oceanu i zostaje z kapitanem na wyspie), albo cztery (młodsza morduje kapitana, starszą w szamotaninie a potem sama popełnia samobójstwo)).
Książka ma pewne plusy; akcja toczy się wartko i jak zawsze u Amélie Nothomb bardzo dobre dialogi (rozmowa bohaterek na temat domniemanej utraty dziewictwa Klelii w powieści Stendhala "Pustelnia parmeńska", rewelacja, i tylko za to czwarta gwiazdka); ale to za mało by ostatecznie pozostawiła po sobie dobre wrażenie.
Lektura dla zagorzałych fanów Amélie Nothomb, inni niech raczej sięgną po ... baśń o "Pięknej i Bestii", mniej więcej to samo, a po przeczytaniu nie pozostaje niesmak.

PS. Lubię gruszki i lubię granaty o ile ... nie są popsute.

książek: 1370
lady_of_theflowers | 2013-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2013

historia dwudziestotrzyletniej, spędzającej całe dnie w pokoju z oknami pod sufitem Hazel, trzydziestoletniej Françoise oraz siedemdziesięciosiedmioletniego Omer'a.

O. natknął się na H. po ataku bombowym i zabrał ją do swego pałacu. wmówił jej, że została oszpecona, by dziewczyna została z nim. twierdził, że robił to z miłości, a nie z czystego pożądania.

H. cierpi katusze nie mogąc pogodzić się z byciem, jak sama o sobie mówi, potworem. gdy F. proponuje jej wyjście poza pokój - boi się. boi się, że przestraszy innych swoim wyglądem, a także obecności pewnych osób, które podskórnie wyczuwa.

F. to pielęgniarka opiekującą się H., która za wszelką cenę próbuje ją uwolnić z władczych szpon Kapitana.

historia ma potencjał, ale tak naprawdę H. przedstawiona jest jako niemrawa ofiara, która jednak w pewnym stopniu darzy O. uczuciem; F. gubi się w swoim życiu, w uczuciach, którymi darzy H., chcc być wybawicielką niewinnych dusz i pogromczynią bestialskich mężczyzn; a O. więzi swoją...

książek: 215
kiniusgpm | 2016-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 października 2016

I niby historia ciekawa...ale te zakończenia...

książek: 5769
kina | 2012-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lipca 2004

22 / 2004

zobacz kolejne z 380 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd