Monolog i inne zapiski

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2015-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-01-01
- Liczba stron:
- 248
- Czas czytania
- 4 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379980468
Czy wyżej Pan stawia swoją twórczość literacką czy kamieniarską?
Kamieniarską.
Czy mógłby Pan wytłumaczyć naszym czytelnikom dlaczego?
Myślę, że dlatego, że moim dziełem granitowym nikt sobie dupy nie podetrze...
Trudno pisząc o Janie Himilsbachu nie zacząć od anegdotki. Krążyły ich o nim tysiące, podobnie jak wersji jego życiorysu. Sam zresztą za każdym razem przedstawiał go inaczej, bo przecież ile razy można mówić ciągle to samo. Jedno jest pewne: autor Monidła lubił się zgrywać wobec tzw „lepszego towarzystwa”. Zgrywał się na alkoholika (i dobrze mu to szło, bo alkoholikiem był),zgrywał się na chama i prostaka (i dobrze mu to szło, bo potrafił być chamski),zgrywał się na człowieka ciężkiej pracy i kamieniarza (i to mu świetnie szło, bo wielokrotnie w życiu ciężko pracował fizycznie i fach kamieniarski miał opanowany). Lubił się zgrywać, ale nigdy nie zgrywał pisarza. On pisarzem po prostu był! Traktował to zajęcie śmiertelnie poważnie. Nigdy do maszyny do pisania nie siadał ani „po pijaku”, ani na kacu. To była ciężka, rzetelna robota. I to jaka!
Kup Monolog i inne zapiski w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Monolog i inne zapiski
Poznaj innych czytelników
32 użytkowników ma tytuł Monolog i inne zapiski na półkach głównych- Przeczytane 18
- Chcę przeczytać 14
- Posiadam 5
- Moje 1
- Współpraca z kulturaonline.pl 1
- Polskie 1
- Zbiór opowiadań 1
- Rok 2018 1
- EPL 1
- Prezenty 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Monolog i inne zapiski
-Musisz wytrzymać. -Przez całe życie nic tylko wytrzymuję i wytrzymuję.



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Monolog i inne zapiski
Polubiłem przed laty prozę Jana Himilsbacha. Zacząłem bodaj od zbioru „Przepychanka” z 1976 roku i tak już zostało. Dzięki wydawnictwu vis-avis/Etiuda systematycznie udało się dotrzeć do wznowień i dalszych publikacji autora – człowieka wielu profesji. Wydaje się, że zamysłem towarzyszącym powstaniu tej serii prozatorskiej było zgromadzenie możliwie pełnego zbioru wszelkiej spuścizny po pisarzu. „Monolog i inne zapiski” traktuję jako tom z kategorii varia – wszystko co udało się odnaleźć z zapomnianych szuflad, szaf, a nawet tapczanu. To ważne, jeżeli pamiętamy, że przed siedmioma laty zmarła żona pisarza, zwana przezeń pieszczotliwie „Basicą.” Zamknęła się nieodwołalnie pewna epoka. Zachowały się pomysły na opowiadania, fragmenty zdań zapisane na karteczkach, serwetkach, wszystkim, na czym można było pisać. Wstępne szkice, poprawione wersje…
Parafrazując Mirona Białoszewskiego mamy tutaj „Szumy, zlepy, ciągi.” Obiektywnie to nie jest książka dla każdego. Moja ocena wynika z subiektywnego spojrzenia osoby, która zdążyła poznać inne opowiadania. Czytelnik zafascynowany osobowością Himilsbacha sięgnie po nią z przyjemnością. Będzie nim powodowało to samo uczucie jak melomanowi, który chętnie nabędzie reedycję znanej płyty np. Led Zeppelin, uzupełnioną o wersje demo dobrze znanych piosenek tego zespołu. Jeżeli ktoś chciałby poznać bliżej fenomen pisarstwa, powinien sięgnąć po inny zbiór, na przykład „Zatopione skały i inne monidła.”
Polubiłem przed laty prozę Jana Himilsbacha. Zacząłem bodaj od zbioru „Przepychanka” z 1976 roku i tak już zostało. Dzięki wydawnictwu vis-avis/Etiuda systematycznie udało się dotrzeć do wznowień i dalszych publikacji autora – człowieka wielu profesji. Wydaje się, że zamysłem towarzyszącym powstaniu tej serii prozatorskiej było zgromadzenie możliwie pełnego zbioru wszelkiej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toczasem 1/10 a czasem 10/10. słabo zrobiony zbiór, trochę jakby na siłę
czasem 1/10 a czasem 10/10. słabo zrobiony zbiór, trochę jakby na siłę
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo już drugi zbiór opowiadań Jana Himilsbacha który czytałem. Utwory cechuje charakterystyczny bachiczny i peerelowski klimat, jednakże wielu według mnie brakuje wyraźnej puenty, jakby autor urwał je znienacka, pozostawiając czytelników z domysłami.
