Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowiadania zebrane

Wydawnictwo: vis-a-vis/Etiuda
7,02 (89 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
18
7
25
6
21
5
7
4
1
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389640384
liczba stron
624
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Pisarz-samouk, poeta, a z zawodu kamieniarz. Postać już dzisiaj kultowa. Pamiętamy go przede wszystkim jako aktora, choćby z "Rejsu" Piwowskiego, "Jak to się robi?" czy "Wniebowziętych" Kondratiuka. Pamiętamy jego twarz, pamiętamy jego zachrypnięty głos. Trochę zapomnieliśmy tylko o jego twórczości literackiej. A przecież jak pisze Tadeusz Konwicki: Himilsbach jest ozdobą naszej literatury...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (211)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2258
zoso | 2013-08-27
Przeczytana: 27 sierpnia 2013

Jan Himilsbach kultowa twarz polskiego kina.Niezapomniane duety ze Zdzisławem Maklakiewiczem(„Rejs”,”Wniebowzięci”),niezliczone i niepowtarzalne epizody,w których wcielał się najczęściej w rolę cwaniaczków,ludzi z marginesu pozostaną na zawsze w pamięci widzów.Tacy też są bohaterowie jego opowiadań.Przeważnie są to wywodzące się z klasy robotniczej ubogie jednostki,które warunki egzystencjalne zmuszają do kombinowania jak tu zarobić, a jednocześnie nie narobić się,a przy okazji jeszcze rozrywkowo przeżyć swoje pięć minut(oj alkohol leje się tutaj szklankami).Myślę,że autor umieścił tutaj wiele wątków autobiograficznych, a przedstawione historie albo sam przeżył,albo zasłyszał od najbliższych znajomych.Opowiadania są napisane prostym,potocznym językiem,tak jak proste i pospolite są przedstawione tutaj historie.Nie jest to może literatura jakichś wysokich lotów,ale jest to dobra,lekka,przystępna literatura po którą warto sięgnąć ,a specyficzne poczucie humoru autora zapewni dobrą...

książek: 640
Waszka | 2013-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2013 rok

W tych opowiadaniach przelewa się tyle alkoholu, że można się upić od samego czytania. Zdecydowanie nie jest to jednak pijacki bełkot. Opowieść o literackich początkach Himilsbacha rozbawiła mnie niemal do łez. Wiele historii jest jednak dołujących. Trzeba być w odpowiednim nastroju, żeby przeczytać Himilsbacha od deski do deski.

książek: 198
tomkie | 2014-01-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wielkie zaskoczenie. Kupiona przez przypadek. Bohaterowie z krwi, kości i w dużej mierze z alkoholu. Na zdrowie...

książek: 230
Booka | 2010-03-20
Na półkach: Przeczytane

Książka ciekawa przede wszystkim ze względu na postać autora. Jednak bez specjalnych zachwytów.

książek: 216
Don Corpseone | 2015-07-29
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Fascynację Himilsbachem i jego opowiadaniami przechodziłem na studiach, co zaowocowało napisaniem i obronieniem pracy magisterskiej na temat jego prozy.

książek: 63
fuko | 2016-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2016

nie moja bajka, opowiadania przedwojenne i po. język prosty ale ładny.

książek: 175
krak | 2014-06-14
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Zanim wyrazi się opinię na temat tego zbioru należy, tak jak autor, nabrać odpowiedniego dystansu. Himilsbach nie był wybitnym pisarzem, a zapewne lepszym był aktorem czy kamieniarzem. Opowiadania nie trzymają równego poziomu, czasami urywają się w miejscu dla czytelnika nieoczekiwanym, gdzie nabiera on apetytu na więcej. Nie zmienia to jednak faktu, że autorowi udało się oddać w swej twórczości atmosferę swoich (zarówno przed- jak i powojennych) czasów z perspektywy niższych sfer społecznych. Można te opowiadania czytać, jako ciekawostkę, choć najlepiej zapomnieć, że Himilsbach grał w "Rejsie" i dać mu szansę pokazania świata z jego punktu widzenia.

książek: 88
Czytelnick | 2014-02-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Może wcale nie trzeba czytać ich wszystkich. Wystarczy od czasu do czasu po dwa-trzy, żeby się roześmiać i rozerwać. Bawią, póki nie jest ich za dużo na raz. Na szczęście pełna autoironii. W końcu sam autor przyznał, że wyżej ceni swoją działalność kamieniarską, bo nikt sobie nią dupy nie podetrze.

książek: 43
beerboobs | 2012-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 stycznia 2009

Kamieniarz, który równie dobrze kuje w papierze maszyną do pisania.
Wspaniały jako aktor i równie ciekawy jako pisarz. Choć moim
zdaniem jeszcze nieodkryty. Bardzo przypomina opowiadania Hłaski.

książek: 245
Fra_Nio | 2013-12-29
Na półkach: Przeczytane

Himilsbach zaskakuje pełnymi inteligencji przemyśleniami, ostrym humorem oraz morzem wódki przelanej w jego opowiadaniach, często z musztardówki :)

zobacz kolejne z 201 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd