Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Werniks

Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,06 (898 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
43
8
66
7
249
6
214
5
202
4
29
3
65
2
2
1
12
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Scumbler
data wydania
ISBN
8371200846
liczba stron
338
słowa kluczowe
powieść amerykańska
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Scumbler jest wolny jak ptak. Spędza całe dni, jeżdżąc motocyklem po Paryżu. Zatrzymuje się tu i ówdzie, by malować obrazy, a potem wraca do żony i dzieci. Odniósł sukces zawodowy.. Powinien być zadowolony, lecz nie pozwalają mu na to pierwsze oznaki starości i zbliżającej się śmierci.

 

Brak materiałów.
książek: 3865
klaudiabla2 | 2013-02-03
Przeczytana: 27 maja 2012

Wiliam Wharton to znany i ceniony pisarz. Jest autorem ,,Wieści” i ,,Franky’ego Furbo”, kóre bardzo miło mi się czytało. Szkoda, że nie mogę powiedzieć tego o tej książce.
Scumbler to straszy pan, malarz. Całe dnie spędza na jeżdżeniu swoim motocyklem po Paryżu i malowaniu okolicznych budynków i krajobrazów. Poznaje wielu ludzi, rozmawia z nimi, a po zakończonej pracy wraca do rodziny. W międzyczasie, malując swoje obrazy zastanawia się nad swoim życiem i nieubłaganą śmiercią.
Wynudziła mnie ta książka. Nie wiem, może jestem za młoda na tego typu lektury. Przemyślenia głównego bohatera na temat malowania, starzenia się duszy i ciała zupełnie mnie nie zaciekawiły, ani nie zmusiły do przemyśleń. Dodatkowo Scumbler denerwował mnie postępowaniem. Myślał tylko o sobie i nie zwracał uwagi na najbliższych. W książce praktycznie nie ma akcji co nudzi jeszcze bardziej. To tylko malowanie kolejnych obrazów poprzecinane fragmentami wierszy. Z nimi też było różnie. Zależało od dnia i tego jak byłam zmęczona czy się nad nimi zastanawiałam, czy po prostu omijałam.
Okładka jest dla mnie jakaś taka szara i odpychająca. Nie podoba mi się. Podsumowując, wiem, że autor ma wiele lepszych książek, trafiłam już na dwie wspaniałe i na pewno po tej nie poprzestanę mojej przygody z nim. Być może jeszcze do niej nie dorosłam, aby ją w pełni zrozumieć. Czytaliście, jak odczucia?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Margo

Jeszcze nigdy nie przeczytałam czegoś równie złego. Historia kompletnie pozbawiona sensu i logiki. Zmarnowane pieniądze i czas, stanowczo odradzam.

zgłoś błąd zgłoś błąd