To już drugi zbiór opowiadań Jana Himilsbacha który czytałem. Utwory cechuje charakterystyczny bachiczny i peerelowski klimat, jednakże wielu według mnie brakuje wyraźnej puenty, jakby autor urwał je znienacka, pozostawiając czytelników z domysłami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Monolog i inne zapiski” to pierwszy raz wydane szkice, nowele, opowiadania i piosenki kultowego aktora.
Niektóre są krótkimi utworami, robią wrażenie pospiesznie zapisanych pomysłów na dłuższe teksty. Inne kończą się zaskakująco, pozostawiając czytelnika w niepewności – czy to zamierzony efekt, który daje pole do popisu wyobraźni odbiorcy, czy to kolejny fragmentaryczny utwór?
Najciekawsze są opowiadania dopracowane pod każdym względem i kończące się zaskakującym finałem albo dającą do myślenia, niemal filozoficzną puentą.
Tematyka tekstów Himilsbacha jest bardzo szeroka. Autor często opisuje ludzi z półświatka, środowisko meneli, różnej maści cwaniaczków i kombinatorów, prostytutek… Ci bohaterowie i ich losy doskonale wpisują się w stworzony przez Marka Nowakowskiego nurt zwany realizmem peryferyjnym.
Nie ma tu wielkich, precedensowych zdarzeń, fabuła bazuje bardziej na klimacie, dialogach i monologach niż na wartkiej akcji. Mimo tego czytelnik się nie nudzi, wręcz przeciwnie – daje się oprowadzać za rękę po opisywanym świecie, wciąż jest zaskakiwany i prowokowany.
Od razu widać, że autor był doskonałym obserwatorem i znał rzeczywistość, którą opisywał ze znajomością rządzących nią reguł.
Szczególnie interesujące są opowiadania, których bohaterowie zadziwiają swoim filozoficznym podejściem do świata. Jedni potrafią przyjmować wszystko ze stoickim spokojem, inni czerpią z życia pełnymi garściami, hołdując epikureizmowi, a nawet hedonizmowi.
Jeszcze inni pragną spełniać swe marzenia w sposób niekoniecznie zgodny z prawem, ale w swojej – tym razem chłopskiej – filozofii zaskakują logiką i argumentami, które rozbrajają, irytują, często bawią, gdyż Himilsbach świetnie posługuje się ironią i humorem.
Ciekawe i intrygujące są teksty, których bohaterowie łączą cechy niebieskich ptaków i oczytanych, myślących samouków, którzy tylko na pozór są cyniczni, w rzeczywistości zaś mają bogate życie duchowe i zakładają różne maski, w zależności od sytuacji.
Niektóre opowiadania zdumiewają dojrzałością warsztatową i doniosłością treści. Taki jest utwór „Podróż w zaświaty”, który uważam za najlepszy tekst zbioru i prawdziwą literacką perełkę.
Akcja rozgrywa się w obozie koncentracyjnym, a bohaterami są więźniowie jednego z bloków, idący na śmierć do komory gazowej
Wydawać by się mogło, że po opowiadaniach Tadeusza Borowskiego, „Medalionach” Zofii Nałkowskiej i licznych wspomnieniach byłych więźniów trudno stworzyć coś nowego w tej tematyce. A jednak Himilsbachowi to się udało. W ryzykowny sposób połączył dramatyzm sytuacji z czarnym humorem i groteską, ale wyszedł z tego eksperymentu obronną ręką. Dzięki temu utwór stał się nie tylko opisem obozowej rzeczywistości.
Czytając „Monolog i inne zapiski” nie sposób nie zwrócić uwagi na barwny, plastyczny język. Bohaterowie mówią w sposób charakterystyczny dla środowisk, z których się wywodzą, a opisy miejsc, postaci, zdarzeń sugestywnie oddziałują na wyobraźnię czytelnika. Nieraz niemal czuć smród panujący w melinie albo uliczny upał, widać siermiężną, peerelowską rzeczywistość, słychać czyjś śmiech, szept czy wrzask.
Himilsbach potrafi przechodzić od szczegółu do ogółu i odwrotnie. Czasem z jakiegoś drobiazgu buduje całą historię, w której jest jeszcze miejsce na dygresje.
Sporo fragmentów zaskakuje celnością spostrzeżeń, połączeniem prostoty języka z głęboką myślą albo barwnym stylem, który opisuje całkiem zwyczajne rzeczy i sytuacje.
Jak w wielu tego typu zbiorach, można tu znaleźć lepiej i słabiej wypadające teksty, warto jednak po nie sięgnąć, bo na pewno są interesujące i trudno przejść obok nich obojętnie.
„Monolog i inne zapiski” to pierwszy raz wydane szkice, nowele, opowiadania i piosenki kultowego aktora.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiektóre są krótkimi utworami, robią wrażenie pospiesznie zapisanych pomysłów na dłuższe teksty. Inne kończą się zaskakująco, pozostawiając czytelnika w niepewności – czy to zamierzony efekt, który daje pole do popisu wyobraźni odbiorcy, czy to kolejny fragmentaryczny...